dzakarta 10.04.08, 20:39 Szkoda, że zagryzł niewinne dziecko a nie swoich durnych właścicieli! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gobi03 czego się spodzeiwać po psie-mordercy 11.04.08, 01:13 to instynkt tak mu kazał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 09:35 głupszego komentarza dawno nie czytałem. Co oznacza pies - morderca? sprecyzuj to proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roja Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.aster.pl 11.04.08, 10:26 taka rasa jest po prostu niebezpieczna.. powinno sie usypiac tego typu rasy.. a slepo wpatrzonych w te pieski..leczyc.. bo to nie jest normalne aby takie cos trzymac w domach zwlaszcza kiedy ma sie maluszka w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arden Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: 80.50.249.* 11.04.08, 11:07 Człowiek też jest niebezpieczny, wiec ciebie tez poiwinno się uspić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Psy i ludzie mordercy IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 11.04.08, 11:25 Gość portalu: arden napisał(a): > Człowiek też jest niebezpieczny, wiec ciebie tez poiwinno się > uspić. 5-te przykazanie zabrania zabijać ludzi. A zwierzęta zagrażające życiu i zdrowiu ludzi powinno się zabijać. Rasy agresywnych psów zagrażających ludziom typu pit bull lub bull terrier powinny być zakazane. Podobnie jak nie wolno trzymać w prywatnych domach lub mieszkaniach tygrysów czy lwów. W wielu miastach amerykańskich, np. Denver jest zakaz posiadania takich psów. Jeśli chodzi o ludzi to wyjątek zrobiłbym dla Andrzeja Mani, prezesa Związku Kynologicznego w Polsce, który walczy w obronie psów zagrażających ludziom. Jego należałoby uśpić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol m Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.aster.pl 11.04.08, 13:42 wlasnie przez takich ludzi jak ty giną niewinne dzieci.. bo wlasnie maja takie idiotyczne podejscie. Takie psy powinny byc zabronione..i faktycznie albo w zoo..albo unicestwianie.. i nie porownuj ludzi do zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hodowca Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.icpnet.pl 11.04.08, 14:46 moje osobiste zdanie jest takie ,mając malutkie dzieciatko w domu nie powinno miec się żadnego psa każdy pies czy to rasowy czy mieszaniec jest nieprzewidywalny nigdy powtarzam nigdy nie wiadomo co może go sprowokowac do ataku,wybiera się wtedy pies albo dziecko chyba że ktoś na równo traktuje dziecko i psa a jedno i drugie dla niego tyle znaczy ale to wybór człowieka pies towarzyszył człowiekowi od dawna ale nie w tak bardzo bliskich relacjach, z całym szacunkiem dla miłośników psiaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sis Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: 217.153.164.* 11.04.08, 15:24 I tu się zgadzam z Tobą. Mam amstafke niby grozny pies a tak naprawde jest jak aniołek. Łagodna, zero agresji. Ale to tylko pies i nigdy bym jej samej z dzieckiem nie zostawila. Nie mozna bezgranicznie ufać psu, tak samo jak człowiekowi. Jak dla mnie każdy kto chce posiadać psa powinien przechodzić testy psychologiczne. Wtedy można by było zaradzić wielu tragediom. Pozdrowienia dla tych odpowiedzialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szarik Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.08, 23:10 Racja. Nie powinno się porównywać ludzi do zwierząt. Ludzie to paskudne istoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalina Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.poznan.agora.pl 11.04.08, 11:21 Usypiać powinno się psy agresywne, a nie rasy. Pomyśl, zanim coś głupiego napiszesz. Ludzie też są podzieleni na rasy, i co w związku z tym? Wsadzisz do kicia wszystkich białych, czarnych, albo czerwonych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiara Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:05 a czy ty dziewczyno wiesz, co znaczy rasa u psa? To mieszańce, które zostały tak dobrane, aby mieć odpowiednie cechy, są więc psy do polowań, psy do walki i np. psy pasterskie. Akurat ten pies, który pogryzł dziecko, nie był psem towarzyszącym, ani pasterskim. To był pies, który ma wysoki poziom agresji i pysk, który może zrobić krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol pies to drapieznik, a nie zabawka 11.04.08, 14:20 Pies to zwierze drapiezne, czyli zabija inne zwierzeta, zeby odzywiac sie ich cialem. Zeby moglo zabic inne zwierze, musi miec w tym celu kly i pazury. Pies to nie jest przytulanka! Praktycznie kazdy pies, a nawet kot, moga zrobic krzywde malemu dziecku i dlatego dziecka nie powinno sie zostawiac sam na sam ze zwierzeciem. Czemu wypadki smiertelne dotycza najczesciej bullterierow i rotweilerow? Po pierwsze, dlatego, ze sa to psy bardzo twarde (czyli nie sa ulegle), terytorialne (czyli kazdego obcego przepedza) i trudno je sprowokowac - jednak jesli komus to sie uda, to biada mu. Po drugie, te psy sa w tej chwili modne. Oznacza to, ze kupuja je ludzie nie majacy zielonego pojecia o psach w ogole, nie mowiac juz o psach specyficznych, wymagajacych konsekwencji (nie mylic z przemoca - przemoca wlasnie najlatwiej wychowac agresywnego psa). Bullteriery czy rotweilery to sa psy dla osob, ktore juz wczesniej mialy psa i potrafily go dobrze wychowac. Sa to psy dla osob spokojnych i pewnych siebie, ale nie agresywnych. Tylko taka osoba bedzie w stanie kontrolowac duzego psa i nie bedzie sie go bac, ani tez nie przyjdzie jej do glowy wychowywac psa biciem (to pewny sposob na wychowanie psa-mordercy). Podobny charakter do bullterierow czy rottweilerow maja jamniki - bardzo twarde i uparte psy - tylko z powodu ich malych rozmiarow nie uwaza sie ich za niebezpieczne. Bullterier dobrze wychowany bedzie sie dobrze zachowywal. Proste. Przy tego typu wypadkach wychodzi tez, skad pochodza te 'rasowe' psy - zapewne nie sa rodowodowe, tylko pochodza z pokatnej hodowli pana Henka, ktory dostarcza mafii psy do walk, a nadmiar sprzedaje naiwniakom albo zakompleksionym, ktorych kazdy ma w nosie, to beda psa sie bac przynajmniej. Psy z rodowodem, zanim sa dopuszczone do hodowli, sa sprawdzane, zeby wykluczyc wady charakteru. Inna sprawa, ze ludzie czesto chca miec psa morderce. I maja - tylko ze on morduje ich lub ich dzieci. Selekcja naturalna glupkow - szkoda tylko, ze ofiarami sa nie tylko glupki. Pies moze byc tez chory psychicznie - rzadko sie to zdarza, ale jednak jest mozliwe. Co nie oznacza, ze uzasadnione jest tworzenie bezsensownego prawodawstwa traktujacego wszystkie psy jak mordercow. To tak jakby wsadzic wszystkich facetow do wiezienia, bo 90% wiezniow to faceci, czyli jesli ktos popelnil przestepstwo, to prawie na pewno mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy 12.04.08, 00:35 Bullteriery jeśli agresywne do ludzi, były od zawsze usypiane.One miały walczyć ze sobą lub z innymi zwierzętami i tutaj miały być agresywne. Dokształć sie skoro już musisz zabierać głos.Bo tak,to wychodzą farmazony w które następni ignoranci wierzą i powtarzają jako prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 12:12 na podstawie jednego, tragicznego wypadku generalizujesz i wrzucasz wszystkie psy do jednego wora. Pytanie: 1)ilu znasz ludzi, którzy posiadają bullteriery? 2)ile jest w Polsce wypadków sprokurowanych przez pijanych albo nieodpowiedzialnych kierowców?Zakazać posiadania samochodów? NIe!!!Karać nieodpowiedzialnych właścicieli - z całą surowościa!!! Właścicieli aut którzy na podwójnym gazie wsiedli za kierownicę i właścicieli psów, których pies kogoś pogryzł. TO CZŁOWIEK JEST WINNY! I jeszcze jedna ważna sprawa!Jeśli kupujesz psa z hodowli, wiesz kim był ojciec i matka, najczęściej możesz obejrzeć i jedno i drugie, zapytać, popytać, masz pewność, że psy, które były rozmnażane nie były agresywne lub strachliwe, itd itd - zawsze możesz zwrócić się do hodowcy z problemami wychowawczymi i on ci pomoże, to jest to inna sprawa niż kiedy bierzesz psa z kartonu na stadionie bądź ze stodoły z tzw. pseudohodowli - i to niestety psy w typie są największym zagrożeniem. W nieodpowiednich rękach albo przy braku kontroli zdarza się tragedia. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy 11.04.08, 12:22 Gość portalu: dziadzia napisał(a): > 2)ile jest w Polsce wypadków sprokurowanych przez pijanych albo > nieodpowiedzialnych kierowców?Zakazać posiadania samochodów? Jeżeli psa porównujesz do samochodu to bulteriera lub pittbulla porównałbym do wozu bojowego,a takim nie każdy może jeździć. > NIe!!!Karać nieodpowiedzialnych właścicieli - z całą surowościa!!! > Właścicieli aut którzy na podwójnym gazie wsiedli za kierownicę i > właścicieli psów, których pies kogoś pogryzł. TO CZŁOWIEK JEST WINNY! Wyobraź sobie pijanego kierowce za sterami w/w wozu bojowego- podwójny strach. Oczywiście człowiek jest winny. Może sobie najzwyczajniej nie dac rady z psem. Pal licho jak nie zapanuje nad jamnikiem,ale jak nei zapanuje nad pitbullem to juz powazna sprawa, dlatego powinno zakazac sie hodowli psów ras bojowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:08 >Oczywiście człowiek jest winny. Może sobie najzwyczajniej nie dac rady z psem. Pal licho jak nie zapanuje nad jamnikiem,ale jak nei zapanuje nad pitbullem to juz powazna sprawa, dlatego powinno zakazac sie hodowli psów ras bojowych.< Ok - wychodząc z założenia, że taki zakaz istnieje, i co dalej?Czy naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, że psy które gryzą, zagryzają, itp. to nie są psy z hodowli (w 99%)?To są psy kupowane na Sielance i w tego typu miejscach. Według prawa one nie są rasowe - nie mają metryki, nie są zarejestrownae w ZK, nie ma ich-to są tzw. psy w typie!!!I kosztują 500-800 zł a nie 2000 i więcej jak w hodowli stąd popularność wśród wszelakiej maści karków i dresów. Ograniczać należy pseudohodowle, które produkują masowo psy w typie bull nie przejmując się zupełnie kojarzeniemi, efektami jakie one dają, czy dany pies/suka był agresywny czy nie, czy był strachliwy, itd - tam się liczy KASA! Wracając do tematu - jeśli zostanie wprowadzony zakaz hodowania danej rasy, to kupując psa bez rodowodu nie mam pit bulla, amstafa czy bula - mam psa w typie bull - a kto to ma weryfikować?Straż miejska?Policja?Pomyślcie sami Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy 11.04.08, 13:48 Chodzi mi o przepis wg.którego psem rasy bojowej jest także mieszaniec takiej rasy. Policjant czy Straznik Miejski bez problemu byłby w stanie okreslić, które z psów należą do tej grupy nie trzeba być weterynarzem,żeby odróznić molosa lub pinczera od dalmatynczyka czy sznaucera.W kwestii spornej to właściciel powinien udowodnić,że pies nie jest rasy mieszańcem psa bojowego- jak kupił na stadionie z pudła- trudno. Pseudohodowle powinny byc likwidowane, a legalne hodowle obwarowane restrykcyjnymi przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jana Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.icpnet.pl 13.04.08, 13:00 Nie chcę być złośliwa,ale wśród raz zunanych za niebezpieczne znalazły się: amerykański staffordshire terrier amerykański pit bull terrier perro de presa mallorquin buldog amerykański bulterrier bullmastiff cane corso dog argentyński dog de Bordeaux fila brasileiro mastif mastif angielski mastif hiszpański mastino napoletano mastif pirenejski mastif tybetanski perro de presa canario tosa inu beauceron bouvier des Flandres czarny terier doberman dog niemiecki owczarek niemiecki rottweiler sznaucer olbrzym akbasz dog anatolian karabash moskiewski stróżujący owczarek kaukaski owczarek południoworosyjski owczarek środkowoazjatycki hovawart czyli m.in. sznaucery, molosy jak i również pochodzace od pinczerów (!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 15:48 boże...płakać mi się chcę czytając twój komentarz. Raczej powinno usypiać się nieodpowiedzialnych właścicieli psów takich ras. To byłoby na pewno rozsądniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZWK umiesz czytać? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.08, 14:49 Instynkt kazał mu sie zaopiekować płaczacym dzieckiem. Tylko ludzie nie maja fałdy skóry na karku, żeby je przenosić w zebach Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Bzdura 11.04.08, 15:42 "Dziewczynka ma bardzo poważne obrażenia:rany szarpane i gryzione głowy i stopy." "Dziecko ma rozległe uszkodzenia głowy, w tym również tkanki mózgu" Tak wg ciebie wygląda próba przenoszenia przez psa?? Gdyby pies chciał zaopiekowac sie dzieckiem to lizałby mu twarz/ leżałby przy nim/ szczekaniem alarmował matkę-ale nie gryzł/szarpał twarzy. Pies gryzie twarz gdy atakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anoolka Re: Bzdura IP: *.tktelekom.pl 23.04.08, 18:16 Widziałam to dziecko, będąc w szpitalu. Dziecko ma obrażenia główki, ale nie stopy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perkin Re: czego się spodzeiwać po psie-mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 18:32 a mi instynkt każe powiedzieć , ze jesteś głupi !!! jak się nie znasz to się nie wypowiadaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zew Dlaczego pies zaatakował? IP: *.icpnet.pl 11.04.08, 07:44 Wszystkie takie psy powinno się profilaktycznie uśpić, dziwię się ludziom, którzy mając małe dziecko trzymają jeszcze te prosiakopodobne krwiożercze bydlęta :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sis Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: 217.153.164.* 11.04.08, 08:24 Ciebie powinno sie uśpić. Przeczytaj artykuł do końca i zobacz co ma specjalista do powiedzenia. Pies nigdy nie atakuje tak poprostu. Tak naprawde to nie wina psa a właścisiela. Te pieski nie są agresywne. I po takim arytule nieodpowiedzialni właścisiele będa oddawać niewinne pieski do schroniska:/ Może lepiej ludzi (idiotów)usypiać? Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: Dlaczego pies zaatakował? 11.04.08, 08:39 Czytaj dokładniej, specjalista także mówi, ze psy ras agresywnych łatwiej sprowokować,a efekt ataku pittbulla i np. jamnika sa diametralnie rózne, wiec lepiej oddac (amstaffa, pitbulla itp) do schroniska niż trzymac je ze swoimi dziecmi i wierzyć, ze może jednak nei zaatakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hodowca Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.icpnet.pl 11.04.08, 14:54 nie opowiadaj Sis że pies nie atakuje bez powodu widac mało wiesz o tych stworzeniach, znam osobiście przypadki ataku psa właśnie bez powodu gdzie pies kundel zaatakował swoją żywicielkę i nie potrafiła powiedziec dlaczego nie robiła żadnego gestu który mógłby go rozdrażnic na szczęscie do domu wrócił jeden z domowników i przerwał agresje psa , poczym pies został uśpiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roja tacy fanatycy jak ty sa niebezpieczni! IP: *.aster.pl 11.04.08, 21:40 tak te pieski są łagodne hahahhaha wiesz twoja głupota jest jak wszechswiat.. nieskonczona.. i nieporownuj ludzi do tych bydląt.. To wlasnie przez takich zwolennikow zeschizowanych sa takie wypadki.. bo nie dopuszczaja mysli ze taki pies moze zaatakaowac.. to sa spaczone psy agresywne mozna je jedynie ogladac wypchane.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anoolka Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.tktelekom.pl 23.04.08, 18:18 Moim zdaniem pies zaatakował z zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 12:14 dziwię się ludziom, którzy bezmyślnie wypisują bzdury na forach internetowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.08, 12:23 ja tez.przed mozliwoscia oddania komentarza ,powinno sie przejsc przez testy na inteligencje (rowniez ta emocjonalna, a moze i nawet glownie). powinno sie robic takie testy,zeby moc miec dostep do komputera.takie same testy pownni sie przeprowadzac,zeby uzyskac pozwolenie na posiadanie jakichkolwiek zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 15:52 Ja się dziwię osobom, które trzymają w domu takie niedorozwinięte umysłowo bestie jak ty. Gdybym miała w domu takiego partnera na pewno bym go uśpiła!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem No i dobrze, prosimy częściej 11.04.08, 08:03 Mam nadzieję, że te bulle pozagryzają wszystkie dzieci swoich właścicieli, dzięki czemu gen dresiarstwa i debilizmu wymrze i nie będzie się powielał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieskie życie Dlaczego pies zaatakował? IP: *.gdynia.mm.pl 11.04.08, 08:25 Ciekawe czy policjanci byli szczepieni przeciwko wściekliźnie! Co za barany przesłuchuja matkę w momencie takiej tragedii. Co w ogóle policja tam robiła? ... i po co! Psy atakuja bardzo często osoby które uzywaja PERFUM (feromony). W tym przypadku wyglada na to ze płacz dziecka skłonił psa do OBRONY dziecka, które on chciał zaniesc do matki, aby je uspokoiła! Takie psy nosza swoje małe za GŁOWĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem Bohater! 11.04.08, 08:34 Gość portalu: pieskie życie napisał(a): > W tym przypadku wyglada na to ze płacz dziecka skłonił psa do OBRONY > dziecka, które on chciał zaniesc do matki, aby je uspokoiła! > > Takie psy nosza swoje małe za GŁOWĘ! No to dać mu medal i worek Pedigree! Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Ohoho ale teoria ;) 11.04.08, 08:48 Gość portalu: pieskie życie napisał(a): > Ciekawe czy policjanci byli szczepieni przeciwko wściekliźnie! No własnie, ciekawe także czy przechodzili odre i różyczke > > Co za barany przesłuchuja matkę w momencie takiej tragedii. żeby ustalic co sie stało- baranie. > Co w ogóle policja tam robiła? ... i po co? Dziecko zostało pogryzione przez bulteriera a ty sie pytasz po co policja przyjechała??? To kto miał przyjechać? Zastep karmelitów bosych?? > W tym przypadku wyglada na to ze płacz dziecka skłonił psa do OBRONY > dziecka, które on chciał zaniesc do matki, aby je uspokoiła! > > Takie psy nosza swoje małe za GŁOWĘ! Srutututu ale super teoria- jasne, a pijany koles który rzucaja dzieckiem o sciane tak naprawde chce je poklepac po pleckach,żeby obiło sie po jedzeniu- tak? Jak pies chce pomóc to jest bardzo delikatny i nie zrobi krzywdy, jak nie darady podniesc dziecka to siedzi przy nim i czuwa, a gdy chce zaatakowac atakuje twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm Dlaczego pies zaatakował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 08:54 No jak, wiadomo że takie psy NIGDY nie atakują same z siebie - tak właśnie twierdzą specjaliści z list dyskusyjnych i for po każdym takim ataku. Dziecko musiało sprowokować tego bandoga (proszę zwróćcie uwagę, że większość "tych" psów to tzw. bandogi - mieszanka pitbulla z innymi rasami - z jednej strony jeszcze bardziej agresywna od pierwowzoru, z drugiej z poważnymi odchyłami psychicznymi). A to że akurat tak się składa, że to bandogi atakują a nie cocker-spaniele to absolutnie nie ma znaczenia. Nie chce być złośliwy, ale wg tych ww specjalistów to dziecko należy uśpić, matkę być może też, a psu należy sie jakiś kyno-psycholog, aby pies mógł się pozbierać po tak traumatycznym doświadczeniu. Aha, opis z Onetu: shrinkify.com/3is zupełnie pasuje: Tata napakowany łysy dres typu ABS, mamusia - tipsy,solarka,kolczyk w pępku. Włosy czarne albo platyna. Na nogach wysokie szpilki, najlepiej z metalowymi obcasami.Prowadzą wózek z dzieckiem, obok pitbull. To typowy obrazek rodzinki w tym środowisku. Ludzie, kto normalny trzyma w domu pitbulla, gdy ma małe dziecko! To ulubiona rasa psów ABS-ów i blachar. Współczuję bardzo tej maleńkiej dziewczynce, ale zamiast psa (to tylko zwierzę), powinno się ukarać bezmyślnych rodziców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lobo Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: 203.76.124.* 11.04.08, 09:43 ja trzymam pitbulla, od jedenastu lat, mam 3,5 letnie dziecko i nigdy nie chodziłem w dresie. gryzą wszystkie psy, głównie łańcuchowe burki. coś tam wiesz o bandogu, ale nie do końca, to zresztą nie ten temat - pies ze zdjęcia to bullterier... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bormann Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: 193.147.143.* 11.04.08, 10:04 Pies to przede wszystkim zwierzę, nie zabawka. Ma swój instynkt, który tylko jest tłumiony przez tresurę i naukę dyscypliny. Jeśli ktoś traktuje psa jako przystawkę, która jakoś sobie w domu żyje i jest szczęsliwa, to się myli. Dziwi mnie tylko, że kynologów cytuje się, słucha i analizuje wtedy, gdy stanie się jakaś krzywda. Której skutki i tak nikogo nie uczą. Najważniejsze jest przecież ego właściciela, który powtarza: mój pies nie gryzie, jest łagodny...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lobo Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: 203.76.124.* 11.04.08, 12:10 nie napisałem że mój pies jest łagodny, tylko że nie mam dresu :). chyba podpiąłeś swój komentarz pod niewłaściwy post. ale oczywiście masz rację, ja swojemu nigdy do końca nie ufam, bo jak słusznie zauważyłeś to jednak zwierzę, do tego potencjalnie groźne. i też mnie wkurzają ludzie, którzy puszczają psa luzem (poza odludnymi miejscami) i mantrują "mój pies jest łagodny", "mały", "niegroźny", "nie gryzie" itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ligia Dlaczego pies zaatakował? IP: *.chello.pl 11.04.08, 09:59 Największym błędem jest decydowanie się na psa, szczególnie takiej rasy, bez żadnego przygotowania, chociaż teoretycznego. Nie jest tak, że tego typu rasy są jakoś szczególnie agresywne. Przede wszystkim, każdy kto decyduje się na adoptowanie psa, rasy uznanej za niebezpieczną, powinien zgłosić się na szkolenie. I nie zależy to od żadnych nakazów, ale od zwykłej świadomości człowieka. Rzeczywiście, jak w grę wchodzą emocję ma się ochotę uśpić psa, wraz z właścicielem. Ale to tylko emocje i to wzburzone. Przecież wiadomo, że takie rozwiązanie jest abstrakcyjne i nigdy nie będzie miało miejsca. Szkoda energii. Może lepiej, zamiast "wieszać psy" na winnych, zastanowić się, co zrobić, żeby świadomość społeczeństwa była większa. To chyba bardziej konstruktywne, niż wymyślanie sposobów na unicestwienie psów i ich właścicieli. Pozdrawiam Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oll3 Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 10:22 W domu mam amstafa, jest bardzo łagodny i mimo tego, że unika dzieci jak może, nie zostawił bym go sam na sam z żadnym maluchem (z resztą żadnego psa bym nie zostawił). Psa może rozdrażnić płacz dziecka, może chcieć uszczęśliwić dziecko na siłę, lub zanieść rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roja Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.aster.pl 11.04.08, 10:30 smiesza mnie wlasciciele psow ktorzy na sile twierdza ze ich pupil jest łagodny, ze nigdy nie ugryzł.. zastanawiam sie czy sa oby normalni? jak mozna reczyc za psa? to jest tylko zwierze, ktore moze byc zdenerwowane, podniecone, złe niewyspane.. i zaatakuje..z byle powodu.. nikt z nas nie potrafi przewidziec reakcji jakiegokolwiek zwierzecia.. owszem mozemy przypuszczac..ale nie byc pewni.. czy zwolennikom zwierzat brakuje rozumu? Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Nie zrozumiem nigdy 11.04.08, 10:33 Po co ludzie kupuja psy ras bojowych i trzymaja je jako zwierzatka domowe? Zna ktos jakies mądre wytłumaczenie? Prosze nie pisac o tych psach jako "wspaniałych towarzyszach i opiekunach" bo sa rasy psów znacznie lepiej do tego sie nadajacych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Edek Dziecka żal - matki w ogóle IP: 81.210.121.* 11.04.08, 11:13 Diagnoza jest prosta - samotna matka, najprawdopodobniej sfrustrowana swoją sytuacją, mająca żal do całego świata, nie mająca czasu i chęci na wychowanie psa (takiego psa!), co odbija się na jego usposobieniu - ale za to trzymająca go jako oznakę swej "pozycji". Nie zdawała sobie sprawy czym może grozić pozostawienie nieułożonego psa w towarzystwie niemowlęcia. Jak mawiał Stanisław Jerzy Lec: "Bezmyślność zabija. Innych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arden Re: Nie zrozumiem nigdy IP: 80.50.249.* 11.04.08, 11:14 Kupujemy je po to zeby straszyc tobie podobnych. Kupujemy bo mamy do tego prawo. A tobie wielkie g.... do tego co trzymam w domu dopóki jest to zgodne z prawem. Strasznie się tu wymadrzasz a widziałeś kiedyś atakujacego psa typu bull??? To wbij sobie do swego ograniczonego umysłu ze gdyby to był atak z agresji to z dziecka zostałby krwawy strzęp. Kiedyś przy mnie bulterierka "avia" jednym atakiem praktycznie roztrzaskała na drobne czaszkę 5-letniego wielkiego wilczura. Oczywiście wrzask był na bulla bo kogo obchodziło ze właściciel "szarika " szczuł go tygodniami na bulla.... Co wiesz o psach ? Juz nie mówie o bojowych tylko w ogóle , bo z tego co widzę po twoich wypocinach , wiesz tyle co wyczytałeś na forach. Jak nie masz nic do powiedzenia to nie bij piany. Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Dzieki za odpowiedz :) juz wiem. 11.04.08, 11:27 No to już wiem,że takie psy kupuja agresywni zakompeksieni frustraci ;) dziekuje za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: Nie zrozumiem nigdy IP: *.lhsystems.pl 11.04.08, 11:30 Z przykroscia musze zauwazyc, ze z dziecka zostal "krwawy strzep", skoro ma uszkodzona tkanke mozgowa. Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: Nie zrozumiem nigdy 11.04.08, 11:36 Oczywiście dla niektórych yntelygentów fakt,że dziecko nie zostało rozczłonkowane jest dowodem na to, że "piesek sie bawił"- tym bardziej powinno zabronić sie hodowli taki ch psów, które nawet w zabawie czynia takie obrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monik Re: Nie zrozumiem nigdy IP: *.ists.pl 11.04.08, 11:31 Widze ze agresywni ludzie lubia agrasywne rasy psów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roja Re: Nie zrozumiem nigdy IP: *.aster.pl 11.04.08, 13:47 > Kupujemy je po to zeby straszyc tobie podobnych i o czym tu mowic skoro wlasnie tacy ludzie kupują takie psy??? bez komentarza.... gratuluje głupoty.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monik Re: Nie zrozumiem nigdy IP: *.ists.pl 11.04.08, 11:29 Ci ludzie leczą tymi psami swoje kompleksy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ; Re: Nie zrozumiem nigdy IP: 217.96.39.* 11.04.08, 13:49 To metoda na bezkarną aborcję,taka sama jak każdy inny brak opieki skutkujacy obrażeniami u dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilczarek Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.04.08, 11:55 Psychika tej rasy psow nie jest latwa do zrozumienia. Wystarczyla zazdrosc o lepsze traktowanie dziecka. Stosunki miedzyludzkie w domu moga tez miec wplyw na zachowanie psa. Wine tu ponosi bezspornie osoba dorosla. Odpowiedz Link Zgłoś
t.o.m.e.k Re: Dlaczego pies zaatakował? 11.04.08, 12:05 Gość portalu: wilczarek napisał(a): > Stosunki miedzyludzkie w domu moga tez miec wplyw na > zachowanie psa. Wine tu ponosi bezspornie osoba dorosla. Otóż to. I to co się niestety stało jest dostateczną karą dla tej nieszczęśliwej, ale głupiej kobiety. Odpowiadasz za to co wyhodujesz (lub wychowasz)... Smutne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmi Dlaczego pies zaatakował? IP: *.icpnet.pl 11.04.08, 12:43 wystarczy za długie spojrzenie psu w oczy,a pies potrafi to odczytac jako chęc dominacji.Nie od dziś wiadomo,że psom o charakterze bojowym nie wolno za długo patrzec w oczy,bo to im często wystarczy jako powód do ataku-tylko jak wytłumaczyc niemowlęciu,żeby nie zatrzymywało wzroku na psie?Nie wyobrażam sobie takiej tragedii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ "...w wieżowcu..." IP: 83.238.246.* 11.04.08, 12:52 Dlaczego, ludziska, do k***y nędzy, nie możecie zrozumieć że 30- metrowe miezkanie w bloku NIE JEST miejscem dla rodziny z psem? NIE JEST< NIE JEST i zapamiętajcie sobie raz jeszcze: N I E J E S T!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Powinno się karać właścicieli psów w blokach, I mniej zasranych chodników by było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg Re: "...w wieżowcu..." IP: *.ibch.poznan.pl 11.04.08, 12:57 Niestety "milosnicy" psow tego nie rozumieja. Podobnie jak nie rozumieja prawa innych do bezpieczenstwa i czystosci. Zaraz zaczna szczekac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka mam bullterriera IP: 217.153.54.* 11.04.08, 13:23 MAM BULLTERRIERA!!! nie jestem tipsiarą z kolczykiem w pępku, mój facet nie jest karkiem z czarnego BMW, mam wyższe wykształcenie, mieszkamy w mieszkaniu, psie kupy sprzątamy, płacę podatek za psa, terminowe szczepienia, nie mam kompleksów które roziązać ma mój pies, kagańca nie mamy, zawsze jeździmy z psem na wakacje. MÓJ PIES MA METRYKĘ i RODOWÓD!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: mam bullterriera 11.04.08, 13:35 Smycz chociaz masz ? Czy bezgranicznie ufasz swojemu psu? Podejrzewam,ze pod takimi jak twoja wypowiedziami mogłoby sie podpisac wielu właścicieli psów, przed atakiem na człowieka lub psa. Potem jest tylko szok i zdziwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sis Re: mam bullterriera IP: 217.153.164.* 11.04.08, 15:46 Sory Vazz ale chyba lubisz prowokować ludzi i ich denerwować doprowadzając ich tym samym do szału. Powodzenia. Co do tej sprawy, smutno mi jest spowodu tego biednego niemowlaczka. Psa powinno się uśpić aby nikomu juz więcej krzywdy nie zrobił. Nie po to posiadamy psy aby robiły krzywde innym... Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: mam bullterriera 11.04.08, 15:59 Gość portalu: Sis napisał(a): > Sory Vazz ale chyba lubisz prowokować ludzi i ich denerwować > doprowadzając ich tym samym do szału. Powodzenia. Powodzenia w wkurzaniu? Nie to jest moim celem. Poprostu temat mnie bulwersuje, bulwersuje mnie ludzka naiwność. > Co do tej sprawy, smutno mi jest spowodu tego biednego niemowlaczka. > Psa powinno się uśpić aby nikomu juz więcej krzywdy nie zrobił. > Nie po to posiadamy psy aby robiły krzywde innym... Zaraz usłyszysz,że to nie wina psa itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: mam bullterriera IP: 83.238.246.* 11.04.08, 13:59 >MÓJ PIES MA METRYKĘ i RODOWÓD!!! Wiesz ile przestępców, w tym zabójców, ma arystokratyczne korzenie? :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka Re: mam bullterriera IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 21:22 MERTYKA I RODOWÓD po to by wiedzieć (do czwartego pokolenia o przodkach psa) nie tylko o eksterierze psa ale również dowiedzieć się o chorobach np. genetycznych. wszystko jest do sprawdzenia!!! sprzeciwiam się pseudohodowlom i sprzedaży psów z kartona pod jakimś stadionem. jest mi bardzo przykro że zaistniała taka sytuacja w Koninie, że dzieko zostało skrzywdzone, ale jestem pewna, że to wina człowieka!!! pies sam z siebie nie atakuje, są tzw. CS calming signals, pies ostrzega i daje znaki że jest coś "na rzeczy". podejrzewam że ta pani powiła maleństwo, pies poszedł w odstawkę a frustracja narastała. Psie zachowanie to nie tylko: miska, kupa i siku, jest wiele fachowej literatury zgłębiające tajniki psiego umysłu, warto poczytać, żeby wiedzieć. Ludzie!, kupując psa wiążemy się z nim na przynajmniej 10 lat, to nie jest zabawka!!!! jako właścicielka bullterriera obecnie czuję się dyskryminowana poznanianka Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: mam bullterriera 12.04.08, 00:55 Miło poczytać kogoś kompetentnego i znającego w temacie :) Pozdrowienia ode mnie i moich morderców ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no i? jak w cyrku IP: 83.238.246.* 12.04.08, 10:14 Po pierwsze - Poznnaianko - nikt cię nie dyskryminuje. Bardziej chodzi o warunki w jakich przetrzymywane są psy i o nieodpowiedzialność właścicieli. Poza tym twoja pierwsza wypowiedź mogła być słusznie odebrana jako stwierdzenie "skoro pies ma metrykę i rodowód to jest niegroźny". Więc i riposta była słuszna. Tak jak piszesz - zachowanie człowieka determinuje zachowanie psa (wszystko jedno jakiej rasy), ale też zgadzam się z poglądem, że psy nie powinny być trzymane w blokach i na małych powierzchniach. Niedawno czytałam wątek, jak to nie popieramy cyrku i traktowania w nich zwierząt. Cóż za hipokryzja, skoro we własnych ciasnych mieszkaniach stwarzamy zwierzętom równie niekomfortowe warunki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka Re: jak w cyrku IP: *.gprs.plus.pl 13.04.08, 00:28 obecnie czuję się dyskryminowana przez ludzi, na ulicy gdy idę z psem, komentarze są bardzo dotkliwe - stąd moje stwierdzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: jak w cyrku IP: 83.238.246.* 13.04.08, 11:05 Więc może jednak załóż psu kaganiec, albo prowadź go na smyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: jak w cyrku IP: *.eastwest.com.pl 13.04.08, 11:17 Gość portalu: poznanianka napisał(a): > obecnie czuję się dyskryminowana przez ludzi, na ulicy gdy idę z > psem, komentarze są bardzo dotkliwe - stąd moje stwierdzenie I jeszcze sprzątaj po swoim psie. Ja wiem, że wszyscy wypowiadający się na forum psiarze sprzątają. Nie wiem tylko gdzie ta większość co nie sprząta. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: "...w wieżowcu..." IP: *.icpnet.pl 11.04.08, 15:01 masz rację w 100% w blokach nie powinno pozwolic się na trzymanie psów bez wzgledu jaka to rasa coś powinno się w tej kwesti zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlascicielka psa Dlaczego pies zaatakował? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:24 zgadzam sie ,ze to wina właścicieli,że nie dopilnowali psa. Sama jestem właścicielka suczki owczarka niemieckiego- ma teraz 6 miesięcy, jest łagodna, ale ciekawska, gdy podbiega czasem do obcych, widać że są niufni.Gdy widzi rocznego siostrzeńca mojego męża , też biega za nim, chcąć sie bawić i wąchać -trzeba to bacznie obserwować- i takie jest moje zadanie jako właściciela Od niedawna uczęszczamy na szkolenie- na razie psie przedszkole,ale potem przyjdzie czas na PT. Uważam,że każdy właściciel większego gatunku psa powinien się na takie coś zdecydować, bo szkolenie uczy hierarchii w stadzie, posłuszeństwa. Pies to nie maskotka- to obowiązek i odpowiedzialność!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol m Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.aster.pl 11.04.08, 14:06 dlaczego "podbiega do obcych"? powinna byc na smyczy i w kagancu.. wlasnie to jest lekkomyslnosc wlascicieli psow.. zaraz napiszesz ze piesek młody i nie grozny.. ale jak taki mały podbiegłby do malucha i ugryzł ? pewnie bylabys w szoku.. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Pies nie powinien chodzic w kagancu 11.04.08, 14:49 Pies, ktory chodzi caly czas w kagancu, ten dopiero bedzie niebezpieczny. Jakos nie ma przypadkow, zeby bezdomne psy kogos zaatakowaly, za to calkiem sporo jest wypadkow, kiedy pies zerwal sie z lancucha (na ktorym byl uwiazany przez cale zycie) lub uciekl z kojca-wiezienia, lub generalnie pies, ktory nie ma duzo kontaktu z ludzmi i sie ich boi. Podobnie agresywny moze byc pies bity przez ludzi, tez dlatego, ze sie ich boi. Poza tym, ofiarami psow jest kilka, moze kilkanascie osob rocznie. A ile osob jest ofiarami wypadkow samochodowych. Kilka tysiecy zabitych, kilkanascie tysiecy rannych - rocznie. Jakos nikt nie uwaza za stosowne zakazac samochodow, 90% polskich kierowcow uwaza sie z ponadprzecietnych, norma w Polsce jest jazda 'po kielichu'. Co wiecej, ludzie nie chca zakladac pasow, ktore poprawiaja bezpieczenstwo. Nie chca tez uzywac fotelikow dla dzieci. Nie chca jezdzic na rowerze w kasku ani zakladac kaskow swoim dzieciom. Ofiary psow to po prostu problem zastepczy, budzacy emocje (bo zostalo pogryzione dziecko). Bardzo latwo wpisac rase na liste psow niebezpiecznych. Trudniej edukowac spoleczenstwo i zmuszac do odpowiedzialnego zachowania, np. wlasciwego odzywiania psa czy odpowiedniej ilosci spacerow czy szkolenia psa - to jest potrzebne dla psiego zdrowia, fizycznego i psychicznego. Potrzebna jest tez sterylizacja i odpowiedzialne rozmnazanie psow. Tylko takie dzialanie, dlugoterminowe i wymagajace nakladow, zmniejszy ilosc ofiar pogryzien. Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Re: Pies nie powinien chodzic w kagancu 11.04.08, 15:49 rikol napisała: > Pies, ktory chodzi caly czas w kagancu, ten dopiero bedzie >niebezpieczny. Znasz przypadek kogoś pogryzionego przez psa w kagańcu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina zawsze w kagancu i na smyczy! IP: *.aster.pl 11.04.08, 16:57 nie lubie psow, boje sie ich... jesli ktos lubi ok w swoim domu. Ja nie chce miec z nimi nic wspolnego dlatego jesli wlasciciel wychodzi z psem w miejsca publiczne.. tylko na smyczy i w kagancu..tak byc powinno, prosze na sile nie uszczesliwiac ludzi ktorzy nie lubią zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorothea Dlaczego pies zaatakował? IP: 213.199.192.* 11.04.08, 15:10 niech przeczytają to wszyscy bezmyślni właściciele psów, którzy wbrew przepisom chodzą na spacerki po osiedlach bez kagańców. Pysk psa na wysokości twarzy spacerujących małych dzieci i idiotyczne odpowiedzi "on nic nie zrobi"..... powinien być zakaz trzymania psów, szczególnie dużych w mieście. Ile tragedii musi się wydarzyć, by ludzie zrozumieli???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: 212.244.185.* 11.04.08, 16:46 Slusznie, powinien byc zakaz zblizania sie dzieciom do psow. Ilu rodzicow powstrzyma swoje dziecko przed ciagnieciem za ogon albo podbieganiem do spotkanego pas? najczesciej laza dzieciaki gdzie chca i mecza bogu ducha winne psy. a jak taki rodzic sie ocknie i zobaczy co wyrabia jego dziecko, to zaraz jest wrzask na wlasciciela psa, zeby pilnowal psa. A przeciez pies sobie idzie na smyczy to czego sie czepiaja? Ilez to razy musialem oganiac mojego psa od dzieciakow. Odpowiedz Link Zgłoś
robot_humano Żaden pies nie atakuje bez powodu! 11.04.08, 16:35 Żaden pies nie atakuje bez powodu! Ten na przykład nie poruchał suni sąsiadów i był maksymalnie wqu..ony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doomdoom Dlaczego pies zaatakował? IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.08, 16:46 Dlaczego pies zaatakował? Niejaki Andrzej Mania wini człowieka - czyli matkę. Pieski są cacy. Matce trzeba dokopać, wsadzić (może nawet na krzesło elektryczne?). Przecież prawie wszystkim matkom zależy, żeby te wstrętne bachory ktoś poskromił, bo same nie mogą im przylać, bo zaraz kryminał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudy 102 Dlaczego pies zaatakował? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.08, 17:13 Ludzie sa glupi i tepi. Jak mozna kupic i trzymac to cos - psa/swinie w domu. Psa zastrzelic a wlascicieli wsadzic na 10 lat bezwzglednego wiezienia i problem innych wlascicieli zniknie. Pozbeda sie swin. Polaczki sa glupi a madrzy dopiero po szkodzie. Ile jeszcze takich wypadkow musi sie zdarzyc zeby zakazac trzymac takie cos w domu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roja zgadzam się IP: *.aster.pl 11.04.08, 18:31 wogole jak mozna taka swinie chciec kupic? Ci ludzie sa spaczeni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 21:29 ja uważam rudy 102, że masz bardzo niski lot .... jeszcze lepiej kiedy będzie zakaz trzymania w domu chomików i świnek morskich - o ironio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudy 102 Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.08, 22:18 ja natomiast mysle ze nie masz wyobrazni poznanianka i potrzebny ci jest przyklad na wlasnej skorze. nawet nieszczescie innych do ciebie nie dociera. ludzie trzymaja takie swinie w domach i potem sa nieszczescia. i slysze te debilizmy w stylu "nieeeee, ten pies byl taki spokojny. jestem w szoku". jakie to plytkie i naiwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perkin Dlaczego pies zaatakował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 18:31 przykra wiadomość ,ale oczywiście można było temu zapobiec !!! jak to sie mówi " jesteś odpowiedzialny za to co oswoisz" i w tym wypadku, za pewne dziecko było nie winne. szkoda tylko, ze znów przez nieodpowiedzialnych właścicieli padnie złe światło na rasowe psy typu bull. a niezorientowani ludzie osądzą je pochopnie :/ nie wiedząc jakie są na prawdę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rynia Dlaczego pies zaatakował? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.08, 18:41 Proszę UWAŻNIE przeczytać i odpowiedzieć mi na proste pytanie: po co ludziom pies w domu (pomijam psa przewodnika dla osób w jakiś sposób fizycznie poszkodowanych)? Acha, jak ktoś będzie pisał o przyjaźni, to proszę o jej definicję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 21:41 definicji przyjaźni jest wiele np. definicja w aspekcie psychologicznym, socjologicznym, biologicznym, kulturowym, społecznym - uważam że definicja słownikowa jest zbyt wąska. a'propos psa: kupiłam psa dla siebie, z pełną odpowiedzialnością, była to decyzja przemyslana, psiak był wyczekiwany. dlaczego bullterrier? bo jest szalenie inteligentny, nie jest automatem wykonującym komendy, piękny down face (rzymski nos), jest bardzo wierny i oddany, paradoksalnie jest doskonałym przyjacielem dla dzieci. posiadacze psów winni być "zdrowi na ciele i umyśle" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudy 102 Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.08, 22:20 "piekny rzymski nos" na tym polega swiat ze ludzie sa rozni. rozumiem twoje zdanie ale go nie podzielam. dla mnie ten sam rzymski nos jest obrzydliwy i wstretny i nawet za doplata nie wzial bym tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.gprs.plus.pl 13.04.08, 00:30 masz prawo wyboru i to Twoja decyzja którą należy uszanować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ tego sierściucha powinno się zastrzelić IP: *.tktelekom.pl 11.04.08, 20:31 a nie do klatki i na obserwację. po co to cackanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Nagrode Darwina! IP: *.icpnet.pl 11.04.08, 23:39 Powinno sie przyznac nagrode Darwina tym rodzicom. Dosc skutecznie postarali sie poprawic jakosc puli genetycznej usuwajac swoje geny (przekazane corce). Dziecka nie zal. Z takich glupich rodzicow na pewno nic dobrego by nie wyroslo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryy pies zaatakowal, bo ludzie sa glupi IP: *.gprs.plus.pl 12.04.08, 10:00 wiekszosc 'hodowcow' wie, ze czasem psy zle reaguja na niemowlaki i male dzieci mimo, ze do ludzi ogolnie nastawione sa przyjaznie. takie przypaki zdarzaja sie na tyle czesto, ze czysta glupota jest niezabezpieczenie dziecka odpowiednie czyja wina? nie, nie psa. idiotow wlascicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
woteo Dlaczego pies zaatakował? 12.04.08, 10:39 Ludzie rozsądni rodzice nie trzymają takiego psa w domu gdzie są dzieci a tym bardziej tak małe jak Maja.BIEDNE DZIECKO-wracaj szybko do zdrowia!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznanianka Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.gprs.plus.pl 13.04.08, 00:36 woteo napisała: > Ludzie rozsądni rodzice nie trzymają takiego psa w domu gdzie są > dzieci a tym bardziej tak małe jak Maja. woteo czyli twierdzisz, że w momencie pojawienia się dziecka w domu, psa należy uśpić?!!! schorniska pękają w szwach!!! wyjaśnij mi to proszę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Dlaczego pies zaatakował? IP: *.eastwest.com.pl 13.04.08, 10:50 Gość portalu: poznanianka napisał(a): > woteo > czyli twierdzisz, że w momencie pojawienia się dziecka w domu, psa > należy uśpić?!!! schorniska pękają w szwach!!! wyjaśnij mi to > proszę.. Albo uśpisz/ wydasz komuś innemu takiego psa - potencjalnego wykonawcę mordu albo masz dużą szansę utraty dziecka. Twój wybór świadczący o tobie i Twoim systemie wartości - kto ważniejszy - dziecko czy pies. I nie pisz mi,że pies nie jest mordercą. Pistolet też nie zabija sam a mimo to jest utrudniony dostęp do broni a do broni automatycznej jest zakaz całkowity. Psy tych ras to jakby karabinki automatyczne. Z większości pistoletów nikogo nie zabito. Tak samo jak większość tych psów nie zabija. Ale broni każdemu nie daje sie do reki. Odpowiedz Link Zgłoś