Policjantka zeznawała w sprawie kolegów

IP: *.icpnet.pl 25.09.03, 21:31
Byli kilkanaście razy zamykani za włamania? Czy ja dobrze słyszę?
I ta pieprzona matka ma czelność jeszcze pyskować? Ty cholero!
Trzeba ciebie wysterelizować, abyś nie rodziła więcej takich
bandziorów jak twój zafajdany synalek!
    • Gość: shrdows Re: Policjantka zeznawała w sprawie kolegów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 08:06
      ludzie co to jest cyrk czy co. Brawo policjańci.Takich gnoi
      trzeba lać.Matka niech poczeka to ją ten synalek pobije.to
      wtedy przejży na oczy
      • Gość: Obywatel Policjantka zeznawała w sprawie kolegów IP: *.local / 192.168.1.* 26.09.03, 08:36
        Policja powinna lać to tałatajstwo... ale wierzę że Policjanci nic nie zrobili
        tym skurwielom...a powinni..Jeżyce nie są bezpieczne. I jest coraz gorzej. To
        przez prokuratury które chronią penerów...
      • Gość: Obserwator Re: Policjantka zeznawała w sprawie kolegów IP: *.se.com.pl / 172.16.28.* 26.09.03, 09:19
        Bicie, tortury, znącanie sią psychiczne i fizyczne nad uwięzionymi lub
        zatrzymanymi jest zabronione przez kilka międzynarodowych aktów prawnych.
        Polska podpisała min. konwencję o zapobieganiu torturom, a także konwencję o
        prawach człowieka. Policjanci nie mogą bić na komisariatach! Nawet bandytów! To
        są gestapowskie i stalinowskie metody - a wiadomo, że są stosowane. W ten
        sposób łamie się zatrzymanych, żeby się przyznali. Po prostu się ich po cichu i
        sprawnie pałuje na komisariacie. Mam nadzieję, że poznańscy policjanci takich
        rzeczy nie robią....
        • Gość: Kajtek Re: Policjantka zeznawała w sprawie kolegów IP: *.local / 192.168.1.* 26.09.03, 09:34
          Gość portalu: Obserwator napisał(a):

          > Bicie, tortury, znącanie sią psychiczne i fizyczne nad uwięzionymi lub
          > zatrzymanymi jest zabronione przez kilka międzynarodowych aktów prawnych.
          > Polska podpisała min. konwencję o zapobieganiu torturom, a także konwencję o
          > prawach człowieka. Policjanci nie mogą bić na komisariatach! Nawet bandytów!
          To
          >
          > są gestapowskie i stalinowskie metody - a wiadomo, że są stosowane. W ten
          > sposób łamie się zatrzymanych, żeby się przyznali. Po prostu się ich po cichu
          i
          >
          > sprawnie pałuje na komisariacie. Mam nadzieję, że poznańscy policjanci takich
          > rzeczy nie robią.... Ciekawre czy kiedys byles napadniety przez chronionych
          prawem bandytow.... obudz sie moralisto
        • Gość: Poznaniak Re: Policjantka zeznawała w sprawie kolegów IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 26.09.03, 17:38
          Oczywiście, że poznańscy policjanci nie dopuścili się tego czynu. Niestety
          mieszkam nieopodal tej patologicznej rodziny.Muszę powiedzieć, że to skandal
          aby dopuścić do tego aby posądzać jeżyckich policjantów o coś takiego w
          stosunku do tej patologicznej rodziny. Z tego co mówi się na Jeżycach to matka
          z drugim synem pobiła poszkodowanego. Prawdopodobnie po to aby zemścić się na
          funkcjonariuszach jeżyckich. A cała afera za sprawą brukowca p.Świtalskiego,
          który jako pierwszy, bez zbadania sprawy opublikował kłamliwy artykuł o
          pobitym Mariuszu M. A swoją drogą skoro metody prawne wymiaru sprawiedliwości
          nie potrafią zresocjalizować takich elemenów należało by zadać pytanie, czy
          bardziej wychowawcze nie byłoby poprostu spuścić takim zwyczajne lanie?
Pełna wersja