Licealiści: Nie ułatwiajcie nam matury!

06.10.08, 23:02
To skandal co ten Giertych wyrabia!
    • Gość: ziemowit Re: Licealiści: Nie ułatwiajcie nam matury! IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.08, 23:51
      Zapytajcie Ziemowita czy to dobrze
    • Gość: ancien eleve No i po co się jaracie tym certyfikatem? IP: *.icpnet.pl 07.10.08, 07:46
      Drodzy uczniowie, koleżanki i koledzy. Ten certyfikat to bujda na
      resorach. Jedynym i niezbyt wielkim jego plusem jest to, że nie
      musielibyście zdawać testu ze znajomości języka przy wyborze uczelni
      francuskiej. Ów test jest zaś na poziomie drugiego roku nauki w
      klasie dwujęzycznej starego stylu. Nie wiem jak to przełożyć na to
      co wyszło po reformie i wprowadzeniu gimnazjum. Nic nie tracicie
      poza dobrym samopoczuciem.
      • Gość: mama ucznia Re: No i po co się jaracie tym certyfikatem? IP: 196.207.219.* 07.10.08, 10:39
        tutaj nie tylko o certyfikata chodzi ale o sam fakt zdawania i
        przygotowania sie do dwujezycznej matury. Zniesienie tej matury w
        zasadzie postawi pod znakiem zapytania celowosc uczenia sie
        pozostalych przedmiotow po francuski i tym samym poziom nauki w tych
        klasach wroci do "rozszerzonego francuskiego".
        Poziom nauki we francuskich uczelniach wyzszych (tzw
        uniwersyteteach) jest nie najzywszy i faktycznie by sie do nich
        dostac wystarczy zdac dosc latwy egzamin. Ale francuski, to nie
        tylko Francja, to Kanada, Belgia, czesciowo Szwajcaria, to wreszcie
        wielki kawal Afryki (od ktorej nota bene ciagle nie mamy
        specjalistow).
        Dla mojego dziecka bedzie to znaczne utrudnienie. Wlasnie wrocila z
        takiego afrykanskiego kraju. Zostala przyjeta do klasy dwujezycznej,
        musi teraz sporo nadrobic w jezyku polskim. ale czy przez
        nadchodzace trzy lata "zdazy" na tyle, by zdawac mature tylko po
        polsku?
        Uwazam te decyzje za nierozwazna i nieprzmyslana. I w zadnym wypadku
        nie powinna ona dotyczyc uczniow ktorzy juz zaczeli nauke w liceum,
        czyli ewentualne zmiany moglyby objac uczniow dopiero po 2011 roku.
        • Gość: ancien eleve Dziękuję za wyjaśnienie IP: *.icpnet.pl 08.10.08, 11:06
          ws występowania języka francuskiego w świecie. Poziom nauki na
          francuskich uczelniach jest nierówny. Nie można mierzyć byle
          prowincjonalnego uniwerystetu z ENĄ. Oczywiście zdaję sobie sprawę z
          tego, że mam do czynienia z rodzicem, którego dziecko - a jakże! no
          trudno żeby było inaczej - jest genialne i na byle uczelnię nawet
          nie spojrzy. Schlegel i Hegel w jednym. Szanowna pani, szanowny
          kolego! Ta matura nie była NIGDY maturą międzynarodową. NIGDY, ani w
          starym stylu ani po reformie, nie przysparzała punktów. To był jej
          zasadniczy mankament. To nie była też matura francuska tylko zdawana
          po francusku. Certyfikat wydany przez ambasadora nawet nie ma
          tytułu. Swoją drogą nigdzie w nim nie jest napisane, że został
          wydany bo matura była zdawana w taki a nie inny sposób. Jest
          immanentnie powiązany ze Świadectwem Dojrzałości na którym nikt się
          nie zająknął jak maturę zdawałem. Owszem jest wyjaśnienie, że naukę
          pobierałem w klasie dwujęzycznej i że przedmioty był nauczane
          dwujęzycznie. Nic więcej. Być może nawet dostaniecie ten świstek i
          bez egzaminów za samo uczestnictwo w programie dwujęzycznym. Będzie
          ukontentowani? Możecie sobie wierzyć, że ten papierek otwiera bramy
          nieba. Proszę bardzo. Nie wiem tylko na jakiej podstawie
          intelektualnej budujecie takie sądy, bo empirii w tym względzie
          absolutnie nie macie. "...est dispense du test de verification..."
          Cała jego magia. Cała jego mać, rzec by można.
      • Gość: aqua Re: No i po co się jaracie tym certyfikatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 19:47
        niestety muszę cię zmartwić. Ten certyfikat DAJE trochę więcej. A w
        zasadzie nie chodzi tu o sam certyfikat tylko egzamin - punkty,
        które na nim otrzymujemy są bardzo korzystnie przeliczane także na
        polskich uczelniach. Poza tym, sam certyfikat przydaje się,
        chociażby, przy podaniu o pracę. Kiedy składasz swoje papiery do
        firmy francuskiej z pewnością udokumentowana przez rząd francuski
        znajomość języka ma znaczenie.
        • Gość: jaja No i po co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 21:56
          To czysta bezczelność domagać się żebym akceptował wydawanie pieniędzy z moich podatków na opłacanie wykszatłcenia palantom, których jedynym marzeniem jest praca we Francji !!!!!!

          Mam nadzieję że to jest oficjalne stanowisko MEN a nie tylko przeoczenie. To o likwidacji dwujęzycznych matur.

          Istotny jest wyłącznie wysoki średni poziom nauczania. Wykształcenia tych których spotkamy w urzędach, szpitalach, warsztatach, bankach itd itd. Tu w Polsce.
          Pozostałych zapraszam: szukajcie we Francji nie tylko pracy lecz także wykształcenia. Stać was na to. Nas tutaj na to nie stać. By wyrzucać w błoto ciężko zarabiane pieniądze. Tutaj.

    • Gość: Ewa To wprost niewiarygodne IP: *.centertel.pl 09.10.08, 23:56
      Namawiałam noją córkę na IB w Koperniku. Mogła się tam dostać. Nie chciała. Bo
      kocha język francuski i kulturę francuską.Bardzo wiele poświęciła, żeby dostać
      się do Zmichowskiej, do klasy dwujęzycznej. Dojeżdża ponad 30 kilometrów. W obie
      strony ponad 60. Wychodzi z domu o 6.20, żeby zdążyć na 8.15. To, co robi MEN
      jest... cóż, może to czyta też młodzież, więc się powstrzymam. Tak się niszczy
      marzenia zdolnej, pracowitej młodzieży. Niszczy się także pracę b.dobrych szkół
      i nauczycieli pasjonatów, którzy budowali te klasy przez lata. Cóż? Pewnie
      przejdą do prywatnych placówek. Mają świetne kwalifikacje. Co mają zrobić
      dzieciaki,które uczyły się dodatkowo przez rok języka z nadzieją, że zostaną
      nagrodzone za ciężką pracę i stracony (tak to dziś wygląda)czas np.dodatkowymi
      punktami na polskie uczelnie?!
Pełna wersja