wlodekzpoznania 20.02.09, 08:32 swojego osiedla, jeśli mieszkasz na jakimś z nich. Niestety spora część miasta nie jest objęta jako osiedla. Więcej w linku www.poznan.pl/mim/public/wiadmag/news.html?co=print&id=24010&instance=1016&lang=pl&parent=0 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Obywatel Re: Irytuje Cię sytuacja w mieście? Kandyduj do R IP: *.icpnet.pl 20.02.09, 21:12 Włodku kochany lub Włodku z Grunwaldu.Nie można pozyskać ludzi trzeżwo myślących do pracy w samorządzie pomocniczym. Kto będzie legitymizował bazprawne działania Grobelnego. Przecież wszyscy wiedzą ,że jest satrapą ,który za nic ma opinie samorządów jak i wszystkich Poznaniaków. Przecież Poznań to jego prywatny folwark!! Dziesięć lat na to patrzymy. JAK DLUGO JESZCZE???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 Re: Irytuje Cię sytuacja w mieście? Kandyduj do R IP: *.icpnet.pl 21.02.09, 03:31 szkoda, że pod wskazanym adresem nie ma informacji o zadaniach Rad Osiedlowych i ich uprwnieniach. Jak wspomnę walkę Rady Osiedla Jeżyce o przekształcenie starej Zajezdni Tramwajowej w kwartale ulic Zwierzyniecka, Kraszewskiego, Sienkiewicza i Gajowa w tereny służące mieszkańcom Jeżyc, a nie dalszemu zagęszczaniu i tak przeludnionych terenów, to bezsilność Rady jest najlepszą antyreklamą uaktywniania Obywateli Miasta. A kiedy tysiące dodatkowych samochodów zakorkują Rondo Kopernika, a dołożą się do tego mieszkańcy tego terenu, także mieszkańcy Modeny przekształconej w mieszkaniówkę, zamieszkujący wszystkie plomby wzdłuż ulicy Kościelnej, Mylnej, Janickiego, Jeżyckiej, Uczelni rozbudowywanych w kwadracie ulic Przybyszewskiego, Bukowska, Polna, Marcelińska, wtedy znów usłyszymy, że nikt nie protestował, tak jak z budową kolejnego marketu nad Maltą, odcinającego szansę dojazdu do mitycznych już kąpielisk nad Maltą. A protesty były! A jak do tego jeszcze dojdą marzenia, które parę lat temu rozgrzewały to forum, aby zabudować >dziurę toruńską< wieżowcami, które musiały by wypełnić kolejne dziesiątki tysięcy ludzi, by widok poznańskiego Manhattanu dał tym wizjonero poczucie >wielkomiejskości<, to zawał miasta będzie kompletny... I cóż z tym może poradzić jakiś aktywista w Radzie Osiedla? Kiedyś, w latach sześćdziesiątych, jak jeszcze Dielnica Jeżyce była bardziej samodzielna /co i tak ograniczało się do realizacji wytycznych, a jedynie wpływ był na sprawy porządku i kultury/ miałem możność poznania tego wszystkiego jako członek spoza Rady, delegowany przez ZSP do współpracy w Komisji Kultury. Osiągnięciem było stworzenie dorocznej wystawy rzeżby plenerowej >Merkury< /na trawnikach wokół Hotelu, stąd nazwa/ czy imprez kulturalnych nad Rusałką /oczywiście przy okazji 1 maja/. Ale wtedy dzielnice miały swój własny budżet i jakąś formę prawnej samorządności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Irytuje Cię sytuacja w mieście? Kandyduj do R IP: *.icpnet.pl 15.03.09, 22:59 Te informacje można było znaleźć w każdym wydziale dzielnicowym Urzędu Miasta. I za tymi radami idą środki na inwestycje w przejścia drogowe, światła, czy na boiska, place zabaw. A frekwencja...prawie jej nie było... Nie zgadzam się z probelem zagęszczenie Jeżyc. Są miasta (większość w Europie, gdzie takie zagęszczenie jest przeciętnym). Modena i Gajowa są jak najbardziej na miejscu. Osobiście bym chciał aby koszary zostały zamienione na mieszkaniowe (mnóstwo gruntu), a także tereny miedzy Marcinkiem, a Szylinga zamiast tych baraków i autokomisu. A że dużo samochodów? Wystarczy do pracy przesiąść się na tramwaj... Kiedyś ludzie dojdą do tego wniosku. Poznań jest zbyt MAŁO zagęszczonym miastem. Natomiast co do Malty to się zgadzam. Tam mogły być biura albo mieszkania, ale nie CH, które to miejsce zakorkuje już do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Irytuje Cię sytuacja w mieście? Kandyduj do R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 05:30 Czemu nie a p. Montowska szara eminencja Solidarności..piękna kariera najpierw rada osiedla , potem Solidarność, potem Kasy chorych plus Solidarność..a potem ucieczka na rentę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu nie te czasy IP: *.icpnet.pl 15.03.09, 23:05 Kto ma większe możliwości oddziaływania na głosy mieszkańców - Ty narzekający na forum, czy Ty radny osiedla, który swym działaniem budujesz swój autorytet? Negacja była dobra na czasy komuny, ale gdybyśmy w okresie upadku ją negowali, to do dziś byśmy czekali w PRL, aż ZSRR rozwalą walczące ze sobą mafie. Odpowiedz Link Zgłoś