Nabór do przedszkoli: cała nadzieja w zerówkach

23.01.09, 10:23
Czy to znaczy, że w szkolnych zerówkach będą sześciolatki (które nie pójdą do
I klasy) i pięciolatki razem? Czy szkoły są gotowe na przyjęcie większej
liczby zerówkowiczów? Bo przecież nie każdy sześciolatek pójdzie do normalnej
I klasy do ławek? Zdawało mi się wcześniej, że te sale zerówkowe w szkołach
miały być przeznaczone właśnie dla I klas sześciolatków, a nie dla zerówek? Bo
co z tej "reformy" wynika? Że sześciolatki pójdą do normalnych ławek z
siedmiolatkami, a zerówki w szkołach - jedyne sale w szkołach jako tako
przystosowane dla młodszych dzieci - zapełnią się pięciolatkami.
    • Gość: babababa Nabór do przedszkoli: cała nadzieja w zerówkach IP: *.171.200.21.awakom.net 23.01.09, 11:26
      a w Koziegłowach budują kolejne przedszkole chyba 2 czy 3...
      • Gość: młoda mama Re: Nabór do przedszkoli: cała nadzieja w zerówka IP: 194.187.72.* 24.01.09, 23:22
        nie 2 czy 3 tylko do nowego budynku przenosi się przedszkole już istniejące te koło 15, oczywiście totalny bezsens!!!
    • thorn28 Re: Nabór do przedszkoli: cała nadzieja w zerówka 29.01.09, 22:49
      Droga Pani chyba dobrze nie wczytała się w zlecenia MON. Zerówki jak
      były tak będą w szkołach tylko dla sześciolatków. Natomiast
      pięciolatki i sześciolatki (czy to z zerówek, czy z przedszkoli, czy
      z domu) od września br mają możliwość pójść do 1 klasy. Natomiast
      już teraz w okresie (przejściowym) moje dziecko będąc w przedszkolu
      jest połączone w myśl nowej ustawy (5i6 latki razem).
      • thorn28 Re: Nabór do przedszkoli: cała nadzieja w zerówka 29.01.09, 22:52
        thorn28 napisał:

        > Droga Pani chyba dobrze nie wczytała się w zlecenia MEN. Zerówki
        jak
        > były tak będą w szkołach tylko dla sześciolatków. Natomiast
        > pięciolatki i sześciolatki (czy to z zerówek, czy z przedszkoli,
        czy
        > z domu) od września br mają możliwość pójść do 1 klasy. Natomiast
        > już teraz w okresie (przejściowym) moje dziecko będąc w
        przedszkolu
        > jest połączone w myśl nowej ustawy (5i6 latki razem).
    • Gość: Bieda Nabór do przedszkoli - wspieranie patologii IP: 217.168.131.* 02.03.09, 10:59
      Przepis mówiący o pierwszeństwie przyjmowania dzieci samotnych matek (oczywiście
      słuszny), wpływa na to, że pierwszeństwo mają dzieci z niezalegalizowanych
      związków. Chce zapisać dziecko do przedszkola w tym roku, Pani dyrektor
      powiedziała, że mamy małe szanse, bo w zeszłym roku z dzieci, które się dostały
      2/3 to były "samotnych matek", a reszta, to te których rodzeństwo już uczęszcza
      do przedszkola. To jest moje pierwsze dziecko, a co gorsza wziąłem z moją żoną
      ślub, wiec odpadam praktycznie w przedbiegach. Większość dzieci "samotnych
      matek" w trakcie roku odbierają tatusiowie, czyli samotność tych matek jest
      wyłącznie na papierze, mogą udokumentować, że są pannami, dziecku i tak będzie
      się należało przedszkole.

      Osoby w związku nieformalnym walczą o kolejne przywileje (np. informowanie o
      stanie zdrowia partnera podczas pobytu w szpitalu, wspólne rozliczanie
      podatków), wynikające z bycia parą, a równocześnie korzystają z przywilejów
      należącym się samotnym rodzicom (pierwszeństwo w przedszkolach, świadczenia
      społeczne itp.) - to jest właśnie ustawowe wspieranie patologii w naszym kraju.

      Po za tym prasa pisze o tym, że będzie więcej miejsc, bo 6-latki pójdą do
      szkoły. G... prawda, szkoły nie są przystosowane, ministerstwo obcięło środki na
      ich przystosowanie (walka z kryzysem) i mało kto pośle takiego malucha do
      podstawówki.
      • Gość: mama 3 latków Re: Nabór do przedszkoli - fikcja IP: 78.133.224.* 15.05.09, 11:28
        jestem oburzona - moja dwójka dzieci trzylatki (bliźnięta) nie
        dostały się do żadnego przedszkola - wiem, że wiele osób nadużywa
        tzw przywilejów i oszukuje przy składaniu wniosku do przedszkola - i
        wydaje mi się , że tak naprawdę nikt nie weryfikuje stanu
        faktycznego. Dziwi mnie też fakt, że dwójka dzieci - zostaje
        orzucona, choć powinny być w tzw grupie prorytetowej - bo przecież
        nie wyobrażam sobie sytuacji, że jedno z moich bliźniąt z najdzie
        miejsce w predszklou A a drugie w przedszkolu B. Na pewno będę się
        odwoływać od decyzji - ale już wiem, że pani drektor pewnego
        przedszkola powiedziała, że to nic nie da.
        I co ja mam o tym myśleć???
        • Gość: mama_M Re: Nabór do przedszkoli IP: 150.254.124.* 15.05.09, 13:40
          Czy ktos kompetentny moglby mi wyjasnic, dlaczego nabor do
          przedszkoli jest zawsze tak problematyczny? Dlaczego w tym roku moje
          dziecko rowniez nie dostalo sie do zadnego przedszkola, pomimo tego,
          ze spelnialo 3 z przedstawionych kryteriow (a ja - teoretycznie
          samotna matka, jestem uczciwa i za samotna sie nie podaje)?
          Dlaczego to musi byc taki wielki problem? Nie wiadomo, ile dzieci w
          wieku przedszkolnym jest w Poznaniu? Problemem sa pieniadze na
          umieszczenie wszystkich dzieci w przedszkolu? O co tu chodzi,
          dlaczego - jesli chce byc uczciwa - jestem zmuszana do posylania
          dziecka do prywatnego przedszkola, choc mnie na to nie stac?
Pełna wersja