Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium

22.05.08, 23:28
Tyle tu było dyskusji na ten temat a GW znowu go wałkuje i pisze o rzeczach oczywistych, które wynikają z obowiązującego porządku prawnego.

Czyja wina takiego stanu w Poznaniu?
1) Oczywiście radnych. Tych i tych poprzednich i jeszcze poprzednich. Uchwalanie planów miejscowych dla kilkunastu procent powierzchni Poznania od roku 1995 powinno skutkować dożywotnim zakazem kandydowania do RM. Jakiejkolwiek rady - czy to w Poznaniu czy to w każdej innej gminie w Polsce. Dziwię się, że pani Kretkowska jest lekko skonfundowana;) gdyż i ona od bardzo długiego czasu grzeje ławy radnych a efektu jej pracy w tej akurat materii nie widać od lat.

2) Niewydolność i kiepskie zarządzanie Miejską Pracownią Urbanistyczną jako jednostką miejską powołaną właśnie do opracowywania planów miejscowych. Przecież tam wszyscy mają ten problem głęboko w d.., gdyż są zajęci swoimi fuchami robionymi w godzinach pracy (studia i plany miejscowe w gminach podpoznańskich czy członkostwo w gminnych komisjach architektoniczno-urbanistycznych).

3) Bardzo słabi merytorycznie pracownicy Wydziału Urbanistyki i Architektury. Jak ma się z nimi bezpośredni kontakt właśnie na gruncie merytorycznym to ma się wrażenie, że są naprawdę nieudacznikami życiowymi, a praca w urzędzie uratowała im życie lub uchroniła przed "banicją" do Irlandii, aby szlifować swoją "merytorykę" na zmywaku, gdyż do żadnej innej pracy w warunkach gospodarki rynkowej w Polsce NIE NADAJĄ SIĘ!!!

Tak dalej być nie może!!! Trzeba ogłosić upadłość urzędu miasta, wszystkich przegonić i ponownie dokonać naboru, ale już na warunkach prawdziwej konkurencyjności za godziwe pieniądze.
    • lucyferciu Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium 22.05.08, 23:32
      Zapomniałem dodać, że v-ce prezydenctwo odpowiedzialne za kwestie zagospodarowania przestrzennego czy inwestycje w Poznaniu jest tak samo światłe jak ich podwładni z Wydziału Urbanistyki i Architektury.
      • Gość: Eco-Osholom Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 13:21
        Drogi, najwazniejszego wymieniles na koncu. A czy nie jest jednak
        tak, ze radni g... moga albowiem inicjatywe wystapienia o wywolanie
        miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ma prezydent i
        radni moga stanac na glowie (oczywiscie nie staja, rzadko ktory nie
        drzemie na posiedzeniu komisji) a bezinicjatywy prezydenta nic nie
        moga zaczac robic? Juz dwa lata temu byly slane pisma o wywolanie
        mpzp dla terenu parku Rataje i zadnej reakcji. Obecne Wechta
        wystepuje o warunki zabudowy pod 2500 mieszkan w miejsce ktorym od
        dawna planowany jest park i wladza (administracja) bezkarnie
        rozklada rece... Ale wczesniej przetrzymala 2,5 roku... Wiec
        najpierw prezydent i jego polityka....
        • lucyferciu Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium 23.05.08, 13:31
          Gość portalu: Eco-Osholom napisał(a):

          > Drogi, najwazniejszego wymieniles na koncu.

          He, ale ja nie zrobiłem tutaj rankingu przyczyn, tylko je po prostu wymieniłem. Niezależnie na którym są miejscu są równie ważne:)
    • Gość: Toni Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 23.05.08, 01:50
      Czy przypadkiem taka sytuacja nie podpada pod dzialanie "na szkode firmy" i jako
      taka nie powinna byc troska instytucji do scigania wykroczen ?
      Przeciez w kilka dni mozna opracowac lokalny plan zagospodarowania
      przestrzennego i opatrzyc go klauzula "tymczasowy".
      • lucyferciu Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium 23.05.08, 23:07
        Gość portalu: Toni napisał(a):

        > Czy przypadkiem taka sytuacja nie podpada pod dzialanie "na szkode
        > firmy" i jak o taka nie powinna byc troska instytucji do scigania
        > wykroczen ?
        > Przeciez w kilka dni mozna opracowac lokalny plan zagospodarowania
        > przestrzennego i opatrzyc go klauzula "tymczasowy".

        No niestety, ale tak nie można. Ostatnio było to możliwe w latach 80-tych XX wieku. A najbardziej powszechnie ta metoda była stosowana w stanie wojennym.

        BTW - nie przygotowałeś się do zabrania głosu na forum. Lekcji z historii nie odrobiłeś:P
    • Gość: slawik Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.08, 07:20
      Banda debili co uchwalała Studium zebrała się tylko poto aby wziąć łatwą kasę. I
      wzieli, a teraz się zmyli pozostawiając smród po sobie(pozostawiając Studium co
      niczemu nie służy- deweloperzy mają je gdzieś)Co do terenów zielonych to są
      takie pszy Bałtyckiej47 wg STUDIUM pod przemysł.Są to działki zamieszkane od
      dziesięcioleci przez 400 rodzin z domami przez nich wybudowanymi.Ci co uchwalali
      te Studium postanowili zostać BOGIEM i zadecydować za 600 osobową społeczność
      działek o ich losie, bez ich wiedzy.A MIASTO jest DUMNE ze swojego STUDIUM.Teraz
      jak wygodnie-da w łape to Studium jest nie wiążące.Nie da w łape to niewolno bo
      Studium.
    • Gość: Poznań Genialny interes. IP: *.echostar.pl 23.05.08, 08:51
      Uchwalone Studium nie jest wizją miasta. To Studium ma charakter
      ograniczająco-zabezpieczający.
      Co robi człowiek interesu?
      1.Znajduję działkę z zapisem w Studium : Zieleń lub Aktywizacja
      Gospodarcza.Zieleń jest bardziej ryzykowna.
      2.Idzie do właściciela i negocjuje cene zakupu. Zieleń jest tania a
      AG kosztuje w mieście srednio 200-300 zł /m2
      3.Robi umowę przedwstepna zkupu.
      4.Sklada wniosek o Warunki Zabudowy
      5.Kupuje Warunki Zabudowy
      6.Sprzedaje działke lub buduje

      Przykład ;
      Działka 10.000 m2 X 250 zł/m2 = 2.500.000 mln zł
      Warunki Zabudowy 40% zabudowy ,4 kondygnację.
      16.000m2 powierzchni uzytkowej minus komunikacja w budynku
      tj.13.600m2 powierzchni uzytkowej do sprzedania
      Cena sprzedaży m2 tzw PUMu to ok 1.500zł/m2
      Czyli 13.600 X 1.500 = 20.400.000 zł

      17.900.000 zysku.
      I niech mnie ktoś przekona że zarabiając tyle kasy nie da 1.000.000
      zl za załatwienie WZ albo nie wesprze kandydata na Prezydenta w
      wyborach samorządowych.
    • Gość: Ania Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.echostar.pl 23.05.08, 09:19
      Sluchajcie, to jest zlodziejstwo w majestacie prawa, a wiekszosc z
      nas na tym cierpi. Nie da sie z tym nic zrobic oprocz krytykowania
      na forach?
    • rajmundow Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium 23.05.08, 09:35
      My niedawno złożyliśmy pismo do Prezydenta Grobelnego, Przewodniczącego Rady Miasta Ganowicza i Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Ale wątpię, aby coś się udało, jeśli inwestor się znajdzie.

      W związku z rozpoczęciem prac nad sporządzeniem Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego obszaru Rataje Łacina - Część B odbyło się spotkanie przedstawicieli Miejskiej Pracowni Urbanistycznej z mieszkańcami.
      Jako mieszkańcy tego obszaru pragniemy wnieść następujące propozycje i uwagi do przedstawionego projektu planu:
      1.Zmiana terenu oznaczonego w projekcie planu symbolem 2MW ( obecnie ogródki
      działkowe) na tereny zielone.
      2.Przeznaczenie pod zieleń obszaru między linią dawnej kolei średzkiej 1KDWxs , a
      projektowaną drogą 05KD-Z.
      3.Odsunięcie planowanej drogi 05KD-Z ( tzw. ring ) od budynków zlokalizowanych
      przy ul. Katowickiej 89 i 93, 75, 85, 87 w kierunku wschodnim ( Malta Decor).
      4.Nadanie drodze 05KD-Z rangi drogi lokalnej.
      5.Przeznaczenie działki nr 5/2, ark. 14, obręb Komandoria stanowiącej własność Miasta
      Poznania na tereny zielone ( zgodnie z ich obecnym wykorzystaniem ) zamiast
      terenów przeznaczonych pod zabudowę ( 8 MW).
      6.Obniżenie dopuszczalnego procentu zabudowy na wszystkich terenach do 40%.
      7.Przeznaczenie w planie zagospodarowania terenów na cele edukacyjno - oświatowe,
      kulturalne i sportowe.

      Apel Mieszkańców TBS „Nasz Dom”

      Prosimy o nie zabetonowanie okolic Malty. Na ogromnym obszarze Rataje Łacina brak profesjonalnie zaprojektowanych parków. Będą natomiast wybudowane dwa centra handlowe, które wygenerują dodatkowy hałas i wzmożony ruch samochodowy. Wiemy, że jest to w interesie ekonomicznym Urzędu Miasta, jednak co w zamian Urząd ten proponuje mieszkańcom tychże terenów? My chcielibyśmy piękne kliny zieleni oraz publiczne boisko sportowe w pobliżu TBS „Nasz Dom” o które zresztą od dłuższego czasu zabiegamy za pośrednictwem radnego Sławomira Hinca. My tu mieszkamy i chcemy po pracy i szkole mieć miejsce na odpoczynek. Chcielibyśmy utożsamiać się z hasłem „Poznań. Tu warto żyć”. Jednak, kiedy naokoło widzimy coraz więcej betonu i dociera do nas coraz więcej hałasu to trudno będzie nam odnaleźć się w niegdyś tak malowniczym miejscu jakim były okolice Malty. Wydaje się nam, że urzędnikom miejskim coraz trudniej znaleźć równowagę w tworzeniu planu zagospodarowania przestrzennego pomiędzy terenami zielonymi, a przeznaczonymi na inwestycje. Prosimy o większą rozwagę w budowaniu Poznania w którym warto żyć, aby nie żyło się w nim dobrze tylko deweloperom.

      Do wiadomości:
      1.Miejska Pracownia Urbanistyczna.
    • 81mermaid Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium 23.05.08, 09:50
      Jak tak czytam was to aż milo stwierdzić ze naprawdę są jeszcze ludzie w tym
      Poznaniu inteligentni.Jednak wydaje mi się że wasze starania są nadaremne w
      porównaniu z 'zachętami' od inwestorów dla radnych bo wiecie że tylko to działa
      na ich wyobraźnię.Jednak mimo wszystko myślę że warto obudzić tych nieudaczników
      i jeżeli będziecie potrzebowali jakiś podpisów albo wsparcia was w jakimś czynie
      społecznym to śmiało piszę się na to.Pozdro kochani.
      • Gość: babula Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 11:54
        Wielu mieszkańców w naszym mieście przeciwstawia się tej karygodnej
        rabunkowej i szkodliwej polityce, a nie tylko (jak próbuje się to
        czasami, pod naciskiem administracji i biznesu, przedstawiać w
        mediach) o własne ogródki, czy poletka. Czas, by ci światli i
        aktywni mieszkańcy łączyli swe głosy i wysiłki, ot, choćby w postaci
        takich ruchów społecznych jak "My Poznaniacy", którzy troszkę
        zaleźli za skórę Grobelnemu i sitwie (w tym co niektórym radnym).
        Wiele tych miejskich ruchów społecznych łączy wspólna sprawa walki o
        miasto przyjazne mieszkańcom, a nie tylko biznesowi.
        • Gość: kibic Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.poz.zigzag.pl 26.05.08, 13:34
          Gość portalu: babula napisał(a):

          > > Wiele tych miejskich ruchów społecznych łączy wspólna sprawa
          walki o
          > miasto przyjazne mieszkańcom, a nie tylko biznesowi.

          Sęk w tym,że jest tam kupa zapaleńców, którzy będą protestować
          przeciwko wszystkiemu i wszystkim - nie zastanawiając się. To
          rozsądniejszych zniecheca.
          • Gość: Eco-Osholom Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:21
            Takim jednym zdaniem dyskredytujesz ludzi ktorym na czyms w tym
            miescie jeszcze zalezy a z definicji sa na zdecydowanie slabszej
            pozycji niz biznes albo urzad. Chocby kwestie prawne: nalezaloby
            kazda kontrowersyjna decyzje administracyjna poddac niezaleznej (od
            biznesu i administracji) analizie prawnej. Rzecz w tym ze najwiecej
            kasy na najlepszych prawnikow ma biznes, urzad ma ich tez toche.
            Ruchy obywatelskie nie maja na to porownywalnych srodkow. Wiec nie
            warto jeszcze im dopieprzac. Jak juz to krytykuj konkretne
            posuniecia, a nie czepiaj sie najslabszego elementu w tym
            konfliktowym trojkacie..
            • Gość: eko-prawnik Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 12:12
              Gość portalu: Eco-Osholom napisał(a):

              > Takim jednym zdaniem dyskredytujesz ludzi ktorym na czyms w tym
              > miescie jeszcze zalezy a z definicji sa na zdecydowanie slabszej
              > pozycji niz biznes albo urzad. Chocby kwestie prawne: nalezaloby
              > kazda kontrowersyjna decyzje administracyjna poddac niezaleznej (od
              > biznesu i administracji) analizie prawnej. Rzecz w tym ze najwiecej
              > kasy na najlepszych prawnikow ma biznes, urzad ma ich tez toche.
              > Ruchy obywatelskie nie maja na to porownywalnych srodkow. Wiec nie
              > warto jeszcze im dopieprzac. Jak juz to krytykuj konkretne
              > posuniecia, a nie czepiaj sie najslabszego elementu w tym
              > konfliktowym trojkacie..

              Chyba nie zrozumiałeś poprzedniego posta, gdzie (dla przypomnienia tobie) jest napisane "Sęk w tym,że jest tam kupa zapaleńców, którzy będą protestować przeciwko wszystkiemu i wszystkim - nie zastanawiając się. To rozsądniejszych zniecheca." I zwróć uwagę, że tu nie ma żadnego odniesienia do prawa czy prawników, co tak namiętnie podkreślasz. To jest tylko sucha ocena DOTYCHCZASOWYCH zachowań takich, jak to określiłeś ruchów obywatelskich. Zwrot - "jest tam kupa zapaleńców" - nie odnosi się ani do całości ani nie wiemy też do jakiej części. Nie mniej faktem jest, że duże grupy zapaleńców spotyka się tam nagminnie. I przypominam, że to nie ma nic wspólnego ze słabością tej grupy społecznej, co wyraźnie, ale błędnie podkreśliłeś, tylko emocjonalnym, pozamerytorycznym podejściem do zagadnienia.
              Na przyszłość sugeruję czytać teksty dość wolno i dopiero po ich głębokim (nieemocjonalnym) przemyśleniu pisać coś rozsądnego, abyś rzeczywiście nie był postrzegany jako ekooszołom.
              Teza postawiona w komentowanym przez ciebie poście, że "to rozsądniejszych zniechęca" jest jak najprawdziwsza. I musisz to przyjąć do wiadomości i ZAAKCEPTOWAĆ.
              • Gość: pOZNANIAK Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 22:27
                czy tak trudno tobie zrozumieć, ze ci zapalency to ostatnia nasza nadzieja?.
                Przecież na naszych oczach trwa w biały dzień grabież MIASTA POZNANIA. Nie ma
                sadów. prokuratury, organów ścigania.
                Nie jest ważne czy ci zapaleńcy znają prawo jest ważne że to draństwo widzą i
                reagują tak jak umieją. Dołącz do nich ze swoją fachowością a nie ubliżaj
                ostatnim uczciwym w MOIM Mieście.
    • Gość: Rita Inwesptorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 11:45
      Nie ma 2-ch zdan,przy takim bezsensownym prawie,ekipa Grobelnego
      moze jeszcze sporo zarobic,przeciez to jawny szwindel.A co wlasciwie
      robia radni,niech nie udaja bezradnych,tylko niech pomysla jak z
      tego impasu wyjsc.Ciekawa jestem czy w innych miastach tak jest.
    • Gość: Poznanianka Władze pozwalają budować byle gdzie IP: *.icpnet.pl 23.05.08, 12:15
      R.G. i reszta -pakować się ! Po 16 latach rządów z Kaczmarkiem i
      Olszewskim oraz samodzielnie z Paryskiem itd, czas się pakować
      prezydencie. Również cała pańska sitwa. Doprowadziliście do
      sponiewierania Poznania w oczach nie tylko Polaków. Nazwano nasze
      miasto Kulczykowem i sitwowiskiem, w którym biegał pan, nie tylko w
      operze, jak mu J.K. z żoną zagrali. Piotr Lisiewicz w Gazecie
      Polskiej "Raport z oblężonego Kulczykowa" trafnie podsumował pańską
      sitwę. Na półmetku kadencji władz lokalnych, kolejny odważny Lech
      Mergler ( MERKURIUSZ maj 2008) w artykule "TESTOSTERON I POLITYKA
      czyli komu poznańska władza robi dobrze ?" wskazuje jak miejska
      władza urządza nas i nasze miasto, podając przykłady dramatu w
      zagospodarowaniu przestrzeni, lokalizacji inwestycji itp.

      Święta prawda! Po wyrzuceniu kwestionującego szereg decyzji
      urzędników miejskich wojewody Dziuby, władze miasta arogancko, nie
      krygując się nawet, wydają sprzeczne ze studium przestrzennym,
      decyzje o lokalizacji dużych inwestycji (dużych pieniędzy). Władze
      miejskie nie krępują się, robią co chcą, dla zysku, opinie planistów
      i urbanistów mając za nic. Osiedla domków jednorodzinnych
      poprzecinane są hurtownia,mi, marketami itd. Po ogromnych blaszakach
      (zasługa wspólnie z Kaczmarkiem, Majem) prawie w centrum miasta, na
      Winogradach i Piątkowie czy włażącym na osiedle Ratajskie
      Selgrosie, "uroczym" Sheratonie, kończy pan "przepiękną " betonową
      bryłą galerii nad pięknym jeziorem Malta.

      Po długim milczeniu Jan Kulczyk barwnie opowiadał w "Wall Street
      Journal. Polska" (dodatek do "Dziennika") o swoich interesach. Ani
      słowem nie wspomniał, jak ojciec, rezydent w Berlinie mu pomógł.
      Zapomniał, że mądrzy Polacy piętnowali patologie PRL jak i III RP,
      których nie brakowało między polityką a biznesem. Dzięki koneksjom
      politycznym w SLD Kulczyk miał wielkie wpływy w Orlenie,
      niewspółmierne do posiadanego niewielkiego pakietu akcji. Kulczyk
      nie wspomniał o niedawnym wyroku sądu w Poznaniu. Dwa miesiące temu
      prezydent miasta został nieprawomocnie skazany w głośniej sprawie
      Kulczykparku - za narażenie miasta na stratę 7 mln zł przy sprzedaży
      cennej działki Kulczykom. Wyrok ten rzuca cień nie tylko na
      prezydenta Ryszarda Grobelnego. Kulczyk dumnie opowiada jak pomagał
      restrukturyzować TP, jakby nie wiedział, że firma ta działa
      fatalnie, że nadużywa swojej dominacji na rynku, że próbuje
      nieczysto zwalczać konkurencję, że jest w permanentnym konflikcie z
      państwowym regulatorem, czyli UKE, który wymierza jej za te praktyki
      potężne kary.

      Kulczyk, Grobelny i urzędnicy miejscy myślą, że Poznaniacy zapomną ?
      • Gość: no Władze pozwalają lub nie: i kogo to obchodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 14:28
        Grobelny już dawno zdjął białe rękawiczki
        i nie kryje swych preferencjji popierając
        wszystkie inicjatywy skorumpowanych deweloperów...

        ABW i CBŚ zajęte są innymi sprawami.
    • Gość: kluska Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 14:11
      Radni mogą wyrazić swoją dezaprobatę wobec prezydenta nieudzielając mu
      absolutorium - i tak się już dzieje w Wielkopolsce.
      • Gość: podająca kawę Re: Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 11:26
        Gość portalu: kluska napisał(a):

        > Radni mogą wyrazić swoją dezaprobatę wobec prezydenta nieudzielając mu
        > absolutorium - i tak się już dzieje w Wielkopolsce.

        A jak my możemy wyrazić swoją dezaprobatę w stosunku do radnych? Przecież ich też trzeba wysłać "na drzewo"!!!! Przy kolejnych wyborach? To już będzie za późno.
    • Gość: J Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: 83.246.118.* 23.05.08, 17:08
      Wszystko co dzieje się w naszym mieście, a może i w kraju opiera się o różnego
      kalibru interesy większości. Jedni robią fuchy w godzinach pracy, inni biorą
      łapówki, w różnej formie m.in. jako poparcie polityczne, jeszcze inni
      prostytuują się z przyzwyczajenia itd. Każdy burdel istnieje na zasadzie prawa
      popytu i podaży. Być może, np. w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej robi się te
      fuchy dlatego, żeby przypadkiem nie zdążyć na czas z ważnymi planami? Gdyby
      Miejska Pracownia była zawsze sprawna, to by jej nie było, bo R.G. ze swoimi
      pieskami nie mógłby manipulować prawem. To samo jest z pracownikami Wydziału
      Urbanistyki i Architektury. Jest nie możliwe, żeby wszyscy byli przygłupami, to
      raczej instynkt samozachowawczy!
    • Gość: kluska Protestować z głową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 11:53
      a przy okazji z Piterą ... -

      www.zw.com.pl/artykul/224909.html
    • Gość: poznaniak Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 20:06
      Rosjanie takie "problemy prawne" nazywają wdzięcznie : wziatka !!!!
      Oczywiście w Poznaniu jest inaczej tu przecież rządzi prezydent
      poza wszelkimi podejrzeniami i znana z praworządności i uczciwości
      partia Platforma Obietnic czy coś w tym rodzaju.
    • Gość: rtty Inwestorzy chcą budować niezgodnie ze studium IP: *.man.poznan.pl 27.05.08, 14:32
      Zgadzam się z opiniami wyrażonymi powyżej. A radnym i urzędnnikom
      Zarządu miasta przydałoby sie zastanowić nad pozyskaniem inwestorów
      (developerów)którzy przed przystąpieniem do inwestycji "budowlanej"
      np. uzbroiliby teren. Jak dotychczas to budynki stawiane są tam
      gdzie jest cała infrastruktura. A ja pamiętam jak w czasam PRL moi
      rodzice wraz z innymi mieszkańcami osiedla zakładali komitety budowy
      np. przyłaczy gazociągu, cieplika, wodociągów i kanalizacji.
      Partycypując w kosztach. We wszystkich umowach pomiędzy
      poszczególnymi jednostkami wtedy budżetowymi lub komunalnymi zawarte
      były klauzule o przejściu na własność tych jednostek budżetowych
      wybudowanych urządzeń przy współudziale mieszkańców. Po latach
      dokonano tzw. prywatyzacji wymienionych jednostek i je sprzedano
      uzyskując tymczasowy zysk. Podobnie było za czasów wschodzącej
      demokracji po "obaleniu komunistycznego reżimu". Wtedy kończyliśmy
      ulicę i zakłądaliśmy telefony i na wstępie uówczesna TP i Poczta
      zagwarantowały sobie połowę z tak zwanych numerów abonenckich a
      całkowitymi kosztami obciążono komitet który się zgodził
      (mieszkańcom zależało na drodze, telefonach, kanalizacji. Jak się
      później okazało w jednym z przypadków to urząd ze swej strony się
      nie wywiązał gdyż np. nie dopatrzyli się urzędnicy że grunt w
      miejscu gdzie przebiegała projektowana ulica należał do osób
      prywatnych a w okresie wolnego rynku sprzedano go innemu
      inwestorowi i aktualnie w momencie np.zgłoszenia awarii, uszkodzenia
      jezdni otrzymuje się od urzędnika odpowieź iż ten teren nie należy
      do miasta i to włąściciel powinien remnoitwać. Gratuluję Radnym,
      Urzędnikom i Zarządowi Miasta Poznania.
Pełna wersja