Honory dla Wałęsy nie na oczach świata

20.11.08, 21:45
Normalnie wyprowadzam się z Poznania jak ten prostak dostanie honorowe
obywatelstwo. To jakaś kpina. Co on dla Poznania zrobił?
    • Gość: Pytanie Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 21:50
      Nie pytaj co inni zrobili dla Polski spytaj sam siebie co ty
      zrobiłeś.
      • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 20.11.08, 23:30
        Jak ktos ma dostac wyroznienie, to pytam za co!
        • Gość: maki Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 07:26
          za to że nie jest takim burakiem jak ty
          • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 11:00
            Oczywiscie, jego kultura osobista, jezykowa, wiedza wszelaka jest 100 lat za
            Murzynami - kazdy kto choc przez minute go slucha dochodzi do takiego wniosku.
            Niemniej to jeszcze nie powod, zeby nagrode dostawac.
            • pe1 Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 17:25
              Nie bredź. TY możesz sobie dochodzić do dowolnie bzdurnych wniosków, ale to nie
              znaczy, że myślący ludzie muszą dochodzić do takich samych.

              Wałęsa może nie jest salonowym lwem, ale ma ogromną mądrość życiową i
              fantastyczny zdrowy rozsądek, którego większości polityków brakuje.

              Ale obywatelstwo nie nadaje się za przymioty tylko za zasługi.
              • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 19:25
                Zaslugi ma takie, jak przygotowalo SB. Gdyby SB ustalilo, ze Kowalski czy
                Iksinski ma byc przywodca strajku - to tak by sie stalo. I na koniec
                Kowalski/Iksinski bylby bohaterem narodowym, a dalej prezydentem. Ale SB wybrala
                Bolka...
                • pe1 Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 01.12.08, 16:23
                  Jasne, i SB zaplanowała obalenie komuny, TAK ???

                  puknij się w swoją pustą makówkę
    • Gość: z Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata IP: 78.152.31.* 20.11.08, 22:13
      Może Wałęsa i jest prostakiem. Ale Ty na pewno jesteś chamem.
    • l.george.l Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 20.11.08, 22:25
      "Innym honorowym obywatelom nie przyznawaliśmy tytułu w takim blasku fleszy i
      glorii chwały. To mogłaby być dla nich ujma, np. dla Stanisława Barańczaka".

      Czu ktoś tu sobie z nas kpi? Porównywać tego, co dał dyla z kraju, z tym który
      tu walczył?
      Mam nadzieję, że żadnych dyskusji nie będzie, bo to dla miasta niebywały honor
      mieć Prezydenta Wałęsę w gronie zasłużonych. Jest jeszcze jeden plus tej sprawy:
      nie będzie trzeba nigdy zamykać przestrzeni powietrznej ani drogowej dla
      Kaczorów. W życiu Poznania nie odwiedzą.
      • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 20.11.08, 23:33
        Bolek Walczyl? Tez mi walka, cale zycie na uslugach Kiszczaka, jego najlepszy
        agent. Calymi dniami siedzial na komisariacie i zdawal relacje z tego, co dzieje
        sie w stoczni. Na poczatku strajku go nie bylo, bo SB przygotowywalo go do
        prowadzenia strajku w odpowiedni sposob. I poniewaz nie mogl dostac sie do
        stoczni normalnie, to SB podwiozlo go motorowka!
        • Gość: zenek Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 23:42
          Napisz co ty wtedy robiłeś pyskaczu.
          Na pewno to ty obaliłeś komunę, tylko nikt tego jakoś nie zauważył.
          A swoje ploty zostaw w maglu, bo nic z bzdur które napisałeś nie wyszło poza
          pomówienia.
          • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 11:02
            Nie pomowienia, tylko prawda.
            A komune obalil nie Walesa, tylko ludzie, dzialacze Solidarnosci, Polacy. To
            jest ponad 10 milionow ludzi. Mowienie, ze obalenie komuny to robota Walesy jest
            policzkiem dla tych 10 milionow, ktore bohatersko walczyly, by komuna upadla.
            • pe1 Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 17:28
              Nie prawda tylko pomówienia.

              WSZYSTKIE bzdurne argumenty zostały obalone przez sąd lustracyjny.
              • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 19:27
                Sad lustracyjny nie obalal zadnych argumentow - przypomnij sobie proces
                lustracyjny. Jako osoba, ktorej IPN dal status pokrzywdzonego, z automatu zostal
                uniewinniony przez sad lustracyjny. Bez zagladania do teczek, akt, powolywania
                swiadkow!!! Tak wiec zadne argumenty nie zostaly obalone.
                • pe1 Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 01.12.08, 16:24
                  i po co te kłamstwa?

                  przecież wszyscy widzieli jak wyglądał proces lustracyjny - wszystkie dokumenty
                  były wyciągnięte na wierzch i dokładnie zbadane
        • Gość: Pyra Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 23:55
          Fajna sygnaturka typowa dla Polaka tak jak nie docenianie swych wielkich
          osobowoście !
          Każda osoba na tym forum, w tamtych czasach miała by pełne gacie i płakała
          milicji w ramie ... ale co tam, mamy wolność możemy obrażać kogo chcemy, tak
          fajnie w ciepłym domku przy kompie ...

          Panie Prezydencie dziękuje za wszystko !
    • Gość: obserwator Honory dla Wałęsy nie na oczach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 23:28
      Radni się ośmieszają. Pan Wałęsa prosty elektryk z Gdańska zmienił historię XXw
      i czy komuś się nie podoba że jest taki jaki jest_ nie zmienia to w niczym faktu
      iż jest najwybitniejszym z żyjących polaków. Nie jeden z eleganckich
      intelektualistów pękł by w ciśnieniu ówczesnych czasów. Natomiast wszyscy
      pogardliwie go oceniający LEPSI - świat stoi przed wami otworem dokonajcie
      czegoś aby z uznaniem mówiono o was wszędzie, niech wam dadzą pokojowego nobla z
      radością będę was oklaskiwał do dzieła panowie kupą.
      W oczekiwaniu
      Obserwator.
    • drhuckenbush precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego!!! 20.11.08, 23:29
      Skandal! Nie chce, nie zgadzam sie, zeby prostak, cham i buc, ktory nie umie sie
      wyrazic po polsku byl Honorowym Obywatelem Poznania. Sprzeciw! Zadne Bolki,
      zadne grube kreski - nie chcemy tworcow grubej kreski w Poznaniu!
      Do tego jeszcze warto dodac, ze ani Bolek ani Mazowiecki nie zrobili NIC dla
      Poznania, tak samo zreszta jak nie zrobili NIC dla Polski. Niech dostana tytul
      honorowego obywatela Tel Awiwu albo Jerozolimy, ale nie Poznania!!!
      • l.george.l Re: precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego 20.11.08, 23:36
        Od opuszczenia fotela prezydenckiego w 1995 roku do czerwca 2004 roku otrzymał
        15 doktoratów honorowych.

        Jako pierwszy Polak zdobył w 1981 roku tytuł Człowieka Roku magazynu Time. W
        1995 roku otrzymał tytuł Człowiek Roku tygodnika Wprost. Jest laureatem
        statuetki Nagrody Humanitarnej VICTORIA, którą odebrał w świdnickiej katedrze, a
        także Nagrody Kisiela 2005 oraz nagrody Galileo 2000 w (2007).

        17 lipca 1996 wyróżniony honorowym tytułem Przyjaciel Ludzi Bezdomnych,
        nadawanym przez twórcę Monaru – Marka Kotańskiego. Funkcjonuje również
        stowarzyszenie jego imienia – Stowarzyszenie imienia Lecha Wałęsy.

        Z rąk Królowej Brytyjskiej Elżbiety II otrzymał godność Honorowego Członka
        Orderu Łaźni (Honorary Member of the Most Honourable Order of the Bath
        (obywatele brytyjscy otrzymują przy nadaniu tego orderu osobiste szlachectwo,
        ale nie odnosi się to do cudzoziemców), a w 1993 roku z okazji udekorowania
        szwedzkim odznaczeniem – Orderem Św. Serafina nadano mu herb mający zastosowanie
        wyłącznie do celów orderowych.

        24 maja 2007 Rada Miasta Stołecznego Warszawy przyznała mu tytuł Honorowego
        Obywatela. Dyplom z rąk prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz
        przewodniczącej Rady Miasta Ewy Malinowskiej-Grupińskiej odebrał 31 lipca 2007,
        w przeddzień rocznicy wybuchu powstania warszawskiego.

        W 2007 został dożywotnim członkiem FOSE – Przyjaciele Skautingu w Europie.
        Oficjalnego przyjęcia do FOSE dokonał Jørgen Rasmussen, prezes Europejskiej
        Fundacji Skautowej
        • rfij Re: precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego 20.11.08, 23:43
          Wybacz George, ale co z tego. Nie odnosisz wrażenia. Że kiedyś stał się. wówczas
          niezbędnym symbolem Solidarności i tylko dlatego te wyróżnienia. Przecież Nobel
          był dla Solidarności,a cały świat wolał jednostkę. Padło na Wałęsę i tylko dla
          tego mam nie dostrzegać jego prostactwa, buty i głupoty? Wstyd, jeszcze raz
          wstyd! Nie Warszaw da mu honory 6-krotnie, jakie to ma znaczenie?
          • drhuckenbush Re: precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego 21.11.08, 11:04
            Nobel przyznany byl z przyczyn politycznych, mial byc swego rodzaju policzkiem
            dla ZSRR i Brezniewa.
        • drhuckenbush Re: precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego 21.11.08, 11:03
          I tak oto przedstawiles liste powodow do wstydu :(((
      • Gość: zenek Re: precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 23:48
        Lecz się prostaku.
        Szczęśliwie nikt twego antysemickiego skomlenia nie słyszy.

        A o grubej kresce sobie poczytaj - polecam wystąpienie Mazowieckiego w Sejmie
        (jest dostępne z wielu niezależnych źródeł w internecie), gdzie użył tego
        sformułowania.
        Niewątpliwie dotyczy ono stanu gospodarki i odpowiedzialności za nią nowego
        rządu. To ludzie pokroju Kaczyńskich dorobili do nich po jakimś czasie
        znaczenie, których nigdy nie miały.
        Ale lepiej poznawać świat z gazetek dla "opozycjonistów", tych opozycjonistów co
        się obudzili do walki jak już nie było ZOMO i SB.
        • drhuckenbush Re: precz, Bolek z Poznaniem nie ma nic wspolnego 21.11.08, 11:06
          Niewazne jak Bolek i Mazowiecki tlumacza gruba kreske. Wazne jest to, ze
          osiagnieto to, co chcieli. Czyli brak rozliczenia tworcow komuny, sprawcow
          upadku naszego panstwa. Dzis tacy ludzie jak Kiszczak, Jaruzelski zyja jak
          paczki w masle, a skurw***ny pokroju Michnika proponuja stawianie im pomnikow!
          SB dziala dalej, ale teraz w ukryciu - lecz swoje wplywy ma nadal, bo Bolek i
          Icek Dickman oddzielili ich od nas gruba kreska.
      • Gość: Ja Wielki Lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 00:02
        drhuckenbus zamknie się !
        jesteś zwykłym nieukiem który powtarza brednie wyssane z palca.

        • amicuspoznan Żal mi tego próżnego Wałęsy. Ale jestem na nie ! 21.11.08, 00:34

          Niech Poznań nie zaśmieca grona swoich honorowych obywateli.
          To powinny być osoby na których nie ciążą jakiekolwiek wątpliwości.
          • Gość: 007 Klepas szuka sposobu powrotu... IP: *.icpnet.pl 21.11.08, 01:22
          • pe1 Re: Żal mi tego próżnego Wałęsy. Ale jestem na ni 21.11.08, 17:27
            Na Wałęsie też nie ciążą.

            Zostały wielokrotnie i ponad wszelką wątpliwość obalone przez sąd lustracyjny.
            • drhuckenbush Re: Żal mi tego próżnego Wałęsy. Ale jestem na ni 21.11.08, 19:23
              Nieprawda, wlasnie ze sa watpliwosci.
              Jeszcze zanim sad lustracyjny wydal wyrok bylo wiadomo, jaki on bedzie - takie
              mamy chore prawo, ze sad innego wyroku nie mogl wydac. Ale poczekaj poczekaj,
              zobaczysz jak zarzuty sie potwierdza. Wystarczy zreszta przeczytac ksiazke SB a
              Lech Walesa lub obejrzec Plusy dodatnie, plusy ujemne - i wszystko staje sie jasne.
        • drhuckenbush Re: Wielki Lech 21.11.08, 11:07
          W momencie gdy zdalem mature stalem sie bardziej wyksztalcony od Walesy -
          prostego absolwenta zawodowki. Podobno, bo nikt jego dyplomu nie widzial...
          Tyle, ze ja na tej maturze nie poprzestalem.
          • pe1 Re: Wielki Lech 21.11.08, 17:29
            Po poziomie twoich wypowiedzi widać, że nie miałeś nawet szans zdawać matury,
            młotku.
            • drhuckenbush Re: Wielki Lech 21.11.08, 19:29
              Tak samo po Walesie nie widac, ze udalo mu sie 4 klasy skonczyc. Jak mialem 8
              lat to mowilem bardziej skladnie i poprawnie po polsku niz Walesa teraz.
          • Gość: 007 osoba promotora odpowiednia dla...? IP: *.icpnet.pl 21.11.08, 18:40
            Ciężkie zarzuty wobec przewodniczącego
             Maria Bielicka 29-06-2006 , ostatnia aktualizacja 29-06-2006 19:35

            Picie alkoholu w pracy i nieudolność to tylko niektóre z zarzutów,
            jakie padły pod adresem Bogdana Klepasa, dotychczasowego
            przewodniczącego Zarządu Regionu Wielkopolska NSZZ "Solidarność". Te
            "argumenty" miały zniechęcić go do kandydowania na następna
            kadencję.

            Te "argumenty" miały zniechęcić do kandydowania na następna kadencję
            dotychczasowego przewodniczącego Zarządu Regionu Wielkopolska NSZZ
            "Solidarność".

            A wybory na stanowisko przewodniczącego odbywały się w gorącej
            atmosferze, z powodu emocji, które towarzyszyły delegatom.

            Kandydatem prezydium Zarządu Regionu był Jarosław Lange,
            przewodniczący komisji oświaty w regionie. Jego rywalem - Bogdan
            Klepas, który na kandydowanie zdecydował się w ostatniej chwili i
            dopiero wczoraj, już na sali obrad, zbierał głosy poparcia, by wziąć
            udział w wyborach. Po autoprezentacji Klepasa i Langego głos zabrała
            Urszula Montowska, szefowa sekretariatu ochrony zdrowia w naszym
            regionie. Postulowała wyproszenie mediów z sali obrad. Ale wniosek
            przepadł. Dzięki temu dziennikarze wysłuchali listu otwartego
            skierowanego przez część członków prezydium ZR do Bogdana Klepasa.
            Zwrócili się w nim do dotychczasowego przewodniczącego o rezygnację
            z udziału w wyborach. Wyjaśnili, że Klepas "w związku z niechlubnymi
            zachowaniami", do których doszło we wrześniu ubiegłego roku, obiecał
            wycofać się z działalności związkowej i zająć "poprawianiem swego
            stanu zdrowia". Przewodniczący podpisał nawet w tej sprawie
            oświadczenie, a swoją decyzję potwierdził prezydium w maju tego
            roku.

            List zelektryzował salę. Niektórzy mówili wprost, że chcą
            dowiedzieć się, o jakie "niechlubne zachowania" chodzi? Wielu
            przyznawało, że zna "ten temat" tylko z plotek. Wielu jednak broniło
            przewodniczącego.

            Dyskusja była tak gorąca, że ponownie padł wniosek o utajnienie
            głosowania. Tym razem większość była "za" i dziennikarze musieli
            wyjść z sali. Do chwili wysyłania tego numery "Gazety" do drukarni
            wciąż nie było wiadomo, kto będzie szefem "Solidarności" w regionie
            do 2010 r.

            .................................

             Re: Ciężkie zarzuty wobec przewodniczącego IP: *.adsl.inetia.pl
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: karolina 30.06.06, 13:57 + odpowiedz
            To, ze Klepas jest alkoholikiem - to tajemnica poliszynela. dziwie
            sie, ze tak dlugo to tolerowano. Kiedys nie mogl o wlasnych silach
            wyjsc z siedziby Solidarnosci. Belkotal, nie mogl sklecic popawnie
            zdan. Zsikal sie w spodnie. Cos koszmarnego. widzialam to, bo bylam
            tam zalatwiac sprawy organizacyjne zwiazku. mialam wrazenie, ze to
            człowiek nieodpowiedzialny. Moze teraz Solidarnosc w poznaniu bedzie
            dzialac skuteczniej i prezniej. Zycze tego z calego serca

            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: lasota 30.06.06, 23:26 + odpowiedz
            masz racje Felek - to jest barzdo smutne. Gdybys wiedzial jaki byl
            system zastraszania pracownikow zwiazku "S" przez Klepasa, to
            moglbys napisac niezla ksiazke. czy wiesz, ze w zrzadzie Regionu "S"
            Klepas stosował mobbing? że kilku pracownikow "S" wystapiło do sądu
            pracy o łamamanie podstawowych praw pracowniczych? Gorzej niż w
            "Biedronce". A ludzie sie bali. Udawali, ze wszystko jest OK, byle
            zachowac prace. Zapytaj sie ile zarabiali.

            Re: Klepas molestowal swoją pracownicę IP: *.adsl.inetia.pl
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: lasota 02.07.06, 00:19 + odpowiedz
            A kto miał pisać? Prasa związkowa? Inne media? Nie rozpowszechniano
            tych informacji dla dobra związku. "S" sądziła, ze klepas sie
            opanuje i bedzie przestrzegał umów. To, ze je niejedrokrotnie złamał
            - to inna sprawa - jego rys osobowościowy to psychopatia. Ludzie w
            "S" się go bali, wytworzył atmosfere strachu, mobbingując
            pracowników. poza tym manipulował - obiecując wielu ludziom
            poparcie, pomoc finansową, przeciwstawiał jednych wobec innych.
            Właził w tyłek politykom i prezesom firm w Wielkopolcse. Sprawiał
            wrażenie "mocnego" człowieka - a był tylko zapijaczonym i
            niezrealizowanym seksualnie napaleńcem. Szkoda tych
            nerwów i osób, które wykorzystywał i oszukiwał. Tak to Solidarność
            dała się nabrać. I sądze, ze wyciagnie wreszcie wnioski. Pan Lange
            ma do uprzątnięcia stajnie Augiasza. Zyczę mu powodzenia, bo to
            uczciwy facet.

             Re: Ciężkie zarzuty wobec przewodniczącego IP: *.adsl.inetia.pl
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: papuga 30.06.06, 20:04 + odpowiedz
            Klepas nie pił ale chlał. To jedno. Juz za to powinien dawno
            wyleciec ze zwiazku. Mozna sie cofnac az do 1997 do wyborow AWS.
            jako szef komitetu wyborczego dysponowal sporymi kwotami. Prosze go
            zapytac co sie stało z tymi pieniędzmi. Pomijam fakt zakulisowych
            matactw tego człowieka. Układy wyborcze zatuszowały te zjawiska. A
            fundusze na 25-lecie Solidarnosci? Czy Klepas sie rozliczył? A
            gnojenie ludzi ze zwiazku, ktorzy mu sie przeciwstawili? Oczerniał
            przed Komisją Krajową "S" uczciwych i harujących w pocie czoła
            związkowców. Dopuszczał się pomówień i poświadczał nieprawdę. Tu sie
            kłania prokurator. Teraz bedzie biadolił, jaki to jest biedny.
            Bardzo dobrze, ze wreszcie tego oszusta wywalono. Szkoda, ze tak
            pozno. Dla nowego zsefa "S" -p. Lange - słowa uznania i powodzenia!

             Re: Ciężkie zarzuty wobec przewodniczącego IP: *.adsl.inetia.pl
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: mira 30.06.06, 20:57 + odpowiedz
            "papuga" ma racje, tak było. Sama byłam świadkiem brutalnego
            potraktowania człowieka starszego, dawnego działacza I Solidarnosci
            z 1981 r., ktory w czasie stanu wojennego i pozniej ofiarnie dzialal
            na rzecz niepodleglosci Polski. byl wieziony w latach 80.,
            schorowany i stracil prace. przyszedl do Klepasa z prosba
            o prace, chociazby w charakterze portiera. Klepas powiedzial, ze
            jego zwiazek nie jest instytucją charytatywną i niepotrzebni są mu
            tacy nieudacznicy, ktorzy traca pracę. tego starszego pana wypchnął
            za drzwi, zakazał wpuszczac go do siebie. Ten człowiek cały się
            trząsł i płakał jak wychodził. A Klepas się uśmiechał. To było dla
            mnie straszne doświadczenie.
            Przekonałam się, ze Klepas to człowiek bez serca i honoru,
            populistyczny tępak i psychopata. Przestał być dla mnie
            reprezentantem Solidarnosci.

            ......................

            mało?

             Re: Ciężkie zarzuty wobec przewodniczącego IP: *.adsl.inetia.pl
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: cymbalista 01.07.06, 00:23 + odpowiedz
            klepas podpisal w latach 80. listę lojalności tzw "lojalkę". Mówi
            dziś o sobie, jako o niezłomnym działaczu Solidarności, nie musiał
            wszak podpisywać wobec Służby Bezbieczeństwa tego dokumentu. jego
            koledzy siedzieli wtedy w więzieniach. A on uznał, że bezpieczniej i
            wygodniej jest byc konformistą. To nieuczciwe, przeciez mogł o tym
            powiedzieć, a zataił te fakt. Myslę, ze można zrozumieć chwilową
            słabość w obliczu działań SB, ale dlaczego Klepas o tym nie
            powiedział?

            ........................

            Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Wielkopolskie > Poznań
            Środa, 12 lipca 2006
            Kto nami rządzi






      • tsuranni nie zgadzaj się, wolno Ci :) 21.11.08, 13:52
        tyle, że chyba nikogo tym nie wzruszysz :)))
        • drhuckenbush Re: nie zgadzaj się, wolno Ci :) 21.11.08, 15:05
          Nie chce wzeuszyc, chce zdjac Wam klapki z oczu.
          Nie rozumiem tego - burak, ktorego kazdy przyzwoity czlowiek wstydzilby sie w
          swoim domu widziec ma byc Honorowym Obywatelem naszego miasta?
          • pe1 Re: nie zgadzaj się, wolno Ci :) 21.11.08, 17:28
            Sam jesteś burak i to ciebie się wstydzi każdy przyzwoity człowiek, a z Wałęsy
            Polacy są dumni i mają w d...e to co sobie myśli taki burak jak ty.
            • drhuckenbush Re: nie zgadzaj się, wolno Ci :) 21.11.08, 19:32
              Gadaj zdrow, wyslanniku SB.
              I mow za siebie, ja nie jestem dumny z tego, ze prezydentem Polski byl (co
              najwyzej) prosty absolwent zawodowki, ktory po polsku mowi gorzej niz niejeden
              osmiolatek, a kulture osobista ma na poziomie chlopa panszczyznianego z XIII wieku.
    • lili_marleen Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 01:48
      rfij napisał:

      "Normalnie wyprowadzam się z Poznania jak ten prostak dostanie
      honorowe obywatelstwo..."

      To krzyż na drogę i nigdy tu nie wracaj, bo brzydzę się oddychać tym
      samym powietrzem co ty.
      A co do obrażania pana prezydenta Wałęsy to gdzieś wtedy był gdy
      jego poniewierała milicja, gdy on i jemu podobni mieli dość odwagi
      by powiedzieć NIE! systemowi, który obłudnie określał się jako
      dyktatura proletariatu?
      Teraz gdy odwaga staniała - byle obszczymurek może pluć na pomniki -
      jednak próżne złudzenia, łajdaku. Nie ogrzejesz się w blasku tej
      postaci. Jedyne na co zasługujesz to pogarda.
      • drhuckenbush Re: Honory dla Wałęsy nie na oczach świata 21.11.08, 11:09
        Poniewierala milicja? Byl na wakacjach w osrodku wczasowym. Niestety, ja za
        komuny na wakacje jezdzilem z FWP, gdzie byl grzyb na scianach i tynk sie sypal
        na glowe - a on byl w tym najladniejszym, partyjno-ubeckim.
    • lmblmb Pragmatycznie patrząc, jestem za. 21.11.08, 08:27
      Z Wałęsą różni mnie wszystko, od miejsca urodzenia, po wykształcenie. Jednak
      jestem za uhonorowaniem go.

      Coś wam pamięć chyba siada... cofnijcie się do początku lat 80-tych i
      przypomnijcie sobie kto co zrobił. Wałęsa miał największego nosa, podejmował
      najtrafniejsze decyzje. I nie był "kozakiem". Nie dał się wrobić w prowokację
      (Bydgoszcz), a to takie nie-polskie dostać w mordę i nie oddać... za to go
      cenię. Myśli, a nie kozaczy.

      Prostak? Tak, ale co z tego. W końcu jestem Poznaniakiem i nie myślę kategoriami
      krakowskimi. Pragmatycznie patrząc, ten człowiek zrobił więcej niż cała masa
      nie-prostaków. Gość myśli kategoriami prostymi, ale dochodził do sensownych
      wniosków (wycinam z historii okres jego prezydentury, bo nie chcę dyskusji o
      kierowcy). Myśli też "po naszemu", bo mimo że jest Polakiem z korzeniami ze
      wschodu, to nie był antysemitą.

      Donosiciel? Co mnie to obchodzi, w końcu odkupił grzechy.

      Pozostaje jedna rzecz, personalnie lubię go za stosunek do kurdupli.
      • starveling Ja też, ale ... 21.11.08, 11:09
        ... wolałabym, aby:

        1. nie utonęło to w całym 'bałaganie klimatycznym',

        2. jednym z reprezentujących kandydata nie była osoba, która ze swoim pracodawcą rozstała się w atmosferze skandalu tuszowanego, aby nie łączyć z nią jej promotora w karierze urzędniczej.

      • drhuckenbush Re: Pragmatycznie patrząc, jestem za. 21.11.08, 11:13
        Twoj post duzo wyjasnia. Trzy lata temu na taka wiadomosc na forum bylby deszcz
        argumentow przeciwko Walesie. Ze agent, ze debil, ze burak. Obecnie ludzie go
        bronia. Dlaczego? Bo nie lubi Kaczynskich. Tak samo jak u Lisa bili brawo
        debilowi Hubertowi H. czy jak mu tam, gdy powiedzial o Kaczynskim "bo go nie lubie".

        A Bolek za komuny nie robil nic. Cale jego dzialanie bylo wyrezyserowane przez
        SB. Bylo to bardzo wygodne dla komuchow, miec swojego czlowieka jako przywodce
        strajku. Strajk sie zakonczy, Bolek uspokoi pracownikow, a i tak nic sie nie
        zmieni. A dalej to juz bylo picie wodki z Kiszakiem, Jaruzelskim, Michnikiem i
        Urbanem.
    • Gość: klapka miały być słonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 08:48
      zbudowano nawet im kosztowne mieszkanko, a wszystko to dla "uświetnienia"
      szczytu. niestety okazało się, że słonie mają szczyt w..
      iosną.
    • Gość: 11111111111111111 Lechu Walesa to agent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 22:55
      Przeczytajcie sobie książkę Lech Wałęsa a SB przyczynek do
      biografii , wydanej przez IPN. Ewidentny agent SB. I to nie są
      pomówienia a fakty.
      Ale Poznań lubi przestępców. Były Senator Gawronik siedzi. Grobelny
      wyrok skazujący , to dlaczego do takiego towarzystwa nie byłby
      potrzebny agent.
      Tragedia Lecha Wałęsy polega na mataczeniu. Boni się przyznał.
      • drhuckenbush Re: Lechu Walesa to agent 22.11.08, 00:50
        Bo tu sprawa jest skomplikowana. Walesa choruje na megalomanie. Probuje
        wykreowac nastepujacy obraz. Kto obalil mur berlinski? Niemcy. Kto obalil komune
        w Czechoslowacji? Czesi i Slowacy. A kto obalil komune w Polsce? Polacy? Nie!
        Lech Walesa, on sam! A to wierutna bzdura, komune u nas obalalo 10 mln czlonkow
        solidarnosci!
        Walesa mial marzenie byc "prezydentem Europy". Nigdy mu sie to nie uda na
        szczescie. Ale co dalej? Jesli sie przyzna, ze byl Bolkiem, to runie w gruzach
        obraz jego jako przywodcy strajku. Tak jak teraz jeszcze niektorzy slepcy mowia
        o tym, ze byl bohaterem itp. - w momencie, gdy zrozumieja, ze byl agentem, to
        bohaterstwa nie bylo. Wszystko bylo sfingowane - i wtedy mu opadnie, a do tego
        nie chce dopuscic, wiec sie nie przyzna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja