Gość: MYŚLĄCY
IP: *.icpnet.pl
24.09.03, 18:50
Jak tak dalej pójdzie to Poznań stanie się miejscem omijanym...
w każdej metropolii na świecie jest dzielnica gdzie jest
głośniej w nocy i ludzie z tego żyją i przy tym bawią się.
Z takim podejściem mieszkańców, którzy zazdroszczą, że nie
mogli brać udziału w zamkniętej imprezie daleko nie dojdziemy.
Natomiast organizatorzy powinni zafundować ścianę
dźwiękochłonną jak na autostradzie, która rozwiąże takie
problemy.