Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:50
O Jezu, znowu rzucą się kundle na Gazetę, że brednie, bzdury,
antypolski spisek etc.
My, Młodzież Wszypolska, gwarantujemy, że to jest kłamstwo, bo
pamiętamy jak było naprawdę itd. itp.
Restytut Staniewicz to bardzo porządny chłop, który jest
doskonałym i wnikliwym historykiem a do tego bardzo odważnym.
Nie bał się narażać osobiście za komuny, gdy wszyscy dzisiejsi
podskakiwacze siedzieli cichuteńko jak myszki albo działali w
róznych ZMS-ach, PZPR czy jeszcze gorzej.
Jeżeli on doszedł do takich wniosków, to ja w to wierzę i
przykro mi, że mamy tyle na sumieniu. Brawo dla Gazety za
odwagę publikacji rzeczy tak niepopularnych w naszym w
większości niepisatym i nieczytatym narodzie.
    • Gość: Kundel Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: 62.233.187.* 19.09.03, 11:42
      Czołem! Jako przedstawiciel niepisatej części przypadkowego
      społeczeństwa chciałbym pogratulować Panu Redaktorowi
      Bojarskiemu wyczucia momentu dla opisywania niemieckiej traumy
      zafundowanej przez polskich zbirów.
      Odnoszę wrażenie, że akcję internowania piątej kolumny podjęto
      zbyt późno.
    • Gość: kucyki2 Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.koscian.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 12:27
      Artykuł fajny, ciekawy, tylko nie bardzo rozumiem,czemu ma się
      ktoś na kogoś rzucać w związku z nim? Jest dla mnie rzeczą
      zupełnie naturalną, że do podobnych wydarzeń podczas wojny
      (każdej!)musi dojść, na większą lub mniejszą skalę (a co robili
      Amerykanie z Japończykami po Pearl Harbor?). Można sobie pisać,
      że to straszne, okrutne i bestialskie (bo to prawda) pod
      warunkiem, ze nie zapomni się, kto rozpoczął tą zabawę w wojnę i
      kto otwarcie zaliczał Polaków do podludzi, następnych w kolejce
      do likwidacji po Żydach...
      A co do ataków na Gazetę...w najnowszych reklamówkach tego
      codziennego periodyku red. Michnik mówi, zdaje się, że "im
      naprawdę zależy"... Tylko niech zależy im w obie strony, niech
      przedstawiają różne, a nie swoje punkty widzenia, niech nie
      bawią się w propagandę pod hasłem "tylko tak jak my piszemy jest
      dobrze"... Mam wrażenie, że wiele osób wcale nie wierzy w
      bezstronność i obiektywizm GAZETY nie dlatego "że to żydowska
      gazeta" (to głupota tak pisać...),ale dlatego że najwyraźniej
      nie raz i nie dwa czasopismo to dało im powody do tego, by
      zaufanie to zawieść...
      • Gość: El Comendante Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: 62.233.187.* 19.09.03, 13:09
        Poznański dodatek Gazety Wyb. ma niestety odchył endecki i, o paradoksie,
        proniemiecki a to dzięki takim skłonnosciom red. Bojarskiego.
        • Gość: grzes Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.poz.cdp.pl / *.poz.cdp.pl 19.09.03, 13:40
          Hej, El Comendante, pomyliłeś się nieco!
          Co do odchylenia proniemieckiego, to się zgodzę, ale jaki "endecki"? Endecja
          była zawsze najbardziej antyniemieckim ugrupowaniem politycznym w Polsce (w
          odróżnieniu od piłsudczyków, którzy zapraszali Goeringa na polowania do
          Białowieży, czy od PPS którego przywódca Arciszewski jeszcze w 1944 stwierdzał,
          że "nie chcemy Wrocławia i Szczecina, nie chcemy krzywdy Niemców). To właśnie
          endecja jest zawsze najbardziej glanowana przez Wyborczą, w rocznice związane z
          Dmowskim puszczają artykuły odmalowujące go w czarnych barwach etc.
          Natomiast "Wyborcza" jest niestety proniemiecka, i owszem.
          • Gość: El Comendante Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: 62.233.187.* 19.09.03, 13:48
            Przecież napisałem, że dodatek wielkopolski i PARADOKSALNIE proniemiecki.
            Dotyczy to TYLKO tego dodatku i wyłacznie p. Bojarskiego. Ogólnopolska Wyborcza
            jest lewicująca (oczywiście w odniesieniu do wartości a nie gospodarki) co jest
            miłe memu sercu które bije też po lewej :)
            • Gość: grzes Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.poz.cdp.pl / *.poz.cdp.pl 19.09.03, 14:01
              Naprawdę nie dostrzegam nawet cienia tej "endeckości" w poznańskim dodatku GW.
              Poznańska GW lansuje jakiś taki karykaturalny model poznańskiego regionalizmu
              (odmienianie przez wszystkie przypadki słowa "pyra", trochę przypochlebiania
              się kibicom Lecha, wymyślanie sztucznych "nowych świeckich tradycji" typu
              imiona dla koziołków, Środek Poznania etc., Gazeta Wielkiego Xięstwa) ale to
              jest na diametralnie przeciwstawnym biegunie wobec idei Narodowej Demokracji!!!
              • Gość: El Comendante nachalna 'poznańskość' LOKALNEJ WYBORCZEJ IP: 62.233.187.* 19.09.03, 14:48
                Gość portalu: grzes napisał(a):

                > Naprawdę nie dostrzegam nawet cienia tej "endeckości" w poznańskim dodatku
                GW.
                > Poznańska GW lansuje jakiś taki karykaturalny model poznańskiego regionalizmu
                > (odmienianie przez wszystkie przypadki słowa "pyra", trochę przypochlebiania
                > się kibicom Lecha, wymyślanie sztucznych "nowych świeckich tradycji" typu
                > imiona dla koziołków, Środek Poznania etc., Gazeta Wielkiego Xięstwa) ale to
                > jest na diametralnie przeciwstawnym biegunie wobec idei Narodowej
                Demokracji!!!

                To prawda - dziennikarze Wyborczej, w większości zresztą niepoznaniacy, próbują
                być bardziej papiescy niż papież lansując nachalnie jakiś krzywy etos
                poznaniaka. Najbardziej drażni próba monopolizowania niektórych zjawisk: np
                Lecha Poznań (tu im się nie udało, atak chcieli...) A ta checa ze środkiem
                Poznania była żenująca... Albo imię dla "cudem" ocalałego dębu piramidalnego na
                Alejach Marcinkowskiego. Infantylizm łamany przez brak wrażliwości na
                poważniejsze zjawiska (psie kupy, zaniedbana zieleń itd)
                W duchu endeckim były debilne dywagacje czy Piłsudski lubił Poznań czy nie...
                Co za jakieś głupie stawianie sprawy
                • redakcja Re: nachalna 'poznańskość' LOKALNEJ WYBORCZEJ 19.09.03, 15:04
                  No brawo!
                  El Comendante, Ty to potrafisz znaleźć argumenty. Jesteś bardziej dociekliwy
                  niż nasza kadrowa. Bez zaglądania w papiery wiesz, gdzie się
                  pracownicy ”Gazety” rodzili i gdzie wychowywali.
                  Tyle ode mnie. Jeśli autor będzie chciał, to z Wami podyskutuje.

                  pozdrawiam
                  Błażej Wandtke


                  Gość portalu: El Comendante napisał(a):

                  > Gość portalu: grzes napisał(a):
                  >
                  > > Naprawdę nie dostrzegam nawet cienia tej "endeckości" w poznańskim dodatku
                  >
                  > GW.
                  > > Poznańska GW lansuje jakiś taki karykaturalny model poznańskiego regionali
                  > zmu
                  > > (odmienianie przez wszystkie przypadki słowa "pyra", trochę przypochlebian
                  > ia
                  > > się kibicom Lecha, wymyślanie sztucznych "nowych świeckich tradycji" typu
                  > > imiona dla koziołków, Środek Poznania etc., Gazeta Wielkiego Xięstwa) ale
                  > to
                  > > jest na diametralnie przeciwstawnym biegunie wobec idei Narodowej
                  > Demokracji!!!
                  >
                  > To prawda - dziennikarze Wyborczej, w większości zresztą niepoznaniacy,
                  próbują
                  >
                  > być bardziej papiescy niż papież lansując nachalnie jakiś krzywy etos
                  > poznaniaka. Najbardziej drażni próba monopolizowania niektórych zjawisk: np
                  > Lecha Poznań (tu im się nie udało, atak chcieli...) A ta checa ze środkiem
                  > Poznania była żenująca... Albo imię dla "cudem" ocalałego dębu piramidalnego
                  na
                  >
                  > Alejach Marcinkowskiego. Infantylizm łamany przez brak wrażliwości na
                  > poważniejsze zjawiska (psie kupy, zaniedbana zieleń itd)
                  > W duchu endeckim były debilne dywagacje czy Piłsudski lubił Poznań czy nie...
                  > Co za jakieś głupie stawianie sprawy
        • Gość: LMB Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.icpnet.pl 24.09.03, 22:00
          Gość portalu: El Comendante napisał(a):

          > Poznański dodatek Gazety Wyb. ma niestety odchył endecki i, o paradoksie,
          > proniemiecki a to dzięki takim skłonnosciom red. Bojarskiego.

          Gdzież ten paradoks? Odchył proniemiecki posiada wielu poznaniaków, oraz sporo
          nie-poznaniaków, którzy porównują Polskę z Niemcami (krajem, nie ludźmi).
          • Gość: El Comendante Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: 62.233.187.* 25.09.03, 07:55
            Gość portalu: LMB napisał(a):

            > Gość portalu: El Comendante napisał(a):
            >
            > > Poznański dodatek Gazety Wyb. ma niestety odchył endecki i, o paradoksie,
            > > proniemiecki a to dzięki takim skłonnosciom red. Bojarskiego.
            >
            > Gdzież ten paradoks? Odchył proniemiecki posiada wielu poznaniaków, oraz
            sporo
            > nie-poznaniaków, którzy porównują Polskę z Niemcami (krajem, nie ludźmi).

            Chyba ty masz taki odchył volksdeutschu!!!
      • Gość: Nat Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.nycap.rr.com 21.09.03, 16:07
        Podpisuje sie pod tym w 100%.Trafna i rzeczowa
        odpowiedz,gratuluje i pozdrawiam.
    • Gość: grzes Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.poz.cdp.pl / *.poz.cdp.pl 19.09.03, 13:55
      Może rzeczywiście we wrześniu 1939 jakiś zdesperowany żołnierz czy policjant
      posłał do piachu paru aktywistów mniejszości niemieckiej. Ale sądzę, że nikt
      nie ma prawa za to obrońców RP potępiać. Ci internowani Niemcy to nie były
      niewiniątka, to byli aktywni działacze Jungdeutsche Partei (lokalna odnoga
      NSDAP) itp. organizacji, którzy po prostu działali na szkodę integralności
      terytorialnej Rzeczypospolitej. I tak za dobrze się im żyło pod rządami sanacji
      aż do 1938.

      Natomiast ciekawy jestem, kiedy "Wyborcza" (szczególnie poznańska) napisze o
      Polakach pomordowanych w Zakrzewie i Palędziu? Tam, całkiem niedaleko Poznania
      leżą tysiące Polaków, m.in. studentów Uniwersytetu, rozstrzelanych przez
      Niemców. Jest to zbiorowa mogiła polskiej inteligencji porównywalna z Katyniem,
      tylko że jakoś się o niej nie pisze, bo tu mordowali nasi "Przyjaciele" z
      obecnej Bundesrepublik, którzy tyle inwestują w Volkswagena w Poznaniu itd.

      Czy "Wyborcza" napisze kiedykolwiek o zbrodniach popełnianych przez Wehrmacht
      we wrześniu 39 na jeńcach? M.in. podczas bitwy nad Bzurą żołnierze Herrenvolku
      rozwścieczeni tym że nagle zaczęli dostawać w skórę, masowo rozstrzeliwywali
      polskich jeńców.

      Czy "Wyborcza" napisze o losach Polaków, cywilów, rodzin z dziećmi, które we
      wrześniu 1939 na drogach, podczas ewakuacji, były ostrzeliwane z powietrza
      przez lotników Luftwaffe?

      Czy "Wyborcza" zmieni sposób relacjonowania rocznicy 1 września? Od kiedy
      pamiętam, ta rocznica w "GW" jest kwitowana wzmianką na rogu 4 czy 5 strony.

      Zamiast przypominać o prawdziwych ofiarach wojny 1939-1945, Wyborcza wynajduje
      co krok jakieś dziwne "ofiary" II wojny. A to Wehrmachtowców którzy zginęli na
      Cytadeli, a to urzędników aparatu okupacyjnego którzy przypadkiem nie zdążyli
      uciec z nagrabionymi dobrami do Rzeszy i zginęli w pociągu pod Luboniem, a to
      paru aktywistów V kolumny, których pochłonął przypadkiem pożar rozpętany przez
      same Niemcy.
      Naprawdę, panowie z Wyborczej, zmieńcie proporcje! Po czyjej wy jesteście
      stronie? Może gracie w jednej drużynie z Frau Eriką Steinbach?!!
    • Gość: Posener Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 14:03
      No i wyszlo szydlo z worka! Biedni Niemcy eksterminowani przez Polakow,
      proponuje postawic im pomnik i wyplacic odszkodowania. Proponuje też by
      prezydent wystosowal oficjalne przeprosiny. Dzieki Gazecie wiemy juz, ze Polacy
      mordowali Zydow, Niemcow, teraz czekamy na kolejne rewelacje. Niech Gazeta w
      koncu odkryje, ze nasz zbrodniczy narod mordowal takze Ukraincow, Litwinow,
      Lotyszy, Bialorusinow, Rosjan, Czechow, Slowakow i Eskimosow!
      A tak na marginesie czy kiedys w GW doczekamy sie artykulu o zbrodniach
      popelnionych na Polakach. Czy moze wg. Michnika, ktoremu "nie jest wszystko
      jedno" takie zbrodnie nie mialy miejsca?
      • the_dzidka Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego 19.09.03, 15:46
        > No i wyszlo szydlo z worka! Biedni Niemcy eksterminowani przez Polakow,
        > proponuje postawic im pomnik i wyplacic odszkodowania. Proponuje też by
        > prezydent wystosowal oficjalne przeprosiny. Dzieki Gazecie wiemy juz, ze
        Polacy
        >
        > mordowali Zydow, Niemcow, teraz czekamy na kolejne rewelacje.

        Dlaczego tak podskakujesz? Naprawdę uważasz, że Polacy byli święci, że żaden
        Polak w czasie wojny nie zabił żadnego Niemca? Więcej, że żaden Polak z
        karabinem nie zabił nigdy bezbronnego Niemca?!
        A dlaczegóżby nie?
        Nie ma tak, że wszyscy Niemcy byli be, a wszyscy Polacy ciu-ciu. Mojej Babci
        życie ocalił niemiecki oficer podczas Powstania Warszawskiego. Być może jeszcze
        tego samego dnia kogoś zastrzelił. Tego nie wiem.
        W zupełności wierzę w to, co opisane w tym artykule i nie dopatruję się
        kolejnego spisku czy celowego dzialania.

        Dzidka
        • Gość: Xoxox Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 03:37
          wszystko prawda, co piszesz, o Dzidko. zwroc jednak uwage na generalne
          tendencje dziennikarzy GW. A to na prawde Polacy byli ofiarami w czasie II
          Wojny. Takze Zydzi mieli sporo za uszami, ale Wyborcza akcentuje glownie sprawe
          Jedwabnego (ze przypomne po raz enty - wydajac wyroki zanim sprawa zostala
          jeszcze przez IPN wyjasniona). Nieco to niepokojace i warto zwrocic na to
          uwage.
    • Gość: Zak Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.nycap.rr.com 21.09.03, 16:44
      Nie mily "Bniu",przestan wypowiadac sie arogancko o ludziach i do
      ludzi,pie....ny madralo,bo moze Cie ktos wyprostowac.
    • Gość: XXL Ci bestialscy Polacy............ IP: *.echostar.pl 21.09.03, 23:18
      Co raz więcej artykułów w Gazecie Wyborczej o bestialstwie Polaków
      w czasie wojny. Z luboscią (w oparciu o propagandowe materiały III Rzeszy)
      opisuje się nieszczęśliwe przypadki obywateli państwa agresora.
      Także w Niemczech robi się to samo. Powstaje obraz, że to Polska jest
      winna wszelkich ofiar, a Niemcy napadli w obronie własnej......

      Tak, były, zdarzały się takie pojedyńcze przypadki w czasie działań wojennych.
      Jednak dlaczego nie mówi się o PRZYCZYNACH tych wydarzeń i nie opisuje się,
      setek tysięcy ofiar po naszej stronie. Czyżby to nikogo już nie interesowało ?
      • Gość: LMB Re: Ci bestialscy Polacy............ IP: *.icpnet.pl 24.09.03, 22:06
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Co raz więcej artykułów w Gazecie Wyborczej o bestialstwie Polaków
        > w czasie wojny. Z luboscią (w oparciu o propagandowe materiały III Rzeszy)
        > opisuje się nieszczęśliwe przypadki obywateli państwa agresora.

        Dobrze, że "w oparciu o", a nie jedynie kopiując je.

        > Także w Niemczech robi się to samo. Powstaje obraz, że to Polska jest
        > winna wszelkich ofiar, a Niemcy napadli w obronie własnej......

        Tak to odbierasz? Bo ja nieco inaczej. Widzę, że Polacy też mogli. Że nie byli
        jedynie "ofiarami" w negatywnym tego słowa znaczeniu, że też potrafili
        odpowiedzieć w podobny sposób - podobnie bestialsko. Nie ma przyczyny, dla
        której należy krytykować kogoś za walkę metodami przeciwnika.

        Jedyne, co może mnie osobiście razić, to dojście do wniosku, że Polacy robili
        źle. Chwalę Bydgoszczan za to, że rozganizowali Niemcom okrutną jatkę. Wstyd mi
        za to, że Polacy są postrzegani jako ofiary - a wiadomo, nikt nie ma do ofiar
        sympatii. Sympatyzuje się ze zwycięzcami. U nas jakby tego nikt nie rozumiał;
        wciąż się obchodzi rocznicę 1 IX 1939 - jakby było po co co obchodzi porażkę.

        > Tak, były, zdarzały się takie pojedyńcze przypadki w czasie działań wojennych.
        > Jednak dlaczego nie mówi się o PRZYCZYNACH tych wydarzeń i nie opisuje się,
        > setek tysięcy ofiar po naszej stronie. Czyżby to nikogo już nie interesowało ?

        Pewnie, że nie interesuje. Tyle się o tym słyszało, że człowiek już nie ma
        ochoty więcej. To samo o holocauście - za dużo. Aż się znieczuliłem do tego.

    • Gość: Norbert Redaktor Bojarski - brawo !!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 06:52
      Nie ma Pan innych tematów, o prześladowaniach zydów, masonów,
      komunistów,Czerwonych, czrnych, zielonych i innych ?
      Biedni Niemcy. Gdyby Polacy nie napadli na nich, to nie było by
      II wojny swiatowej !!!
      Załózmy Stowarzyszenie poszkodowanych Niemców w Poznaniu.
      Proponuje posadę Prezesa !!!
      • redakcja Internautom w odpowiedzi 23.09.03, 12:23
        Przez kilka dni „przyglądałem się” dyskusji nad moim tekstem i bardzo mi żal,
        że znowu górę wzięły emocje. Wolałbym rozmawiać o faktach - tych
        przedstawionych w tekście.
        Wszystkim, którzy zarzucają mi „przechył proniemiecki”, chcę odpowiedzieć: nie
        zamierzam udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Każdy, kto choć kilka ostatnich
        lat czyta „Gazetę” wie, że na jej łamach pisałem zarówno o polskich krzywdach w
        czasie wojny i polskich bohaterach z lat okupacji, jak też o mniej znanych
        faktach naszej (wielkopolskiej) historii, które - jak sądzę - trzeba opisywać,
        bo historia rzadko bywa wyłącznie czarno-biała. A tak się akurat składa, że
        Niemcy - chcemy, czy nie chcemy - byli i będą obecni w naszych dziejach.
        Jednemu z dyskutantów chcę też uświadomić, że wyraźnie zapędził się w swoim
        zacietrzewieniu, zarzucając mi, że zajmuję się krzywdami „obywateli państwa
        agresora”. Otóż przypominam: internowani w 1939 r. Niemcy byli obywatelami
        Polski - a więc obywatelami państwa-ofiary!
        Choćby z tego względu temat ich losów, choć dotychczas w polskiej
        historiografii raczej skrywany, jest tematem losów obywateli RP, w szczególny
        sposób doświadczonych w pierwszych dniach wojny z racji swojej narodowości
        oraz - w niektórych przypadkach - z racji swojego politycznego zaangażowania.
        Skoro nawet część polskich historyków nie ukrywa dziś, że wobec internowanych
        dopuszczano się „nadużyć, a nawet zbrodni” - nie widzę powodu, by unikać
        tego tematu. Co nie oznacza, że nie wiem, kto rozpętał tę wojnę i kto ponosi za
        nią odpowiedzialność.
        To ostatnie zdanie wpisuję do sztambucha wszystkim, którzy sugerują, że moim
        celem jest manipulowanie historią. Mój nieżyjący już dziadek we wrześniu 1939
        r. walczył z Niemcami jako ułan Wołyńskiej Brygady Kawalerii. Historii zacząłem
        się uczyć dzięki jego wojenym opowieściom. Czy naprawdę sądzicie, że nagle
        postanowiłem się sprzeniewierzyć pamięci mojego dziadka?

        Piotr Bojarski
        • Gość: El Comendante Re: Internautom w odpowiedzi IP: 62.233.187.* 23.09.03, 13:45
          Nie czas żałować róż gdy płonie las.
          Teraz kiedy "wypędzeni" podnoszą swoje teutońskie, butne, faszystowskie łby
          zapmnijmy o poprawności politycznej. W górę podnieśmy zaciśniętą pięść i
          powiezdmy: Wygraliśmy! Choć nie my rozpoczęliśmy. Zwyciezców nikt nie sądzi!
          Oni nie mogą przeboleć, że nad Berlinem wisiała biało - czerwona flaga.
        • Gość: jeremi Re: Internautom w odpowiedzi IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 14:15

          Nie wiem czy nie ma Pan zielonego pojęcia o historii czy działa Pan na rzecz
          Związku Wypędzonych. Nie rozróżnia Pan w ogóle faktow. To, że Niemców
          internowano było chyba normalne, zwłaszcza, że większosć z nich popierało
          Hitlera. I trudno to nazwać zbrodnią! Natomiast to, że w wojennym chaosie
          sfrustrowane grupki żołnierzy i cywilów zamordowały część internowanych jest
          zupełnie inną sprawą. Nie ma w ogóle porównania z tym co robili Niemcy- z góry
          zaplanowanym i systematycznym, prowadzonym przez państwo mordowaniem Polaków I
          Żydów. Hitler wydał Niemcom rozkaz by bez litości zabijać Poalaków, w tym
          kobiety i dzieci. Uznając Niemców za ofiary Polaków fałszuje Pan historię,
          kompromituje siebie i GW. Jednocześnie daje kolejne argumenty do brudnych łap
          Eriki Steinbach. Czy w przypadku gdy dziś jakieś dresy zabija paru Niemców
          walnie pan artykuł o zbrodniczych Polakach?
          • Gość: LMB Re: Internautom w odpowiedzi IP: *.icpnet.pl 24.09.03, 22:12
            Gość portalu: jeremi napisał(a):

            >
            > Nie wiem czy nie ma Pan zielonego pojęcia o historii czy działa Pan na rzecz
            > Związku Wypędzonych. Nie rozróżnia Pan w ogóle faktow.

            Mam odmienne zdanie.

            > To, że Niemców
            > internowano było chyba normalne, zwłaszcza, że większosć z nich popierało
            > Hitlera.

            Dowody na poparcie Hitlera? Znów słyszałem _odmienne_ opinie.

            > I trudno to nazwać zbrodnią! Natomiast to, że w wojennym chaosie
            > sfrustrowane grupki żołnierzy i cywilów zamordowały część internowanych jest
            > zupełnie inną sprawą. Nie ma w ogóle porównania z tym co robili Niemcy- z
            góry
            > zaplanowanym i systematycznym, prowadzonym przez państwo mordowaniem Polaków
            I
            > Żydów. Hitler wydał Niemcom rozkaz by bez litości zabijać Poalaków, w tym
            > kobiety i dzieci. Uznając Niemców za ofiary Polaków fałszuje Pan historię,

            Poważnie? A czyją ofiarą byli ci Niemcy, karabinu? :)))

            Cżłowieku, otrzeźwiej. Nie staniesz się bestią tylko dlatego, że twoi rodacy
            zabili kilku Niemców, nawet niech to będą cywile! To, że Niemcy zabijali inne
            nacje, to wie każdy, za wyjątkiem może Amerykaninów. Nie ma powodu, żeby nie
            ujawniać historii.

            Przypominam jednocześnie, że większość ludzi w 1939 roku wiedziała, że będzie
            wojna, więc akcja mogła być zaplanowana z góry, co więcej - mogła mieć jakiś
            cel, np. usunięcie tego, co później nazywano piątą kolumną. Była wojna, było
            prawo.

            > kompromituje siebie i GW.

            Ciebie chyba.

            > Jednocześnie daje kolejne argumenty do brudnych łap
            > Eriki Steinbach.

            Erika Steinbach podskoczy jedynie tak wysoko, jak pozwolą jej lokalny politycy
            i wyborcy. Już Kohl powiedział kiedyś, że znosi tych wypędzonych tylko dlatego,
            że stanowią dużą siłę w wyborach.

            > Czy w przypadku gdy dziś jakieś dresy zabija paru Niemców
            > walnie pan artykuł o zbrodniczych Polakach?

            Należałoby. Zanim przeciętny Polak zacznie bluzgać, niech popatrzy na dresów,
            którzy są również wizytówką Polski, i niech pomyśli gdzie zawinił.
            • Gość: jeremi Re: Internautom w odpowiedzi IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 21:52
              Gość portalu: LMB napisał(a):

              > Gość portalu: jeremi napisał(a):
              >
              > >
              > > Nie wiem czy nie ma Pan zielonego pojęcia o historii czy działa Pan na rze
              > cz
              > > Związku Wypędzonych. Nie rozróżnia Pan w ogóle faktow.
              >
              > Mam odmienne zdanie.

              Masz do tego prawo
              >
              > > To, że Niemców
              > > internowano było chyba normalne, zwłaszcza, że większosć z nich popierało
              > > Hitlera.
              >
              > Dowody na poparcie Hitlera? Znów słyszałem _odmienne_ opinie.

              Od kogo, dziadka volksdeutscha?


              > > I trudno to nazwać zbrodnią! Natomiast to, że w wojennym chaosie
              > > sfrustrowane grupki żołnierzy i cywilów zamordowały część internowanych je
              > st
              > > zupełnie inną sprawą. Nie ma w ogóle porównania z tym co robili Niemcy- z
              > góry
              > > zaplanowanym i systematycznym, prowadzonym przez państwo mordowaniem Polak
              > ów
              > I
              > > Żydów. Hitler wydał Niemcom rozkaz by bez litości zabijać Poalaków, w tym
              > > kobiety i dzieci. Uznając Niemców za ofiary Polaków fałszuje Pan historię,
              >
              > Poważnie? A czyją ofiarą byli ci Niemcy, karabinu? :)))
              >
              Jak nie widzisz różnicy między wybrykami jednostek, a zaplanowaną eksterminacją
              prowadzoną przez państwo to po prostu mi ciebie żal.

              > Cżłowieku, otrzeźwiej. Nie staniesz się bestią tylko dlatego, że twoi rodacy
              > zabili kilku Niemców, nawet niech to będą cywile! To, że Niemcy zabijali inne
              > nacje, to wie każdy, za wyjątkiem może Amerykaninów. Nie ma powodu, żeby nie
              > ujawniać historii.
              >
              > Przypominam jednocześnie, że większość ludzi w 1939 roku wiedziała, że będzie
              > wojna, więc akcja mogła być zaplanowana z góry, co więcej - mogła mieć jakiś
              > cel, np. usunięcie tego, co później nazywano piątą kolumną. Była wojna, było
              > prawo.
              >
              > > kompromituje siebie i GW.
              >
              > Ciebie chyba.

              A niby dlaczego?

              > > Jednocześnie daje kolejne argumenty do brudnych łap
              > > Eriki Steinbach.
              >
              > Erika Steinbach podskoczy jedynie tak wysoko, jak pozwolą jej lokalny
              politycy
              > i wyborcy. Już Kohl powiedział kiedyś, że znosi tych wypędzonych tylko
              dlatego,
              >
              > że stanowią dużą siłę w wyborach.

              Nie neguje. Ale dlaczego polska gazeta wspiera swoimi artykułami Erike
              Steinbach?

              >
              > > Czy w przypadku gdy dziś jakieś dresy zabija paru Niemców
              > > walnie pan artykuł o zbrodniczych Polakach?
              >
              > Należałoby. Zanim przeciętny Polak zacznie bluzgać, niech popatrzy na dresów,
              > którzy są również wizytówką Polski, i niech pomyśli gdzie zawinił.

              O Boże, co za tekst. Tak ja jestem winny, że w Polsce są dresy.. Bardzo
              przepraszam.
              • Gość: LMB Kto jest winien IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.09.03, 23:44
                > O Boże, co za tekst. Tak ja jestem winny, że w Polsce są dresy.. Bardzo
                > przepraszam

                Szkoda tylko, że masz nieco ptasi móżdzek i nie rozumiesz, ze dresy to nasza
                wina. Twoja również.

                Na resztę inteligentnych zagrań, w rodzaju "dziadka volksdeutscha" pozwolę
                sobie nie odpowiedzieć. Polecam telefon Radia Maryja w takich sprawach.
        • Gość: XXL Szanowny Panie Redaktorze....... IP: *.echostar.pl 24.09.03, 03:48
          Pamiętam jak w czasie chrztu mojego dziecka ksiądz walnął
          kazanie o pogrzebach i opłatach za nie. Widać sytuacji nie skojarzył....
          A na wszystko zawsze można znaleść dogodny czas i miejsce.

          Publikowanie w czasie gorącej dyskusji o wypędzonych, o wielkich
          krzywdach Niemców artykułów o zbrodniach Polaków wobec nich,
          cytowanie materiałów propagandowych III Rzeszy siłą rzeczy jest
          ZAJĘCIEM stanowiska wobec tych spraw.

          Ostatnio zresztą nic tylko bijemy się w piersi, ku zadowoleniu
          naszych sąsiadów. Dziwnym zrządzeniem TAM takich artykulów nie ma,
          za to wylicza się jednym ciągiem swoje nieszczęścia.

          Ja nie przeczę, że takie fakty miały miejsce, bo pewnie miały
          ale trzeba zachować właściwe proporcje.
          Może tak o wypędzeniu 40.000 poznaniaków w 39 r. O obronie
          Wielkopolski, o masowych egzekucjach i mordach dziesiątków tysięcy
          Polaków po wkroczeniu Wehrmachtu.
          Białych plam jest wiele, nie tylko te o których jest w "modzie" pisać.

          Pisze Pan :
          > Mój nieżyjący już dziadek we wrześniu 1939 r. walczył z Niemcami jako ułan
          > Wołyńskiej Brygady Kawalerii. Historii zacząłem
          > się uczyć dzięki jego wojenym opowieściom. Czy naprawdę sądzicie, że nagle
          > postanowiłem się sprzeniewierzyć pamięci mojego dziadka?

          Hmmm, to może o tym dziadku trochę napisać ???
          Myśli Pan, że to są powszechnie znane tematy ???

          • Gość: Edek Re: Szanowny Panie Redaktorze....... IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.03, 16:41
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > Pamiętam jak w czasie chrztu mojego dziecka ksiądz walnął
            > kazanie o pogrzebach i opłatach za nie. Widać sytuacji nie skojarzył....
            > A na wszystko zawsze można znaleść dogodny czas i miejsce.
            >
            > Publikowanie w czasie gorącej dyskusji o wypędzonych, o wielkich
            > krzywdach Niemców artykułów o zbrodniach Polaków wobec nich,
            > cytowanie materiałów propagandowych III Rzeszy siłą rzeczy jest
            > ZAJĘCIEM stanowiska wobec tych spraw.
            >
            > Ostatnio zresztą nic tylko bijemy się w piersi, ku zadowoleniu
            > naszych sąsiadów. Dziwnym zrządzeniem TAM takich artykulów nie ma,
            > za to wylicza się jednym ciągiem swoje nieszczęścia.
            >
            > Ja nie przeczę, że takie fakty miały miejsce, bo pewnie miały
            > ale trzeba zachować właściwe proporcje.
            > Może tak o wypędzeniu 40.000 poznaniaków w 39 r. O obronie
            > Wielkopolski, o masowych egzekucjach i mordach dziesiątków tysięcy
            > Polaków po wkroczeniu Wehrmachtu.
            > Białych plam jest wiele, nie tylko te o których jest w "modzie" pisać.
            >
            > Pisze Pan :
            > > Mój nieżyjący już dziadek we wrześniu 1939 r. walczył z Niemcami jako ułan
            >
            > > Wołyńskiej Brygady Kawalerii. Historii zacząłem
            > > się uczyć dzięki jego wojenym opowieściom. Czy naprawdę sądzicie, że nagle
            >
            > > postanowiłem się sprzeniewierzyć pamięci mojego dziadka?
            >
            > Hmmm, to może o tym dziadku trochę napisać ???
            > Myśli Pan, że to są powszechnie znane tematy ???
            >
            >

            Napisz o twoim dziadku.Moze jest z okolic Bambergu.W 18i19wieku przybywalo ich do podpoznanskich wsi tysiace.Do dzis staja ich domy (zrujnowane,ale stoja)
            Podobno byli wyzej cywilizowani niz Polacy.Mieli wydajniejsze gospodarstwa i zyli na wyzszej stopie niz sasiedzi POlacy.Ale mieszali sie z POlakami i w trudnych sytuacjach trzymali strone Polska..
            • Gość: Zak Re: Szanowny Panie Redaktorze....... IP: *.nycap.rr.com 25.09.03, 03:22
              Widzisz Edek,my o zupie a Ty o " d...e ".Zak
              • Gość: Edek Re: Szanowny Panie Redaktorze....... IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.03, 21:31
                Gość portalu: Zak napisał(a):

                > Widzisz Edek,my o zupie a Ty o " d...e ".Zak

                Twoja zupa to ....Moja zupa to Niemcy.Chodzi przeciez w tym watku o Niemcy?
                A poznanskie to tez Niemcy.Ci z Bambergu.Chwalicie sie,ze w porownaniu z Polska dobrze stoicie.Tak,dzieki Niemcom,tym z Bambergu miedzy innymi.
                Ograniczeni ...
                • Gość: Zak Re: Szanowny Panie Redaktorze....... IP: *.nycap.rr.com 17.10.03, 04:59
                  Edziu,zacznij sie leczyc,moze jeszcze nie jest to grozne.
        • Gość: grzes Re: Internautom w odpowiedzi IP: 194.44.213.* 24.09.03, 17:45
          Szanowny Panie Redaktorze
          Jak zwykle kiedy sie okazuje, ze czytelnicy maja inne zdanie niz
          redakcja "Wyborczej", zarzucacie im "uleganie emocjom". I tak dobrze ze nie
          zarzucil Pan nam "oszolomstwa" albo czegos podobnego.
          Owe "emocje" z ktorymi sie Pan nie moze pogodzic, nie biora sie z niczego.
          Proniemieckie nachylenie "Wyborczej" jest niestety faktem. Od kilku lat
          rocznice 1 IX 1939 kwitujecie mala wzmianka na rogu strony. W tym
          roku "Wielkopolska" zrobila wielkie halo wokol uczczenia zolnierzy Wehrmachtu
          poleglych na Cytadeli, a potem wokol Niemcow zabitych w pociagu pod Leczyca
          kolo Lubonia - a priori zalozyliscie ze byly to niewinne ofiary wojny i juz juz
          chcieliscie im stawiac pomniki, a potem dopiero musieliscie przyznac, ze to
          byli urzednicy Gestapo uciekajacy z nagrabionymi dobrami do Rzeszy. Na dodatek:
          od czasu do czasu zamieszczacie w drukowanym wydaniu "Wielkopolskiej" wyrywki z
          forum.gazeta.pl i wlasnie w obu tych wypadkach (Cytadela i Leczyca) byly one
          tak dobrane (poobcinane), zeby wyszlo, ze ci co sie z wami zgadzaja i chca
          upamietniac niemieckie ofiary wojny to swiatli i cywilizowani Europejczycy, a
          ci co maja inne zdanie to wszystko oszolomy, antysemici, nienawistnicy itd.
          I jeszcze jedno: nie zarzucam Panu zlej woli, ale chyba popelnia Pan jeden
          zasadniczy blad (piszac o swoim dziadku, zolnierzu IX 39): przyjmuje Pan, ze
          historia cierpien Polakow pod okupacja hitlerowska i historia popru Polski
          przeciw III Rzeszy jest tak powszechnie znana, ze nie trzeba jej wiecej
          przypominac. A jest niestety inaczej - pamiec o Zabikowie, o Forcie VII, o
          wysiedleniach Polakow z "Warthelandu" do GG itd. ulega niestety zatarciu i to
          Wy (Wyborcza) sie do tego przyczyniacie.
          • Gość: Zak Re: Internautom w odpowiedzi IP: *.nycap.rr.com 25.09.03, 03:26
            BRAWO !!!!
          • Gość: El Comendante Re: Internautom w odpowiedzi IP: 62.233.187.* 25.09.03, 07:58
            Odchył proniemiecki ma tylko lokalna bezpłatna poznańska wrzutka do Wyborczej.
            Prawdziwa Wyborcza w zeszłą sobotę opublikowała świetny tekst Zagrodzkiej,
            wcześniej (na pierwszej stronie) Leszka Kołakowskiego a jaeszcze wcześniej
            Marka Edelmana. Wszystkie na temat budzącej się ponownie niemieckiej buty i
            braku pamięci.
    • Gość: Zeb Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: 24.195.59.* 26.09.03, 03:05
      Kogo nazywasz " kundlami " CWELU.
    • Gość: Zak Re: Niemieckie drogi - artykuł Piotra Bojarskiego IP: *.nycap.rr.com 19.10.03, 21:32
      Zbyszek jestes OSIOL.
Pełna wersja