Inea - umawiają się na instalacje i nie przychodzą

15.10.08, 21:54
Czy ktoś z forumowiczem miał już taki problem i jeżeli tak jak go rozwiązał.
Mieszkamy na Kopernika
22.09.08 podpisaliśmy umowę na Przybyszewskiego z Ineą (TKP, KOMA, ICPnet, jak to się w końcu nazywa). Termin instalacji został ustalony na 3.10.2008 godz. 17-19.
3.10.08 nikt się nie zjawił między 16:00 a 24:00.
Na infolinię ciężko się dodzwonić, w końcu się udało i twierdzili że nie mieli nic umówione (więc po co podpisaliśmy umowę?) i teraz to mogę się umówić na listopad. Po żądaniach rozmowy z kierownikiem w końcu umówili instalacje na 15.10.2008 g. 17-19.
15.10.08 oczywiście nikt się oczywiście od 16:00 do 24:00 nie zjawił.
Moim zdaniem to skandal. Co radzicie?
    • l.george.l Re: Inea - umawiają się na instalacje i nie przyc 15.10.08, 22:23
      michmaj napisał:

      [...] Co radzicie? [...]

      Zjebkę, zjebkę i jeszcze raz zjebkę. Zsumuj, ile rocznie gnojom będziesz wpłacać
      do kasy i powtarzaj im to podczas każdej rozmowy. Nie chce Cię martwić, ale
      jesteś na początku drogi przez mękę, a numer telefonu do BOKu wklep na stałe do
      pamięci aparatu, bo będziesz często pod niego dzwonić. Zacinający się internet,
      pikseloza w TV i znikające programy - to Cię czeka. Problem w tym, że nie mamy
      wyboru, bo "niewidzialna ręka rynku" pozwoliła na powstanie lokalnego
      monopolisty, który ma klienta w dupie.
      • Gość: asw Re: Inea - umawiają się na instalacje i nie przyc IP: *.icpnet.pl 15.10.08, 22:55
        dżordż - owszem pikseloza mi się zdarza, ale z netem jak i znikającymi kanałami
        problemu nie mam i dzwonię do nich naprawdę rzadko. co do telefonu to jest
        skandal - albo niech zatrudnią więcej ludzi albo niech sobie odpuszcza to
        męczenie ludzi przy telefonie w oczekiwaniu na łaskawe - w czym mogę pomóc :D
    • devilseyes_xxx Re: Inea - umawiają się na instalacje i nie przyc 18.10.08, 17:07
      Miałam dokładnie ten sam problem, a ponieważ nalezę do osób z
      temperamentem po 3 umówionym spotkaniu z monterem i oczywiscie jego
      nieobecnosci sama pofatygowałam sie do BOK-u, odczekałam swoje w
      kolejce(40 min) i ZAŻĄDAŁAM rozmowy z kierownikiem. W obecności
      reszty klientów(ok 18 osób) bardzo zimno, stanowczo i dobitnie
      wyraziłam swoje zdanie. Umówiono mnie z monterem na popołudnie.
      Napomnknęłam, ze gdyby monter znów "nawalił" z pewnościa się
      zjawię.....i tak od 3 lat mam swięty spokój:) Wystarczy raz
      konkretna jazdę zrobić, taka zeby zapamietali i można spokojnie po
      interneci surfować i TV ogladac;)
    • Gość: reklamacja Re: Inea - umawiają się na instalacje i nie przyc IP: *.icpnet.pl 19.10.08, 10:30
      u mnie spoznili sie 3 miesiace (nie sprawdzili ze potrzebna jest zgoda
      wspolnoty), zlozylem reklamacje i mialem swiadczona usluge za darmo przez czas
      rozny czasowy spoznienia
      • Gość: reklamacja Re: Inea - umawiają się na instalacje i nie przyc IP: *.icpnet.pl 19.10.08, 10:31
        mialo byc "czas rowny czasowi spoznienia"
Pełna wersja