oddajpsa 27.02.09, 11:18 Szlag mnie w końcu trafił. Zapraszam na oddajpsa.ning.com Zrobiłem plakat, który będę wieszał gdzie się da. Róbcie to samo, bo przecież to miasto jest zawalone psim g.wnem! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: RAF Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 14:50 Było już kilka wątków na ten temat. Póki nie będzie się surowo egzekwowało przepisów i nie szczędziło mandatów tak długo bedzie istniał ten problem. Obok kwestii psiego łajna poruszyłbym sprawę puszczania psów luzem i bez kagańców. Takie wynudzone na 50 m kw klitki w bloku zwierzę nieraz wielkości sporego cielaka rzuca się zwykle z szałem w oczach i pianą na pysku na przypadkowych przechodniów albo przejeżdżających rowerzystów. Człowiek na rowerze może ewentualnie ucieknie, albo zasłoni się bibyklem ale pieszy a zwłaszcza dziecko nie ma szans. Plakaty, upomnienia nic nie dają. Beztroskich psiarzy mozna przyuczyć tylko ekonomicznie np mandatem 1000 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: 87.204.181.* 27.02.09, 15:41 Rozumiem, że pies goni rowerzystę po ulicy? Bo tylko tam wolno Mu jeździć? Jeśli po chodniku, czy parku proponuję mandat dla właściciela psa i dla rowerzysty. A dopóki podatki za psa są obowiązkowe nie zamierzam sprzatać po swoim psie.... to nie jest prawdą, sprzątam, ale uważam, że nie powinienem. Odpowiedz Link Zgłoś
oddajpsa Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 27.02.09, 17:18 jeśli masz zwierzaka, to jesteś za niego odpowiedzialny. dajesz mu jeść, płacisz za zniszczone przez niego rzeczy i sprzątasz kupy. a jak nie chcesz sprzątać, albo na przykład uważasz, że to miasto powinno go karmić, bo płacisz podatki, to znaczy, że nie dorosłeś do posiadania zwierzaka. w mojej okolicy, gdzie chodniki wyglądają jak pola minowe, widzę ludzi, którzy sprzątają po psie i podziwiam ich. to rzadkie, bo 90 proc. ludzi ma to w nosie. mam też pełne uznanie dla ciebie, bo sprzątanie po zwierzaku jest dowodem na to, że pies to dla ciebie ktoś, a nie coś i traktujesz go tak, jak mu się to należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAF Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:16 Gość portalu: arecki napisał(a): > Rozumiem, że pies goni rowerzystę po ulicy? Bo tylko tam wolno Mu > jeździć? Jeśli po chodniku, czy parku proponuję mandat dla > właściciela psa i dla rowerzysty. Nie, nie rozumiesz. Rowerzysci prócz ulic poruszać się moga tzw pieszojezdnią i drogami przeznaczonymi dla rowerów, które to ostatnie często sąsiadują z chodnikami albo są drogami po których poruszać się mogą zarówno piesi jak i cyklisci. Tak czesto dzieje się w miejskich i podmiejskich oazach zieleni jak tereny nad Maltą, Rusałką czy Strzeszynkiem. Rowerowi kupa nie zaszkodzi, za to goniący za cyklistą oszalały kejter może być przyczyną sporych emocji. Zresztą pokąsanie nawet drobne i to przez nawet małego "ratlerka" zwykle kończy się ciężką awanturą połaczoną ze ściganiem właściciela psa o okazanie świeżego zaświadczenia o szczepieniu czworonoga. Dodam, że rzadko który nosi taki flep przy sobie. A gadka, że póki podatki za psa są obowiązkowe to nie będziesz po swoim psie sprzątać to czysta demagogia. Z Twojej wypowiedzi mozna by wysnuć wniosek że obecnie sprzątają tylko ci co nie płacą albo gdyby znieść podatek to nagle wszyscy jak jeden mąż zaczęliby sprzatać. Nie ośmieszaj się człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani psa Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 22:39 Gość portalu: RAF napisał(a): > że obecnie sprzątają tylko ci co nie płacą albo > gdyby znieść podatek to nagle wszyscy jak jeden mąż zaczęliby > sprzatać. to w zasadzie na co idzie podatek za psa skoro nikt po nim nie sprzata? za co ja place? Odpowiedz Link Zgłoś
pyrlander Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 04.03.09, 00:28 > to w zasadzie na co idzie podatek za psa skoro nikt po nim nie sprzata? > za co ja place? błąd! Podatek zasila budżet gminy. A sprzątać to sama powinnaś. Nie jest to opłata za lenistwo i brak kultury. Jesli sama nie sprzątasz, popełniasz wykroczenie. Czyli łamiesz prawo. Podatek możesz traktowac jako restrykcję przeciwko nieprzemyślanemu kupowaniu psa. Szkoda, że jest tak niski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: 87.204.181.* 04.03.09, 21:02 Ale nieprzemyślane rzeczy piszesz. Restrykcja.... to może wprowadzić restrykcje za jazdę na rowerze, za chodzenie pieszo? Nikt nie zmusza Cię do posiadania roweru, to może małą restrykcyjkę? Sorry, ale Twoją wypowiedź zamieściłeś tylko aby zaistnieć a nie masz nic do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: 87.204.181.* 04.03.09, 21:05 Jasne, że moga się poruszać tam gdzie napisałeś, ale to w żadnym stopniu nie jest odpowiedź na mój zarzut. Jesli rowerzysta goniony przez psa jedzie po chodniku łamie prawo tak jak właściciel psa bez smyczy. Co prawda wątek jest o psach, ale ja wrócę znów do rowerzystów. Owszem psy są zagrożeniem na rowerzystów, ale rowerzysta pędzący 40km/h na ścieżkach Cytadeli, czy wokół Malty nie jest mniejszym zagrożeniem niż Twoje znienawidzone psy. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 27.02.09, 22:00 Gość portalu: arecki napisał(a): > A dopóki podatki za psa są obowiązkowe nie zamierzam sprzatać po > swoim psie.... to nie jest prawdą, sprzątam, ale uważam, że nie > powinienem. A kto według Ciebie powinien to robić?? Swój dom też sprzątasz, choć płacisz za niego podatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: 87.204.181.* 04.03.09, 21:06 I owszem, płacę podatek za dom, ale pieniądze te gmina wydaje na swoje potrzeby, więc również na moje. A pieniądze za psa zapewne wydaje na PM, którzy to policjanci polują na mnie za moje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: she Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 00:11 co Ty piszesz???? Nie powinnienes sprzatec bo placisz podatki???? Sorry to ja tez od dzis nie sprzatam swoego domu bo place za niego podatek!!!!!!!!!!!!! Az sie wyc do nieba chce jak sie idzie np. ulica Taczaka!!!!! Na trawnik w parku strach noga nadepnac bo mozna niezle si ubrudzic. Skwer przy Sw.Marcin i Szymanskiego to jedno wielkie minowe pole i zapachu unoszacym sie po opadzach deszczu nie wspomne-bo mnie mdlosci biora. Ja zwracam uwage KAZDEMU-kto nie sprzata po swoim psie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: 87.204.181.* 04.03.09, 21:07 To nie sprzątaj Twojego domu. Twoje prawo, jak i moje nie sprzątania parków. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 28.02.09, 00:49 Nie zawaham się nazwać pozostawiania odchodów własnego psa wandalizmem. Takim samym wandalizmem jak niszczenie wind, klatek schodowych, tłuczenie ulicznych latarni czy łamanie osiedlowych czy parkowych ławek. Pozostawienie psiego łajna tam gdzie nie jest jego miejsce jest zaśmiecaniem przestrzeni publicznej, takim samym jak wyrzucanie odpadków przez okno, zatrucie rzeki sciekiem przemysłowym czy opróznianie zawartosci wozu asenizacyjnego w lesie. Skoro nie ma szans na namówienie kogokolwiek do sprzatania po swoim psie - jak zyję nigdy nie widziałam jeszcze nikogo kto by to robił - nalezy drastycznie podnieść podatki za posiadanie czworonoga. Trzeba też surowo egzekwować jego sciagalnosć. Ograniczy to w krótkim czasie ilosc trzymanych psów w miescie i problem zmiejszy się na tyle by nie byc tak uciażliwym jak jest dotychczas. W Poznaniu jest podobno zarejestrowanych 50 tys psów. Ta armia zostawia po sobie CODZIENNIE na miejskich trawnikach ponad 10 ton nieczystości. Zwazywszy skromna powierzchnię miejskich uzytków zielonych - nie ma szans by natura była sobie w stanie sama poradzić z taką dzienną dawką łajna. Nie pozostaje nic innego jak uregulować drastycznym podatkiem pogłowie psów w naszym miescie Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 28.02.09, 01:27 lili_marleen napisała: > Skoro nie ma szans na namówienie kogokolwiek do sprzatania po swoim > psie - jak zyję nigdy nie widziałam jeszcze nikogo kto by to robił - Ja widziałam trzy osoby, więc nie wszędzie jest tak źle. Sama nauczyłam mojego psa, że musi ze mną dojść do miejsca, w którym może zrobić, co chce. Po drodze nie wolno mu nawet oblać żadnego samochodu, ani płotka. Nic. Początkowo były z tym problemy, ale udało się. Niestety, jestem jedyną osobą, która tak "źle" traktuje swojego milusińskiego. Oczywiście mam więcej szczęścia, niż mieszkańcy centrum, w którym trudno znaleźć takie miejsce, ale psy można naprawdę nauczyć wiele. Choćby tego, by nie załatwiały się na środku chodnika. Sprzątanie po nich to naprawdę nie jest problem. > nalezy drastycznie podnieść podatki za posiadanie czworonoga. Wtedy ci, którzy już nauczyli się sprzątać, przestaną to robić. Najlepszym wyjściem jest wlepianie mandatów, ale tego Straż Miejska nie chce robić. Łatwiej wypisać karę za parkowanie samochodu bez opłaconego postoju, niż zrobić to w przypadku właściciela kichającego wszędzie psa. Może należałoby karać strażników?? Odpowiedz Link Zgłoś
oddajpsa Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 03.03.09, 16:12 jak będziecie wieszać kartki, to może chociaż kilku ludziom coś się w głowach przestawi. nikomu nie jest przyjemnie jak wie, że robi źle i jeszcze mu to ktoś publicznie wytyka. jak taki jeden z drugim pięć razy przeczyta kartkę, albo chociaż będzie miał świadomość, że ona tam jest, to się może trzy razy zastanowi zamiast da nogę z miejsca zbrodni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: 87.204.181.* 04.03.09, 21:09 [...]Ograniczy to w krótkim czasie ilosc trzymanych psów w miescie i problem zmiejszy się na tyle by nie byc tak uciażliwym jak jest dotychczas[...] Zastanów się co piszesz, podniesienie podatków ma poprawić sytuację?????? Raczej spowoduje lawinowy wzrost bezdomnych psów TY samolubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiertło Re: Sprzątać kupy po swoich psach! IP: *.icpnet.pl 01.03.09, 19:58 www.youtube.com/watch?v=wCyhy4JUGMg Odpowiedz Link Zgłoś
funkenschlag Re: Sprzątać kupy po swoich psach! 02.03.09, 14:57 100% podatków za psy powinno iść na rozstawienie koszy z workami na psie kupy. Takich koszy nie ma, a pieniądze z podatków też gdzieś się ulotniły... A tak poza tym to jak byłem dzieciak, to się szło z dzieciarnią z podwórka "na kocyk" na trawnik. Teraz to chyba niemożliwe, bo nie ma metra kwadratowego bez g...a. Czyżby ludzie mieli więcej psów, czy też jest mniej trawników w mieście? Odpowiedz Link Zgłoś