co.ty.powiesz
19.03.09, 00:13
Popieram Bodnara z Fundacji Ochrony Przestępców: policjanci powinni
publicznie, najlepiej na klęczkach, przeprosić całą bandycką rodzinę
i wypłacić odszkodowanie za zniszczenie, poranne budzenie i stres -
100 tysięcy minimum.
Nie wiem, czy pan Bodnar będzie nadal dbać o interesy bandytów, gdy
go tak zwani pseudokibice skopią i wsadzą kawał żelaza między żebra,
a potem sądownie będą domagać się od niego zwrotu wydatków na
czyszczenie odzieży i butów z jego krwi. Oraz oczywiście za wysiłek
wydatkowany na skopanie wyżej wymienionego...