big.debora
14.03.09, 20:48
Kupowałiśmy z mężem i dzieckiem buciki w Guciu, było kilka par z
dziećmi. Pani sklepowa chyba oceniła moja zasobnośc portfela po tym
co mam na sobie,a byl to dresik i stare brudne buciska, po raz
pierwszy poczułam sie jak klient drugiej kategori.