Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znacie?

13.02.09, 08:12
Witajcie,

Czy znacie może jakiegoś gospodarza, od którego można kupić bezpośrednio jajka
lub wyroby wędliniarskie z tzw. podwórka? Zdrowe, czyste, ekologiczne? Jajka
bez pieczątek, szynka wędzona w szopie, kiełbasa również... Byłabym dozgonnie
wdzięczna za taki namiar w imieniu moich pociech, których nie chcę karmić
"sieczką" chemiczną z supermarketów.

Może być na e-maila.

pozdrowienia
    • lili_marleen Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 08:35
      Daj jakiegoś maila to Ci wrzucę parę ciekawych adresów - także w
      Poznaniu.
      • l.george.l Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 08:38
        Może do SANEPIDu je przede wszystkim podrzuć.
        • lili_marleen Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 08:57
          l.george.l napisał:

          "Może do SANEPIDu je przede wszystkim podrzuć."

          Ostatnio słuchałam audycji, w której pani z Sanepidu z przekonaniem
          graniczącym z pewnością opowiadała iż zawartość substancji
          konserwujących - typu benzoesan sodu, skoro są prawem dopuszczone
          jako dodatki do żywności, są absolutnie dla nieszkodliwe dla naszego
          zdrowia.

          Cóż - wybór należy do Ciebie.
          • p3nisista Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 19:07
            lili_marleen napisała:
            > Cóż - wybór należy do Ciebie.

            mając do wyboru: trochę chemii lub jakiegoś pasożyta wybieram chemie.

            Ale jeśli chcesz mieć trochę robaczków w Twoim ciele - wybór należy do Ciebie.
            • Gość: m Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 19:49
              Tzn. powiedzmy sobie otwarcie - jedząc np. wieprzowinę ze sklepu
              powinniśmy uniknąć włośnia, ale już tokso na przykład nie, bo mięsa
              się w tym kierunku nie bada.
              Przyznam że i mnie czasem kusi, żeby szukać mięsa i
              wędlin "pozasklepowych", ale strach robi swoje...
            • lili_marleen Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 22:39
              p3nisista napisała:

              "...mając do wyboru: trochę chemii lub jakiegoś pasożyta wybieram
              chemie..."

              Nie rozumiem czemu ludzie kojarzą spożycie miesa z tzw uboju
              gospodarczego jednoznacznie z zakazeniem włosnicą. Chyba nikt a Was
              nigdy nie widział jak rzeźnik oprawia zaszlachtowaną świnię czy
              innego cielaka. Wizyta weterynarza który przeprowadza prosty i
              szybki test na mięsie jest niedroga i powszechna. Tylko idiota by na
              tym oszczędzał - konsekwencje bowiem z wprowadzenia do obrotu
              zakażonego mięsa są tak cięzkie, że to się poprostu nie opłaca.
              • Gość: m Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 22:42
                Z tego, co słyszałam, te powszechne i niedrogie testy nie są takie
                znów niezawodne...
                • lili_marleen Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 23:34
                  Gość portalu: m napisał(a):
                  "Z tego, co słyszałam, te powszechne i niedrogie testy nie są takie
                  znów niezawodne..."

                  Jakby się nad tym wszystkim tak dokładnie zastanowić to nie ma
                  testów na 100% pewnych. Neurotykom polecam więc wegetarianizm,
                  unikanie zastrzyków, prezerwatyw, przejazdów pociagami tramwajami
                  czy taksówkami... a najlepiej to w ogóle nie opuszczać łózka, jeść
                  prażony ryż i popijać osobiscie destylowaną wodą
    • Gość: m Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 10:24
      Jajka od kurek zielononóżek można kupić np. w Raduszynie (wpisz w
      wyszukiwarkę "stajnia Raduszyn"). Jednak jeśli chodzi o wędliny, to
      byłabym ostrożna - nigdy nie wiadomo, czy się nie złapie jakiegoś
      włośnia (bywają także w wieprzowinie) albo toksoplazmozy.
    • mama_miko Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 13.02.09, 10:44
      Dzięki. Podaję gazetowy: mama_miko@gazeta.pl

      pozdrowienia
    • v.i.k.k.a Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 14.02.09, 08:10
      Nie, nie znamy. To glupota kupowac i jesc takie cos.
      • lili_marleen Re: Jajka od gospodarza, kiełbasa, szynka - znaci 14.02.09, 11:42
        v.i.k.k.a napisała:
        "Nie, nie znamy. To glupota kupowac i jesc takie cos."

        Taaaaa...
        Takich mądrych jak Ty najwyraźniej musi być sporo. Widać to
        szczególnie gdy już dla nich jest za późno i jak się tłoczą w
        korytarzach przychodni szpitala na Garbarach. Sami mądrale...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja