Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowiek !

18.04.09, 22:34
Arcybiskup Juliusz Paetz - to wspaniały człowiek, który w sposób
haniebny został potraktowany przez część mediów. Oto dowody na jego
dobroć

1) ,,Pierniki i ogromnego sękacza przywiózł chorym dzieciom leżącym
w Specjalistycznym Zespole Opieki nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu
metropolita poznański, abp Juliusz Paetz, który odwiedził je w Boże
Narodzenie.

Abp Paetz spotkał się z dziećmi przebywającymi na oddziałach:
niemowlęcym, chorób wewnętrznych, intensywnej opieki medycznej oraz
chirurgii. Życzył im szybkiego powrotu do domów. Rozmawiał też z ich
rodzicami, którzy przyszli odwiedzić swoje pociechy.

– Co roku odwiedzam w święta dzieci, które musiały zostać w
szpitalu. Boże Narodzenie bowiem to święta rodzinne, a w rodzinie
najważniejsze jest dziecko – stwierdził metropolita poznański w
rozmowie z dziennikarzami. – Poprzez moje odwiedziny chcę wesprzeć
dzieci dobrym słowem, uśmiechem i błogosławieństwem – dodał.

W liczącym 400 łóżek szpitalu, na święta pozostało 55 małych
pacjentów. To już drugie odwiedziny abp. Paetza w tej placówce w
czasie Bożego Narodzenia. Po raz pierwszy odwiedził małych pacjentów
w 1996 roku, kilka miesięcy po objęciu urzędu arcybiskupa-
metropolity poznańskiego."

wielkopolska.naszemiasto.pl/wydarzenia/19574.html

2) Opłatek u arcybiskupa

,,Ksiądz arcybiskup Juliusz Paetz zaprosił dyrekcję i zespół Teatru
Wielkiego w Poznaniu na wigilijny opłatek do pałacu biskupiego na
Ostrowiu Tumskim.

Sala Pompejańska, z olbrzymią choinką, rozbrzmiewała wspaniale
wykonanymi - przez solistów, chór i fragment orkiestry - kolędami,
od gromkiego ,,Bóg się rodzi’’ począwszy.

Abp Juliusz Paetz, od 12 roku związany ,,serdeczną więzią’’ - jak
mówi - z gmachem pod Pegazem, wyraził wdzięczność i uznanie pod
adresem artystów operowych, - Nie traćcie ducha! Znane mi są wasze
trudności, więc życzę, by znalazły zrozumienie u władz, wśród
społeczeństwa i ludzi szczodrych - mówił arcybiskup.

Dyrektor Teatru Wielkiego, Sławomir Pietras, prosił o
błogosławieństwo dla opery i kultury polskiej. - Chodzi o to,
by ,,Polska nie zginęła’’, a nie zginie i przetrwa wzmacniana przez
wiarę i kulturę - mówił dyrektor Pietras. Wręczył też gospodarzowi
książkę Barbary Wachowicz i litografię przedstawiającą Teatr Wielki.
Wszyscy przełamali się opłatkiem.


A później była część zupełnie nieoficjalna. Juliusz Paetz zaprosił
do dotąd zamkniętych apartamentów pałacowych, nazywając je...
Cafe ,,Katedralna’’. Księża serwowali kawę i herbatę, częstowali
pysznymi słodkościami.

A pan domu podchodził do każdego stołu, zachęcał do konsumpcji, z
każdym (a było blisko 100 osób), strał się zamienić słówko,
opowiadał ciekawostki o imponujących wnętrzach. Stworzyła się wręcz
rodzinna, przyjacielska atmosfera przy wspólnym śpiewaniu kolęd i
znanych świątecznych melodii. - Takiego artystycznego opłatka
jeszcze nie było w 1000-letniej historii Ostrowa Tumskiego -
komentowano spotkanie. - To moje podziękowanie za Wasz wkład w
obchody Jubileuszowego Roku 2000 - powiedział arcybiskup.

wielkopolska.naszemiasto.pl/wydarzenia/18301.html
3) ,,Patrzyłem na Ciebie jak potrafiłeś nawiązać kontakt, jak
potrafiłeś kochać, jak potrafiłeś oddawać swoje siły, swoją energię,
swoją modlitwę i swoją gorliwość tym najbardziej potrzebującym,
których dostrzegałeś zgodnie ze słowami naszego Pana, w nich
dostrzegałeś Jego samego: ,,Co uczyniliście jednemu z tych
najmniejszych mnieście uczynili".

Jakże cieszę się dzisiaj, że po tych moich dwukrotnych nałożeniach
rąk, dziś mój następca czcigodny brat w Biskupstwie Ksiądz Biskup
Stanisław położył na Ciebie dłonie, wymówiliśmy modlitwę
konsekracyjną, i dopełnił dzieła wprowadzając Cię w ostatni,
najwyższy krąg sakramentu święceń – episkopat. Jesteś więc
pasterzem. Bądź dobrym pasterzem, tak jak dobrym byłeś kapłanem.

Miej serce i patrzaj w serce. Odczytuj w sercu każdego człowieka
pragnienie dobroci, miłości i zrozumienia. Ty to potrafisz. Nie ma
we mnie cienia wątpliwości, że tak będzie."

Juliusz Paetz Arcybiskup Poznański - senior
Łomża 4.03.2006 r.

Przemówienie Arcybiskupa Juliusza Paetza z okazji święceń Biskupa
Tadeusza Bronakowskiego

www.kuria.lomza.pl/index.php?wiad=1301
To dowody na to, że arcybiskup Julisz Paetz to wspaniały, wrażliwy,
kochający człowiek

kosciol.wiara.pl/elementy/poznan_paetz.jpg
www.kuria.lomza.pl/index.php?wiad=9

    • Gość: ciekawy Re: Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:48
      niesmialy_pawelek napisał:

      > Arcybiskup Juliusz Paetz - to wspaniały człowiek, który w sposób
      > haniebny został potraktowany przez część mediów.

      Został potraktowany z powodu przysposabiania się do kleryków. A jest to nieprawdą?
      • niesmialy_pawelek Re: Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowie 18.04.09, 22:59
        W liście do swoich diecezjan, odczytanym we wszystkich kościołach,
        zaprzecza zarzutom o molestowanie seksualne kleryków i młodych
        księży. ,,Środki masowego przekazu dokonały nade mną sądu i wydały
        skazujący wyrok. Zaprzeczam wszystkim faktom podawanym w mediach i
        jednocześnie zapewniam Was, że jest to nadinterpretacja moich słów i
        zachowań" - napisał metropolita poznański.

        www.rmf.fm/fakty/?id=37095
        mi to wystarczy ja arcybiskupowo wierzę

        -----------------------------------

        Czcigodni i Drodzy Bracia Biskupi i Prezbiterzy!

        Wielki Czwartek to nasz Kapłański Dzień. Świętujemy Kapłaństwo,
        jakim obdarzył nas Chrystus.

        Ten dzień daje biskupowi szczególną okazję, by wyrazić wszystkim
        Kapłanom, od najstarszego po najmłodszego, głęboką wdzięczność za
        poczucie braterskiej więzi, za gorliwą współpracę, za szczerą
        życzliwość i nieustanną modlitwę.

        Wiem, że nie wszyscy potrafili zrozumieć mój otwarty stosunek do
        ludzi i do ich problemów, moją trwałą otwartość na dialog i
        serdeczną spontaniczność.

        Nadużyto mojej dobroci i spontaniczności, wypaczono i przewrotnie
        interpretowano moje słowa, gesty, zachowania. Do wielu Wiernych
        insynuacje ze szkodą dla mojego dobrego imienia docierały szeptem i
        plotką, co miało rozsiewać pogłoski o domniemanym, ogólnym
        zamieszaniu i zagrożeniu Archidiecezji. Wszystko to odczuwało się w
        sposób coraz bardziej narastający w ostatnich miesiącach i
        tygodniach.

        Znam promotorów tej szeroko zaprogramowanej akcji. Nie znam
        natomiast tych, którzy z ukrycia rzucili na mnie oskarżenia.

        Czcigodni Bracia!

        Arcybiskup Nuncjusz w Polsce oraz Stolica Apostolska znała
        determinację i zacietrzewienie kilku osób, zmierzających do
        zniszczenia mnie. W tej sytuacji Ojciec Święty pragnął podać mi
        pomocną dłoń, by mnie od tego uchronić.

        Dlatego podczas mojego pobytu w Rzymie (4-10 lutego br.), Kardynał
        Angelo Sodano, Sekretarz Stanu, w imieniu Ojca Świętego zaproponował
        mi powrót do Rzymu i objęcie tam, w Stolicy Apostolskiej, wysokich i
        prestiżowych stanowisk.

        Głęboko wdzięczny Ojcu Świętemu za Jego troskę o moją osobę, ze
        szczerością i lojalnością odmówiłem przyjęcia proponowanych mi
        stanowisk. Uczyniłem tak zarówno ze względu na mój wiek, jak i z
        uwagi na mój stan zdrowia.

        Wszystko to miało miejsce w dwa miesiące po Wizytacji Apostolskiej,
        przeprowadzonej w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu.

        W czasie mojego pobytu w Rzymie, Stolica Apostolska nie przekazała
        mi relacji z przeprowadzonej Wizytacji. W tym zakresie nie było
        przewodu sądowego. Nie stawiono mi w Rzymie ani ogólnych uwag lub
        zarzutów, ani konkretnych, uszczegółowionych oskarżeń i nie było
        żadnych przesłuchań oraz nie został wydany wyrok przez kompetentną
        władzę kościelną.



        Drodzy Bracia!

        Kościół Poznański by żyć i wzrastać potrzebuje jedności i pokoju.

        Dlatego, mając na uwadze dobro tego umiłowanego Kościoła
        Poznańskiego zwróciłem się do Ojca Świętego z prośbą, aby zwolnił
        mnie z pasterskich rządów Archidiecezją Poznańską.

        Ojciec Święty przyjął moją prośbę.



        Czcigodni i Drodzy Bracia!

        Są dwa miasta, w których żyłem najdłużej: rodzinny Poznań nad Wartą
        33 lata; i Rzym nad Tybrem 21 lat. Pozostaję zatem w Poznaniu, który
        jest moją miłością, i z którym się utożsamiam.

        Pozostaję na Ostrowiu Tumskim, w cieniu Katedry, zawsze gotowy „in
        nomine Domini” życzliwie służyć każdemu człowiekowi.



        Umiłowani w Panu!

        Przekazując Wam tę wiadomość zwracam się do Was słowami
        niezapomnianego papieża Pawła VI:



        "Cofam się myślą i patrzę dokoła; wiem dobrze, że to pożegnanie nie
        byłoby szczęśliwe, gdybym zapomniał poprosić o wybaczenie tych
        wszystkich, których obraziłem, którym nie usłużyłem, których nie
        dosyć kochałem;
        a równie o wybaczeniu, którego ktokolwiek mógłby ode mnie oczekiwać".



        I jeszcze słowa Pawła VI:



        „Dziękuję wszystkim, którzy mi świadczyli dobro.
        Proszę o wybaczenie tych, którym nie wyświadczyłem dobra.
        Wszystkim daję pokój w Panu".

        (z testamentu Pawła VI)




        Wasz Pasterz


        Poznań, Wielki Czwartek, 28 marca 2002 r.

        www.archpoznan.org.pl/index3.php

        • Gość: ciekawy Re: Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:17
          niesmialy_pawelek napisał:


          > mi to wystarczy ja arcybiskupowo wierzę

          Hahahahahahahahahaha. A mi to nie wystarczy. I co ty na to?
          • Gość: Kazek Re: Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowie IP: *.icpnet.pl 18.04.09, 23:23
            Przecież nie trzeba już nic mówić. Wszyscy klerycy wiedzieli,że arcybiskup to
            wspaniały człowiek,który/ jak donosiły media woził im gacie z Włoch z napisem I
            love you. Kończ waść wstydu oszczędż!!
            • Gość: adas Re: Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowie IP: *.icpnet.pl 18.04.09, 23:43
              a z Pietrasem to się tak lubili, że hoho.... :D ta sama orientacja :D
              więc daj se luz z tym wywoływaniem ducha na forum, no chyba że się w seniorze
              zakochałeś. To wtedy, życzę wzajemnego uczucia i szczęścia :D
    • ramolzezdymbca Nie rozumiem, czemu odgrzewasz ... 19.04.09, 08:24
      ... stare zjełczałe danie. Daj już spokój tym gaciom 'Roma'. Wystarczy, że
      uśmiechnięte widmo straszy na Ostrowiu Tumskim - wszczynanie dyskusji jest mu
      tylko na rękę, by móc straszyć w całej archidiecezji.
      • niesmialy_pawelek Re: Nie rozumiem, czemu odgrzewasz ... 25.06.09, 21:09
        w pełni swoje zdanie podtrzymuję
        • venus99 Re: Nie rozumiem, czemu odgrzewasz ... 25.06.09, 21:20
          swoje???
    • l.george.l Trzeba było mu kupić bilet do Komańczy 25.06.09, 23:28
      - oczywiście w jedną stronę. A tak, cała Polska z nas się śmieje.
      • zyd_z_wesela Re: Trzeba było mu kupić bilet do Komańczy 26.06.09, 05:20
        l.george.l napisał:

        > - oczywiście w jedną stronę. A tak, cała Polska z nas się śmieje.

        1. W Komanczy wieziono Prymasa Wyszynskiego.
        2. Prosze o przetlumaczenie zwrotu: "cała Polska z nas się śmieje".
        Tzn:
        - Polska smieje sie z George'a?
        - George NIE JEST POLAKIEM, gdyz Polska z NIEGO nie moze sie smiac?
        - Czy zwrot "cala Polska" dotyczy losowo wybranej grupy? Nie zauwazylem, aby ktos zwracal sie do mnie z pytaniem o ... wlasnie, o co? O niekupienie Abp. Paetzowi biletu do Komanczy?
        PS. Komancza jest piekna, mowie to z autopsji.
    • maru-3333 Re: Arcybiskup Juliusz Paetz to wspaniały człowie 26.06.09, 08:40
      pewnie nie smierdziala Ci jego laska!!! i dlatego taki zachwyt!
      • leftt Pawełek 26.06.09, 10:31
        a jak z tą obcinką? Bolało?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja