Dodaj do ulubionych

III rama: świetlana przyszłość czy upadek?

    • cegla000 Nie dość, że nie dojdzie do rewitalizacji 13.10.08, 11:39
      śródmieścia i brzegow rzeki Warty, dodaktowo zostaną zdewastowane piękne
      tereny rekreacyjne i ekologiczne w dolinie rzeki Cybiny. Miasto usilnie chce
      poprowadzić obwodnicę ulicą Browarną, bo 'brakuje pieniędzy' na wybudowanie
      dłuższego fragmentu, który by Cybię oszczędził. A czy ktoś policzyl ile będzie
      kosztować zniszczenie terenów leśnych i rzecznych wzdłuż tej rzeki?
      Zapadła już dezycja o zdewastowaniu lasku marcelińskiego, teraz miasto stara
      się zniszczyc kolejną ostoję zieleni w Poznaniu. A terenów rekreacyjnych w
      Poznaniu nie przybywa! Poznań. Tu odechciewa się żyć.
    • Gość: PanMarcepan Re: III rama: świetlana przyszłość czy upadek? IP: 212.241.39.* 13.10.08, 18:07
      Obecnie mieszkam w Holandii, tutaj wszedzie sa ringi, autostrady 3-5 pasmowe i co? Wszedzie korki. Wejdzcie na strone www.traphic.nl i spojrzcie sobie. Kolo 8smej czy 17stej w wiekszosci czesc kraju stoi sie na takiej autostradzie w kilkunasto kilometrowym korku.

      Co nam wiec da 3 rama? To samo... tylko dodatkowy mega kredyt do splacenia. A moze byc nawet i gorzej. Zdecydowanie wolalbym bezkolizyjne tramwaje z kazdego osiedla, niz droge ktora i tak sie zakorkuje i wielka dziure w finansach.

      Zeby nie bylo, sam jestem kierowca, jednak do pracy w Poznaniu wybieram sie rowerem. Zajmuje to mi 20min, gdzie autkiem w korkach 40-50.
      • Gość: małgosia Re: III rama: świetlana przyszłość czy upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 21:54
        Popieram!!! inwestujmy w rozwój sieci tramwajowej!!! tez mam dośc swego
        samochodu. Mąż i ja jeździmy dwoma i mamy juz tego dość. Przynajmniej z jednego
        chcielibysmy zrezygnować, ale ze wschodnich peryferii P-nia jest fatalny dojazd
        do centrum i korzystamy z samochodów niestety. Dodatkowo przez kiepskie
        połączenia musimy organizować dodatkowe dojazdy dzieci na zajęcia. Gdyby było
        połączenie tramwajowe bez konieczności przesiadek z autobusów, to nie
        musielibyśmy dojeżdżać zawozić, odbierać dzieci. Więc oboje jesteśmy całkowicie
        za rozbudową linii tramwajowych!!!
    • Gość: Obywatel Poznania III rama: świetlana przyszłość czy upadek? IP: *.icpnet.pl 13.10.08, 21:59
      Jakoś nikt nie odniósł się do mojego wpisu na temat odwołania się
      nareszcie do FACHOWCA!!. Jeżeli choruje nasze dziecko,a stać nas na
      to,szukamy najlepszego lekarza. I tutaj trzeba zrobić to samo!!
      Jeżeli prof. Billert razem z niemieckimi fachowcami od transportu
      chce nam zrobić ekspertyzę dot. rozwiązań komunikacyjnych w Poznaniu
      to niech to zrobi, tym bardziej, że do aktualnego pomysłu III Ramy
      za 9 mld. złotych nie ma przekonania nawet szefostwo Platformy
      Obywatelskiej. Ponownie proszę Redakcję Gazety Wyborczej o
      ujawnienie listu w tej sprawie, który otrzymała Pani red.
      Przybylska!!!KONIECZNA JEST DEBATA SPOLECZNA!!!, a nie decyzje
      słynnego duetu KRYCH- DESKUR!!!,które sparaliżowały Poznań.
    • zenas2 III rama: świetlana przyszłość czy upadek? 14.10.08, 09:29
      Nie pomoże żadna Rama, nawet 10 jeżeli nie zrobimy porządku w tym co
      mamy!! Przecież jak jeździ się po naszym mieście to można odnieść
      wrażenie że ktoś te ciągi komunikacyjne "ustawiał" po pijanemu!! Bo
      jak wytłumaczyć fakt że np. na Warszawskiej obojtnie z jaką
      prędkościa pojedziesz zawsze będzie przy Krańcowej stał. Przcież tam
      za Gierka była już zielona fala albo Solna przy gdzie
      całą "inteligentną" sygnalizaję "wykłada jedno przejście dla
      pieszych przy szkole muzycznej obojętnie w dzień czy w nocy. Itd,
      itd.
    • Gość: Dr.Morasko Mówiąc oględnie mam to wszystko w D... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 22:36
      Poznań jest biedny i zaniedbany, a wszystko jest postawione na głowie. Z III
      ramą czy bez, z metrem czy bez i tak nie dogonimy średniej europejskiej. Brak
      biletomatów, wypadające co chwila z rozkładu tramwaje, zatłoczone autobusy,
      bród, smród, tłok i HAŁAS w pojazdach MPK!! Taki jest dzisiejszy obraz jedynej
      alternatywy dla samochodów.
      A może rowerem? Nie dziękuję, umrę od smrodu samochodów, o ile wcześniej mnie
      ktoś nie potrąci.
      Największy syf w Poznaniu to brak szerszego myślenia np. w skali +30 km od
      centrum miasta.
    • Gość: poznaniak od urodz III rama: świetlana przyszłość czy upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 21:11
      Co Wam powiem, to Wam powiem ale mam rozwiązanie na dzisiaj żeby
      natychmiast ograniczyć znacznie tranzyt, który dzisiaj przez Nowe
      Zawady/ Rondo Śródka i Rondo Rataje przebija się do autostrady.

      Otóż - mega korki w tym paśmie - Obwodnica-Nowe Zawady-Rondo Śródka-
      Rondo Rataje zmniejszył by znacznie..... zjazd na autostradę w
      Swarzędzu - rozwiązanie tak proste że aż nie chce się wierzyć.

      Plus oczywiście akaz wjazdy dla pojazdów po 16 ton z obwodnicy w
      Nowe Zawady, z obwodnicy w ul. Warszawską, z Autostrady w ul.
      Krzywoustego w kier centrum, z Hetmańskiej w Zamenhofa w kier Ronda
      Rataje.

      AMEN
    • Gość: ksmx Jest rozwiązanie dla Poznania i nie jest to III R IP: *.icpnet.pl 30.10.08, 20:08
      Wg mnie należy zoptymalizować to co jest. W chwili obecnej mamy tradycyjne
      skrzyżowania i kierowanie ruchem, światła, fazy, wlecze się to wszystko aż
      strach. Z moich obserwacji wynika, że wiele skrzyżowań, które można zrobić
      bezkolizyjnymi. Niestety trzeba inwestycji w tunele i estakady, dorabianie III
      pasa dojazdowego. Miejsce jest. Będzie to wszytko dużo tańsze niż III rama, a
      przy okazji można zacząć to już projektować i robić małymi krokami. Jest
      naprawdę więcej niż dużo do zrobienia, wystarczy pomyśleć, a może najpierw
      inaczej na to spojrzeć, strasznie przywykliśmy do tych świateł i kolizyjnych
      skrzyżowań, a one tak naprawdę korkują nam to miasto.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu to znaczy, że nie odrobiłeś lekcji lat 60-tych... IP: *.icpnet.pl 04.11.08, 10:11
        na Zachodzie. Jak wielu Poznaniaków. Miasto Poznań na szczęście za Kaczmarka
        podjęło racjonalne działania, o których w Warszawie jeszcze nikt nawet nie
        słyszał (tam potrafią tylko narzekać i wszystko chcieć) w sprawie uspokajania
        ruchu w centrum.

        Zbudowanie jakiegokolwiek bezkolizyjnego skrzyżowania w centralnych częściach
        miasta (a patrząc na strukturę zaludnienia, to jest to obszar wewnątrz III ramy
        - choć przebiega 1,5 km od granicy z Kozimigłowami, to jednak TUŻ za granicą
        mieszka koljne 30 tys. ludzi, a dalej wzdłuż tej drogi w powiecie Ziemskim
        jeszcze 40 tys.) doprowadzi niewyobrażalnych korków kawałek dalej, bliżej
        centrum. Zbudujesz skrzyżowanie bezkolizyjne Hetmańska-Głogowska, to korek przy
        Strusia będzie permanentnie sięgać Rynku Łazarskiego, zbudujesz bezkolizyjny
        przejazd po Grunwaldzkiej nad Rondem Nowaka-Jeziorańskiego, to korek od ronda
        kończący się teraz przy Słonecznej zwiększy się i napotkasz go zaraz po zjeździe
        z bezkolizyjnej estakady, a prowadzić będzie do Matejki. To taka oczywistość, że
        aż dziwne, że ktoś tego nie rozumie tak od razu, spontanicznie. Ale niedawno
        całemu gronu kolegów z Warszawy musiałem tez to tłumaczyć, informować, że
        niezbędne są strefy ograniczonego postoju, ograniczenia dojazdowe, pasy tylko
        dla autobusów kosztem samochodów, dowodzić w internecie, że nawet w przytaczanym
        przez nich USA w czołowych miastach nie buduje się już autostrad w centrach od
        lat 80-tych, a cała infrastruktura - sprawiająca, ze najbardziej autostradowe
        miasto LA jest najbardziej zakorkowanym miastem świata - powstała w latach
        60-70-tych. Ale oni tego nie chcą pojąć.

        Ja postuluję odwrotne działanie. W obrębie II ramy na WSZYSTKICH ulicach
        umożliwić tramwajom i/albo autobusom bezkolizyjny ruch z samochodami kosztem
        pasa ruchu dla samochodów. Korki jeszcze się zwiększą. I kto chce niech w nich
        stoi, a dla tych co zdecydują inaczej można utworzyć darmowe prowizoryczne
        park-and-ride za bilet MPK. Po wybudowaniu III ramy to przy niej powinny powstać
        parkingi, a w obrębie III ramy wydzielone miałyby zostać pasy dojazdowe oraz co
        kilometr fotoradary dla zmniejszenia prędkości na trasach dojazdowych do
        centrum. Oczywiście III rama powinna być budowana tylko w przypadku wyrażenia
        zgody przez gminy powiatu ziemskiego o dofinansowaniu kosztów jej budowy w 1/3.
        Przypominam, że w Powiecie Ziemskim mieszka obecnie 35% mieszkańców aglomeracji
        poznańskiej (i to w dużej mierze tych zamożniejszych). Pewnie jakieś 10-15 tys.
        to rolnicy, więc dofinansowanie w 33% będzie adekwatne.
        • Gość: ksmx Re: to znaczy, że nie odrobiłeś lekcji lat 60-tyc IP: *.icpnet.pl 04.11.08, 20:40
          "Ja postuluję odwrotne działanie. W obrębie II ramy na WSZYSTKICH ulicach
          umożliwić tramwajom i/albo autobusom bezkolizyjny ruch z samochodami kosztem
          pasa ruchu dla samochodów. Korki jeszcze się zwiększą. I kto chce niech w nich
          stoi, a dla tych co zdecydują inaczej można utworzyć darmowe prowizoryczne
          park-and-ride za bilet MPK."

          To co tutaj napisałeś to ogólna strategia większych miast europejskich. Nie
          zapomnij tylko, że kierowcy nie bez przyczyny wybierają samochód, a nie KULAWE
          MPK. Poziom usług komunikacji miejskiej pozostawia wiele do życzenia. Poza tym
          Poznań to III europejska kategoria pod każdym względem. "Park and ride" Ci się
          śni, heheheh :)
    • Gość: 1poznaniak Re: III rama: świetlana przyszłość czy upadek? IP: 195.225.48.* 31.10.08, 10:58
      Ty chyba się czegoś najadłeś. Transport publiczny, czy to tramwaje czy to
      autobusy to jedyne rozwiązanie w ciasnych centrach miast typy Poznań. Trzecia
      rama jest rozwiązaniem połowicznym, ponieważ ma wyprowadzić ruch tranzytowy
      miejski na obrzeża miasta. Ale trzecia ram nie zastąpi ruchu z centrum i do
      centrum. A gdzie mamy w tej chwili największe korki - odpowiem, na
      skrzyżowaniach tranzytu i ruch z centrum. Poza tym jest jeszcze jedna spraw.
      Przy rosnących cenach paliw i surowców na samochody nie będzie stać wielu ludzi.
      To co, maja stanąc przy trzeciej ramie i szukać możliwości podwiezienia. Szybko
      zapomina sie tego, kiedy nie miało się samochodu, nieprawdaż!!!
    • Gość: poznaniak z poznan III rama: świetlana przyszłość czy upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 11:50
      Drodzy Przedmówcy,

      Niestety mało tutaj argumentów, które można przyjąć w sytuacji w
      jakiej jest obecnie Poznań. Nie ma możliwość realizowania w Poznaniu
      strategii większości miast europejskich, bo etap rozwoju naszej
      aglomeracji miejskiej to mniej więcej lata 50 Berlina o LA nie
      wspominając. Te wszystkie teorie nie przystają do Poznania -
      aglomeracji, która obecnie odczuwa dynamiczny wzrost inwestycji w
      samym centrum, na jego obrzeżach oraz w granicach
      aglomeracji/powiatu. Nasza infrastruktura wymaga nadrobienia
      zaniedbań inwestycyjnych 50 ostatnich lat, a kiedy to się stanie -
      będzie można myśleć o szukaniu dalszych rozwiązań.


      Szybko wzrasta mobilność samych poznaniaków, rośnie też w zawrotnym
      tempie tranzyt przez miasto. Ale problemy komunikacyjne trzeba
      rozwiązywać krok po kroku i nie da się jednocześnie rozwiązać
      problemu startegii rozwoju komunikacji zbiorowej i tranzytu. BO TO
      SĄ DWA KOMPLETNIE INNE PROBLEMY.

      Rama ma na celu przede wszystkim WYPROWADZIĆ TRANZYT Z CENTRUM i to
      powinien być priorytet, bo mniej tranzytu w centrum to mniej hałasu,
      zanieczyszczeń, korków (które blokują zarówno autobusy i tramwaje -
      czyli zmniejszają wydolność systemu komunikacji zbiorowej).
      Rozumiem, że osoby jeżdżące tramwajami lub rowerami są w permanetnym
      sporze z właścicielami samochodów (często jest to zwykła zawiść osób
      których nie stać na samochód lub zmuszonych jeździć w ścisku w MPK)
      ale trzeba być kompletnym ignorantem, żeby nie dostrzec, że tysiące
      samochodów i cieżarówek dziennie korkuje nam centrum miasta w
      tranzycie PÓŁNOC-POŁUDNIE - wystarczy zobaczyć na numery
      rejestracyjne. A wszystko przez debila, który przez Nowe Zawady
      puścił tranzyt przez Rondo Śródka i Rondo Rataje (do autostrady i do
      trasy Katowickiej - tj. ul. Krzywoustego).

      Osobną sprawą jest jak zachęcić poznaniaków do korzystania z
      komunikacji zbiorowej. Musi być ona wydolna, sprawna, komfortowa i
      co najważniejsze TANIA !!! Ja poruszam się po Poznaniu samochodem, a
      wiele lat korzystałem z komunikacji miejskiej. Niestety dzisiaj MPK
      jest dla mnie za drogie i nie oferuje mi takiej częstotliwości i
      komfortu bym w ogóle brał je pod uwagę jako alternatywę samochodu.
      Były kiedyś propozycje, by można było korzystać za free z MPK
      pokazując dowód rejestracyjny samochodu - to z pewnością zachęciło
      by kierowców do korzystania z MPK. Tylko wtedy podniosłoby się larum
      ludzi, którzy nie mają samochdodó a musieliby jeździć w jeszcze
      większym ścisku, płacąc normalnie za bilet.

      osobna sprawa to graniczna wartość komunikacji miejskiej - moim
      zdaniem nie ma szans, by w obenym systemie komunikacji zbiorowej
      przewieźć więcej osób. Gdyby - teoretycznie - wszyscy poznaniacy-
      kierowcy przesiedli się na MPK - czas oczekiwania na miejsce w
      tramwaju wzrosło by do kilku godzin (tramwaje nie dały by rady
      przewieźć 2-3 krotnie więcej ludzi jeśli już dzisiaj brakuje w nich
      miejsca). A wcale nie zlikwidowałoby to korków w centrum, bo tranzyt
      nadal pędziłby przez centrum (Rondo Śródka-Rondo Rataje).

      Rozumiem młodych gniewnych, którzy naczytali się zachodnich
      publikacji nt. komunikacji miejskiej i widzieli kilka miast
      niemieckich ale niestety te wszystkie piękne teorie i praktyczne
      przykłady ciekawych rozwiązań z Europy mają się nijak to stanu
      komunikacyjnego Poznania i momentu w jakim nasze miasto się
      znajduje.

      POWTARZAM - III RAMA TO POWINIEN BYĆ PRIORYTET - JEDNOCZEŚNIE
      NATYCHMIAST POWINIEN BYĆ OTWARY WJAZD/ZJAZD Z AUTOSTRADY W SWARZĘDZU
      CO POZWOLIŁOBY WYRZUCIĆ RAZ NA ZAWSZE TRANZYT Z MIASTA. DODATKOWO
      KONTROLE POLICJI POWINNY CZUWAĆ, BY ŻADNA CIĘŻARÓWKA NIE ROBIŁA
      SOBIE SKRÓTÓW PRZEZ POZNAŃ.

      Do tego nie rozumiem jak mieszkańcy Piątkowa mogą akceptować tranzyt
      walący im pod oknami (północna tzw. obwodnica) - już dawno obwodnica
      pónocna Poznania powinna być bezkolizyjną, 4 pasmować drogą i biec
      od Swarzędza do Swadzimia z dala od aglomeracji.

      Tutaj z kolei mamy spory ruch ciężarówek jadących w tranzycie przez
      Poznań do Gorzowa i Szczecina - te samochody powinny obecnie (jeśli
      jadą z Zachodu) poruszać się autostradą i po zjeździe z autostrady w
      Nowym Tomyślu - jechać do Świebodzina i dalej w górę do drogi
      ekspresowej S-3 na Gorzów, Szczecin. Dzisiaj mnóstwo ciężarówek
      jadących z Warszawy zjeżdża z autostrady we Wrześni i jadą na
      Szczecin przez Poznań (rozwalając lutycką, bałtycką etc). Co
      ciekawe - większość osobówek - które dla odmiany płacą za przejazd
      autostradą, kiedy TIRy jadą "za darmo" (!!!) --> już wybiera
      autostradę, by nie stać w korkach.

      TRanzyt cieżarowy powinien być natychmaist wyprowadzony poza
      aglomerację Poznania i III Rama jako część tego systemu jest
      niezbędna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka