Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc

07.09.08, 22:17
"Reklamacja zajmie jednak kilka dni, w czasie których będzie musiała jeździć
na zakupione dodatkowo bilety."
Z jakiej racji na kupionych biletach? Zawiniło MPK.
Beton, beton i jeszcze raz beton.
Pewnie nowe biletomaty też będą takie suuuper.
    • Gość: pasazer Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 22:28
      Jak ktoś nie umie rozróżnić biletu 30-dniowego od miesięcznego to nie mój
      problem. Pani sprzedając komkartę powinna się spytać, lub klientka powinna
      zaznaczyć, że chce bilet ważny od dziś na 30 dni lub na cały wrzesień.
      • Gość: poznaniak Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.lanet.net.pl 08.09.08, 13:35
        to nie problem pasazera ze pani w okienku zle naladowala bilet. Jesli maja zatrzymac komkarte do reklamacji to niech wystawia na zakladowym papierze (chociazby od mandatow) kwit ze bilet jest od 3 wrzesnia tylko u nich. PROSTE. Powiem wiecej, mysle ze czasem klienci sa celowo tak obsluzeni. Przyklad?

        przed podwyzka biletow kolejki na dworcu MPK na os.sobieskiego, kolezanka idzie ze mna po bilet na pol roku, babka doladowuje i nagle "o przepraszam! zrobilam na 3miesiace... a nie da sie anulowac..." dobrze znac prawo konsumenta...

        a to nie byl jedyny przypadek jak sie pozniej dowiedzialem...
      • Gość: julita8888 Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.ip.netia.com.pl 13.11.08, 16:50
        a co jeśli mówię wyraźnie, że chcę bilet miesięczny, a dostaję 30dniowy? w
        miesiącu który ma 31 dni?
    • Gość: doogroo Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: 150.254.175.* 08.09.08, 11:01
      Po cholerę na biletach? Przecież ma aktywną komkartę przez 27 dni!!!
      Chyba jej do reklamacji MPK nie potrzebuje?
    • Gość: julita8888 Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.ip.netia.com.pl 09.09.08, 17:20
      mi tereaz doładowali na 30 dni zmaiast na miesiąc... ale o jeden dzien kłócić
      sie nie bede. nastepnym razem zwróce na to uwage
      • Gość: julita8888 Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.ip.netia.com.pl 09.09.08, 17:38
        mojemu chłopaki jak się babka na sobieskiego pomyliła i powiedziała, ze dopiero
        za tydzień będie mógł odebrać, to zażądał bilet tygodniowy, oczywiście na który
        nie zapłacił, bo czemu miał płacić? no i dostał, a doładowanie miał od dnia, w
        którym odebrał komkarte na miesiąc, więc był o tydzień do przodu... i tak trzeba
        postępować... nie możemy płacić za błędy innych
        • Gość: sddes Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 00:04
          Wina leży po obu stronach,
          jak bilet 30 dniowy może być ważny na cały miesiąc jeśli marzec ma 31 dni?

          www.forum.edu.pl

    • Gość: isabelle Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.icpnet.pl 12.11.08, 22:23
      źle załadowany bilet to nie zawsze wina pani lub pana w kiosku, często klient
      przychodzi i mówi: to co było, a potem się okazuje, że jednak chciał coś innego.
      źle załadowana komkarta jest potrzebna mpk, by mogli anulować załadowany bilet.
      A tak poza tym, to w kiosku można załadować każdy rodzaj biletu, tylko liniówki
      są przedłużane, więc trzeba zwrócić uwagę na to jaką się ma: 30-dniową czy
      miesięczną i na dzień kiedy chce się załadować. A babka, która dała za darmo
      bilet tygodniowy, to jakaś dziwna jest, bo jeśli z jej winy bilet został źle
      przedłużony, to mogła zrobić tzw "anulatę".
      • Gość: julita8888 Re: Uwaga z komkartą: 30 dni to nie miesiąc IP: *.ip.netia.com.pl 13.11.08, 16:58
        ja tam nie wiem, co ona mogła zrobić, ale powiedziała, ze anulować nie może (jak
        zresztą często mówią). A mam pytanie? Czy bilet miesięczny można mieć tylko od 1
        do ostatniego dnia miesiąca?

        kumpela kupiła ostatnio MIESIECZNY od 27 paździenika i ma ważny do 25 grudnia
    • Gość: rikszarz Re: MPK to bizantyjska struktura organizacyjna IP: 89.174.186.* 13.11.08, 18:19
      Byłem świadkiem jak motorniczy przez radiotelefon informował służby MPK o awarii
      świateł, usłyszał, że ludzie na urlopach. Tak to pracuje się w MPK, brak ludzi
      do pracy na najniższych stanowiskach. Zwykły motorniczy ma nad sodą chyba z 10
      kierowników, to oni pożerają środki na wynagrodzenia dla kierowców i
      motorniczych, którzy odwalają najcięższa robotę. Kierownicy to kombatanci i ich
      kumple którym się należy, bo się zasłużyli. Stąd w MPK bałagan i najdroższe w
      Europie bilety na przejazd miejskimi środkami komunikacji.
      • badejka Re: MPK to bizantyjska struktura organizacyjna 16.11.08, 01:59
        Gość portalu: rikszarz napisał(a):

        > Byłem świadkiem jak motorniczy przez radiotelefon informował służby MPK o awari
        > i
        > świateł, usłyszał, że ludzie na urlopach. Tak to pracuje się w MPK, brak ludzi
        > do pracy na najniższych stanowiskach. Zwykły motorniczy ma nad sodą chyba z 10
        > kierowników, to oni pożerają środki na wynagrodzenia dla kierowców i
        > motorniczych, którzy odwalają najcięższa robotę. Kierownicy to kombatanci i ich
        > kumple którym się należy, bo się zasłużyli. Stąd w MPK bałagan i najdroższe w
        > Europie bilety na przejazd miejskimi środkami komunikacji.

        nic dodać nic ująć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja