Marcińskie rogale i biały mak...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 23:16
Zbliża się 11 listopada czyli Św. Marcina i czas na marcińskie rogale.
Czy Poznaniacy mogą odpowiedzieć mi co to takiego biały mak, bo ja znam tylko
niebieski ?
:)
Szczecinianka
    • Gość: Dzidka Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 23:19
      Gość portalu: raczek napisał(a):

      > Zbliża się 11 listopada czyli Św. Marcina i czas na marcińskie rogale.
      > Czy Poznaniacy mogą odpowiedzieć mi co to takiego biały mak, bo ja znam tylko
      > niebieski ?

      Właściwie nasuwa się odpowiedź, że biały mak to mak specjalnie do rogali
      marcińskich (poważnie).
      • Gość: Raczek Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 23:31
        No tak, teraz już wiem, że Poznaniacy mają biały mak tylko do swoich rogali.
        Reszcie Polski nic do tego...
        • Gość: Dzidka Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 09:34
          Gość portalu: Raczek napisał(a):

          > No tak, teraz już wiem, że Poznaniacy mają biały mak tylko do swoich rogali.
          > Reszcie Polski nic do tego...

          Ja po prostu znam biały mak wyłącznie z rogali marcińskich. Zresztą nie wiem,
          może i w innych potrawach tez bywa, ale mnie sie nie kojarzy. Jeśli jesteś
          ciekawa, co robi z białym makiem reszta Polski, to może zapytaj resztę Polski -
          na forum Łódź, Warszawa, Kraków, Lublin... Też ci zapewne rzucą nazwę jakiejść
          regionalnej potrawy. I uszczypliwość też nie jest potrzebna, mimo że to ponoć
          raczków cecha.
          Pozdrawiam
          Dzidka
          • hiacynta2 Jak ja tęsknię za tym... 02.11.03, 10:57
            smakiem.
            Od 20 lat mieszkam w Łodzi, w Poznaniu bywam
            b. rzadko, niestety nigdy w czasie królowania
            marcińskich rogali.
            Pamiętam jakim rytuałem było kupowanie ich
            a potem konsumpcja. I koniecznie żeby były
            z migdałami. Czy coś się w tej materii zmieniło?
            Piszecie o białym maku?!
            A ja myślałam, że to marcepan.

            Teraz trochę prywaty. Dzidko, z wielką
            przyjemnością czytuję Twoje posty.
            Spotykam je na wielu forach.
            Pozdrawia Cię wychowanka II LO im. Modrzejewskiej.
            • the_dzidka Re: Jak ja tęsknię za tym... 02.11.03, 11:01
              > Pamiętam jakim rytuałem było kupowanie ich
              > a potem konsumpcja. I koniecznie żeby były
              > z migdałami. Czy coś się w tej materii zmieniło?

              Nie. Nadal się celebruje zakup. Tyle że nie ma problemu z tymi migdałami :)

              > Piszecie o białym maku?!
              > A ja myślałam, że to marcepan.

              Nie. Są z makiem czarnym, bialym i niebieskim. Ale myślę, że istota smaku leży
              w tym, że je się je tylko raz do roku.

              > Teraz trochę prywaty. Dzidko, z wielką
              > przyjemnością czytuję Twoje posty.
              > Spotykam je na wielu forach.
              > Pozdrawia Cię wychowanka II LO im. Modrzejewskiej.

              Dziękuję, bardzo mi miło :)

              Również pozdrowienia (IX LO im. Karola Libelta)
          • Gość: Raczek Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:36
            Bardzo przepraszam za uszczypliwość, ale to z żalu, że nie mogę znależć nic o
            białym maku. Pociesza mnie jednak informacja, że mogą być również z czarnym
            makiem...
            Jeszcze raz przepraszam i dziękuję
            :D
            • Gość: michal Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: *.piastlan.net / *.piastlan.net 02.11.03, 23:57
              nie da sie okreslic co to jest bialy mak, bo sa to poprostu zmielone resztki
              roznych cist ! serio nie wiem czy we wszystkich cukierniach ale w paru z nich
              na pewno, mam znajomego ktory w jednej z nich robil :)))
              P.S
              mimo ze mi powiedzial co to jest i tak bardziej mi smakuja rogale z bialym
              makiem :)

              pozdrawiam michal
    • Gość: bol gdyby ten mak byl latwo strawny IP: *.icpnet.pl 03.11.03, 08:17
      Gdy jeszcz mak nie zastanawia sie ze

      wchodzi miedzy zeby

      trawisz go przez nawet 3 dni

      boli Ciebie zoladek i masz wiatry

      masz dlusze posiedzenia w WC

      uszkadzasz sobie watrobe tak jak alkoholem
      a przeszczepy sa rzadkoscia w Polsce

    • Gość: smakosz Re: Do raczka i hiacynty2. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.11.03, 12:09
      Nie dajcie się nabrać na te nasze rogale! To już jest historia - ten ich dobry
      smak. Obecnie rogale są ugnuranym ciastem z dodatkiem kapinki masy makowej! Tak
      więc, kupując rogale, kupuje się w zasadzie ciasto z nikłym farszem. I to za
      ok. 20,- za kg! Pokażcie mi drugie państwo (np.) w Europie, gdzie można garstkę
      CIASTA(!) sprzedać za 20,-!? Ciasto na rogale powinno być francuskie, w
      najgorszym razie półfrancuskie, a nie taka glina jak obecnie. Niestety, tego
      procederu nie unikają nawet tzw. renomowane cukiernie. Wiem, że na tzw. swój
      użytek, czyli dla znajomych na których im zależy, potrafią zrobić naprawdę
      pyszne rogale... I to w formie prezentu (czyli za darmo - choć w zasadzie to
      my, szarzy klienci płacimy za nie, kupując glinę dla nas), z dowozem na
      miejsce, a jakże! No, ale my zwykli klienci nie nazywamy się ...(wpisać znane
      nazwisko)... Stąd, kupujemy i zjadamy ten szajs, wyobrażając sobie pod
      przymkniętymi oczkami, co to też moglibyśmy mieć w buzi... Konsumenci rogali!
      Nie dajcie się nabierać! Jeden rogal wystarczy. Po co się katować i to za swoje
      pieniądze. Pewno i w tym roku "GW" ogłosi plebiscyt na najsmaczniejszego
      rogala. Niech "GW" nie kombinuje z otrzymywanymi próbkami (mniam, mniam..),
      tylko ktoś kopnie się do zwykłego punktu sprzedaży, schowa plakietkę "GW" i
      kupi do testu rogale "z metra", jak leci - a najlepiej niech te rogale kupi
      dla "GW" babinka emerytka. Dopiero redaktorom zasmakują! Dzidka! Rok
      temu "potrącaliśmy" już ten temat! Nic się nie zmieniło! Pa! (wychowanek II
      LO). P.S.: niech zgadnę, kto wygra w tym roku? No oczywiście! Mistrz K.!
      • Gość: felek Re: Do raczka i hiacynty2. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 13:12
        Kupiłem sobie i mojej Muzie jednego rogala w "Elite", za niecałe 22 zł za kg.
        Nawet niezły był.
    • Gość: osa Rogale z Fawora IP: *.icpnet.pl 07.11.03, 13:42
      Jem właśnie sobie rogala marcińskiego z fawora. Muszę przyznać, że jest pyszny.
      Ma dużo białego marku, duzo lukru, orzeszków na wierzchu. Po prostu pychota! I
      na pewno nie ma żadnych polepszaczy, których używa wielu prywatnych
      cukierników. Pozdrawiam!
      • Gość: zdegustowany Mam wymioty po 3 rogalu IP: *.icpnet.pl 08.11.03, 07:03
    • Gość: Aga Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 17:15
      przeszukalam internet i nie moge nic znalezc....znalazlam pare przepisow ale
      one opieraja sie glownie na migdalach i orzechach,zadko gdzie jest ten bialy
      mak....mieszkam kolo Poznania i ni eiwme co to bialy mak..moze ktos wie?
      • Gość: Dorothea Re: Marcińskie rogale i biały mak... IP: 213.199.192.* 10.11.03, 13:09
        Wyszytałam dziś w necie, ze są trzy odmiany maku - biały, niebieski i brązowy.
        Pytanie dlaczego w poznańskich sklepach nie mozna tego białego kupić... chętnie
        skorzystałabym z takiej mozliwości, bo rogale - półfrancuskie piekę w domu
        sama.. szkoda tylko, że nikt z handlowców nie pomyślał o tym... może kiedyś,
        doczekam tego dnia, że przed 11 listopada, znajdęw sklepie biały mak :(
    • Gość: cierpiacy Co roku mam owsiki po tej brudnej masie w rogalach IP: *.icpnet.pl 09.11.03, 07:40
    • Gość: kupiec Rogale przeterminowane z zeszlego roku kupie IP: *.icpnet.pl 09.11.03, 07:42
    • kalama Re: Marcińskie rogale i biały mak... 10.11.03, 18:23
      Przez te rogale z nerw wyjdę. Od lat czekam aż ktoś mAdry o wypiekach z
      Puszczykowa napisze I NIC a przecież to u Kostusiaka mozna dostać rogale
      nadziewane masą marcepanową. Czyli jak św Marcin przykazał. A u Błaszkowiaka
      robią najlepsze ciasto półfrancuskie i to nie tylko od święta. Howgh.
      • Gość: klient Rogale z czerwona masa maja robaki IP: *.icpnet.pl 11.11.03, 08:59
Inne wątki na temat:
Pełna wersja