the_dzidka
03.11.03, 19:56
Lubię Moje Miasto, bo wzrastając w nim od urodzenia, czuję się naocznym
świadkiem zmian, jakie w nim zachodzą, i przeżywam te zmiany jak we własnym
organizmie.
Zainteresowanie bieżącymi sprawami zaowocowało tym, że zwróciłam się zupełnym
przypadkiem ku historii Mojego Miasta. Zwłaszcza tej historii dosyć świeżej,
bo XIX- i XX-wiecznej. I wpadłam! Chodzę po Moim Mieście i nie ma dnia,
żebym sobie nie przypominała: co było tu kiedyś? Co się w tym miejscu
działo? Z czym lub kim kojarzy mi się nazwa tej ulicy, placu, zaułka? Wchodzę
do kamienicy, gdzie mieszka mi ktoś bliski, i myślę - kto projektował jej
piękne, secesyjne wnętrze? Przypominam sobie wspaniałe dzieło Profesora Motty
i cudowne książki Zbigniewa Zakrzewskiego. Przywołuję na myśl znany mi na
pamięć "To był też mój Poznań" Profesora Czarneckiego. A potem staję - jak
wczoraj - nad grobem Prezydenta Ratajskiego i myślę - "Panie Prezydencie -
czy Ty widzisz to wszystko, co się dzisiaj dzieje tu na dole, i nie grzmisz?!"
I w ten dziwny sposób czuję się cząstką tego dawnego Poznania.
A Wy, dlaczego lubicie swoje Miasto?
:-)