Nie mam pracy, bo jestem kobietą

22.04.08, 19:29
Pewno sie narażę ale tezy tego artykułu coś za bardzo przypominają mi ostatni program wyborczy jednego ugrupowania - właśnie się rozpadło oraz linie programową GW.
Ostatnio w radio słyszałem jednego z redaktorów warszawskiej redakcji GW, który twierdził, że te głosy krytyczne w stosunku do nadania obywatelstwa temu brazylijskiemu piłkarzowi by można było go powołać do reprezentacji to przejaw polskiego rasizmu.
Ten art, to coś w tym stylu. I przykro to powiedzieć - maksymalne spłycenie poważnego przecież problemu.
    • Gość: pacal po prostu fantastycznie skonstruowane zdanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 20:38
      Czy autorka przeczytała choć raz własny artykuł?

      "stopa bezrobocia spada na łeb na szyję (7,5 proc.), ale bezrobocie wśród kobiet
      rośnie. Bez pracy jest aż 64 proc. kobiet (dane z lutego)."

      Konia z rzędem temu, kto z tego akapitu, nie znając kontekstu, wyczyta, że bez
      pracy jest 7,5% procent zdolnych do pracy, wśród których 64% to kobiety, a 36%
      mężczyźni. A nie że 64% kobiet pozostaje bez pracy.

      To raz.

      A dwa, jak przedpiśca/czyni zauważył/ła, artykuł jest płytki jak basenik pod
      prysznicem.

      Na przykład taki kwiatek:
      "Za dużo lat, za duże doświadczenie, za duże wymagania - rozłożył ręce szef w
      jednej z firm, gdy pani Mirosława (lat 50, z wykształcenia ekonomistka) nie
      zgodziła się na pensję 900 zł brutto."

      Po prostu ręce opadają.
      Gdzie tu do cholery dyskryminacja płciowa? Ja tu widzę zupełnie inne przyczyny.
      I jestem prawie pewien, że odpowiednik p. Mirosławy płci męskiej usłyszałby
      dokładnie te same słowa. Problem opisany w tym przykładzie jest znany od lat na
      całym świecie i nie ma nic wspólnego z płcią bezrobotnego.

      Cóż, tak to jest, jak pisze artykuł pod tezę...
      • Gość: jp Re: po prostu fantastycznie skonstruowane zdanie. IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 20:43
        Wyliczenia i fachowość GW jest przednia :)
        • Gość: ma Re: po prostu fantastycznie skonstruowane zdanie. IP: *.icpnet.pl 23.04.08, 11:06
          Warto też dodać, że pensja minimalna to 1100 zł brutto, więc może pani Mirosława miała pracować na pół etatu.
          • Gość: rocca Re: po prostu fantastycznie skonstruowane zdanie. IP: *.gprs.plus.pl 23.04.08, 20:54
            szowiniści. ostatnio sama byłam świadkiem rozmowy w której szef pytał się
            dziewczyny (25 lat) o posiadanie rodziny i plany.
      • Gość: pascal czytaj Re: po prostu fantastycznie skonstruowane zdanie. IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.08, 17:08
        Może od końca: o dyskryminacji ze względu na wiek słyszałeś? O taką
        dyskryminację w przypadku 50-latki chodzi. Jest też dyskryminacja kobiet ze
        względu na płeć, ze względu na posiadanie dzieci, bycie w wieku rozrodczym itd.
        Jest dyskryminacja kobiet, gdy płaci im się mniejszą pensję niż mężczyznom z
        tymi samymi kwalifikacjami na tym samym stanowisku i wykonującym tę samą pracę.
        A te 7,5% bezrobocia w Polsce to wcale nie oznacza, że chodzi o 7,5% wszystkich
        Polaków czy też osób zdolnych do pracy. 7,5% bezrobocia oznacza, że taki procent
        osób jest zarejestrowanych jako bezrobotne. A ilu bezrobotnych nie jest
        zarejestrowanych? Znacznie więcej!
    • Gość: jp Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 20:46
      Znów dowiedziałem się o sobie czegoś nowego. To, że jestem nietolerancyjnym homofobem, nie pozwalającym na zabijanie dzieci antysemitą to wiedziałem. Ale rasistą? To coś nowego. :)
    • Gość: karol w. Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.08, 21:43
      Ta Pani ze zdjęcia jest tak ładna, że myślę że ze znalezieniem męża nie miałaby
      najmniejszego problemu ;-)
    • Gość: Orbitka Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.173.13.184.tesatnet.pl 22.04.08, 22:53
      A ja wiem,ze w bliskich okolicach Poznania jest, taka duża firma, w której
      zatrudniane są Panie, bez względu na to w jakim są wieku... a zarobki godziwe...
      Drogie Panie zapraszam, sama sprawdziłam.
      • Gość: ola Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 23:01
        czy orbitko nie jest to wrigley?mniemam po twoim nicku ;) jakby co to prosze
        odezwij sie gg 6034766
    • Gość: abc Manipulacja (POZ 4,8%... POL 5,98%) IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 23:31
      Co za manipulacja:

      przy obecnym poziomie bezrobocia w Poznaniu
      64% * 7,5% = 4,8%

      przy obecnym poziomie bezrobocia w Polsce
      52% * 11,5% = 5,98%

      (dane z lutego)
      Czyli w Poznaniu jest mniej kobiet bez pracy, niż w Polsce!!

      Co za opornych redaktorów ma Gazeta Wyborcza, redaktorów, którzy nie radzą sobie
      z matematyką na poziomie szkoły podstawowej!!
    • Gość: Adi Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:21
      A to ciekawe bo ja wlasnie u siebie w miejscowosci zauwazylem,ze dyskryminuja facetow. Co ide na rozmowe kwalifikacyjna- stanowisko biurowe itp, to same kobiety kandydatki i oczywiscie je przyjmuja, a nie mnie faceta;]
    • Gość: tom Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 01:46
      w pleszewskim powiecie to adros przyjmuje ;)
    • Gość: pracownik Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.eastwest.com.pl 23.04.08, 07:39
      Temat zarobków jest tak nierozwiązywalny jak nabycie papieru toaletowego za tz.
      komuny. A wystarczy pensje-pobory urynkowić tak jak sie to dzieje w niewielu
      firmach ale już istnieje.Bo w dalszym ciągu wielu pracodawców kombinuje jak tu
      nie dać zarobić.Co i tak obraca się przeciw takim działaniom,firm. Bo coraz
      mniej jest takich co chcą pracować dla idei.Stąd widać słabość wielu firm
      rodzimych w kontaktach z fimami działającymi normalnie-czytaj płacić właściwie
      za pracę.
      Nawet sławetne markietowe miejsca pracy mają takie problemy z pracownikami że są
      wstanie zapłacić za każdą złowioną duszyczkę i to bez względu na wiek i
      wykształcenie,pewne sieci nawet całkiem poważnie myślą o wyjściu z rodzimego
      rynku.Prawda jest taka że krajowy rynek pracy jest totalnie rozwalony-ceny na
      wszystko mamy europejskie pobory raczej rodem z republik bananowych--no ale
      kolejna ekipa władzy mocno nad tym pracuje.
    • lady.godiva Nie mam pracy, bo jestem kobietą 23.04.08, 08:05
      "- Szuka pani pracy? A nie lepiej po prostu dobrze wyjść za mąż? - usłyszała w
      jednej z firm spedycyjnych Alicja, która zaocznie studiuje na Akademii
      Ekonomicznej marketing."

      Ja bym zapytała tej kadrowej czy wobec tego ona źle wyszła za mąż, że musi
      pracować?

      Nie sądziłam, że ktoś jeszcze tak myśli, z czym my do Europy?
    • Gość: szowinista kolejny lewocko-feministyczny stek socjalistych .. IP: 212.160.172.* 23.04.08, 11:34
      ...bredni podpartych feministycznym jazgotem zamiast rzeczowych argumentów.
      Type dla Gazety Wymiotnej
    • Gość: Anna Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.aster.pl 23.04.08, 12:10
      dziewczyna nic nie umie i sie dziwi, ze pracy dla niej nie ma.
      ma pewnie bardzo duze oczekiwania, bo byla kadrowa i kasjerka.
    • Gość: Wacław Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.aster.pl 23.04.08, 12:24
      znowu GW publikuje stek feministycznych bzdur.
      brak pracy nie ma nic wspolnego z plcia.
      Pracodawcy dzialaja pragmatycznie i wybieraja
      pracownikow bradziej wartosciowych bo na nich
      wiecej zarobia.
      A kobiet kreca w kolko swoje bzdury. Niedlugo beda
      chcialy pensje za sam fakt, ze sa kobietami.
      • grendelek Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 23.04.08, 12:32
        Gość portalu: Wacław napisał(a):

        > A kobiet kreca w kolko swoje bzdury. Niedlugo beda
        > chcialy pensje za sam fakt, ze sa kobietami.

        LOL.. przeciez to proponowala tzw. prawica - LPR!!!
        Kasa za siedzenie w domu... nie bylo tak?
        • Gość: rocca Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.gprs.plus.pl 23.04.08, 20:58
          Wacław do nich należy
    • renepoznan Powiem brutalnie - ktoś zmyśla! 23.04.08, 13:23
      - Kadrowa uśmiechnęła się: "Szuka pani pracy, a nie lepiej dobrze wyjść za mąż?".

      Nie wierzę by kadrowa coś takiego powiedziała, nawet gdyby pomyślała. Takie gadanie podpada pod tyle przepisów prawa, że pracodawca by taka kadrową wywalił w trybie natychmiastowym za to, że naraża go na poważne kłopoty od PIP-y po Sądy.

      Podejrzewam - choć to tylko domysł, że któraś z Pań naiwną dziennikarkę w konia zrobiła lub dziennikarka sobie to sama wymyśliła by udramatyzować materiał.
    • strzelajacy_ogrodnik Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 23.04.08, 17:21
      "W Wielkopolsce stopa rejestrowanego bezrobocia spada na łeb na szyję (7,5
      proc.), ale bezrobocie wśród kobiet rośnie. Bez pracy jest aż 64 proc. kobiet
      (dane z lutego). Są powiaty - np. pleszewski - gdzie stanowią one aż trzy
      czwarte osób bez pracy. Dla porównania w kraju ten odsetek wynosi 57 proc."

      Wydaje mi się, ze redaktorzy GW, tak przyzwyczajeni do nieścisłości i
      manipulacji, nie zauważyli tego drobnego błędu z 64 i 7 procentami bo takie
      przekręty co jakiś czas pojawiają się w sposób zamierzony.

      "Kadrowa uśmiechnęła się: "Szuka pani pracy, a nie lepiej dobrze wyjść za mąż?".

      Jedyna nadzieja, ze zalegalizowane zostaną związki homoseksualne i takie teksty
      będą słyszeć również mężczyźni.
    • kazek100 Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 23.04.08, 17:24
      Reniu, ja wiem, że jestes czołowym forumowym masochistą i dnie
      spędzasza na czytaniu gazety, której nie cierpisz, która
      jest "gazetą brukową" etc etc, ale przynajmniej nie walcz z
      projekcjami ;-)):

      "Ostatnio w radio słyszałem jednego z redaktorów warszawskiej
      redakcji GW, który
      > twierdził, że te głosy krytyczne w stosunku do nadania
      obywatelstwa temu brazy
      > lijskiemu piłkarzowi by można było go powołać do reprezentacji to
      przejaw polsk
      > iego rasizmu."

      Akurat Gazeta jest dośc konsekwentna w krytyce pomysłu nadania
      obywatelstwa temu Brazylijczykowi. Sam nie wiem, czy słusznie,
      niemniej tak jest. Więcej rzetelności - także w krytyce.
      • renepoznan Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 23.04.08, 19:48
        kazek100 napisał:

        > Reniu, ja wiem, że jestes czołowym forumowym masochistą i dnie
        > spędzasza na czytaniu gazety, której nie cierpisz, która
        > jest "gazetą brukową" etc etc, ale przynajmniej nie walcz z
        > projekcjami ;-)):

        W przeciwieństwie do Ciebie ja zazwyczaj wiem co piszę. Ostatni wtorek, Radio TOK FM, dyskusja dziennikarzy miedzy 8 a 9. Wypowiedź zaproszonego dziennikarza Gazety Wyborczej.
        Już z doświadczenia wiem, że zaprzeczasz faktom gdy Tobie nie pasują ale nie mam zamiaru Cię przekonywać. Ty jak zwykle wszystkich będziesz przekonywał, że wiesz lepiej.
        Ale lepiej się znowu nie wygłupiaj. Są granice śmieszności.
      • renepoznan Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 24.04.08, 14:27
        kazek100 napisał:

        > Reniu, ja wiem, że jestes czołowym forumowym masochistą i dnie
        > spędzasza na czytaniu gazety, której nie cierpisz, która
        > jest "gazetą brukową" etc etc, ale przynajmniej nie walcz z
        > projekcjami ;-)):
        -----------------------------------------------------------------
        Poranek Radia Tok FM, 22 kwietnia 2008 r.

        Marcin Wojciechowski („Gazeta Wyborcza”): Myślę, że w części głosów krytycznych wobec przyznania obywatelstwa Rogerowi Guerreiro jednak pobrzmiewa taki ukryty ton rasistowski, tzn. że nie będzie tutaj czarnuch biegał w biało-czerwonej koszulce po boisku. (...)

        Igor Janke („Rzeczpospolita”): Oburzyło mnie to, co Marcin przed chwilą zrobił. Sugerujesz mi intencje rasistowskie, tak samo jak twój szef Adam Michnik niedawno w wywiadzie dla „Le Monde” mówił, że w „Rzeczpospolitej” są antysemickie wątki, co po prostu było obrzydliwym kłamstwem.
        ------------------------------------------------------------------

        Od każdego innego forumowicza oczekiwałbym odszczekania ale od Ciebie nie warto.
        • kazek100 Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 04.09.08, 20:22
          W przeciwieństwie chyba do Ciebie ja akurat lubię piłke kopaną.
          dziennikarze gazety byli wobec powołania Pereiro bardzo krytyczni.
          Zdanie zmienili dopiero po EURO.

          Natomiast cytowana przez Ciebie wypowiedź Janke to bełkot, z którym
          trudno dyskutować. Ja nie zauwazyłem, aby Wojciechowski w tym
          fragmencie sugerował akurat Jankemu rasizm i oburzenia jego nie
          potrafię wytłumaczyć sobie inaczej, jak jakimś nieczystym sumieniem.
          Bo o tym, że poza tym elementy rasistowskie w polskim kibolstwie
          funkcjonują, to raczej trudno dyskutować. Niestety funkcjonują.
          Natomiast dośc histeryczna reakcja janke świadczy o tym, ze wie, iż
          jego gazeta posługuje się często w innych kwestiach dośc prymitywna
          fdemagogią (bo pewnie prymitywnego rasizmu tam nie ma).

          tak więc obawiam się, że nie wiesz, o czym piszesz, podobnie jak
          Janke nie zrozumiał swojego rozmówcy. Zaznaczając, że ja nie znam
          całej rozmowy, a tylko cytowany przez Ciebie fragment.

          Odszczekania od mnie nie oczekuj, bo ja się nie zniżę do Twojego
          poziomu. W kilku wątkach gdy miałeś racje, przyznałem ją bez
          problemu. Ty gdy wygłupiłeś się z czymś ewidentnie, po prostu
          znikałes z wątku.
    • Gość: Hadrian Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 11:10
      Według mnie takie HadriaHHartykuły to bujda. To nie tak że w polsce pracy nie ma. To ludzie nie chcą pracować. Są ograniczeni - skoro nie można znaleźć pracy w tej dziedzinie należy znaleźć ją w innej. To proste i zapewniam - działa.
    • Gość: Pałka21 Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.ip.netia.com.pl 30.04.08, 07:55
      Ja chciałam tylko przytoczyć pewną moją niemiłą sytuację;/ wiem że pewnie nie
      tylko mi się to zdarzyło... Pracodawcy czasami postępuja jeszcze gorzej niż w
      sytuacjach podanych w artukule... Np. w pewnej firmie nieruchomości Dyrektor
      zażyczył sobie ode mnie zobowiązania (przed podpisaniem umowy!!!)że przynajmniej
      przez następne 5 lat nie będę chciała mieć dzieci!!!!!!!!!!!!!!!To jest
      katastrofa!!! Do czego to doszło? Mam wybierać między " 800zł+prowizja " a moją
      przyszłością której nawet sama nie znam???????

      p.s. Zrezygnowałam z tej pracy ...
      • renepoznan Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą 30.04.08, 20:43
        Gość portalu: Pałka21 napisał(a):
        Np. w pewnej firmie nieruchomości Dyrektor
        > zażyczył sobie ode mnie zobowiązania (przed podpisaniem umowy!!!)że przynajmnie
        > j
        > przez następne 5 lat nie będę chciała mieć dzieci!!!!!!!!!!!!!!!To jest
        > katastrofa!!! Do czego to doszło? Mam wybierać między " 800zł+prowizja " a moją
        > przyszłością której nawet sama nie znam???????
        >
        > p.s. Zrezygnowałam z tej pracy ...

        Niepotrzebnie. Trzeba było podpisać i zaraz po podjęciu pracy zażądać podwyżki szantażując tego dyrektora, że jak nie da to zgłosisz ten fakt (wymuszenia takiej deklaracji)do PIP-y.
        Za coś takiego to oberwałby tak, że by się nie pozbierał.

        Pomijam to, że taka deklaracja nie jest warta papieru na jakiej byłaby spisane. Po prostu mogłabyś ja spokojnie olać.

        Zastanawiają mnie podawane przez was przykłady. Jeśli są prawdziwe to mamy wśród kadry kierowniczej samych samobójców podkładających się pod sankcje karne i inne.
        Albo to pracownicy są panicznie przestraszeni i boją się swojego cienia.
    • Gość: LopezWLKP Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 10:17
      Jeżeli chodzi o kobiety w starszym wieku to zgadza się, ale dla młodych kobiet w wieku powiedzmy 20-30 lat jest w Poznaniu masa pracy. Np. na stanowisko przedstawicieli handlowych pracodawcy coraz chętniej poszukują kobiet. Ja sam zarabiam mniej niż moja dziewczyna, która pracuje w prywatnej placówce pewnego banku w Poznaniu na starym mieście. Jeżeli mowa o kobietach z wykształceniem zawodowym, no to przepraszam bardzo, ale mężczyźni z takim wykształceniem mogą co najwyżej szukać pracy fizycznej, z która kobiety mogłyby mieć problem. Warto szukać również pracy w zawodach, w których nie posiadamy wykształcenia. Jeżeli jakaś pani "Kowalska" ukończyła studia na danym kierunku może szukać pracy również w innej branży. Pracodawcy również patrzą na to pod tym kątem, że osoba taka może mieć świeży pogląd na dany temat, bez takiego szablonowego, wyuczonego na podręcznikach podejścia do danej branży.
    • Gość: nieznany Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.gprs.plus.pl 04.05.08, 11:04
      jestem studentką i szukam pracy odmowy kierowane przez mężczyzn ze śmiesznych
      stają się coraz bardziej chamskie ost usłyszałam że chętnie by mnie zatrudniono
      ale przecież za chwile zrobię sobie bachory i pracodawca nie będzie miał co ze
      mną zrobić. wg mnie kobiety są traktowane jak wyrzutki społeczeństwa a przecież
      nasza determinacja do pracy jest b.duża bo tak ciężko nam ją znaleźć a do tego
      jeszcze musimy wysłuchiwać na swój temat dużo złośliwości i znosić brak kultury
      pracodawcy
      • Gość: z Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: 78.152.31.* 04.05.08, 11:36
        Gość portalu: nieznany napisał(a):

        > jestem studentką i szukam pracy odmowy kierowane przez mężczyzn

        Ciesz się, że nie trafiłaś na pracodawcę - kobietę. Te to potrafią chamsko zdołować kandydatkę. Łącznie z stwierdzeniem, że nie ma ochoty znosić histerii podczas okresu.
        Ale niezależnie od tego. Jako studentka - co sobą reprezentujesz? Jaką dajesz gwarancję kontynuowania tej pracy po skończeniu studiów? Bo chyba obecnie nie liczysz na zatrudnienie takie jak absolwentka i może jeszcze z doświadczeniem?
        A jeśli podejmiesz pracę typową dla studentki to nie opowiadaj mi, że zadowolisz sie tą pracą także po studiach?
        To normalne,że po zakończeniu studiów zmienia się pracę na lepszą czy lepiej płatną i nie miej pretensji do pracodawcy,że bierze to pod uwagę. Bierzesz gorszą pracę i nabywasz doświadczenia. Ale nie przywiązujez się do niej.
    • Gość: KAMILA Re: Nie mam pracy, bo jestem kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 19:36
      Lubisz serfować po internecie?
      Szukasz dla siebie ciekawego zajęcia?
      I wresczie chcesz uniezależnić się finansowo?
      Mozesz połączyć przyjemne z pożytecznym
      Zostań managerem internetowym
      Bez wychodzenia z domu możesz zarobić kilka tysięcy złotych,zarobki
      zależą od Twojego zaangażowania!
      Kamila
      napisz
      mrocka@o2.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja