kuka9 10.02.09, 22:06 niestety, najczęściej jak dyspozytor, czy nawet lekarz usłyszy wiek pacjenta to sprawę olewają. Przykre to, ale większość, która miała w rodzinie kogoś po 80 roku życia się z tym spotkała. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
chajro Czy dyspozytor zawinił śmierci kobiety? 10.02.09, 22:41 Kilka dni temu - moja mama (69 l.) w nocy miała gorączkę 39,9 i nie mogła się ruszyć z łóżka z powodu bólu-pogotowie odesłało mnie na pomoc doraźną, na pomocy doraźnej nikt przez 3 h -od 5 do 8.oo.nie odbierał telefonu (MEDEO - NA OS.RZEZCZYPOSPOLITEJ!!!) ani pod numerem dla doroslych ani pod numerem dla dzieci, po czym po kolejnej prośbie o pogotowie i wyjaśnieniu, że nikt na pomocy doraźnej nie odbiera zgłoszenia-kazali mi wezwać rodzinnego.Rodzinny zjawił się o 10.30 i natychmiast posłał mamę do szpitala-ale karetką transportową. Nerwy koszmarne. Współczuję rodzinie zmarłej starszej Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Czy dyspozytor zawinił śmierci kobiety? IP: *.icpnet.pl 11.02.09, 01:32 a w ogóle w MEDEO kiedykolwiek odbierają telefony? Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Czy dyspozytor zawinił śmierci kobiety? 10.02.09, 22:50 Znowu zamordowali człowieka! To kolejne sukcesy rządów solidaruchów różnego gatunku! Odpowiedz Link Zgłoś
pyrlander Re: Czy dyspozytor zawinił śmierci kobiety? 11.02.09, 20:16 zamordowali?..., każdy kiedyś przecież umrze. Kiedyś uznano by śmierć w tak pięknym wieku za naturalną, ze starości, dziś modnym jest powiedzieć: "Są już wyniki sekcji zwłok. Wynika z nich, że mama zmarła na zawał - informuje rodzina." Odpowiedz Link Zgłoś
jjawor Czy dyspozytor zawinił śmierci kobiety? 11.02.09, 10:59 Mieszkam w Niemczech, tam pogotowie najpierw przyjezdza do chorego z samymi ratownikami, jesli stwierdza, ze sprawa jest powazna wzywaja karetke z lekarzem (dyzur pod pagerem 24h). Czasami jesli sa to np. bole za mostkiem lekarz jedzie od razu...czemu tak nie jest w Polsce? Dodam, ze wykorzystanie karetek na tzw. zachodzie jest o wiele bardziej efektywne niz u nas..Jest jedna rzecz... prywatne kasy chorych! To one, a nie jakis moloch NFZ, finansuja ten system moimi pieniedzmi. Place, ale wiem ze otrzymam na 100% pomoc. ps. prosze wybaczyc brak znakow diakretycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznańczyk Re: Czy dyspozytor zawinił śmierci kobiety? IP: *.icpnet.pl 11.02.09, 22:19 proszę bez wypisywania bzdur, w wieku 89 lat umiera się, to jest naturalne, wydaje mi się że lepiej umierać przy rodzinie w spokoju niż na sali w szpitalu, maltretowanie ciała (resuscytacja) w tym wieku to jakiś horror, a nazywanie naturalnej śmierci człowieka tragedią przez "dziennikarza" nienajlepiej świadczy o gazecie... obyśmy dożyli tego wieku i żeby najbliżsi interesowali się nami nie tylko w dniu śmierci, ale także wcześniej, kiedy był czas odwiedzić lekarza... Odpowiedz Link Zgłoś