czy zdm sobie leci w meska czesc ciala?

29.09.08, 18:31
Co mam zrobic jesli parkomat nie dziala a ja nie mam przy sobie telefonu, co
mi sie nagminnie zdarza?
Jesli mam telefon moge zadzwonic do mlaszczacej baby, ktora po 5min zrozumie o
co chodzi i laskawie spisze nr rejestracyjny.
Poza tym ciagle sa zepsute czytniki kart parkingowych, na placu kolegackim to
juz w ogole nie pamietam kiedy dzialaly.
No i dlaczego przy parkomatach nie ma darmowych budek telefonicznych?przeciez
jak dzwonie ze SWOJEGO telefonu, zeby zglosic awarie to narazam SIEBIE na
koszty przez ich niechlujstwo.
    • lucyferciu Re: czy zdm sobie leci w meska czesc ciala? 29.09.08, 18:39
      Rzeczywiście zdarza się coś takiego i wówczas zostawiam karteczkę za przednią szybą, że o godzinie takiej wrzuciłem ileś tam zł do automatu nr przy ulicy takiej i nie otrzymałem biletu do parkowania. Jeszcze ani razu nie otrzymałem mandatu. Nigdzie nie dzwonię i nikogo nie powiadamiam. Bo po co:)
      • v.i.k.k.a Re: czy zdm sobie leci w meska czesc ciala? 29.09.08, 18:45
        A jak Ci sie dlugopis wypisze?;)
    • Gość: mm Re: czy zdm sobie leci w meska czesc ciala? IP: *.icpnet.pl 29.09.08, 21:34
      obawiam się, że zainstalowanie telefonów przy budkach uczyniłoby
      strefę nieopłacalną ekonomicznie.

      ale faktem jest, ze nawet zadzwonienie z własnego telefonu jest
      nieskuteczne. mój przypadek: parkomat zeżarł dwa złote i nie wydal
      biletu. innego nie było w zasięgu wzroku (obrzeża strefy).
      zadzwoniłam, podałam numer rejestracyjny auta. nikt mi nie kazał
      wkładać karteczki z numerem zgłoszenia za szybę (a przecież można by
      było). po powrocie zastałam za wycieraczką mandat (wezwanie, czy jak
      to się zwie). pojechałam do biura strefy, pani odszukała w kompie
      rozmowę, wypełniłam formularz reklamacji. i to nie koniec, bo po
      kilkunastu dniach - awizo. droga na pocztę, kolejka, list, że karę
      anulowano. skromnie licząc 2,5 h w plecy.
      • lucyferciu Czyli co?;) 29.09.08, 23:39
        Mój wariant okazał się bardziej skuteczny:) Trzeba tylko mieć zawsze przy sobie małą kartkę papieru i 2 długopisy po to, aby szybko reagować jak jeden z nich wypisze się w międzyczasie przed czym właśnie, jak nam doniosła osobiście, drży VIKKA:)))
        • v.i.k.k.a Re: Czyli co?;) 30.09.08, 07:59
          Nauczona doswiadczeniem, ze rozmowa z baba nic nie daje a tylko mnie drazni nie
          zostawilam nic.Jeden pan przy tym samym parkomacie rzucil miesem, drugi pan
          rzucil miesem i zadzwonil a ja sobie poszlam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja