niezalezny.obserwator
15.01.09, 23:12
Piszę to, pomijając całą moją sympatię dla Narodu Wybranego, gdyż to nie jest
przedmiotem sprawy czy Paletyńczyk, Żyd, Tybetańczyk, Polak czy Chińczyk biłby
anarchistów!
Skandalem jest, że aresztuje się poszkodowanych, a nie agresora!
Od kiedy bandyta decyduje o tym czy poszkodowani mają być ukarani czy też nie?
Wypowiedź komendanta Borowiaka (poniżej) świadczy nie tylko o udolności czy
wręcz skretynieniu policji, ale przede wszystkim o końcu cywilizacji
łacińskiej! Cywilizacji, w której to bandyci i przestępcy bali się stróżów
prawa, a nie decydowali o karze czy zatrzymaniu poszkodowanych.
"Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji: - Na razie nikomu nie
postawiliśmy zarzutów. Izraelczyk nie wniósł żadnej skargi, po przesłuchaniu
wyjechał do Warszawy."
Za taką wypowiedź p. Borowiak powinien być wyrzucony w trybie dyscyplinarnym z
państwowej posady i pozbawiony prawa do wcześniejszej emerytury! Wstyd mi za
tego człowieka, który nolens volens wpływa na wizerunek mego miasta!