antrejka
13.03.09, 22:54
Po pierwsze nie wiem dlaczego ostatnie (dziennikarz sądzi, że następnej
okrągłej rocznicy nie dożyje?) Poza tym to rocznica napaści Niemiec na Polskę,
jeśli Niemcy kojarzą, że wszczęcie tej wojny i jej przebieg (ze śmiercią
ogromu cywilnych obywateli różnych narodowości) doprowadziło do m.in.
"wypędzeń" (zdaniem p. Steinbach najgorsza rzecz II Wojny, nie rozumiem, jak
może nie brać pod uwagę tego, co zrobili Niemcy w jej czasie!!!), to być może
mogłaby być to tak samo smutna rocznica i dla nas i dla nich. Historycznie
rzecz biorąc dla Niemców początek wojny był o.k. i teraz tylko w perspektywie
moglibyśmy mieć podobne uczucia. A z p. Steinbach obchodźmy jej wypędzenie, i
wtedy uświadommy jej, że trudno o miłość do morderców, i niech się cieszy, że
została wypędzona, a nie zagazowana.