agaoki
12.08.08, 12:28
bez sensu jest brak biletów mniejszych niż 15min.
ja do pracy jadę najczęściej dokładnie 15min, ale zdarza się, że tramwaj się
wlecze (stare torowisko na ul.Winogrady)lub długo stoi na światłach, lub jakiś
samochód zajedzie mu drogę. i wtedy mój dojazd trwa 16-20min. żeby być w
zgodzie z prawem, powinnam skasować kolejny bilet 15minutowy, za 2zł. ale po
co, kiedy za chwilę wysiadam!!??
mogłabym też kupować od razu bilet na 30min, ale po co, kiedy zwykle jadę 15min?
jakimś wyjściem jest sieciówka, ale mi się nie opłaca, a poza tym te kolejki...
kiedyś słyszałam, że można nieznacznie przekroczyć czas biletu, bez żadnych
konsekwencji, chyba o 1min. coś o tym wiecie?