alkud 02.10.08, 10:29 Straż Miejska bierze większą kase niż dresiarze :))) ISLAM KORAN EUROPA religiapokoju.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: marek Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 10:56 Niestety, jeżeli komuś brakuje rozumu i uważa, że przepisy są dla naiwnych, to niech płaci!! Wystarczy parę minut obserwacji pieszych na rondzie Rataje (przy dworcu autobusowym), przy Głogowskiej (dw.zachodni lub most dworcowy) lub Półwiejskiej (przy SB). Piesi nic sobie nie robią z czerwonego światła, łażą jak krowy po pastwisku. Jak ich obtrąbić to jeszcze zachowują się agresywnie! Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 02.10.08, 10:58 > Niestety, jeżeli komuś brakuje rozumu i uważa, że przepisy są dla > naiwnych, to niech płaci!! o tak, najlepiej od razu 1000zeta albo więcej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle IP: *.icpnet.pl 02.10.08, 11:02 jeśli ktoś ryzykuje w takich miejscach - gdzie jest duży ruch to niech płaci, ale jak widzę - szczególnie weekend takich policyjnych szczyli schowanych koło kupca - gdzie nie jeździ nic poza tramwajem - i polujących na ludzi którzy tam przechodzą to mam ochotę im cos powiedziec. do bramy na szkolnej to nie wejdą bo sie boją :) Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 02.10.08, 11:08 > ale jak widzę - szczególnie weekend takich policyjnych szczyli schowanych koło kupca - gdzie nie jeździ nic poza tramwajem to były bardzo bliskie okolice... małe przejście, żadnych samochodów od dłuższego czasu zresztą mniejsza o mandat, tylko o kwote która jest niewspółmierna do 'winy' i jakoś też nigdy nie widziałem panienek ze Straży Miejskiej aby patrolowały centrum miasta wieczorem albo w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 02.10.08, 12:51 3h później te same panie (dość charakterystyczne ehem, ehem) kasowały kolejną osobę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 13:14 Niekoniecznie. Może być godzina zamiatania miasta w odpowiednio oznakowanym stroju. Widziałem kiedyś w tv, na jaką karę burmistrz jakiegoś amerykańskiego miasteczka skazywał złapanych na prowadzeniu auta po pijaku. Musieli stać w centrum z tablicą : "prowadziłem po pijanemu". Zaręczam, że skutek był większy niż anonimowy mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 02.10.08, 13:25 > Niekoniecznie. Może być godzina zamiatania miasta w odpowiednio > oznakowanym stroju. a to za np. idiotyczne komentarze w Internecie :> Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 02.10.08, 13:26 No, gdyby u nas burmistrz mógł skazywać... Odpowiedz Link Zgłoś
funkenschlag Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 17.10.08, 14:15 Raz mi się zdarzyło zaplacić mandat, kiedy przechodzilem na czerwonym na Gwarnej. Policjant spytał mnie czy "przechodziłem, czy przebiegałem". Za przejście na czerwonym jest większa kara niż za przebiegnięcie jezdni, bo w drugim przypadku jest to "wtargnięcie na jezdnię" (bez czerwonego światła w tytule) i jest o połowę taniej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eszulczewska Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 17.10.08, 20:52 A "najtaniej" podobno wychodzi przejście obok pasów - bo podpada pod kategorie "przejście w niedozwolonym miejscu" i kosztowało znajomego 50zł :) Ale nie to, żebym namawiała... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 14:22 A nie moze byc tak jak w Paryzu, Londynie, Barcelonie i innych europejskich metropoliach? Tam pieszy moze przejsc na czerwonym swietle bez zadnych konsekwencji (nawet pod okiem stojacego obok policjanta) ale jak spowoduje wypadek to on jest pociagany do odpowiedzialnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
71luna Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle 18.10.08, 15:33 Nie znoszę łamania przepisów ale kwestia czerwonych świateł to często jakieś kuriozum. Jest conajmniej kilka przejść dlda pieszych, które wołają o pomstę. 1) Przejście do przystanku na Grunwaldzkiej 222 (między hotelem 222 a urzędem skarbowym). czasami uciekną mi 3 tramwaje zanim nastąpi zmiana świateł a ruch jest tam tak duży, że nie ma szans przebiec między samochodami. (nie stoję sama...) 2) Przejście na Reymonta, przy rogu z Wyspiańskiego. Przejście na dwa razy, dwie zmiany świateł, kompletnie niezsynchronizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita8888 Re: 250 zł za przejście na czerwonym świetle IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.08, 15:53 popieram to przejście na grunwaldzkiej ;p szału mozna dostać, z 5 min tam trzeba czekać. I to samo jest dalej na grunwaldzkiej, tuż za pętlą na junikowie. brak mi cierpliwości żeby stać ponad 5 min i czekać na zielone światło, no ale gdy jest duży ruch, to czekac trzeba. Miałam ostatnio taką stytuacje, przechodziłam na pasach, na zielonym świetle, przy skrzyżowaniu Obornicka-Hulewiczów (pomiajm fakt, że ciężko tam przejechać wyjeżdżając autem z Hulewiczów), tuż przed pasami stanął jakiś dziadek starą skodą chyba, a z Hulewiczów wyjeżdzała jakaś baba zielonym matizem, nie dosyć, żę przejechała na czerwonym, to jeszcze strąbiła tego dziadka w skodzie, bo stanął jej na drodze. Tam jakby policła stanęła. to by na kierowcach zarobiła nieźle. Ja na miejscu tego dziadka, otworzyłabym drzwi i zjebała tę babke na czym świat stoi. A mojego chłopaka osttanio na zielonym świtle by jakiś koleś przejechał, jechał al. Solidarności w kierunku pestki, ale skręcał na pozomie przystanku 91 (nie wiem jaka to ulica), podejrewam, że miał zielone ale na warunkowym, a ten sobie wjechał między pieszych. I myślicie, że stanął? Nie, między pieszymi przejechał dalej. I jak tu bezpiecznie przechodzic na zielonym? Tak mi sie wydaje, że kierowcy traktują pieszych jako gorszą kategorię i nic sobie nie robią z przywiliejów dLA pieszych czy rowerzystów. Ja gdy mam zielone, twardo idę, musi stanąć wiec niech staje, a jak nie to potem niech płaci odszkodowanie, do końca życia! a co! Odpowiedz Link Zgłoś