dryfulec
26.11.08, 12:30
Nie rozumiem o co chodzi. Kolesie z Gorzowa zapewne wiedzieli co ich
czeka, sami zachowuja sie pewnie podobnie, wiec w czym klopot. Jak
sie chca miedzy soba tluc, to niech sie tluka. Nie napadali na
niewinnych ludzi, nie bili postronnych osob, wiec skad ta wielka
radosc? W kazdym klubie jest grupka osilkow, ktorzy lubia sie
potrzaskac miedzy soba i to jest kompletnie ich sprawa. Ja rozumiem,
gdyby oni zagrazali przypadkowym osobom. Ale oni dobrze wiedza z kim
maja sie spotkac i innych ludzi nie ruszaja. I ja uwazam, ze skoro
tak dzialaja to niech sobie dzialaja. A policja zamiast chelpic sie
takim zatrzymaniem, niech sie zajmie gnojkami napadajacymi na ludzi
na osiedlach i ulicach, niech sie zajma zlodziejami samochodow i
wlamywaczami. Oni do tej grupy "ustawkowej" z pewnoscia nie naleza.
Ale policja bedzie sie teraz chwalic wielkim sukcesem, a jak mi
podpiernicza samochod, to powiedza, ze nie da sie nikogo zlapac.
Stroze prawa... czy moze raczej ciecie prawa.