Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców...

19.03.09, 16:25
I smutno, i straszno.
A prokuratura, wyjatkowo, rozsadana w tym przypadku.
Oby czesciej ...
    • Gość: Gosc Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: 62.189.131.* 19.03.09, 17:09
      Najtrudniej jest udowodnic gwalt dokonany przez znajomych lub
      rodzine. Zwlaszcza jezeli ofiara ze strachu nie stawiala oporu i nie
      ma wyraznych sladow pobicia. Wysylanie SMSu nie przesadza, ze
      kobieta klamie, wraznie w nim odnosi sie do jakiegos zdarzenia i
      probuje wywolac reakcje odbiory. Z zasady w wielu srodowiskach nie
      wierzy sie ofiarom gwaltow, wrecz sa obiekem niewybrednych zartow.
      Ta dziewczyna jest bardzo dzielna, ze zglosila sie do policji. mam
      nadziej, ze jej sie uda.
    • Gość: anna Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 17:36
      No może i ona została zgwałcona, ale dla mnie wysłanie SMS tej
      treści "Cześć Karolku, mam nadzieję że nadal będziecie ze mną
      utrzymywać kontakt" bardzo podważa jej wiarygodność (jakby jej się
      ten kontakt=gwałt podobał i chciała powtórki. Do tego zdrobnienie
      imienia...). Nie rozumiem jakiej odpowiedzi się spodziewała. Po
      takim SMS-ie miałabym wrażenie, że jej ta forma kontaktu odpowiadała
      (są przecież kobiety lubiące ostry seks).
      • drhuckenbush Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 20.03.09, 10:39
        Moze czekala na odpowiedz - "Zerzne Cie tak, jak zrobilismy to ze Zdziskiem i
        Mackiem dwa dni temu".
      • siegfriedswaelderin Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 20.03.09, 10:49
        Ktoś, kto rzeczywiście ma na imię Anna, nie napisałby takiego komentarza.
        Usprawiedliwiasz gwałcicieli?
        • drhuckenbush Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 20.03.09, 11:00
          Napisalby. Wieczne dziewice zawsze uwazaja, ze to zgwalcona kobieta jest sama
          sobie winna - bo na pewno sprowokowala.
          • Gość: e. Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.sds.uw.edu.pl 20.03.09, 13:03
            Bardziej jednak prawdopodobne, że to jakiś pożal się boże "menszczyzna" usiłuje
            się w ten sposób dowartościować.
            • Gość: Marcin Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: 213.155.168.* 09.04.09, 16:48
              Dlaczego jednej stronie wierzycie bez zastrzeżeńa drugiej wcale? Moim zdaniem
              niczym się w podejściu nie różnicie od ludzi, którzy odwrotnie usprawiedliwiają
              gwałt bo 'ona na pewno tego chciała'.
              Trochę rozsądku - nie można nikogo skazać tylko dlatego, że ktoś inny wskazał go
              jako winnego. W tym konkretnym przypadku są baaaardzo duże wątpliwości wiec
              uważam, że bardzo słusznie są rozstrzygane na korzyść oskarżonego.
              Przy czym zaznaczam - jeśli są winni to powinni spędzić resztę życia w pierdlu
              (przynajmniej).
      • grymas50 Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 20.03.09, 11:15
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > No może i ona została zgwałcona, ale dla mnie wysłanie SMS tej
        > treści "Cześć Karolku, mam nadzieję że nadal będziecie ze mną
        > utrzymywać kontakt" bardzo podważa jej wiarygodność (jakby jej się
        > ten kontakt=gwałt podobał i chciała powtórki. Do tego zdrobnienie
        > imienia...). Nie rozumiem jakiej odpowiedzi się spodziewała. Po
        > takim SMS-ie miałabym wrażenie, że jej ta forma kontaktu odpowiadała
        > (są przecież kobiety lubiące ostry seks).
        Za "zrozumienie" drugiej kobiety życzę Ci trzech zgwałceń.
        • Gość: anna Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 13:25
          A wy wierzycie tej kobiecie bez żadnych zastrzeżeń? Wierzę, że
          została zgwałcona, ale nie rozumiem dlaczego chce powtórki ("Cześć
          Karolku, mam nadzieję że nadal będziecie ze mną utrzymywać kontakt",
          ja ten SMS odbieram właśnie w ten sposób).

          Zwróćcie uwagę, że nawet sąd ma wątpliwości, więc musi być w jej
          zeznaniach coś co je podważa. Dla mnie właśnie taki SMS świadczy o
          braku wiarygodności tej pani.

          No ale to jest właśnie polska mentalność, że gdy ktoś wyrazi własne
          zdanie to życzy się mu źle. Tylko, że życzenia często wracają do
          osoby życzącej. A więc powodzenia…
      • Gość: Swosh Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.dalkia.poznan.pl 20.03.09, 13:25
        A ja zgadzam się z tym co napisała Anna. Są kobiety, które szukają naprawdę
        mocnych wrażeń. Dlaczego zgłosiła się na Policję? Tego nie wiemy ale motywy mogą
        być różne.
        Bardzo dziwny ten sms i jeszcze dziwniejsze wytłumaczenie. Gdybym to ja dopuścił
        się gwałtu i na drugi dzień otrzymał taki sms to od razu bym podejrzewał że coś
        jest nie tak. Mogła wysłać sms innej treści. Jak dla mnie ten sms był przesłodzony.
        Trzy warianty:
        1. Gwałt był a dziewczyna chcąc uzyskać dowód za bardzo przesłodziła sms-a.
        2. Gwałtu nie było a zgłoszenie na Policję było motywowane czymś innym.
        3. A może to była prowokacja z jej strony? Sama ich "dopuściła" by zemścić się
        na nich za jakieś inne sprawy.
        Po to mamy prokuraturę i sąd by rozstrzygały takie sprawy.
        Po tym dziwnym sms-ie obstawiam punkty 2 lub 3.
    • Gość: zyzy Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 17:46
      Ale jaja... Karolku? Kontakt? Jaki kontakt!!!??? Kiedy widziałem ją
      w telewizji to było mi jej strasznie żal i miałem ochotę pojechać do
      Wągrowca dać im po mordzie... teraz nadal mam ochotę pojechac do
      Wągrowca, walnąć z chłopakami browarka... no i może jeszcze ją
      spotkamy ;] A tak poważnie to strach już do babeczek startować, bo
      bzykniesz za zgodą obu stron a następnego dnia bedą Cie z czarnym
      paskiem na oczach pokazywać w TVN24... co za czasy... lecimy w
      kierunku kretynizmu Stanów Zjednoczonych...
      • siegfriedswaelderin Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 20.03.09, 10:31
        Za zgodą obu stron???
      • Gość: wściekłana Polskę Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.chello.pl 04.05.09, 22:35
        jeśli tego samego dnia były robione badania iginekologiczne a używali
        prezerwatyw to nie ma śladów biologicznych a obdukcja .To się działo na zadupiu
        więc i leniwie poszło.Jeśli w sprawie zabójstwa policja i prokuratura umarza
        śledztwo bo zadeptali ślady albo uważała że jest za dużo pracy - prokurator - to
        i prostą kobietę popędzili do domu w myśl zasady że d..a się nie wymydli,albo
        że sama chciała.W Angli face za okrutny gwałt dostał dożywocie u na s też tak
        powinno być to to polskie orły myslące fiutem dwa razy się zastanowią zanim go
        wsadzą .
    • Gość: remiria Głupie babsko IP: *.icpnet.pl 19.03.09, 21:07
      Co to za kretynka! Typowa tzw. "blondynka" z dowcipów opowiadanych przez
      facetów. Najpierw wysyła smsy a potem zgłasza, że rzekomo została zgwałcona, dla
      mnie to oczywiste, że kobiet sobie pogrywa z wymiarem sprawiedliwości ,mam
      nadzieję, że spotka są odpowiednia kara za wprowadzanie sądu w błąd. \ci panowie
      powinni podać tę puszczalską dziwkę do sądu!
      • Gość: czaro Re: Głupie babsko IP: 89.100.147.* 20.03.09, 00:02
        popieram!!!
      • siegfriedswaelderin Re: Głupie babsko 20.03.09, 10:26
        Pewnie sama się pobiła, co?
    • wlody1 Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. 20.03.09, 02:26
      Wydajecie sądy nie wiedząc jak było naprawdę!To co podała prokuratura to tylko wycinek.O tym co było naprawdę wiedzą tylko Oni.Ale fakt że Ona zgłsiła to świadczy że coś jest bo nie robiłaby tyle szumu.Bzdurne są wypowiedzi tych internautów którzy na podstawie jednego SMSa przesądzają sprawę.Poza tym czy tak naprawdę brzmiał ten SMS?Dziennkiarzyny często zmieniają fakty aby zrobić sensację!
      • Gość: ktoś Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.radio88.com.pl 20.03.09, 10:30
        A Ty z kolei wydajesz sądy o dziennikarzach. Chciałem Ci zwrócić uwagę, że treść
        sms-a została opublikowana w internecie przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
        Jakbyś był taki dociekliwy w swoich w sądach, co gadatliwy, to wiedziony
        dedukcją- jak np. ja, mógłbyś do takiej info dotrzeć- wszak -jak piszą w
        artykule-kontrolę Prokuraturze Apelacyjnej zleciła Krajowa. No i zarówno z
        artykułu, jak i z publikacji MS wynika że pokrzywdzona się przyznała do wysłania
        eski. Co oczywiście nie przesądza o jej winie- z mojego punktu widzenia. Po
        takiej sytuacji jak gwałt- człowiek nie zawsze myśli i działa racjonalnie.
        • neptus Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 23.03.09, 20:33
          Dziewczyna moze byc po prostu głupia, co wcale nie znaczy, ze nie
          stała jej sie krzywda. takie sprawy sa czesto trudne do rozwikłania
          ale tez "organy" marnie sie staraja.
    • Gość: L337 Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc IP: *.wroclaw.mm.pl 24.03.09, 01:51
      racja, wyjątkowo rozsądne zachowanie prokuratury!

      Zauważcie,że jej wiarygodność podważały też badania ginekologiczne(vide
      artykul). Więc smsy to nie wszysko i mocne powody musza byc dla takiej a nie
      innej decyzji prokuratury.

      Moim skromnym zdaniem może wyglądać to na głupio zaplanowaną zemstę.W końcu
      badania ginekologiczne okazały się niespójne z zeznaniami.Sms-ek może wskazywać
      na to że może coś nie poszło tak i delikwentka chciała poprawić z kolegami
      'dowody', moze np. nagrac i nazwac to gwaltem?
      Gdyby była ofiarą, nie sądzę by się bawiła w pisanie do nich smsów i to jeszcze
      przymilnych(co za bzdura? że niby po gwałcie nie będą chcieli już z nią
      utrzymywać kontaktów na których jej zależy? ) Jedyne logiczne co mogła zrobić to
      pogrozić im doniesieniem na policję etc. za co mogłaby dopiero dostać zwrotnie
      'piśnij słowko a cośtam'. 98% szans że klientka może być mściwą dzi*ka
      niestety...ale ostatecznie to prokuratura ma wszytskie dowody etc.

      Nie chciałbym by w Polsce możliwe było skazanie kogoś za gwałt na długoletnie
      więzienie i niszczenie mu psychiki i życia na podstawie zeznań/pomówień jednej
      osoby, niepopartych dowodami bądź przy dowodach przeciw, zakładając że 'jeśli
      się zgłosiła na policję to na pewno mówi prawdę' - jak to jest Wielkiej
      Brytanii.Wygodne na idealną zemstę, najlepiej to się w ogóle dobrze 'pokochać',
      podrzeć łaszki i heja na policję !
      Podobnie jak z rodzicami skazywanymi za bicie dzieci na podstawie telefonów
      gó...arzy których rodzice nie chcieli się na coś zgodzić, tak z podobnym
      podejściem do gwałtów - represjonuje się niewinnych podczas gdy prawdziwe
      problemy i dramaty pozostają nierozwiązane.Prawdziwi gwałciciele są wypuszczani
      po jakimś czasie i gwałcą dalej, z tym że zabijają tez już swe ofiary z obawy
      przed powtórką odsiadki...
    • iq58 Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. 24.03.09, 07:11
      Przypomina mi sie, jak kilkanaście lat temu, jeszcze wówczas na
      milicję, zgłosiły sie matka z dorosłą córką mówiąc, ze przez trzy
      tygodnie były codziennie gwałcone przez robotników torowych.
      Gwałcili je prawie bez przerwy. Tylko pomiędzy 7 a 15 robotnicy
      szli do pracy, więc nieszczęśliwe kobiety wyganiane były do swoich
      domów, a wieczorem potulnie wracały do swoich ciemiężców.
      • solist Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 24.03.09, 12:18
        Najlepiej nie wchodzić w kompetencje prokuratury i sądów. Ale ...
        Dziewczyna może nie mieć obrażeń "ginekologicznych" bo wyszła ze
        słusznego poniekąd załozenia, że jak będzie uległa to przynajmniej
        nie dadzą jej po pysku. Po drugie, treść sms-a bynajmniej nie
        świadczy na jej niekorzyść - a może chciała się umówić z którymś z
        koleżków i obciąć mu jaja? Gdyby były udziałowcem gwałtu to powinny
        odpaść, a dziewczyna powinna zostać rozgrzeszona. Ale z drugiej
        strony medalu ... Jestem po sprawie rodzinnej z mamusią dziecka i
        wiem coś o wzbudzaniu litości poprzez łzy i kłamstwo ze strony
        kobiet. Był też przypadek w Krakowie, gdzie Pani z UOP-u oskarżyła
        swego męża z UOP-u o molestowanie seksualne 1,5 rocznego syna. Facet
        został aresztowany, a dziecko ponoć powiedziało paniom z RODK, że
        tata go molestował. Tak się dziwnie składa, że znam krakowski
        ośrodek RODK i wiem do czego tamte piz.., sorry, profesjonalistki są
        zdolne. Dlatego sprawa wcale nie jest taka prosta żeby ją oceniać i
        nie wolno tak szafować aresztami jak to robił biedny umysłow Zbysio.
    • Gość: ann Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:42
    • Gość: ann Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:45
      Trzeba ich znac ,zeby wiedziec czy sa do tego zdolni, a ja uwazam ze nie.
      • siegfriedswaelderin Re: Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawc 26.03.09, 02:29
        Czyli jednak bronisz.
    • Gość: ann Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 23:30
      Czytalam nowa gazete,dlaczego nikt ich nie zapyta czy to prawda tylko wszyscy by
      ich ukarali.Tam sie nic nie zgadza w jej zeznaniach a dlaczego,o to nikt nie pyta!
    • v.i.k.k.a czy policja i prokuratura nie maja nic innego do 27.03.09, 23:41
      roboty niz zajmowanie sie mlodocianymi latawicami?
      zenada:/
      • v.i.k.k.a blad czy blond 27.03.09, 23:43
        hmm...myslalam, ze to gowniara, tym gorzej to o niej swiadczy-szczeniackie
        zachowanie.
      • darek.poznan Czemu do nich pisała?? JA WIEM!!!!!!!!!!!!! 27.03.09, 23:44
        Według najnowszych informacji ona do nich wysyłała sms-y, ponieważ
        miała w abonamencie wykupione darmowe pakiety na ich numery. No i
        chciała je wykorzystać.
    • Gość: wiki Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 19:54
      Niestety w naszym kraju już tak jest, bo jeżeli to by trafiło na córkę sędziego
      albo kogoś z wyższej półki - to tu nie szukało by się esemesów tylko doszukiwało
      innych dowodów które były a które ktoś zlekceważył.Ale zwykły człowiek?- co ma
      do powiedzenia?-nic!.Sędziowie!!! czy wreszcie będziecie po stronie
      poszkodowanych czy dalej będziecie bronić bandytów!!!
    • dankimarkowskiejcurka Częsty przypadek "gwałtu" i "molestowania" 10.04.09, 08:15
      Radzę bacznie przyglądać się sprawie znanego trenera siatkówki,
      któremu kilka nastolatek próbuje spaprać życie.
      • Gość: lalunia Re: Częsty przypadek "gwałtu" i "molestowania" IP: *.pools.arcor-ip.net 12.08.09, 19:47
        A co sugerujesz co "radzisz"? Bacznie
        obserwowac,podgladac,szpiegowac.....? Jakies czerwono-moherowe
        maniery. Wyglada na stratega szeregow ormo.
    • Gość: ann Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.09, 01:01
      Będę broniła chłopaków bo wiem że musi być coś co wiedzieli prokuratorzy i
      dlatego ich nie wsadzili chociaż na trzy miesiące na początek.A jeśli okazałoby
      się że to oni to ja im daję po 8 lat
    • malinka90123 powiem wam jedno 12.08.09, 15:22
      Posrane jest to całe prawo. Jeżeli mnie zgwałcą, wynajmę facetów z
      bejsbolami a nie będę szła na policję. Chociaż oczywiście rozumiem,
      że jak mnie złapią to dostanę 20 lat za pobicie biednego
      gwałciciela, podczas gdy oni za gwałt by dostali rok w zawieszeniu.
      NIENAWIDZĘ TEGO KRAJU
    • bimota Ofiara gwałtu wysyłała SMS-y do swoich oprawców... 12.08.09, 16:09
      Ten SMS wyslala przed czy po zgloszeniu na policje ? No na logike to najpierw
      powinna sie zglosic, a potem ew kombinowac z SMSami w porozumieniu z policja...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja