Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach?

17.11.08, 22:41
Bez złudzeń. Nic się nie da zrobić, tak jak z alkoholizmem kierowców.

Tragedią jest jednak to, że oprócz oczywistego upadku moralnego następuje
upadek kompetencyjny...
    • badejka Przeszkadzają klany w szpitalach.................. 17.11.08, 23:29
      Ja bym bardzo chciała, żeby ten plan prof Wysockiego się powiódł i przyniósł
      dobre skutki....
      nareszcie jest w tej uczelni właściwy człowiek na właściwym miejscu...

      Złudzenia posiadam, nie tak łatwo się ich wyzbyć..

      To co tu czytam w tym artykule, oraz to co się dzieje w moim zakładzie pracy
      (związanym z UM) sprawia, że bardzo się cieszę, że właśnie ten pan został rektorem.
      • badejka Re: Przeszkadzają klany w szpitalach............. 17.11.08, 23:34
        ...aha, o ile mnie pamięć nie myli, poprzednikiem Prof Wysockiego był na
        stanowisku rektora prof Bręborowicz (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę) ale
        to nazwisko (Bręborowicz) występuje masowo w "klanie" poznańskich lekarzy (gdzie
        się nie obejrzysz to Bręborowicz płci męskiej lub żeńskiej) i tenże pan siedział
        na stołku rektora 2 kadencje, co nie wywołuje u mnie dobrych skojarzeń
    • Gość: Toni Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 09:36
      Typowy temat zastepczy w dyskusji o "sluzbie zdrowia". Przyklad rodziny
      Breborowiczow to "kula w plot". Rodzina ma wielopokoleniowe tradycje lekarskie a
      aktualna sytuacja w ich specjalnosci jest taka (patologia), ze nawet wnuki i
      prawnuki by byly mile widziane bo tych specjalistow jest pareset osob za malo w
      Polsce a co najmniej kilkunastu za malo w Poznaniu.
      W warunkach normalnej pracy, nie obecnej niedoplacanej i przepracowanej kadry
      "sluzby zdrowia" nikogo obchodzic nie bedzie kto z kim i jak jest spokrewniony,
      byle praca byla wykonywana skutecznie i efektywnie. Sa proste mechanizmy
      chroniace przed spadkiem kompetencji znane w calym normalnym swiecie.
    • Gość: agula11 Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 09:58
      mi przeszkadza...po tym jak zostałamm potraktowana przez córkę prof.
      Pisarskiego z Polnej. tak ważna, że nikt jej nie podskoczy i rodzącą
      wygoniła do domu, bo nie byłam z tzw. rejonu, mimo, że miałam
      skierowanie od lekarza do tego szpitala i mimo, że miałam 38 st
      gorączki. Po dwóch godzinach tułaczki nocą w końcu i tak wylądowałam
      w tym szpitalu, po interewnecji mojego lekarza. A, że z gorączką, to
      wg przepidsów należała mi się izolatka, więc dostałam cos na zbicie
      temperatury i w połowie skurczów kazano mi wstać z łożka i
      przejechać na salę ogólną porodową. Teraz, jak to piszę, to jakbym
      film jakis oglądała - kryminał jakiś. A "siostrzyczki: nic, bały sie
      cokolwiek powiedzieć córeczce naczelnego profesora i ówczesnego
      dyrektora szpitala.
      • Gość: Toni Re: Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 00:27
        Aby byc niesympatyczna, zarozumiala itp. nie trzeba byc corka dyrektora, takich
        jest wiecej. Wproesdxenie obiektywnej rekrutacji do pracy wyeliminuje takich,
        ale trzeba chciec to wprowadzic.
        • Gość: Lenka Re: Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: *.centertel.pl 03.12.08, 03:48
          Trafiłam do jednej lekarki od h0rmonów z kliniki Przybyszowskiego prywatnie w
          szpitalu ,była niegrzeczna, załatwiała mnie w korytarzu za wszystko kazała
          płaciś i przynieś skierowanie od doktora rodzinnego, niby miała tytuł doktora
          ale taka wygłupiona że tam już nie wrócę do tej kliniki....kto ją tam trzyma
          [mała w różowych okularach, bez nazwisk lepiej/.
    • Gość: donat Re: Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: *.icpnet.pl 18.11.08, 10:59
      A co? To nie można mieć uzdolnionego syna?
      • fju_fju Re: Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? 18.11.08, 11:59
        Dziwnym trafem wszyscy z odpowiednimi nazwiskami sa wybitnie uzdolnieni i ida
        jak tzw. burze w hierarchi uczelnianej i szpitalnej. Same cuda ...
    • Gość: kiedyś Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: 150.254.126.* 18.11.08, 12:25
      kiedyś był taki dowcip, który zaczynał się od słów:" dlaczego dzieci ...nie
      muszą się uczyć? bo też kiedyś zostaną..."
    • Gość: Poznańczyk Młodzi wyborcy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 14:34
      tak jest wszędzie w urzędach, ZUS itp.ZAPAMIETAJCIE !
      • Gość: sd Re: Młodzi wyborcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 20:02
        tak jest
    • Gość: zxc Re: Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? IP: *.zen.co.uk 24.11.08, 21:59
      niestety woytolo ma calkowita racje, nie da sie nic zrobic byc moze
      z wyjatkiem rozwiazania uczelni i przyjecia nowych pracownikow- a
      glosy "pozytecznych idiotow" ze tak musi byc poniewaz jest zbyt malo
      lekarzy tyklo nakrecaja ta holote, ktora kariere zrobila "wytupujac"
      sobie stopnie i tytuly naukowe na pochodach pierwszomajowych,
      eliminujac konkurencje donosami na SB, niektore panie profesor
      zrobily ta kariere sluzac za materac swoim szefom,

      zanim mnie ktokolwiel skrytykuje prosze popatrzec na "radosna
      tworczosc" uczeszczjaca do szkol specjalnych

      za kilkaset zlotych Ci spece potrafia np. usunac nadzerke ktorej nie
      ma (a pacjentka nastepnie leczy sie z powodu trudnosci z utrzymaniem
      ciazy)

      oczywicie nie chce pisac co sie dzieje na salach operacyjnych, gdzie
      np Pan Prof. z liczenej rodziny potrafi brudnym paluchem wskazywac
      w "polu operacyjnym" co robic

      JM Rektor ma tez liczna rodzine i spowinowacona z innymi klanami,
      tak ze choc jest przemilym czlowiekiem na pewno nic sie nie zmieni

      jesli jest ktos z ABW, CBS, CBA itp. zainteresowany dalszymi
      rewelacjami sluze informacjami




      • lady-rentgen Re: Komu nie przeszkadzają klany w szpitalach? 10.12.08, 17:39
        Gość portalu: zxc napisał(a):

        ta holote, ktora kariere zrobila "wytupujac"
        > sobie stopnie i tytuly naukowe na pochodach pierwszomajowych,
        > eliminujac konkurencje donosami na SB, niektore [...]
        > jesli jest ktos z ABW, CBS, CBA itp. zainteresowany dalszymi
        > rewelacjami sluze informacjami

        to chociaż nie powielaj brzydkiego zachowania i nie donoś tak jak tamci do SB ;)

        najlepiej tu publicznie - wszyscy by chcieli wiedzieć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja