e-skin 06.01.09, 22:14 pl.wikipedia.org/wiki/Ludność_Poznania -Czyzby nie dało się w tym mieście żyć? jesli tak to powinniscie zmienić władze a nie głosować na tych samych osustów od prawie 20 lat którzy prawie co wybory startują pod innym szyldem Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Włodek z Grunwaldu od 20 lat? Dlaczego ubywa? A ubywa? IP: *.icpnet.pl 06.01.09, 22:36 Prowokacyjne pytania. Ubywa co roku od dekady średnio 10 tys, a tylko dzięki napływowi nowych Poznań maleje tak wolno. Czy jednek te 10 tys. rocznie przenosi się do Warszawy, Krakowa, Wrocławia, 3miasta? Nie! Przenosi się do Powiatu Ziemskiego, częściowo wskutek błędów Zarządu Miasta, częściowo wskutek złego modelu mieszkania (amerykańskiego, a nie europejskiego, gdzie przedmieścia z małym wyjątkiem w każdej aglomeracji, to rejony dla niższej klasy średniej i robotników, a miasto, szczególnie samo centrum to miejsce dla właściwej klasy średniej, a nie na biurowce), ale to też błąd zarządu miasta, że sam taki model również własnym przykładem promuje. I właśnie dlatego w pełni popieram sprzeciw wobec budowy III ramy za całe nasze pieniądze, gdyż nawet w 50% służyć będzie mieszkańcom Powiatu Ziemskiego nie płacącym podatków na miejskie drogi. Musi ona być w planach i za 20 lat trzeba ją zbudować, a na razie komunikację w aglomeracji trzeba zorganizować promienistymi kolejami miejskimi. Kto dojeżdża do centrum to doceni i się przesiądzie, a kto tranzytem w różne części miasta, czy aglomeracji doceni zwiększenie przepustowości ulic. Ale przede wszystkim skłoni do osiedlania przy liniach poznańskiej S-Bahn. Grobelny od dawna nie jest związany ze środowiskiem, które poparło go, a wcześniej Prezydenta Kaczmarka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieniądz Włodek jest jak wąż IP: *.icpnet.pl 10.01.09, 14:53 > I właśnie dlatego w pełni popieram sprzeciw wobec budowy III ramy za całe nasze > pieniądze, gdyż nawet w 50% służyć będzie mieszkańcom Powiatu Ziemskiego nie > płacącym podatków na miejskie drogi. Jesteś chłopie nie z pełna rozumu. Jakie kurka wodna twoje/nasze pieniądze? Czy mieszkam w samym centrum czy też 30 km dalej, żadna to różnica, nasz wkład w Poznań jest taki sam. Nie dostrzegasz naczyń połączonych. Nadajesz się do izolatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu dzięki za miłe słowa, ale obalam je jednym zdaniem IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 14:43 Cieszę się,że wzbudzam w tak wielu osobach poczucie winy, gdyż merytorycznie na razie w odpowiedzi czytam tylko hasła, ogólniki i tu obelgę o dwulicowość i nierzetelność zapewne. A zdanie to brzmi: Niestety struktura dochodów gmin w Polsce jest taka, że większość stanowią podatki CIT (ok.9%) i PIT (39%), przez co rozumowanie w kategorii naczyń połączonych (jak to jest choćby w UK, gdzie normą jest 2,3 milionowy Manchester, gdzie samo miasto ma tylko 400 tys.) jest hasłem niepopartym żadnymi realnymi faktami, gdyż liczy się to gdzie zarejestrowana jest dana firma i gdzie dana osoba płaci podatek dochodowy. I tylko to się liczy. - Firmy: Poznań nie miał możliwości przyciągnięcia na swój miejski teren inwestycji w latach 90-tych. Te ulokowały się głównie w gminach Tarnowo Podgórne, Kórnik, Kostrzyn Wlkp, Swarzędz, Czerwonak, Komorniki, Dopiewo, Pobiedziska i Suchy Las. I zadajmy sobie pytanie czy te firmy zagraniczne przybyły by do Poznania, gdyby nie było tu miasta Poznania? Oczywiście, że nie. W 99%. A gminy maja finansowanie, które ich mieszkańcy prezentują jako ich lepszą gospodarność. Śmiech na sali. - Obywatele: Wysyp miejsc pracy spowodował gwałtowne przyspieszenie procesów wyludniania miasta, w szczególności przez ludzi średniozamożnych (najzamożniejsi pobudowali rezydencje na pojezierzach międzychodzko-sierkowskim, powidzkim, czy w Puszczy Zielonce, ale meldują się już w mieście kupując kilkusetmetrowe apartamenty, vide odpływ największych nazwisk z Chyb). A miasto żyje z podatków od osób fizycznych. Do tego dokłada się oczywiście polityka nieruchomosci władz miasta, które ma "swoje plany" i przyczynia się do windowania cen gruntów. Ale to nie zwalnia wójtów gmin podpoznańskich i ich mieszkańców o myśleniu o Poznaniu w kategorii dobra wspólnego, naczyń połączonych. A fakty są takie, że Poznań traci, gminy zyskują. I te zmiany są ponadproporcjonalne do liczby ludności. Spadek atrakcyjnosci miasta odbije się na spadku dochodów wszystkich mieszkańców aglomeracji i zadowolenie z liczby wyasfaltowanych przez gminę uliczek będzie krótkotrwałe, na dekadę, albo dwie. Takie myślenie skończyć się może tylko jednym. Raz na jakiś czas w polskim systemie politycznym każde z dużych miast ma swoją ekę w rządzie. Wtedy nastąpi moment by wzorem Warszawy, która wielokrotnie pochłaniała sąsiednie gminy, wreszcie wchłonąć te miasteczka i wsie, które są za granicą miasta, jak Suchy Las, Koziegłowy, Czerwonak, Janikowo, Swarzędz, Tulce, może i Gądki jako tereny inwestycji przemysłowych dla miasta, Luboń, Wiry, Komorniki, Plewiska, Skórzewo, Wysogotowo, Sady, Swadzim, Przeźmierowo i Baranowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Kto mi wytłumaczy jak zrealizowano wzrost z XIXw IP: *.icpnet.pl 06.01.09, 22:51 a szczególnie lat 1895-1910, gdy rocznie do Poznania napływało 5 tysięcy ludzi. To więcej niż teraz! Co ich przyciągało, gdzie ich osiedlano, gdzie pracowali, jakie osiedla wtedy powstały? Tak samo w okresie latach 1919-30! Co roku 5-11 tys. ludzi! Historię powojenną znam już nieco lepiej. I perspektywy. Zakłada się, że miasto nie zmieni znacząco poziomu zaludnienia. Natomiast aglomeracja, obecnie to 850 tys, w 2020 przewiduje się 1,2 mln. Demografia wg GUS to historia bajkowa, czyli włączono komputer wpisano przyrost naturalny i tyle wyszło. Ale dynamicznie rozwijająca się gospodarka potrzebuje ludzi i tych ludzi Poznańskie przedsiębiorstwa będą importować. Wpierw z Warmii i Mazur, Lubelszczyzny (strasznie fajni ludzie i tu, i tu), a potem z zagranicy. I cieszę się już, że dożyję wielokulturowego, wielokolorowego Poznania. Ale wtedy mieszkanie w mieście musi byc prestiżem, a nie despektem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POZNANIAK Re: Kto mi wytłumaczy jak zrealizowano wzrost z X IP: *.icpnet.pl 06.01.09, 23:06 Same hasła nie wystarczą. POZNAN STAWIA NA SPORT,POZNAN TU WARTO ZYC, POPRAWA WARUNKOW ZYCIA MIESZKANCOW I STANU SRODOWISKA. Wystarczy,żeby przypomniec. Jak można żyć,kiedy z Winograd na Rataje jadę 1.5 godziny. Gdzie kolej aglomeracyjna,wykorzystanie stacji węzła poznanskiego. Szkoda pisać,brak słow na rządzącą ekipę.Szkoda NASZEGO MIASTA.Dziękujemy Włodku za Twoje fachowe uwagi,ale brakuje ich w stosunku do świetnego artykułu Bez Troski o Klimat i Srodowisko. Liczę,że razem z Lucyferciem nadrobicie te braki w Nowym Roku,czego Wam i wszystkim kochającym Poznań FORUMOWICZOM-życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu i jeszcze o modelu wzrostu aglomeracji IP: *.icpnet.pl 06.01.09, 23:13 Są na świecie i nawet w Europie aglomeracje, gdzie mieszkańcy uciekają z miasta. Choć w Europie są to niemal wyłącznie aglomeracje brytyjskie i duńskie (z ich mentalnością i prawem własności), gdzie np. Manchester ma ok. 2,2 miliona, z czego miasto około 400 tysięcy, czy Frankfurt nad Menem podobną liczbę (choć tam doszło też do połączenia w aglomerację kilku historycznych miast, jak Offenbach, czy Aschaffenburg). Dlaczego w 2020 miasto przewiduje, że będzie liczyć tyle samo ludzi, a obrzeża, Powiat Ziemski drugie tyle? Dlaczego Poznań ma iść w tym kierunku, a nie kierunku Wiednia, Amsterdamu, Brukseli, Mediolanu, Rzymu, Stuttgartu, Monachium, Hamburga, Salzburga, Genewy, Lyonu? Dlaczego nie zacząć myśleć jak efektywniej zagospodarować przestrzeń w Poznaniu (na obszarze mniejszym niż w obrębie III ramy mieszka w Paryżu i Rzymie ponad 2 miliony ludzi, taka Warszawa plus kilkaset tysięcy np. z powiatów pruszkowskiego i piaseczyńskiego, a w Poznaniu 400 tys, albo i mniej)? Jak tworzyć miejsca pracy w biurach w obrębie II ramy by stworzyć gęsty obszar centralny łatwiejszy do obsłużenia komunikacja publiczną? Jak skłonić firmy spod miasta do otwarcia biur w mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieniądz Tutaj możesz mieć rację IP: *.icpnet.pl 10.01.09, 14:56 Poznań sprawia wrażenie miasta o bardzo luźnej zabudowie. Wszędzie widać potencjalne miejsca, które można czymś zabudować. Ale czyż nie taki jest właśnie urok Poznania? Brak tłoku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Tutaj możesz mieć rację IP: *.icpnet.pl 06.06.09, 18:42 Masz na myśli dużą wieś w stylu amerykańskim? ;-) Być może ma to jakiś urok ale zapewnienie sprawnej infrastruktury drogowej, tramwajowej i kolei miejskiej na 4x większej powierzchni kosztuje radykalnie więcej. Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Dlaczego tak szybko ubywa ludności Poznania? 06.01.09, 23:16 Dzisiejsze planowanie przestrzenne nie sprzyja modelowi 2+n. Nowe osiedla na obrzeżach pozbawione są całkowicie infrastruktury. A proszę spojrzeć na blokowiska budowane za komuny. Znakomitym przykładem jest os. III Sobieskiego. W bliskiej odległości mamy zlokalizowane dwa przedszkola, trzy podstawówki, gimnazjum i LO, przychodnię zdrowia, sklepy i punkty usługowe, halę sportową i boisko. Nikt mi nie powie, że nie żyje się w takich warunkach z dziećmi łatwiej, gdzie wszystko jest pod ręką, a dziecko dociera do szkoły bez konieczności przechodzenia przez ulicę. Problemem może być oczywiście lumpenproletariackie środowisko, ale to inny temat. Także współcześnie projektowane mieszkania nie przewidują raczej rozmnażania się. Lokum do 80 m posiada zazwyczaj przestronny living room i jedną sypialnię. Dla dzieci miejsca tam już nie ma. Może to są także powody, dla których decyzja o posiadaniu dziecka kojarzy się z postradaniem rozumu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Dlaczego tak szybko ubywa ludności Poznania? IP: *.icpnet.pl 06.06.09, 18:39 Ale nie o to chodzi! Poznań ma mnóstwo terenów, które mogłyby zostać podzielone na działki, jak to czynią gminy pod Poznaniem, i sprzedane w cenach gruntów pod Poznaniem. Ustawa odralniająca to ułatwia. Poznań z jakiegoś powodu świadomie tego nie czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Dlaczego tak szybko ubywa ludności Poznania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 13:49 Pewno jadą do Brukseli. :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent 5 lat na Jeżycach a 5 lat na wsi pod Poznaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 18:52 Podstawowa różnica na korzyść wsi: ceny nieruchomości, brak osranych chodników, uprzejmi i pomocni urzędnicy w UG (Tarnowo Podgórne - to jest chyba największy kontrast w porównaniu z UM Poznania, gdzie "biurwa sucha i zła przegna Cię po pokojach i zjebie jak psa"), szybszy dojazd do pracy, brak hałasu itp. itd. Wisienka na torcie: facet ze szczotką na głowie wybierany co kadencję na prezydenta Poznania. Ja w tej chwili nie mam z tym nic wspólnego i dobrze mi z tym. Ostatnich kilkanaście lat to postępująca degradacja Poznania, co bardzo wyraźnie spostrzegłem w zeszłym roku będąc po długiej przerwie w Gdańsku i Wrocławiu. Inny świat. Odpowiedz Link Zgłoś
e-skin Re: 5 lat na Jeżycach a 5 lat na wsi pod Poznanie 07.01.09, 20:45 coś w tym jest. dziś podali że odebrano Poznaniowi CSIJO... zawody jeździeckie, konne, hippiczne na rzecz Sopotu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendrek Re: 5 lat na Jeżycach a 5 lat na wsi pod Poznanie IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 23:24 Ale w czym widzicie problem? W tym, że ktoś się przeprowadził z Poznania do Swarzędza? Przecież Poznań i powiat ziemski to jedna aglomeracja i tak trzeba na to patrzeć. Problem byłby gdyby ubywało mieszkańców w całej aglomeracji a nie jest w tym ,że ktoś się przeprowadził kilka kilometrów poza granice miasta Odpowiedz Link Zgłoś
e-skin Re: 5 lat na Jeżycach a 5 lat na wsi pod Poznanie 08.01.09, 20:53 w takim razie nalezy przyłączyc okoliczne wsie do Poznania i sru. proponuję z 20 takich wsi anszlusować do grodu Przemysława. Chyby Baranowo Przeźmierowo, reszte Kiekrza, Suchy Las z Jelonkiem, Pawłowice, Rogierówko,Wysogotowo, Skórzewo, Plewiska, Czapury Koziegłowy Ligowiec Bogucin i mały fragment Lubonia połoz na pólnoc od autstrady A2 (razem z obozem w Żabikowie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendrek Re: 5 lat na Jeżycach a 5 lat na wsi pod Poznanie IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 20:11 jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Na szczęście te wsie muszą sie zgodzić IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 22:49 I na nic tu układy kombinatora Rysia. Każdy o zdrowych zmysłach trzyma sie z daleka od tego poznańskiego syfu. A jak myślicie - dleczego niewielu jest tak zainteresowanych kartą aglomeracyjną? Nie chodzi o kartę, a o trzymanie się z daleka od Grobelnego. Dlaczego ludzie wynoszą się z Poznania? Bo drogo, bo korupcja i kolesiostwo, bo rozkradanie majątku publicznego na rzecz kolesioskich spółek miejskich, bo bardziej się opłaca jeździć autem niż korzystać z MPK, bo tutaj po prostu ludzi ma sie w dupie i wielu już ma dosyć płacenia podatków na ten syf. PS. Tarnowo Pdg., Kiekrz, Rokietnica - to nie powiat poznański a bodaj szamotulski - i dzięki Bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Na szczęście te wsie muszą sie zgodzić IP: *.icpnet.pl 10.01.09, 12:00 Gratuluję znajomości "zawartości" powiatu :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu czyli pozostaje jedna "M E T O D A"... IP: *.icpnet.pl 06.06.09, 18:47 zwęzić w porannych godzinach szczytu wjazdy do miasta (Dąbrowskiego, Warszawska, Krzywoustego, Głogowska, w przyszłości po poszerzeniu Grunwaldzka i Bukowska) do 1 pasa, a zwolniony pas przeznaczyć dla wyjeżdżających. Natomiast po południu odwrotnie. Firmy i tak się z miasta wyniosły, wpływy podatkowe otrzymują podmiejskie gminy, więc nic to miastu nie zmieni. Natomiast w końcu trzeba dbać o swoich mieszkańców. Czyż nie? ;-))) Oczywiście to prowokacja. Ale ilustruje do czego prowadzi egoizm mieszkańców PZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieniądz Popieram w 100% IP: *.icpnet.pl 10.01.09, 14:58 Trzeba patrzeć na Poznań jak na aglomerację. Poznań bez zapleczy i studentów jest małą mieściną. Widać to było podczas ostatniej imprezy ONZ, wyjechało 150 tys studentów i zrobiły się pustki jak w jakiejś pipidówie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Popieram w 100% IP: *.icpnet.pl 06.06.09, 18:49 Na drugiej ramie były dramatycznie większe korki. Poza tym - co z finansowaniem? Więcej opisałem wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu wszyscy piszą aglomeracja,ale każdy rozumie co inn IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 15:55 innego. Dobrze,że myślenie aglomeracyjne się upowszechnia, że świadomość rośnie. Wreszcie! Po 15 latach od jej powstania jako tworu dynamicznego, 18 lat po tym jak tempo wyprowadzania się pod Poznań przewyższyło tempo osiedlania się w Poznaniu. Ale każdy rozumie w swych wypowiedziach co innego pisząc o aglomeracji. Ja piszę, aglomeracja ma (powinna mieć) wspólne cele, obowiązki, funkcje na rzecz mieszkańców i dzielić się obowiązkami, zadaniami i kosztami. A kilka osób pisze, że i tak jesteśmy aglomeracją, więc lepiej przecież nie ma co ruszać, "jest dobrze", po to się wyniosłem pod miasto by płacić niższe podatki. Otóż jesteście w błędzie. Poznaniacy płacą niższe podatki, gdyż utrzymują mieszkańcom gmin podpoznańskich infrsatrukturę, na które zapewniły powodzenie gmin. Jeśli ktoś pracuje w Tarnowie i mieszka w Tarnowie, to nie ma problemu. Ale jeśli mieszka w PZ, a pracuje w Poznaniu, albo co gorsza, a jest to częstym bardzo przypadkiem pracuje w Tarnowie, a mieszka w Borówcu, czy Tucznie, to niech się nie dziwi, że będę mu za swoje pieniądze budować III ramy. Egoizm gmin podpoznańskich skończy się tym, czym kończą się takie rozlewające się aglomeracje: - albo degeneracją miasta - jak ktoś widział, jak piękne są Wrocław i Gdańsk, gdy Poznań szary i bury, to ma klapki na oczach. Te miasta owszem tak jak Poznań powoli, mozolnie pną się do przodu. Do tego Wrocław postawił na podniesienie średniej płacy poprzez ściąganie inwestcyji za wszelką ceną (spadek bezrpbocia z 15 do 8%) oraz na niby na wykorzystanie koniunktury na trendy outsourcingowe usługi typu call center, jednak w większości sprawiające, ze zarobki przez nie generowane to około średniej krajowej albo więcej, a to dodatkowe duże wpływy z PIT. A do tego to przyciąganie pracowników do miasta, a nie do otoczenia miasta. Ale że Wrocław, czy Gdańsk taki piękny, a Poznań taki brzydki...? Ktoś za dużo ogląda TV. - albo otwartym konfliktem, ustanowieniem myta za wjazd do miasta, pogarszaniem połączenia miasta z otoczeniem, jak w Kopenhadze kilka dekad temu, jak obecnie w Sztokholmie, Londynie, Manchesterze. I tak to dąży, aż do uzyskania równowagi w woli współpracy. Niby półtora roku temu prezydenci i burmistrzowie gmin zawarli porozumienie o Aglomeracji Poznańskiej, ale dopiero zobaczymy, czy wyrośnie z tego jakiś konkret. Na razie Poznań wydaje na drogi połowę swych środków na inwestycje, ale problem w tym, że są to drogi wjazdowe do miasta (Głogowska, w tym roku będzie Bukowska), czyli mieszkańcom miasta wnoszą relatywnie niewiele. Wolałbym aby mieszkańcy podpoznańskich wsi i miasteczek wjeżdżali do miasta pociągami, a te inwestycje drogowe by szły na centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: wszyscy piszą aglomeracja,ale każdy rozumie c 11.01.09, 16:19 jakich call center??, we Wrocławiu jest właśnie dużo wakatów w centrach rozwojowych Tietoenator, Opery, Siemensa, NSN i innych, gdzie płaca dla absolwenta to 4-6 tyś zł. brutto na początek. Wiem, bo we Wrocławiu studiuje i pracuje w IT mnóstwo Poznaniaków. Poznań ma silne firmy lokalne (to bardzo dobrze), ale cześć młodych ludzi ciągnie z Poznania do Warszawy czy Wrocławia po papier. Odpowiedz Link Zgłoś