gwiazdeczka-79
08.04.08, 11:38
Hej, mam pytanko odnośnie kłopotów z zajściem w ciążę, może któraś z
was miała podobną sytuację, to będę wdzięczna za info.
Jestem już po 3 inseminacjach które nie przyniosły oczekiwanego
rezultatu-dzidziusia.zażywam clostibelgyt, brałam także fostimon a
teraz jestem na etapie menoparu. Dwa razy podano mi pregnyl na
pękniecie pęcherzyka , pomogło -jajeczko zostało uwolnione ale
niestety do zapłodnienia nie dosżło. Wszystkie wyniki badań które do
tej pory przeprowadzono mam ok, i nie wiem w czym tkwi proble, czy
to moze być kwestia mojej psychiki i tego że tak bardzo chcę zostać
mamą czy to juz coś poważniejszego, lekarz mówi że powinno być ok,
ale ile mam czekać , która inseminacja da w końcu dzidziusia, a mozę
zdecydować sie na in vitro??? co o tym myślicie