lmblmb
27.04.08, 22:14
"Został w niej ranny Tomasz Kłossowski - kowal, któremu według podań objawiła
się Matka Boska."
Przytoczę może sparafrazowane zdanie z Lema: "Chorych psychicznie trzeba
leczyć, nie beatyfikować".
Nic dodać, nic ująć. Wiele osób ma jakieś wizje, część z gorączki, część po
Lophophora Williamsii, albo po zjedzeniu ziarna ze sporyszem (ergotem).
Czy oni wszyscy zasługują na wspomnienie w annałach katolickich?