dorkas51
28.11.08, 21:55
Współczuję państwu Hilszerom, walczę z takim samym problemem. Sprawa
jest tym trudniejsza, że odgłosy urządzeń grzewczych nasilają się w
sposób szczególny w nocy, narastają stopniowo tak, że czŁowiek budzi
się w pewnym momencie, mając uczucie jaby był uwięziony w
gigantycznym pudle rezonansowym, z którego nie ma dokąd uciec. Nie
można się do tego przyzwyczaić nawet po latach .To jest rodzaj
powolnej tortury. Jak długo człowiek może w takich sytuacjach
zachować zdrowe zmysły?