Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię

05.08.08, 14:03
Tak trudno było kontrolerom wysiąść z pasażerką?? Spodziewali się że
im ucieknie z dzieckiem na rękach?
Nie uważam oczywiście że uderzenie kontrolera czy gryzienie jest
usprawiedliwione, ale w tym wypadku nie są też bez winy. Musieli
kobietę po prostu wyprowadzić z równowagi.
    • ilia.who Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 05.08.08, 14:11
      "Kobiecie za uszkodzenie ciała grozi do 2 lat pozbawienia ciała" o.O
      że jak się pytam?
      • manhu Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 06.08.08, 15:39
        Już jest "wolności", a kara w sam raz, choć skończy się zapewne na 50zł grzywny.

        Pytanie brzmi czy szukała czy udawała, że szuka. Choć kara za samo gryzienie się należy, a ponieważ kanar nie trafił na ponad 7dni do szpitala to ... niby nic się nie stało.
    • Gość: tsuranni zgadzam się - wyjątkowe jełopy IP: *.idpan.poznan.pl 05.08.08, 14:12
      powinno się założyć wobec nich postępowanie dyscyplinarne w firmie
      • jwojnar Kanary zapracowały na swoją reputację 06.08.08, 01:07
        Za moich czasów kontrolerem MZK mógł zostać wyłącznie osobnik,
        który - przynajmniej w mniemaniu młodszych pasażerów - nie miał
        kwalifikacji intelektualnych na śmieciarza. W poznaniu widać
        kultywują tradycję.
    • niech.mnie.ktos.przytuli Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 05.08.08, 14:24
      hehe, to będzie pierwszy w historii przypadek, kiedy kobieta wyjdzie z siebie i
      stanie obok, żeby ją mogli pozbyć ciała na dwa lata :D
    • Gość: motorkowy Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: 213.17.202.* 05.08.08, 14:44
      > Tak trudno było kontrolerom wysiąść z pasażerką??

      Kontrola prowadzona jest w pojeździe. Tak trudno było okazać bilet? A, racja,
      przecież jechała na gapę... Tak trudno zatem było okazać dowód osobisty?

      > w tym wypadku nie są też bez winy. Musieli
      > kobietę po prostu wyprowadzić z równowagi.

      Jasne. Pochylmy się z troską nad losem wariatki, która po nieudanej próbie
      kradzieży (tak, tak, jazda bez biletu to kradzież) gryzie kontrolera.

      A do redaktora - określenie kontrolera biletów mianem "kanar" jest obelżywe. To
      mniej więcej tak jakby zamiast "dziennikarz" powiedzieć "pismak". Uważam więc
      tytuł artykułu za wyjątkowo niestosowny.
      • Gość: webek Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:33
        Popieram, sama jest sobie winna. Gdyby pasażerka: miała bilet/nie jechała na
        gapę/pokazała dowód osobisty nic by się nie stało.
        Gdyby dziecko miało rozsądną mamę obyłoby się bez łez ;p

        Musimy pamiętać że m.in. przez takich cwaniaczków jak ta Pani (bohaterka
        artykułu) tramwaje są przepełnione a bilety bardzo drogie.
      • Gość: były.pasażer Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.pbpolsoft.com.pl 05.08.08, 16:28
        > Kontrola prowadzona jest w pojeździe.
        Ale kontroler nie może zatrzymać pasażera. Też by mnie taki wyprowadził z równowagi.
        • Gość: autor Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 17:08
          zatrzymuje celem spisania danych osobowych, jesli pasazer ucieka to
          co, ma puscic g*****a? my za takich cwaniakow placimy. mam dosyc
          placenia za smierdzace nieobyte z cywilizacja bydelko. babie sie 2
          lata naleza. jak nic.
          • Gość: ... Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 18:14
            proponuje od razu dożywocie idioto...
          • Gość: Mundraliński Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.chello.pl 06.08.08, 00:46
            Spisać może policjant, zdaje się, że również straż miejska i chyba celnicy, to
            są służby, które mogą zażądać okazania dokumentów i którym ma się obowiązek
            przedstawić dokumenty. Kontroler biletów nie ma prawa zakazać opuszczenia
            pojazdu, nie ma prawa zatrzymać mnie siłą, nie ma prawa oglądać dokumentów
            tożsamości ale mało kto zdaje sobie z tego sprawę.
            • Gość: webek Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 08:35
              Poczytaj regulamin przewozów. Wsiadając do pojazdu MPK zgadzasz się na ten
              regulamin, są tam opisane zasady kontroli i uprawnienia kontrolerów.
              • przypadek Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 06.08.08, 12:18
                Generalnie ograniczenia praw obywatela regulują zgodnie z konstytucją przepisy
                ustaw. Już nie rozporządzeń a tym bardziej nie regulaminy przewozów. Regulamin
                taki ma znaczenie czysto cywilne, tzn. może sobie regulować ile się płaci za
                jazdę na gapę albo co jest uważane za jazdę na gapę, ale wszelkie przepisy
                zezwalające na jakiekolwiek ograniczenie swobody pasażera (czyli ujęcie,
                najzwyczajniej w świecie) są przepisami pustymi i bezprawnymi. Jeśli kontroler
                ujął pasażerkę, zrobił to bezprawnie, a pasażerka całkiem słusznie działała w
                samoobronie.

            • Gość: nick Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 06.08.08, 14:44
              pewnie jesteś taki mocny tylko na forum
            • Gość: sickie Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.karolin.pl 07.08.08, 16:47
              kanarowi można dać dane do spisania, ale dowodu do ręki nigdy! od tego jest
              policja, municypalni i celnicy... jak ktoś chce od was dowodu to możecie mu
              pokazać figę z makiem
      • Gość: sigma_pi Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.opera-mini.net 05.08.08, 23:12
        Tak, tak, jazda bez biletu to kradzież, zaś przechodzenie przez jezdnię na czerwonym świetle to zapewne zbrodnia. Poczytaj sobie może kodeks wykroczeń, zamiast pisać bzdury na forum.
      • Gość: sickie Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.karolin.pl 07.08.08, 16:45
        Tej motorkowy, okradła Ciebie z wypłaty? Bilety i tak są za drogie.
    • Gość: gregor Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:48
      tak, tak dwa lata pozbawienia ciała :) to musi byc straszna kara :))
      a swoją drogą to adekwatna - przestanmy sie na łamach gazety
      pochylać nad "smutnym losem" oszustów którzy jeżdżą na gapę i
      oszukują tym samym nas wszystkich.
    • Gość: 085 Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.opera-mini.net 05.08.08, 16:07
      Lama pisala ten tekst... Jakiej znowu 'firmy kontrolerskiej'? Konsolu nie ma od paru lat!
      Chamstwo i zdziczenie, coraz wieksze, wśrod kobiet rowniez. Wstyd!
    • Gość: Ten Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neter.pl 05.08.08, 17:58
      Kanar czyli kontroler biletów nie ma prawa zatrzymywać osobę bez biletu ponieważ
      jest to przestępstwo. Natomiast jazda bez ważnego biletu to wykroczenie. Wobec
      powyższego kobieta czując się zagrożona mogła użyć dowolnych metod aby uzyskać
      wolność.
      • Gość: zet nie klam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 18:39
        ma prawo
        • Gość: sigma_pi Re: nie klam IP: *.opera-mini.net 05.08.08, 23:15
          Skoro ma prawo, to podaj podstawę prawną takiego zatrzymania.
          • guru133 Re: nie klam 06.08.08, 14:18
            Gość portalu: sigma_pi napisał(a):

            > Skoro ma prawo, to podaj podstawę prawną takiego zatrzymania.
            Każdy obywatel ma prawo zatrzymać innego obywatela popełniającego
            wykroczenie. to jest proste jak budowa cepa.
            • sigma_pi Re: nie klam 15.08.08, 17:00
              guru133 napisał:

              > Każdy obywatel ma prawo zatrzymać innego obywatela popełniającego
              > wykroczenie. to jest proste jak budowa cepa.

              Żeby przejazd komunikacją miejską bez skasowanego biletu stał się
              wykroczeniem, muszą być spełnione szczególne warunki. Zapoznaj się
              najpierw z KW, zanim zaczniesz zabierać głos w sprawach związanych z
              prawem.
      • guru133 Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 06.08.08, 14:16
        Gość portalu: Ten napisał(a):

        > Kanar czyli kontroler biletów nie ma prawa zatrzymywać osobę bez
        biletu poniewa
        > ż
        > jest to przestępstwo. Natomiast jazda bez ważnego biletu to
        wykroczenie. Wobec
        > powyższego kobieta czując się zagrożona mogła użyć dowolnych metod
        aby uzyskać
        > wolność.Misiu, coś ci się popier.......o w szacownej główce.
        Pasażer na gapę ma obowiązek wylegitymować się przed wyjściem z
        pojazdu a gdy tego nie chce uczynić, może zostać wezwana policja a
        delikwenta można dostarczyć na posterunek.
    • Gość: polonista Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 18:00
      Artykuły w GW piszą analfabeci i chamy. Gazeta WYBIÓRCZA po raz kolejny
      pokazała swój WYSOKI poziom.
      • Gość: Cham Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 18:12
        ja ci sie nie podoba to jej nie czytaj wieśniaku...
        • Gość: polonista Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 18:17
          Oto typowy czytelnik GW. Proszę mnie nie obrażać, rozumiem że jesteś
          niewychowany, ale nie musisz wszystkim tego pokazywać.
          • Gość: cham Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 19:20
            czytając twoj komentarz trudno być wychowanym ale cóz wyborcy PiSu tak maja ;D
            • Gość: polonista Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 19:35
              Tak to jest, że lewacka menda nigdy nie potrafi się zachować, kto urodził się
              warchołem, ten zostanie warchołem :D
              • Gość: cham Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 19:48
                hehe do lewackiej mendy bardzo mi daleko... gardze nimi tak samo jak wyborcami pisu.. :)
                • Gość: polonista Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 19:51
                  tak samo jak mi do wyborcy PIS-u
                  • matijaz Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 05.08.08, 20:19
                    to kto wy jesteście, dwa POjeby?!
                    • Gość: cham Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 20:26
                      nie nie tylko ty tu jesteś po..y... ;D
                      • Gość: polonista Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 21:46
                        za POjeba**mi pseudoliberałami też nie przepadam.
                        • Gość: cham Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.icpnet.pl 06.08.08, 12:28
                          wydaje mi sie że przepadasz jedynie za samym sobą Prawdziwy Polaku...
    • Gość: ja Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.eranet.pl 05.08.08, 19:19
      Uważajcie na kanarów w Poznaniu bo często podmieniają bilety na nieaktualne żeby
      wypisać karę
      • Gość: hfnioewjhfcw Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.08, 20:22
        koleżanka miała bardzo niedawno taki przypadek... wsiadła do autobusu i szła z
        biletem w stronę kasownika, a że był tłok, to nie tylko ona w tamtym kierunku
        chciała się dostać, nagle zaczął się przepychać takie gruby obleśny koleś, ona z
        grzeczności go przepuściła, zeby mógł skasować bilet, koleś dostał się do
        kasownika, zablokował go i zarządał od mojej koleżanki biletu do kontroli. A ona
        biedna nie wiedziała co zrobić, dostała karę oczywiście, pomimo usilnych błagań
        i tłumaczeń, nawet wstawiennictwo innych pasażerów nie pomogło, ów kontroler
        upierał się bowiem, że ona już dawno jechała tym busem... a prawda była taka, że
        tuż za nim wsiadła do autobusu. A cała ta sytuacja sytuacła miała miejsce jakieś
        5 m od przystanku, gdyż autobus ruszył i po przejechaniu tych dosłownie kilku
        metrów musiał stanąć na światłach.... paranoja.

        Owszem, niektórzy pasażerowie są bezczelni, ale kontrolerzy nie są bez winy.
        Przpadek mojej koleżanki z pracy jest akurat przykładem ewidentnej chęci tylko i
        wyłącznie zarobienia pieniędzy. Odwołanie zostało wysłane, ale jeszcze nie
        wiadomo jaka decyzja zapadła... co oczywiście nie budzi wątpliwości, bo MPK sie
        nie spieszy z odpowiedziami na odwołania, czasem nawet rok niektórzy czekają na
        odpowiedź... nie wiedzieć czemu
        • Gość: eafrehtrwghre Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.08, 20:27
          a tak nawiasem... ceny biletów coraz wyższe, a jakość usług świadczonych przez
          MPK coraz gorsza, uważam, że bilety jednorazowe są zdecydowanie za drogie.
          Zarówno autobusy jak i tramwaje notorycznie się spóźniaja, przyjeżdzają za
          wcześnie, wypadają z kursu, lub psują się (!!!!!!!!) i to zawsze wtedy, gry ja
          się gdzieś spieszę. Grrrr
      • Gość: sickie Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.karolin.pl 07.08.08, 16:52
        tak to prawda, podmieniają... dlatego nie daję biletu do ręki tylko okazuję
        nadrukiem w stronę tego nieszczęśnika...
    • Gość: gosc Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.lanet.net.pl 05.08.08, 20:35
      moim zdaniem miala racje powinna go jeszcze bardziej uszkodzic,
      biletu moze i nie miala ale to nie oznacza ze mozna ją
      obezwlasnowolnic, nie chciala uciekac a jedynie wysiasc tam gdzie
      trzeba zeby pozniej nie wracac i nie placic jeszcze raz za cos czego
      nie chciala i czas tracic a kanar moze wypisac mandat na przystanku,
      jazdy bez biletu nie popieram ale kanary to chamy i prostacy
      • bassooner Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 05.08.08, 21:36
        Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię...
        ________________________________________________________
        A była chociaż szczepiona... ;-)))
    • Gość: hygropsja "Kobiecie [...] grozi do 2 lat pozbawienia ciała" IP: *.chello.pl 05.08.08, 23:45
      "Kobiecie za uszkodzenie ciała grozi do 2 lat pozbawienia ciała."

      Będą jej musiały wystarczyć duchowe rozkosze... Ale, z drugiej strony, na
      jedzeniu sporo zaoszczędzi.
    • Gość: kiwik Czy baba byla szczepiona? IP: *.coh.org 06.08.08, 01:05
    • Gość: Margot Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.ists.pl 06.08.08, 06:42
      Nie popieram zachowania tej kobiety, ale kontrolerzy też nie są bez winy.
      Kobieta była przekonana, że miała bilet, chciała wysiąść aby go poszukać, w tych
      przeładowanych tłukach trzęsących się we wszystkie strony i jeszcze z dzieckiem
      na ręku ciężko jest grzebać w torebce. Też kiedyś skasowałam bilet i cisnęłam go
      do torby, była kontrola, w tramwaju tłok, nie mogłam znaleźć biletu, w dodatku
      człowiek się w takich momentach denerwuje i co nie ułatwia sytuacji. Kontrolerzy
      zaproponowali, że jak chcę mogę wysiąść i z spokojnie poszukać biletu. Tak też
      zrobiłam. Na spokojnie, bez tłoku, bilet się znalazł. Myślę więc, że w przypadku
      tu opisywanym po prostu zabrakło dobrej woli.
    • Gość: lol Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.chello.pl 06.08.08, 08:47
      tylko w Polsce sa takie agresywne kontrole?
      Dlaczego?
      np w Rosji w autobusie jest pani,ktora sprzedaje bilety
      u nas tak nie moze byc?
    • Gość: KANAR Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: 82.177.11.* 06.08.08, 09:29
      Witam,
      Widze, ze nie wszyscy do konca rozumieja jak to wyglada od drugiej strony,
      wystarczy troche wyobrazni. Sa rozni ludzie i do kazdej sytuacji podchodzi sie
      inaczej. Do tej kobiety podeszli bardzo dobrze, aczkolwiek z racji tego ze miala
      dziecko mogli z nia wyjsc na przystanek i tam pozwolic jej poszukac biletu. Z
      drugiej zas strony osoba, ktora juz opusci autobus moze po prostu odejsc z
      przystanku.. i co ma zrobic kanar w takim wypadku? isc z nia i dzwonic na
      policje co chwile podajac miejsce pobytu? zastanowcie sie, sa ludzie uczciwi
      ktorzy naprawde zapomnieli skasowac biletu i tacy zazwyczaj placa ale sa tez
      oszusci ktorzy czesto jezdza bez biletu, albo tacy co w ogole zadko jezdza
      komunikacja miejska i mysla ze im sie uda, sa tez jedno-przystankowcy ktorzy
      chca gdzies podjechac. ale duzo zalezy od plci, wieku, zachowania. ja
      zazbezpieczalem sie w sposob nastepujacy: jezeli osoba nie mogla znalezc biletu
      w autobusie, prosilem o okazanie dowodu ktory trzymalem w reku, wysiadalismy i
      osoba szukala biletu. mialem gwarancje ze nie ucieknie, bilet sie znalazl,
      przepraszalem, dziekowalem i kazdy szedl w swoja strone. Sa oczywiscie tacy,
      ktorzy sie szarpia krzycza, wyrywaja.. takich nie mozna wypuscic z atobusu i
      zablokowanie przejscia jest jak najbardziej na miejscu, do tego stopnia ze mozna
      kazac kierowcy aby nie otwieral drzwi, zmienil kurs i podjechal na komisariat -
      w takim przypadku mozna dodtakowo obciazyc takiego pasazera kosztammi zmiany
      kursu i opoznienia.
      juz nie raz tak robilismy, prosze sobie wyobrazic zachowanie reszty uczciwych
      pazaserow.. i tam jak i tu zdania sa podzielone, sa tacy ktorzy krzycza na
      kanarow sa tacy ktorzy krzycza na pasazera a pozniej kloca sie miedzy soba. Jak
      ktos tam wczesniej pisal kanar ma prawo rzadac dokumentu potwierdzajacego
      tozsamosc, ale pasazer wcale nie musi mu go okazac - w takiej sytuacji niezbedna
      jest policja.. czesto sie wysiada na przystanku, i "otacza" takiego goscia aby
      nie uciekl czekajac na przyjazd policji (czesto po 20min) albo wlasnie zmienia
      kurs (np jak jedzie banda dresow).
      Sa rozne sytuacje, w tej zachowali sie bardzo dobrze bo kobieta nie chciala dac
      dokumentu - w takiej sytuacji zostalo popelnione wykroczenie i mozna ja
      zatrzymac (byle nie sila) do przyjazdu policji. to jak z kradzieza w marketach,
      ochroniaze zatrzymuja do przyjazdu.
      albo w sytuacji, zlapales zlodzieja na kradziezy samochodu/radia dajmy na to
      jestes silniejszy i zatrzymujesz go sila do przyjazdu policji, dzialasz prawnie
      czy nie? moze cie pozwac za ograniczenie wolnosci? czy nie?
      - nie moze jak by co, bo pomagasz w zatrzymaniu za przestepstwo/wykroczenie tak
      samo w przypadku kanara.
      • lukask73 Czy można zatrzymać? 06.08.08, 09:52
        > albo w sytuacji, zlapales zlodzieja na kradziezy samochodu
        > jestes silniejszy i zatrzymujesz go sila do przyjazdu policji,
        > dzialasz prawnie czy nie? moze cie pozwac za ograniczenie
        > wolnosci? czy nie? - nie moze jak by co, bo pomagasz
        > w zatrzymaniu za przestepstwo/wykroczenie tak
        > samo w przypadku kanara.

        Złodzieja samochodu można zatrzymać zupełnie legalnie, ponieważ
        kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość zatrzymania przez
        dowolną osobę, która jest świadkiem przestępstwa. (Ludzie,
        pamiętajcie o tym, gdy jesteście świadkami. Można sobie przeczytać
        KPK w Internecie.)

        Jazda bez biletu nie jest przestępstwem. Jest bezumownym
        korzystaniem z usługi.

        Oczywiście sprawa i tak nie jest jednoznaczna, bo przecież trzeba
        zidentyfikować cwaniaka.
        • lukask73 Szczegóły 06.08.08, 09:56
          www.serwisprawa.pl/artykuly,33,50,zatrzymanie_obywatelskie
      • przypadek Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 06.08.08, 12:26
        > i co ma zrobic kanar w takim wypadku? isc z nia i dzwonic na
        > policje co chwile podajac miejsce pobytu?

        tak dokładnie zgodnie z prawem to wygląda. Mi bardzo przykro, że wybrałeś sobie
        zawód z takim beznadziejnym umocowaniem w przepisach, ale to Twój prywatny problem.

        Wszelkie inne podane bez ciebie sposoby, sprowadzające się do (nawet bez użycia
        siły) zamknięcia pasażera w pojeździe albo zablokowaniem "w kółeczku" kanarów są
        najzwyczajniej w świecie bezprawne, więcej, są zwykłym bandytyzmem i uprawniają
        do zastosowania obrony koniecznej.
    • przypadek Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 06.08.08, 12:29
      jeszcze jeden aspekt sprawy: wezwany policjant nie ma prawa udostępniać danych
      kontrolerowi (chyba że ktoś zna podstawę prawną). Zakład komunikacyjny powinien
      się zwrócić oficjalną drogą do policji o udostepnienie tych danych. Jeśli
      policjant chce zrobić co innego, należy go postraszyć dyscyplinarką (chyba że
      ktoś zna podstawę prawną? I nie jest dla policjanta podstawą regulamin ZTM).
      • Gość: nb Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 15:28
        BZDURA!!!
        Zawsze w takich sytuacjach kanar musi poznać dokładne dane
        gapowiczki, aby ją ukarać mandatem kredytowym.
    • Gość: KANAR Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: 82.177.11.* 06.08.08, 12:52
      W wiekszosci przypadkow miasto/firma kontrolerska ma podpisana umowe z policja o
      udostepnianiu takich danych w innnych wypadkach (najczesciej nowe firmy) tu masz
      racje, takie udostepnianie przez policjanta jest lamaniem prawa a firma w takim
      wypadku musi wystapic z wnioskiem do policji. najprawdopodobniej uzyskali by
      takie dane ale jak to mowia - szkoda zachodu, bo wniosek musi zostac rozpatrzony
      etc.. wszystko rozklada sie w czasie.. nonsens.
      Ponadto istanieje niepisana umowa miedzy policja a kanarami, moga sie nie znac a
      zawsze podadza sobie reke.. dogadaja sie jakos i policja nie wazne w jak
      beznadziejnej sytuacji zawsze bedzie trzyamla strone kanara.. a jak pasazer jest
      dosc wulgarny czy z nerwow pali papierosa a pozniej go rzuca na ziemie czesto
      jest tez karany dodatkowym mandatem od policji.
    • kamalaska Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 06.08.08, 13:30
      ja kiedys rzucilam mu opakowanie slonecznika w morde..i zwialam:>
      • Gość: ewki Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:56
        Naprawde zuch dziewczyna.
      • Gość: paf Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.08, 09:01
        To gratuluje, dobry pomysł :)
        Mi się niestety kiedyś nie udało zwiać, bo miałem ciężkie buty.
    • guru133 Cóż za makaqbryczną karę wymyśłił autor tej notki. 06.08.08, 14:13
      2 lata pozbawienia ciała? XCzyżby istniał już możliwość czasowej
      obecności wyłącznie duchowej i co będzie się dzaiało ze
      skonfiskowanym ciałem?
      • bassooner Re: Cóż za makaqbryczną karę wymyśłił autor tej n 06.08.08, 16:27
        guru133 napisał:

        > 2 lata pozbawienia ciała? XCzyżby istniał już możliwość czasowej
        > obecności wyłącznie duchowej i co będzie się dzaiało ze
        > skonfiskowanym ciałem?
        _____________________________________________________________________
        Ciało do domu publicznego w Hamburgu, a dusza do zakonu zamkniętego... ;-)))
    • Gość: sickie Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.karolin.pl 07.08.08, 16:44
      Kanar powinien ją gryźć! A może to wampirzyca?
      • studebaker Re: Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię 07.08.08, 23:04
        Poznańskie kanary to wyjątkowe chamy i prostaki, więc reakcji kobiety wcale się
        nie dziwię, w moim przekonaniu jest tym bardziej usprawiedliwiona, że jechała z
        dzieckiem. Z opisywanym powyżej przypadkiem przedwczesnego blokowania kasownika
        też się spotkałem około rok temu.Jako, że był tłok wsiadając na moście dworcowym
        w tramwaj bodaj nr 10 udający się w kierunki Dębca postanowiłem przodem puścić
        wszystkie babcie i panie obładowane siatkami do kasownika, jakież było moje
        zdziwienie gdy po dosłownie kilkunastu sekundach ja i pasażerka za mną już nie
        mogliśmy skasować biletów, a przed nami wyrósł kanar z żądaniem dokumentów. Co
        prawda tylko moja i osoby za mną zdecydowana reakcja uchroniła nas od płacenia
        kary, ale podejrzewam, że gdybym ja sam znalazł się w takiej sytuacji bez osób
        trzecich, cała sytuacja zakończyła by się dla mnie mandatem.
        Dziękuję za informację o tym, że te kanalie podmieniają podczas kontroli bilety
        dobrze znać ich tego typu sztuczki.

        Ktoś tu pisze, że czeka już niemal rok na rozpatrzenie odwołania wysłanego do
        MPK, zdaje się, że MPK ma określoną długość rozpatrywania tego typu wniosków i
        po jakimś tam terminie od wysłania odwołania na które nie uzyskaliśmy odpowiedzi
        mandat jest z mocy prawa automatycznie anulowany.
    • Gość: szsa Nie miała biletu więc ugryzła kanara w ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 17:16
      a co kontroler niewinny? najlepiej ?? bilet sie znalazl czy nieznalzl?? kurna
      jebniete panstwo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja