marek.es
15.04.08, 07:19
"Mieszkańcy nie do końca rozumieją potrzebę istnienia strefy, dla
nich jest to tylko instrument fiskalny - tłumaczył Janowicz. -
Przed władzami miasta spore wyzwanie. Trzeba wyedukować
mieszkańców, że strefa jest potrzebna - dodawał." Jestem
mieszkańcem Starego Miasta (od 10 lat) i codziennie obserwuję
samowolki parkingowe. Nawet na pl.Kolegiackim, naprzeciw siedziby
Straży Miejskiej.Sercem jestem związany z Łazarzem, więc proszę
mnie przekonać,że oprócz wyciągania łapsk po moje pieniądze, miasto
ma także inne cele.Sceptykom proponuję spacerek wzdłuż ulicy
Ratajczaka ( między 27 Grudnia i Św.Marcin).Teoretycznie mogą tam
parkować mieszkańcy (od 18 do 10 rano), ale auta stoją tam przez
cały dzień.Czasami tworzą drugi,równoległy rządek. To ci, którzy
wyskoczyli "na minutkę". SM nie robi nic aby egzekwować prawo.