Kolej nie dla anglojęzycznych

07.01.09, 21:01
>> I dodaje, że umieszczenie informacji po angielsku nie jest dla PKP priorytetem, ale jednym z udogodnień dla pasażerów. <<

Szanowna Pani,
Musi pani zrozumieć, że dla pani to priorytetem jest pasażer, który dzięki temu, że jeździ koleją nie wysyła pani na bezrobocie. Wszystkie działania kolei powinny być skierowane właśnie w kierunku pasażera, aby jemu w maksymalny sposób ułatwić jazdę pani zakichaną koleją. Poza tym sugeruje przeszkolić kierowników pociągów i konduktorów w zakresie podstawowego języka angielskiego, gdyż będąc świadkiem (i tłumaczem) konwersacji między konduktorem a grupą obcokrajowców, którzy jechali źle oznakowanym pociągiem po prostu łapy mi opadły. Najpiękniejsze było to jak konduktor tłumaczył im po polsku, że dlatego, iż jadą złym pociągiem i nie mają ważnego biletu muszę zapłacić karę.
    • lucyferciu Panienki w okienku też 07.01.09, 21:49
      Proszę również przeszkolić językowo panienki w okienku sprzedające bilety, gdyż już kilkakrotnie musiałem obcokrajowcom tłumaczyć dlaczego to oprócz biletu muszą kupić miejscówkę na pociąg gdzie miejsca nie są numerowane. Takie kuriozum to może być tylko u nas w instytucji ze skostniałą organizacją i mentalnością, gdzie już pora, aby zadziałały tam podstawowe prawa biologii.
      • kiks4 Czy jeszcze są takie napisy? 07.01.09, 22:02
        z dzieciństwa pamiętam: Nie pluć, nie palić, nie zanieczyszczać wagonu!
        Zwłaszcza to plucie mnie intrygowało- chyba pozostałość po czasach lęków przed
        gruźlicą.
        Jak by to dziś brzmiało po angielsku?
        • Gość: SmutnyBELG Prawdziwa konkurencja PKP potrzebna IP: *.range86-166.btcentralplus.com 07.01.09, 22:38
          to moze smierdzace pociagi, ze smierdzacymi toaletami i brudnymi fotelami sie
          skoncza.

          Jesli dla PKP angielskie napisy nie sa priorytetem, to maja kazdego obcokrajowca
          mowiacego po ang. ( a jest ich coraz wiecej ) gleboko w d... Zreszta nas,
          Polakow tez maja gdzies. Tylko jedno im wychodzi SUPER. PODWYZSZANIE CEN I NIE
          DAWANIE NIC W ZAMIAN.
        • Gość: mm Re: Czy jeszcze są takie napisy? IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:41
          a jak po angielsku brzmiałby komunikat dla pieszych umieszczany przy
          przejazdach przez tory: "BACZNOŚĆ! STRZEŻ SIĘ POCIĄGU!" ? to
          dopiero zabytek językowy! zawsze mnie intrygowało, jak w pozycji na
          baczność rozglądać się na boki ;)

          ja z dzieciństwa pamiętam jak dziadek mówił, że przed wojną wszędzie
          były spluwaczki, jak popielniczki za komuny. obrzydliwe. widać
          potrzeba plucia była w narodzie wielka, a przyzwyczajenia po wojnie
          zostały, więc kiedy zlikwidowano spluwaczki, musiano zakazać plucia
          na podłogę ;) plucie uważane było za zdrowe, bo oczyszcza jamę
          ustną i gardło z miazmatów, dzięki czemu zapobiega chorobom (pewnie
          poglądy jakichś niemieckich lekarzy z XIX w.;), ale co ciekawe
          analogicznie uważają Chińczycy ;)

          ciekawostka - oto felieton "Nie wychylać się" sprzed 60 lat:
          stmkm.infoludek.pl/mimochodem21.html
          • Gość: michalng Re: Czy jeszcze są takie napisy? IP: *.acn.waw.pl 08.01.09, 07:14
            > plucie uważane było za zdrowe, bo oczyszcza jamę
            > ustną i gardło z miazmatów, dzięki czemu zapobiega chorobom (pewnie
            > poglądy jakichś niemieckich lekarzy z XIX w.;), ale co ciekawe
            > analogicznie uważają Chińczycy ;)

            Juz nie. W Chinach bardzo walczy sie z popularnym "w narodzie" zwyczajem plucia.
            zaczęto to robić częściowo żeby nie było "kichy" na olimpiadzie a częściowo z
            obawy przed "ptasia grypą". Za plucia na ulicy grożą dotkliwe kary finansowe.
            • Gość: janina Plucie IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 09:06
              do Poznania przyjechałam i mieszkałam tu kilkanaście lat. Wiele rzeczy mnie
              dziwiło czy śmieszyło na pocz ątku. Jedna z nich był powszechny obyczaj plucia
              na ulicę. Być może klimat sprzyjający chorobom dróg oddechowych to powoduje.
              Przedtem mieszkałam w górach.
              Pierwsze ogłosy charkania i plucia zaczynałam słyszeć od 5-tej rano, gdy klasa
              robotnicza szła do pracy pod moimi oknami. A potem przez cały dzień albo
              słyszałam albo widziałam na chodniku efekty. Czy to trwa nadal?
      • Gość: Nikodem Dyzma Tylko po polsku !!! IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:50
        Żadnych makaronizmów. Jak ktoś przyjeżdża do Polski niech się uczy
        polskiego. Jak my jeździmy zagranicę to musimy znac obce języki.
        Jest nas prawie 40 milionów.
        • lucyferciu Re: Tylko po polsku !!! 07.01.09, 23:03
          Gość portalu: Nikodem Dyzma napisał(a):

          > Żadnych makaronizmów. Jak ktoś przyjeżdża do Polski niech się uczy
          > polskiego. Jak my jeździmy zagranicę to musimy znac obce języki.
          > Jest nas prawie 40 milionów.

          Ongiś podróżując po Dalekim Wschodzie nie musiałem uczyć się hindi, malajalam, hokien, filipinos czy bahasa indonesia. Wystarczył właśnie angielski;P

          BTW - nie wiem czy wiesz, ale Nikoś Dyzma był totalnym głąbem językowym:)))
          • kiks4 Re: Tylko po polsku !!! 07.01.09, 23:16
            lucyferciu napisał:
            > BTW - nie wiem czy wiesz, ale Nikoś Dyzma był totalnym głąbem językowym:)))
            ---
            Współcześni politycy w większości także. Pan Prezydent ( jak wyznała niedawno
            jego Małżonka) obchodził w tych dniach 30-to lecie uczenia się języka angielskiego.
          • canisparvus Re: Tylko po polsku !!! 08.01.09, 14:20
            Lucyferciu, jak na diabełka jesteś strasznie seriozny.

            Gołym okiem widać, że to miał być żart - świadczy o tym właśnie
            połączenie treści postu z nickiem.

            A tak przy okazji - po jakiemu mówią w piekle? Do niedawna był to
            chyba rosyjski, ale teraz? Piekło zawsze szło w awangardzie
            postępu... Sądząc z lansowania przez Ciebie angielskiego, to chyba
            właśnie on? Chyba że to diabelska zmyłka?

            Wiele mówi się o polskim piekle, więc może to jest polski właśnie?
            Jestem patriotą, ale aż takich ambicji nie mam.

            Dzięki za wzmiankę o filipino. Dotychczas myślałem, że to jest
            tagalog, ale odrobiłem zadanie domowe.
          • jakpalikot A w Południowej Ameryce tylko hiszpański 25.02.09, 20:05
            lucyferciu napisał:

            > Gość portalu: Nikodem Dyzma napisał(a):
            >
            > > Żadnych makaronizmów. Jak ktoś przyjeżdża do Polski niech się
            uczy
            > > polskiego. Jak my jeździmy zagranicę to musimy znac obce języki.
            > > Jest nas prawie 40 milionów.
            >
            > Ongiś podróżując po Dalekim Wschodzie nie musiałem uczyć się
            hindi, malajalam,
            > hokien, filipinos czy bahasa indonesia. Wystarczył właśnie
            angielski;P
            >
            > BTW - nie wiem czy wiesz, ale Nikoś Dyzma był totalnym głąbem
            językowym:)))

            Który w archaiczno-portugalskiej Brazylii jest również zrozumiały.
        • Gość: opt Re: Tylko po polsku !!! IP: *.tsi.tychy.pl 08.01.09, 01:01
          Oczywiście,że tylko po polsku.Jak ktoś nie opanował w wystarczającym
          stopniu języka kraju do którego wyjeżdża, to niech zaangażuje sobie
          tłumacza.A przeciwników takiego rozwiązania pytam,czy jadąc np. do
          W.Brytanii w hotelu pozdrawiacie po polsku i oczekujecie polskiej
          odpowiedzi,podobnie w pociągach,autobusach i tam jakoś nikt nie
          martwi się,że straci pasażera i zmniejszą się zyski.
          • Gość: biluu Re: Tylko po polsku !!! IP: 89.127.170.* 08.01.09, 04:18
            > Oczywiście,że tylko po polsku.Jak ktoś nie opanował w wystarczającym
            > stopniu języka kraju do którego wyjeżdża, to niech zaangażuje sobie
            > tłumacza.A przeciwników takiego rozwiązania pytam,czy jadąc np. do
            > W.Brytanii w hotelu pozdrawiacie po polsku i oczekujecie polskiej
            > odpowiedzi,podobnie w pociągach,autobusach i tam jakoś nikt nie
            > martwi się,że straci pasażera i zmniejszą się zyski.

            akurat to glupi przyklad, w UK polski od kilku lat jest dosc popularny, wszedzie
            sie dogadasz :>
            • Gość: muka! Re: Tylko po polsku !!! IP: *.aster.pl 08.01.09, 10:33
              Zwłaszcza w tamtejszych hotelach, gdzie od jakichś kilku lat jeszcze nie
              spotkałem recepcji, w której nie pracowaliby Polacy :)
              • Gość: steel zapraszamy Brytyjczyków do Polski! IP: *.chello.pl 08.01.09, 16:28
                Praca w okienkach PKP już na was czeka! ;)
        • grogreg Racja! 08.01.09, 10:24
          A wszystkie napisy w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych tylko w Braille'm.
        • tsuranni Re: Tylko po polsku !!! 08.01.09, 13:37
          jeśli to nie ironia, to współczuje ograniczenia umysłowego...
      • Gość: Marcin lucyferciu, może przykład? IP: *.izacom.pl 08.01.09, 09:39
        Lucyferciu, możesz podać przykład pociągu, w którym obowiązują
        miejscówki, a nie ma numeracji miejsc? Jeżdżę pociągami bardzo
        często i jeszcze się z takim kuriozum nie spotkałem. W pociągach EC,
        IC, Ex i TLK miejsca są numerowane, a tylko na te pociągi obowiązują
        miejscówki.

        Chodziło Ci może o wyjątkowe sytuacje, kiedy nie ma już miejscówek
        na dany pociąg, a pasażer chce jednak pojechać tym pociągiem? W
        takim wypadku sprzedaje się "miejscówkę" bez wskazania konkretnego
        miejsca siedzącego. Ale to jest tylko wyjątkowa sytuacja i w pociągu
        jako takim miejsca są numerowana, a pasażerowie którzy kupili
        miejscówki wcześniej miejsca oczywiście mają zarezerwowane.

        Ale z opisu wnioskuję, że nie o taki pociąg Ci chodziło?
        • lucyferciu Re: lucyferciu, może przykład? 08.01.09, 10:51
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Ale z opisu wnioskuję, że nie o taki pociąg Ci chodziło?

          Właśnie o taki chodziło. Obowiązek posiadania miejscówki bez wskazania miejsca na niej. Podróżując po świecie nigdzie nie spotkałem się z czymś takim.
    • rorio2 PKP nie dla anglojęzycznych. Dla sinologów? 07.01.09, 22:54
      Czasami zdarzają się napisy po 'angielsku'. Wydają się być pisane przez kogoś
      obdarzonego dziwacznym poczuciem humoru albo nie znającego tego języka.
    • qhasz PKP nie dla anglojęzycznych. Dla sinologów? 08.01.09, 02:12
      Ciężko jest mi określić emocje które mną targają za każdym razem kiedy czytam wypowiedzi przedstawicieli PKP S.A. Tym razem jest to rozpacz nad bezdenną wręcz głupotą pani rzecznik Leszczyńskiej.
      Jakim trzeba być ograniczonym głupem żeby nie uświadamiać sobie, że większość obcokrajowców odwiedzających nasz kraj zna język angielski. Oraz tego, że napisy się umieszcza nie według członkowstwa w jakiejś zapomnianej organizacji kolejowej, tylko po to żeby ułatwić ludziom życie.
      Natomiast uwaga pani Leszczyńskiej "Może uważa pan, że powinniśmy też wprowadzić napisy po chińsku?" kojarzy mi się z panią na poczcie w Misiu, która mówi "Nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek-Zdrój."
      • Gość: kaczolanda atakuje Re: PKP nie dla anglojęzycznych. Dla sinologów? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 08.01.09, 04:13
        Prawda jest taka, iz angielski juz od dosyc dawna JEST jezykiem uzywanym
        praktycznie na calym swiecie. I - niestety - PKP nie jest w stanie tego zmienic!
      • 80c51 Re: PKP nie dla anglojęzycznych. Dla sinologów? 08.01.09, 15:53
        Protestuję! To było "Nie ma takiego miasta jak Lądyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój".
        No przeciez ona to miała alfabetycznie!
    • Gość: podatnik Kolej nie dla anglojęzycznych IP: 213.25.39.* 08.01.09, 08:33
      PANI DO ZWOLNIENIA W TRYBIE DYSCYPLINARNYM (za pieprzenie głupot)
      JAKO PODATNIK KTÓREGO PIENIĄDZE WIECZNIE IDĄ NA PKP JESTEM PRZECIWNY
      ZATRUDNIANIU TEGO TYPU GŁĄBÓW.
      • Gość: Marcin Re: Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.izacom.pl 08.01.09, 09:41
        Zajrzyj do kodeksu pracy i poczytaj sobie zasady zwolnień
        dyscyplinarnych. Wygląda na to, że to Ty pieprznąłeś teraz głupotę :)
        • Gość: muka! Re: Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.aster.pl 08.01.09, 10:34
          Ja bym zaryzykował tezę że pani rzecznik swoimi wypowiedziami dość drastycznie
          działa na szkodę firmy. Czy to nie może być powodem zwolnienia?
    • rabbinhood jeżeli angielski to język urzędowy UE 08.01.09, 08:55
      to trzeba napisy po angielsku dodać, a jak nie jest- to wszystko jest w
      porządku, w końcu po niemiecku też można się dogadać lub po rosyjsku.
      W anglii nie ma napisów po polsku a jakoś sobie rodacy radzą nawet ci bez
      angielskiego;-)
    • Gość: BW Niestety to racja IP: 81.219.116.* 08.01.09, 09:47
      Nie pochwalam tego, że brak jest informacji w j. angielskim. Ale
      prawdą jest, że angielski jest mało popularny na kolejach
      europejskich. Pracowałem kiedyś w tej branży i jedyne języki jakie
      były w użyciu to francuski i niemiecki. Co najśmieśniejsze to w
      Rumunii był bardziej popularny francuski niż angielski. Teraz
      oczywiście się to wszystko zmienia. Coraz więcej ludzi używa
      angielskiego.
      • Gość: muka! Re: Niestety to racja IP: *.aster.pl 08.01.09, 10:29
        Doprawdy? To w takim razie mam pytanie za 100 punktów: koleje są dla ludzi
        pracujących w branży czy dla zwykłych podróżnych?
        • Gość: BW Re: Niestety to racja IP: 81.219.116.* 08.01.09, 11:21
          Nie wnikam dla kogo są, bo to chyba nie podlega dyskusji i nie to
          było tematem mojego postu. Potwierdzam tylko, że językami urzędowymi
          na kolejach europejskich są niemiecki i francuski, natomiast w
          kontaktach ze wschodem (Rosja, Azja itp.) oczywiście rosyjski.
          • Gość: steel CIM, COTIF - ot przykłady niem. i fran. IP: *.chello.pl 08.01.09, 16:19
            inne pierdółka z SMGS - rosyjskiego. W przewozach towarowych pisząc
            jakiś papiórek na wagonik z inego państwa zachodniego - używa się
            druków z językiem niemieckim.. Nie ma angielskiego.
            Ale fakt - pasażer to co innego :) Tylko jakiej kasjerce
            zarabiającej 1,500 chciałoby się uczyć języka? Sorry - jaka płaca
            taka praca..a PKP niechętnie da więcej kasy na bardziej
            wykwalifikowanego pracownika.
      • Gość: uczycsie! Re: Niestety to racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 00:02
        To niech kolega sobie poczyta o związakach języka rumuńskiego i
        francuskiego i przestanie go to śmieszyć:)
    • renepoznan Re: Kolej nie dla anglojęzycznych 08.01.09, 10:24
      Niestety z przykrością stwierdzam, że nic Lucyferciu nie rozumiesz. Czy ty
      naprawdę zakładasz, że PKP jest dla Ciebie???? Oj naiwny, naiwny.
      To ty jesteś dla PKP, będąc kłopotliwym pretekstem do dojenia pieniędzy. A po co
      pretekstowi anglojęzyczne tabliczki? By więcej kłopotu sprawiał?
      Pomyśl.
      :):)
    • tsuranni jaka instytucja taki i rzecznik prasowy 08.01.09, 13:36
      PKP nie gratulujemy rzecznika prasowego. Poziom jego inteligencji
      równy jest 0, co nieudolnie próbuje rekompensowac zawyżonym
      współczynnikiem bezczelności i agresji. Z drugiej strony to bardzo
      sztandoarowy obraz polskiego urzędasa na ciepłej posadce z nadania
      wujka czy ciociuni. Ludzie o mentalności takiej jak ta pani powinni
      co najwyżej w zieleni miejskiej pracować.
      • Gość: Zielony Re: jaka instytucja taki i rzecznik prasowy IP: *.net.perfekt.pl 08.01.09, 14:20
        Wypraszam sobie taką bezczelną osobę, jak tamta z PKP, w zieleni
        miejskiej. W zieleni pracują przecież wrażliwi ludzie, nie to co na
        kolei.
    • lukask73 DEU, FRA, RUS 08.01.09, 15:58
      Rozumiem, że w tej chwili na każdej stacji i w każdym pociągu
      znajduje się przynajmniej jeden pracownik, który potrafi się
      komunikować w tych "właściwych" językach.
    • Gość: steel PKP zajęła miejsce Naszej Klasy? IP: *.chello.pl 08.01.09, 16:07
      Widać, że GW ma kolejnego "chłopca do bicia".. Po NK jest PKP.
      • Gość: af biedna re: PKP zajęła miejsce Naszej Klasy? IP: 89.6.33.* 08.01.09, 16:54
        zupeLnie niezasLuzenie ten artykuL,
        Pani B.Leszczyńska wystawia swiadectwo

        czy sie stoi czy sie lezy...
    • majajekukubzdziongvamajaje 90 lat temu Piłsudski na dworcu w Poznaniu słyszał 08.01.09, 16:18
      język niemiecki. Niewiele się odtąd zmieniło.
    • venediger PKP nie dla anglojęzycznych. Dla sinologów? 08.01.09, 16:36
      I bardzo dobrze! Choć jedno miejsce wolne od paskudnej angielszczyzny!
    • Gość: majkel Re: Kolej nie dla anglojęzycznych IP: 195.188.191.* 08.01.09, 16:50
      "Chiński jest najpopularniejszym językiem na świecie. Może uważa pan, że
      powinniśmy też wprowadzić napisy po chińsku? - zbywa Leszczyńska."

      tak tempego i ignoranckiego pracownika wylal bym na morde z roboty w 5 minut

      chinskim mowi najwiecej ludzi na swiecie jednak glownie na terytorium chin co
      nie czyni go najpopolarniejszym jezykiem
      ale co taki tuman moze wiedziec, pewnie chciala blysnac ale nie wyszlo

      • Gość: ~~ Re: Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.chelmska.waw.pl 08.01.09, 17:31
        E, to zależy od tła. Na tle PKP - jak supernowa ;).
    • Gość: ippon Glupi babsztyl IP: *.sprayadsl.telenor.se 08.01.09, 17:52
      typowa urzedniczka przez male u. Ona wie naajlepiej i nie ma
      obowiazku. Tepota i zascianek w glowie.
    • Gość: abc Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:44
      disce puer latine - to "anlojęzyczni" juz żadnego innego języka znać
      nie muszą? Tacy niepojętni?
      • Gość: swojak Re: Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 19:10
        A jaki masz na myśli? Polski? Przecież to jest język światowy i wszyscy muszą go znać:-P
    • mjetker PKP nie dla anglojęzycznych. Dla sinologów? 08.01.09, 19:52
      wreszcie moze zadufani w sobie anglofile zaczna sie uczyc jezykow
      obcych. ciekawe czy w wielkiej brytani wprowadzono jakiekolwiek
      udogodnienia dla pasazerow w jezyku polskim. w koncu to najwieksza
      mniejszosc zyjaca obecnie na wyspach.
      sytuacja powyzej opisana jest jedna z nielicznych jak nie jedyna, w
      ktorej w 100% popieram pkp.
    • Gość: qas Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.09, 20:04
      Kłamliwe babsko
      Po pierwsze sa grzy języki urzędowe tej organizacji, min. angielski
      A po drugie w jej szeregach jest 7 podmiotow z Wielkiej Brytanii miedzy innym
      National Rail [taki odpowiednik PKP)
    • Gość: pogaduchydopoduchy Podroze ksztalca IP: 193.120.116.* 08.01.09, 20:31
      ktos tu sie wypowiadal, ze jak Polak jedzie do innego kraju to musi sie nauczyc
      tamtejszego jezyka, bo wstyd... No i ta osoba podala argument, ze jak
      obcokrajowiec jedzie do Polski, to tez niech sie troche jezyka nauczy :) Taka
      mentalnosc to wlasnie mentalnosc osoby, ktora nigdzie z miejsca sie nie ruszyla
      przez cale swoje zycie, stoi w miejscu - tak intelektualnie, jak i
      geograficznie. Tak sie sklada, ze w Irlandii, gdzie jest teraz mnostwo Polakow i
      ktorzy slyna w swiecie z tego, ze sa poliglotami ha ha <wstd mi za Was>;P,
      wprowadzono w wielu miejscach taki udogodnienia, ze Polak angielskiego znac nie
      musi i sobie poradzi. W autobusach miejskich jest napis po polsku, po chinsku i
      po rosyjsku - tylko w tych 3 jezykach (ciekawe akurat dlaczego?) o tym, jak uzyc
      maszyny do sprawdzania waznosci biletow. W urzedach zawsze jest ktos, kto zna
      troche polski, albo jakis Polak. A wiecie dlaczego? Bo im zalezy, zeby Polacy
      korzystali z uslug, bo tak sie robi biznes. Ale PKP o tym nie wie i nie chce,
      zeby anglojezyczni turysci korzystali z ich uslug, bo oni nie chca robic kasy,
      tylko te kase krasc i miec wszystko w doopie. W PKP nie ma nic, co by zachecalo
      do korz\ystania z ich uslug, jedynym argumentem pozostaje monopol. Pijani
      konduktorzy, niekulturalni, agresywni i czesto glupi, ze az wstyd. Pelno
      zlodziejstwa, brudu itd, wiadomo.
      A co do znajomosci angielskiego pan kasjerek, to jest zalosne po prostu. A pani
      rzecznik - no coz chyba rzeczywiscie jakas glupia pipka na cieplej posadce od
      cioci/wujka - ignorantka. Ale ona jest tam w sumie nikim waznym, widac tylko ze
      skoro rzecznik w PKP moze byc tak glupi, to jakie dopiero musi byc
      kierownictwo?! Jaki to jest rodzaj zarzadzania - chcialabym wiedziec? Jakie ci
      ludzie maja w ogole kwalifikacje do tego, zeby zarzadzac Polskimi Kolejami,
      zmonopolizowana firma, od ktorej ludzie maja prawo zadac jakosci uslug! Brak slow.
    • Gość: FortVII Strassenbahnhaltestelle przy pomniku P.Wlkp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:08
      czy Niemcy jezdza u nas tramwajami? Strassenbahnhaltestelle - tak sa opisane przystanki w przejsciu podziemnym przy PKS-ie i pomniku Powstancow Wielkopolskich
    • Gość: rosa58 Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:24
      W Poznaniu na dworcu PKP komunikat o pociągach EC z/ i do Berlina
      nadawany na peronach wygłasza pani z fatalną wymową, złym akcentem i
      ewidentnie nie rozumiejąca, co mówi. Dlaczego PKP w stolicy
      Wielkopolski nie może zatrudnić do nagrania tego jednego, wiecznie
      powtarzanego z błędami, komunikatu w języku niemieckim kogoś, kto
      umie po niemiecku???!!!!To wstyd i antyreklama dla naszego miasta.
    • Gość: ben Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.chello.pl 08.01.09, 22:45
      Potwierdza się jeszcze raz stara prawda, że kolei najlepiej pracowałoby się bez
      tego pasażerskiego motłochu.
      • Gość: prawda Re: Kolej nie dla anglojęzycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 02:07
        Podobnie jak w urzędach. Bez petentów;-)
    • jakpalikot A gdyby było tylko po angielsku to byłoby OKEJ? 25.02.09, 20:03
      Angolski śmoku, ucz się języków, a jak nie to na tory w czasie jazdy
      cię wywalę! Śmieciu pierdzieloony angielski, kij ci w oko!
      • Gość: uczycsie! Re: A gdyby było tylko po angielsku to byłoby OKE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 00:07
        I nie ma angielskiego?! a tu: pl.wikipedia.org/wiki/UIC
Inne wątki na temat:
Pełna wersja