renepoznan 26.04.09, 22:21 Czyby jednak nasza kochana Redakcja liczyła się z głosem forumowiczów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
renepoznan Chcemy Poznania dla rowerów! 26.04.09, 22:27 No to teraz jeszcze należy wszystkim uświadomić, ze bezwzględne pierwszeństwo na Starym Mieście (w murach) powinien mieć pieszy. Potem długo długo nic i dopiero potem rower. A na szarym końcu samochód - najlepiej gdyby poza dostawczakami do godz. np 8.00 w ogóle tam nie wjeżdżały). Wyjątek robię dla zmotoryzowanych wózków inwalidzkich - z pierwszeństwem dla elektrycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
poznanczyk5 Re: Chcemy Poznania dla rowerów! 26.04.09, 23:42 Popieram! W ostatnich tygodniach co tydzień niemal w piątek popołudniu na Stary Rynek zjeżdżają dziesiątki rowerzystów. Naprawdę jest to uciążliwe dla pieszych, gdy wokół "śmigają" rowery. o swobodnym przejściu mowy nie ma. 1. Stary Rynek dla pieszych. Rowerzyści mogą prowadzić rowery po Starym Rynku, ale nie jeździć na nich. 2. Rowery tak, ale nie kosztem pieszych i zwężania chodników. Kto wymyślił, żeby na 27 Grudnia zrobić ścieżkę rowerową?! Może jeszcze środkiem Półwiejskiej wyznaczyć ścieżkę rowerową? 3. Wyrzucić ścieżki rowerowe ze ścisłego historycznego centrum miasta. Ruch samochodowy jest niewielki i spowolniony, rowery spokojnie mogą poruszać się po ulicach. 4. Ścieżki rowerowe tak, ale jako faktyczna alternatywa dla samochodu. Niech powstają na wzór trasy wzdłuż PST, którą faktycznie skądś można dojechać. 5. Nawiązując do PST. Ścieżka rowerowa nie jest tam idealna. Wielokrotnie dochodzi do konfliktów, a nawet potrąceń pieszych przez rowery w miejscach przejść do/z przystanków PST. Co prawda są tam na ścieżce "pasy" dla pieszych, ale ciężko wymagać od ludzi zepchniętych do przejść pod ziemię, śpieszących się na autobus, tramwaj, by jeszcze spoglądali, czy przypadkiem nie pędzi tamtędy rowerzysta. Póki więcej ludzi chodzi pieszo niż jeździ na rowerze, pierwszeństwo powinno należeć do pieszych. Doszliśmy już chyba do momentu, w którym całkiem słusznej ekspansji roweru kosztem samochodu należy przeciwstawić krzywdy pieszych. W Poznaniu rozwój rowerów odbywa się bowiem wcale nie kosztem samochodów, ale właśnie kosztem pieszych. Większość ścieżek rowerowych wydzielana jest z chodników, a nie z ulic. Rowerzyści oczywiście są ślepi na to, udają że tego nie widzą i nieustanie zapewniają, że walczą o przestrzeń zarówno dla nich, jak i dla pieszych. Co oczywiście prawdą nie jest. Przykładami tej "walki o przestrzeń" między rowerzystami, a pieszymi niech będzie wspomniane wydzielanie ścieżek z chodników, czy "rowerowe parkingi" tworzone na "gęsto" uczęszczanych chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
zofjawu Re: Chcemy Poznania dla rowerów! 27.04.09, 08:15 >Co prawda są tam na ścieżce "pasy" dla pieszych, ale ciężk > o wymagać od ludzi zepchniętych do przejść pod ziemię, śpieszących się na autob > us, tramwaj, by jeszcze spoglądali, czy przypadkiem nie pędzi tamtędy rowerzysta. Proszę, powiedz, że żartujesz. Czyli jeśli będę się spieszyć do pracy to moge wpadać na przejście dla pieszych bez rozglądania się wokoło i jak ktoś mnie potrąci to nie będzie moja wina bo przecież się spieszę? Te pasy nie są tam dla ozdoby tylko sygnalizują pieszym ORAZ rowerzystom skrzyżowanie się ich ścieżek. I rowerzyści i piesi muszą się dostosować. Nawiązując do reszty dyskusji; ja przemieszczam się po mieście zarówno rowerem jak i samochodem oraz pieszo. Z doświadczenia wiem, że w centrum ulicę są wąskie i rowerzysta jadący nawet tuż przy krawężniku bardzo często uniemożliwia swobodne minięcie się dwóch samochodów i spowalnia ruch znacznie. Dlatego jeśli mam wybierać, wolę rowerzystów na chodnikach niż jezdniach. Oczywiście, gdyby ścieżki rowerowe były lepiej zorganizowane - nie byłoby tego problemu. A teraz wszyscy, którzy plują jadem na rowerzystów na chodnikach - z ręką na sercu, nigdy nie leźliście środkiem drogi rowerowej mimo, że obok piękny chodniczek (np. na moście rocha, bo tam takie przypadki są nagminne)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 08:24 >Czyli jeśli będę się spieszyć do > pracy to moge wpadać na przejście dla pieszych bez rozglądania się > wokoło i jak ktoś mnie potrąci to nie będzie moja wina bo przecież > się spieszę? Przypominam, że choć pieszy ma pierwszeństwo w ruchu, przepisy PoRD zabraniają wchodzenia prosto pod nadjeżdżający podjazd. Jeżeli wiec np. nagle zmieniasz kierunek poruszania i wchodzisz prosto pod koła nadjeżdżająćego roweru, to bardzo mi przykro - wypadek jest Twoją winą. Odpowiedz Link Zgłoś
zofjawu Re: Chcemy Poznania dla rowerów! 27.04.09, 09:24 mam tego świadomosć. to była ironia. może za słabo zaakcentowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uska Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 14:04 zgadzam się w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.icpnet.pl 15.03.11, 10:52 Wez facet wyjdz w koncu na powietrze bo juz ci sie calkiem miesza w tej glowce... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Rene!! Nie wierzę!!! Oni to zrobili!!! 26.04.09, 22:34 Czy ja dobrze widzę?? To trzeba opić!!;););) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Brawo Rene! IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 09:48 Choćby to nie było Twoją zasługą (chyba, że Gazeta ma duże rezerwy budżetowe, ale stawiam na to, że tę akcję przygotowano już wcześniej), to świetnie to wyczułeś. Mimo, że do roweroentuzjastów nie należysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Rene!! Nie wierzę!!! Oni to zrobili!!! IP: *.icpnet.pl 15.03.11, 10:53 Bedzie ci latwiej masakrowac rowery swa terenowka ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Rene, Ty jesteś w czepku urodzony 26.04.09, 22:49 Ciecie sądowi wezwali niebieskich na widok rowerzysty, Ciebie obsługa "Gazety" potraktowała łagodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
raven50 Chodniki dla pieszych !!!! 26.04.09, 22:52 Rowerzyści spieprzać z naszych chodników !!! Jak chcecie jeździć to jezdnią. Pieszy nie może się czuć bezpiecznie na chodniku bo szaleją rowerzyści. Kto będzie płacił odszkodowania potrąconym przez rowery? Ile już takich wypadków było? Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Chodniki dla pieszych !!!! 26.04.09, 23:01 Jak będziesz chodzić prawą stroną a nie środkiem, to Ci się krzywda nie stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zik Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 07:46 A z jakiej racji ma chodzić prawą stroną? Kodeks drogowy, zdaje się, nakazuje rowerzystą jazdę po drodze (ulicy/jezdni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zik Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 07:46 rowerzystom oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piccolo_Jr Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.icpnet.pl 26.04.09, 23:19 I dlatego właśnie dzięki takim kolesiom jak Ty raven nie zamierzam po mieście nigdy rowerem jeździć ;P to już lepiej i bezpieczniej samochodem jest ;P Jak dla mnie na ulicy za duży ruch i za duże różnice prędkości żeby się na niej rowerem poruszać i jaśli jeszcze kiedyś na rower wsiądę to tylko chodnikiem bo samobójcą nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 08:11 Cała ta "różnica prędkości" to zmyślony problem, stworzony w poszukiwaniu usprawiedliwienia dla włąsnego lenistwa, a następnie powielony w społeczeństwie. Jeszcze NIGDY nie spotkałem się w mieście z sytuacją, w której cała ta słynna różnica prędkości miała mi zagrażać sama w sobie, bo kierowcy nauczyli się wyprzedzania w sporej odległości. Problemem może być ludzka nieuwaga, ale zagrożenie wcale nie jest większe, niż dla pieszych, o ile tylko rowerzysta jedzie zgodnie z przepisami (a o to ciężko!) Trzeba tylko samemu mieć głowę na karku. Wiem o czym mówię, rowerem jeżdżę po mieście od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Chodniki dla pieszych !!!! 27.04.09, 09:00 Ale problem jest gdy Ciebie TiR wymija. Wtedy nie jest tak różowo bo na styk. Kierowcy MPK już się ukulturalnili w niemałej części (nie wszyscy) ale czasem przed niektórymi TiR'ami to człowiek by tylko uciekał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 10:13 Ach, te stada pędzących TIR-ów w centrum Poznania ;D Błagam... Widzę, że epidemia szukania wymówek szaleje :) Odpowiedz Link Zgłoś
kimsamajestem Re: Chodniki dla pieszych !!!! 27.04.09, 10:27 Ja również w obawie i własne życie i zdrowie nie korzystam z jezdni... biorąc pod uwagę fakt iż jeśli jakis kierowca nie ruszy na pomarańczowym to zostaje mu to natychmiastowo wypomniane za pomocą głośnego sygnału dźwiękowego to ja nie chce widziec biednego rowerzysty w tym agresywnym tłumie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CyGi Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:26 Chyba nie wiesz o czym mówisz kretynie. Też jeżdżę od lat rowerem po mieście i mam wielkie szczęście że żyję bo mnie jakiś PIE#### DE### lusterkiem samochodu potrącił. Miałem szczęście że wylądowałem na chodniku a nie pod innym samochodem. Od tego czasu nie jeżdżę ulicą jeśli nie muszę. I nigdy nikt mnie nie zmusi do jazdy ulicą w tunelach, na mostach czy na wiaduktach. Wolę zapłacić mandat i żyć dalej<br /> Krzyczycie "chodniki dla pieszych" to pozbierajcie tyłki ze ścieżek rowerowych. Po nich się nie chodzi, ani na nich nie stoi. Co do przestrzegania przepisów to przestrzegają ich nieliczni zarówno piesi, rowerzyści i kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 13:47 Oho, frustrat się znalazł :-) Pewnie nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy, a potem przyszedł płacz i zgrzytanie zębami, bo potrącili biedaczka? Tak się głupio składa, że robię po samym tylko mieście minimum 3-4 Kkm rocznie i jakoś nigdy mnie podobne przygody nie spotkały. Czyżby dlatego, że po prostu umiem jeździć rozważnie? Jeżeli sam mówisz, że śmigasz po chodniku, to raczej świadczy to o tym, że jesteś mało odpowiedalnym rowerzystą. A to z kolei może sugerować, że wypadek z własnym udziałem mogłeś spowodować na własne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakuIec Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 18:46 Na moj gust to, ze piszesz, ze "kierowcy nauczyli sie wyprzedzac rowerzystow" swiadczy tylko o tym nigdy rowerem nie jezdzisz i prawdopodobnie jestes blachosmrodowym trolem. Kierowcow wyprzedzajacych z zachowaniem prawidlowej odleglosci, zmieniajacych pas podczas manewru, na 20 jadacych znajdziesz moze jednego gora dwoch. Do tego wyprzedzajacy na skrzyzowaniach, przejazdach tramwajowych i kolejowych, na wzniesieniach i wiaduktach, Wyprzedzajacych na trzeciego i jadacych na czolowke z rowerzysta spychajac z jezdni, ostatnio w ciagu niecalej godziny mialem dwie takie sytuacje, jeden idiota wyjechal mi zza autobusu, ktory stanal na przystanku. Nie znasz takich sytuacji? To chyba tym rowerem zamiast 4 Kkm robisz 4 kroki po bulki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nutter Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: 91.85.190.* 27.04.09, 20:03 Gość portalu: mikroos napisał(a): > Oho, frustrat się znalazł :-) Pewnie nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy, > a potem przyszedł płacz i zgrzytanie zębami, bo potrącili biedaczka? > > Tak się głupio składa, że robię po samym tylko mieście minimum 3-4 Kkm rocznie > i jakoś nigdy mnie podobne przygody nie spotkały. Czyżby dlatego, że po prostu > umiem jeździć rozważnie? Jeżeli sam mówisz, że śmigasz po chodniku, to raczej ś > wiadczy to o tym, że jesteś mało odpowiedalnym rowerzystą. A to z kolei może su > gerować, że wypadek z własnym udziałem mogłeś spowodować na własne życzenie. > Widze, ze sie rowerowy "znafca" znalazl. Robisz 3-4Kkm i nigdy Ci sie nic nie przytrafilo, to musze Ci pogratulowac wielkiego szczescia. Moze zaczniesz grac na loterii bos urodzony w czepku. Pomimo tego ze jezdzisz bardzo rozwanie i masz oczy dookola glowy, to zawsze moze sie zdarzyc, ze kierowca sie zagapi i wjedzie w Ciebie. Taki wypadek mialem w ubiegly piatek, czekalem przed rondem na ulicy az bede mogl sie wlaczyc do ruchu po okolo 15 sec gosciu wjechal we mnie samochodem z tylu, tlumaczyl sie ze ktos mu zajechal droge. Cale szczescie mnie sie nic nie stalo i rower caly. Reasumujac pomimo tego jak ostroznie jezdzisz, zawsze wystepuja czynniki niezalezne od Ciebie i jestem wstanie zrozumiec osoby ktore boja sie jezdzic po ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Chodniki dla pieszych !!!! 27.04.09, 14:52 Co do meritum wypowiedzi - zgadzam się(co do formy- niekoniecznie). Krótko i na temat - jak sama nazwa wskazuje chodnik służy do CHODZENIA a jezdnia do JEŻDŻENIA. Proszę lobbować, naciskać, itp w sprawie utworzenia nowych ścieżek rowerowych- w tym momencie dochodzi często do paranoicznych sytuacji, że idąc chodnikiem słyszę za sobą Pana / Panią Rowerzystę, który trąbi / dzwoni na mnie, żebym się usunął " bo on przecież jedzie" (często za szybko, zbyt brawurowo,itd). A ostatnio na Cytadeli usłyszałem od bardzo kulturalnie wyglądającej Pani (na zwróconą kulturalnie uwagę, że może troszkę jednak za szybko, że idę z dzieckiem,itd), że ona "ma prawo tędy jeździć, będzie tędy jeździć i mogę się bujać". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowniczka Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.10, 21:43 A ja dzwonię na chodniku żeby piesi wiedzieli, że jadę i w zasadzie nie zdarza się, żeby mi nie ustąpili. No i dodam też, że jak mi ustąpią, to mówię dziękuję i przejeżdżam obok nich powoli. Nie za bardzo rozumiem dlaczego ustąpienie rowerzyście jest problemem dla niektórych pieszych. Też nie sądzę że należy psioczyć na kierowców... (z wyłączeniem tych, którzy złośliwie np. obtrąbią rowerzystę nie wiadomo po co) bo często kierowcami są takie osoby jak ja, które w auto wsiadają sporadycznie i widok roweru na jezdni wprawia ich w zakłopotanie i nie za bardzo wiedzą jak się zachować. Z racji tego, że więcej jest spanikowanych na widok roweru kierowców niż pieszych - wybieram chodnik i liczę na małe zagęszczenie nieżyczliwców. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.icpnet.pl 15.03.11, 11:05 A moze bys tak raczyl pilnowac dzieciaka i uswiadomil mu i sobie, ze rowery (i inne dobra) na swiecie istnieja... Zreszta... nie znam sytuacji... moze trafil swoj na swego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Chodniki dla pieszych !!!! IP: *.icpnet.pl 15.03.11, 10:56 > Ile już takich wypadków było? No... ile... ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Yes yes yes IP: *.173.5.202.tesatnet.pl 26.04.09, 23:14 A piesi precz ze ścieżek rowerowych, bo chodniki są dla Was a nie ścieżki - tak samo można prowadzić dyskusję, a prawda jest taka, że jakby wszędzie porobić ścieżki to by nie było problemów (jakoś w nimieckich miastach nie ma z tym problemu - chodnik dzielony na pół - przy murze chodnik obok ścieżka - tam jest to możliwe to dlaczego nie w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Yes yes yes 26.04.09, 23:25 Proponuję tych, co włażą na ścieżki rowerowe wyłapywać i na dzień, dwa wysyłać do Niemiec. Niech się przekonają co nasi sąsiedzi z takimi robią, co nie dowidzą znaków poziomych, albo różnic w kolorze nawierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zik Re: Yes yes yes IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 07:48 Piesi mają prawo chodzić ścieżkami, jeżeli nie ma chodnika, ale musza ustąpić rowerzyście. Gdy nie ma drogi rowerowej apeluję: Rowerzyści na ulice! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Yes yes yes IP: 195.2.222.* 27.04.09, 08:17 Szkoda, że Twój apel ma tak łagodną formę, bo policja nic sobie nie robi z problemu wzajemnego naruszania przestrzeni. W tzw. sezonie, gdy rowerzystów robi się na ulicach mnóstwo, co najmniej kilka razy dziennie widzę rowerzystów jeżdżących po chodnikach (a nawet przejeżdżających na "zebrach") i pieszych wchodzących na chodniki, a przejeżdżająca obok policja nic sobie z tego nie robi. Szkoda, że tak dużo się w naszym narodzie mówi o żądaniu nowych praw, a tak mało o gotowości wzięcia na siebie odpowiedzialności za posiadanie tych uprawnień :( A najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak już policja od święŧa zwróci uwagę osobom naruszającym przepisy, słyszy się w odpowiedzi "zajęliby się ściganiem bandytów!" i inne narzekania "obywateli ciemiężonych przez totalitarny aparat państwa" :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Yes yes yes IP: 195.2.222.* 27.04.09, 08:25 Sorki, miało byc, oczywiście: "pieszych wchodzących na ścieżki rowerowe" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rower Re: Yes yes yes IP: 124.184.224.* 27.04.09, 10:06 wybacz to co powiem, ale zdecydowanie wolalbym potracic pieszego niz zostac potraconym przez samochod. konsekwencje jakby mniej dotkliwe. sciezki sa konieczne bo nawet jezeli jeszcze teraz tego ludzie nie rozumieja to za kilka lata (zakladajac spokoj ducha przy zostawianiu roweru w miescie) stana sie standardem rowerowe dojazdy do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Yes yes yes IP: 195.2.222.* 27.04.09, 10:17 Ja też bym np. wolał kogoś zamordować, niż zostać zamordowanym ;D Co to za argument w ogóle?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigi51 Re: Yes yes yes IP: *.icpnet.pl 28.04.09, 12:31 Kup sobie rower i zacznij na nim jeździć. Jeżeli Cię nie stać, mogę załatwić coś używanego. Sam się przekonaj jak to miło. Odpowiedz Link Zgłoś
pfipfi Re: Yes yes yes 27.04.09, 08:26 Popieram "wywózkę" niesfornych pieszych :) Tak narzekają na swoje bezpieczeństwo na chodnikach, a jak mają do wyboru szeroki chodnik a ścieżkę rowerową (odcinek ul. Bukowskiej między ul. Polską a KingCrossem jest tego wybitnym przykładem) zawsze wybiorą ścieżkę! Nie wiem czy tak im się różowy podoba??? I dodatkowo uwielbiają chodzić "ławą" na spacerach - zwłaszcza po pieszo-ścieżkach. A te powinny być wspólne... ehh... Odpowiedz Link Zgłoś
antrejka Chcemy Poznania dla rowerów! 26.04.09, 23:20 Miejsca do przypięcia roweru są oczywiście bardzo ok., ale gdzie drogi rowerowe, żeby do nich dojechać?! Rower niby jest pełnoprawnym członkiem ruchu drogowego, ale proszę zapytać kierowców samochodów, czy lubią rowerzystów... no może, gdyby jeździli tuż przy krawężniku (co jest niemożliwe, bo tam dziury i studzienki) mniej by im przeszkadzali... Drogi rowerowe są ważniejsze (Poznań ma wiele ich kawałków, które może w sumie dają dużo kilometrów, ale trudno ustalić sobie dłuższą trasę przez miasto, opierając się tylko na nich... zawsze nagle się skończą i trzeba włączyć się do ruchu samochodowego). Mam wrażenie, że władze Poznania parkingi rowerowe uznały za najłatwiejszy sposób wykazania się proekologicznym i prorowerowym nastawieniem, politycznie wybrnęli, bo coś przecież robią, a że to nie jest najważniejsze dla rowerzystów, to nie ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zik Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 07:50 Nie władze miasta, tylko Gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 08:20 O ile w temacie ścieżek zgadzam się z Tobą, o tyle w przypadku jeżdżenia po ulicach tylko pokazujesz, że mało jeździsz, a dużo gadasz. Wbrew temu, co się wydaje, kierowcy naprawdę się zmieniają. Jeżeli tylko rowerzysta jedzie rozważnie, trzyma tor jazdy i nie przejeżdża na czerwonych światłach, problem naprawdę nie istnieje. Akurat poznańscy kierowcy jeżdżą stosunkowo dobrze i ja jako rowerzysta z kilkuletnim doświadczeniem w jeżdżeniu po mieście nie dostrzegam tego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r drogi rowerowe IP: 150.254.209.* 27.04.09, 12:38 Regularnie jeżdżę z centrum do koziegłów i dalej - na gdyńskiej za przejazdem kolejowym brakuje dosłownie 50 m ścieżki rowerowej i to jeszcze w granicach miasta. Absurd, tym bardziej, że wcześniej dojazd jest w miarę sensowny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CyGi Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:40 Zgadzam się w 100%. Ani trochę nie są mi jako rowerzyście potrzebne miejsca do parkowania. Przypięty jednoślad do kawałka rury wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa. Złodziej rozepnie lub przetnie zabezpieczenia (łańcuchy) i odjedzie nawet nie zauważony. Taką przygodę miał mój kolega :/ ukradziono mu przypięty rower do takiego właśnie metalowego stojaka. Najśmieszniejsze że miejsce to było monitorowane. Tak, tak. A od Policji jak zaniósł film z monitoringu usłyszał "niech pan patrzy na allegro i innych aukcjach, a jak pan go znajdzie to może uda nam się interweniować". Po co nam te stojaki ?? Tego nie wiem. Mnie osobiście podobała by się ciągłość ścieżek rowerowych. Bo znam kilka miejsc gdzie ścieżka kończy się nagle na pasie, który prowadzi na czołówkę z samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
prohun1986 Chcemy Poznania dla rowerów! 27.04.09, 01:07 Bardzo się cieszę z inicjatywy Gazety i postawienia owych stojaków. Na pewno będę z nich korzystał. Co do dyskusji, która się wywiązała, powiem ze swojego przykładu: jeżdżę rowerem 10 lat, zacząłem w Toruniu, potem w Bydgoszczy na studiach, a obecnie w Poznaniu. Z tych trzech miast jedynie ostatnie ma coś, co można uczciwie nazwać "ścieżką rowerową z prawdziwego zdarzenia". Przejedźcie się do Bydgoszczy i Torunia - tam dopiero są piękne drogi rowerowe, które kończą się nie wiadomo dlaczego, gdzie i co dalej... w Poznaniu zaś tylko jadąc nad Jezioro Kierskie - od ul. Wojska Polskiego - byłem zmuszony w pewnej chwili jechać poboczem jezdni (minimalnym poboczem, trzeba zaznaczyć) - w każdym innym przypadku była albo ścieżka rowerowa albo chociażby kawałek chodnika. Zaznaczę, że chociaż w stolicy Wielkopolski mieszkam od października, to kawał miasta już na dwóch kółkach zwiedziłem. Ścieżka rowerowa równoległa do PST jest genialna - na Morasku potrafię być szybciej rowerem niż tramwajem+autobusem... Parę spraw jeszcze - przez te dziesięć lat nigdy nie miałem wypadku rowerowego, na nikogo nie wpadłem (ani nikt na mnie), czy to jadąc po ścieżce, chodniku czy jezdni. Prędkość moja waha się w zależności oczywiście od warunków i nawierzchni, ale na chodniku często jest to 20-25 km/h - uwierzcie, wystarczy mieć dzwonek i go używać - a ludzie zawsze ustąpią i nie ma problemu. Nikt też nigdy za mną nie krzyknął "Spie.... z chodnika na jezdnie - tam twoje miejsce!". Częściej to ja krzyczałem do ludzi, którzy z uporem maniaków wchodzą na ścieżki rowerowe pomimo, iż mają obok całkiem pusty chodnik:P Cały ten mój monolog sprowadza się do prostych wniosków: jak się chce, jak się wykazuje odrobinę dobrej woli i poszanowania dla innych, to można wszystko - łącznie z jazdą po chodniku oraz jezdni. Pozdrawiam - rowerzysta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zik Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 07:51 Rowerem po chodniku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 08:22 Oczywiście. Masz do tego prawo np. wtedy, gdy piesi lub zaparkowane samochody uniemożliwiają normalny przejazd ścieżką lub ograniczenie prędkości na równoległej jezdni wynosi co najmniej 70 km/h. W takiej sytuacji masz absolutne prawo do korzystania z chodnika, o ile będziesz bezwarunkowo przestrzegał zasady ustępowania pierwszeństwa pieszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L_C_K Nie 70 a 60 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:01 Dokładnie jesli prędkość na jezdni jest ponad 50km/h, czyli po 23h można jeździć chodnikiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cegla ZDM to lenie i gdzies maja rowerzystow IP: 217.168.131.* 27.04.09, 08:14 Od pol roku czekamy z SRM po oficjalnym pismie az ZDM poprawi oznakowanie DROGI ROWEROWEJ na skrzyzowaniu ulic Krakowskiej i Strzeleckiej, tak aby uwzglednialo BEZPIECZENSTWO poruszajacych sie jednosladami. Przez ten czas doczekalismy sie oznakowania poprawiajacego bezpieczenstwo... TRAMWAJOW! Zenada. Takich miejsc jest multum. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Chcemy Poznania dla rowerów! 27.04.09, 09:06 Generalnie piszecie bzdury w komentarzach. Spieracie się czy rowery spychać na chodniki czy na drogi. A to nie tutaj problem. Wsytarczy spojrzeć na Holandię, kraje skandynawskie czy od biedy nawet Niemcy. Tam infrastruktura ścieżek rowerowych jest bardzo dopracowana a polskie władze kompletnie nie chcą widzieć tego problemu. Specjalnie go nie zauważają jak gdyby go nie było. I tym władzom jest na rękę taki spór gdzie wcisnąć rowery, czy na drogi czy chodniki, bo ich zasranym obowiązkiem jest przygotować infrastrukturę i zbudować te ścieżki rowerowe. Ktoś powie, ale u nas jest pół roku zimno. To ja się pytam czy w krajach skandynawskich jest cieplej?!? Czy tam rosną palmy? A Holandia? Przecież tam znacznie częściej pada i mimo pluchy ludzie też jeżdżą, więc to nie są argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 10:14 Nie ma złej pogody na rower - są co najwyżej źle przygotowani do tej pogody rowerzyści ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Rowerzyści a chodniki i ścieżki rowerowe! IP: *.man.poznan.pl 27.04.09, 09:16 Będąc w Krakowie na spacerze przy Wawelu widziałem jak młody rowerzysta jadąc z dużą prędkością specjalnie potrącił łokciem pieszego (turystę) i nakrzyczał na niego bez zatrzymywania się za to, że ten szedł jedną nogą po ścieżce rowerowej. W Poznaniu jeszcze nie widziałem takiego de*** ale nigdy nie wiadomo – najgorsza ścieżka rowerowa to ta przy przystanku na Fredry – tam są ciągłe konflikty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-rowerzysta Re: Rowerzyści a chodniki i ścieżki rowerowe! IP: *.dist.piekary.energoprojekt.i550-fe02.hti.pl 27.04.09, 09:23 Ciekawe dlaczego są na Fredry problemy? Bo ludzie zamiast iść chodnikiem idą sobie idealnie pasem wytyczonym przez dwie białe linie;) Ale ja np bez nerwów sobie omijam takich ludzi chodnikiem i jadę dalej ścieżką. A po mieście najlepiej jeździ się ulicami;) ta adrenalinka i w ogóle;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Rowerzyści a chodniki i ścieżki rowerowe! IP: 195.2.222.* 27.04.09, 10:15 No pięknie - debilem nazywasz rowerzystę, ale pieszego naruszającego granicę ścieżki już nazywasz "turystą". A nie sądzisz, że gdyby pieszy-debil nie naruszył przepisów jako pierwszy, problemu by nie było? Nie twierdzę, zę przemoc jest rozwiązaniem jakiegokolwiek problemu, bo nie jest. Ale odwracanie kota ogonem także nie ułatwia sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ncl Re: Rowerzyści a chodniki i ścieżki rowerowe! IP: *.icpnet.pl 28.06.10, 18:51 Ja widziałam na ścieżce przy rondzie starołęka, jak rowerzysta wyzwał mężczyznę z aktówką od debili, bo stał na ścieżce. Po czym elegancki pan strącił pana rowerzystę z pojazdu i zaczął go tą aktówką okładać! frustracja :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelooooo TRasy rowerowe tak jak w Holandii IP: *.ip.netia.com.pl 27.04.09, 09:57 Czy nie można u nas zrobić ścieżek rowerowych zupelnie innym kolorem niz chodniki??? aby ludziom sie w oczy rzucilo od razu, ze to dla rowerow, druga sprawa, to tez powinny byc zrobione tak trasy rowerowe aby nie wadzic pieszym. W holandii jest tak, ze jak jedziesz trasa rowerowa ktora jest dzielona z pieszymi, to ta rowerowa jest troche nizej umieszczona w ziemi i ma taki jakby maly kraweznik, przez co widac ze to dla rowerow. Jakis standard by sie przydal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: TRasy rowerowe tak jak w Holandii IP: 195.2.222.* 27.04.09, 10:20 To też prawda, bez wątpienia. Fajnie to widać na nowej kładce prowadzącej znad brzegu Jeziora Maltańskiego do Galerii Malta. Ścieżka jest zrobiona żarówiastą czerwono-różową wylewką, do tego odgraniczona szeroką białą linią i oznakowana znakami poziomymi. Nawet w Polsce okazuje się, że jak trzeba to można, a i piesi się dostosowują do tak jasnych oznakowań. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: TRasy rowerowe tak jak w Holandii 27.04.09, 10:51 Już pisałem w innym watku ale powtórzę: jazda rowerem ma dwa aspekty: pierwszy to rower jako środek codziennego przemieszczania się po mieście drugi: rower jako sposób na rekreacje. Pierwsze zastosowanie roweru omawiają tutaj koledzy szeroko- nie będę nic dodawał, choć przez lata z powodzeniem korzystałem z tego sposobu dojeżdżania do pracy. Mieszkając na Winogradach wykorzystywałem ścieżki Cytadeli a następnie (chyba niezbyt legalnie) ścieżki wzdłuż torów kolejowych od stacji Garbary w kierunku Poznań Wschód mogłem dotrzeć do Zawad szybko i bezstresowo omijając ruch uliczny. No i skracałem drogę. Żałuję, że podczas modernizacji szlaku kolejowego Poznań- Warszawa nikt nie pomyślał o zalegalizowaniu tego skrótu. Rekreacja: Myślę a wręcz jestem przekonany po wielu rozmowach, że główną przeszkodą w korzystaniu roweru dla celów rekreacyjnych jest dyskomfort, jaki niesie ze sobą jazda rowerem po ulicach miasta. Nieuchronna gdy chce się wyjechać do najbliższego lasu. Stad postulat pod adresem MPK- instalujcie na autobusach podmiejskich zaczepy do przewożenia rowerów. To przecież nie jest akt łaski tylko możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIM [...] IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 10:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 10:57 proponuje na początek montaż większej ilości tych Hanowerskich rurek na rowery na pętlach tramwajowych np Sobieskiego, Junikowo, Lecha,Starołęka itd. dużo osób mogłoby podjechać rowerem na pętle zostawić rower i jechać dalej tramwajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Miasto dla rowerów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 11:04 Na ulicy Polwiejskiej przydalaby sie wytyczona sciezka rowerowa, slalom wokol pieszych nie jest dobrym rozwiazaniem dla pieszych i rowerzystow. Na odcinku Szkolnej do Jaskolczej powinien byc przejazd dla rowerzystow aby mogli zgodnie z przepisami dostac sie na Stary Rynek od strony kupca poznanskiego. Wiecej sciezek rowerowych powinno powstawac w centrum miasta kosztem szosy a nie waskich chodnikow ktore i tak sa zastawione przez parkujace samochody. Czesto jezdze po Poznaniu i spotykam sie z agresja sfrustrowanych kierowcow, trabieniem, zajezdzaniem drogi, mijaniem na szerokosc wlosa. Dodam ze jezdze przepisowo. Z innych uciazliwosci to nielegalne parkowanie na sciezkach rowerowych no i piesi chodzacy po sciezkach mimo chodnika obok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mav Re: Miasto dla rowerów!!! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 12:19 Nasze ścieżki rowerowe,są bardzo źle zaplanowane. Szczególnie dotyczy to rozwiązań przy sygnalizacjach świetlnych, niby za każdym razem mamy tan slalom ćwiczyć. Następnie czekać aż na kilku sygnalizatorach zapali się zielone, widząc że samochody z jednego kierunku dostają już drugi raz zielone. Ja twierdzę, że rowerowi jednak jest bliżej do samochodu, a ścieżki rowerowe są projektowane jakbym poruszał się na rowerze w tempie pieszego, a moja prędkość zazwyczaj jest koło 20 km/h. Bardzo często wybieram ulicę i OMIJAM dziwne ścieżki, bo jest po prostu łatwiej i szybciej. A na ulicy nie radzę trzymać się kurczowo krawężnika bo to ułatwia kierowcom wyprzedzanie na włos, a dla rowerzysty nie jest bezpieczne bo w razie dziury czy wysokich kolein nie ma gdzie uciekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oberwator Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:06 A ja mam jedną prośbę do rowerzystów - żeby korzystali z tych ścieżek, które już są... codziennie dojeżdżam z Piątkowa do centrum samochodem i codziennie mijam rowerzystów, którzy jadą ulicą pomimo tego, że mają wzdłuż całej średnicówki droge rowerową...od razu mówię, że tłumaczenie, że jest zła i źle wykonana nie przemawia do mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:30 tyle jest do zrobienia..bardzo dobrze ze ktos wreszcie zaczal! parkingi, sciezki z prawdziwego zdarzenia...moze im wiecej ludzi zacznie jezdzic na rowerach, tym szybciej nasze wladze zwroca uwage na problem?nikogo nie trzeba chyba przekonywac ze z jazdy rowerem plyna same korzysci (chociazby:lepsze samopoczucie,ale przede wszystkim omijanie meczacych korkow i swoboda poruszania sie),ale co z tego, jesli rower Ci ukradna lub w ogole nie dojedziesz do celu, bo sciezka rowerowa urywa sie w polowie drogi, a na jezdni na Ciebie trabia i spychaja.kurde, wyslac nasze wladze na tydzien do jakiegokolwiek miasta na zachodzie i niech sie ucza jak to sie robi!jade w srode do amsterdamu i oferuje zrobienie zdjec pogladowych jesli to pomoze.pozdrawiam wszystkich miejskich rowerzystow zmagajacych sie z niedogodnosciami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzystka Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:53 A mi się wydaje, że największym problemem jest właśnie podejście: kierowców do rowerzystów i pieszych, rowerzystów do pieszych i kierowców i pieszych do rowerzystów i kierowców. Sama ostatnio dużo jeżdzę na rowerze, ale racja, że po mieście to udręka. Ulicami się boję - wzdłuż krawężnika za dużo dziur, studzienek itp, a jadąc środkiem czuję presję samochodów z tyłu. Zdecydowanie więc wolę jazdę chodnikami i ile mogę tyle wymijam ludzi. Często (szczególnie, gdy przede mną starsza pani) schodzę z roweru i wymijam pieszych. Jednak niedawno trochę się zdenerwowałam, gdy jadąc Dolną Wildą do Lubonia na wiadukcie nad A2 stała para i obserwowała auta z góry, jechałam dosyć szybko, bo dobra droga, a na tym odcinku nie ma zazwyczaj ludzi, więc użyłam dzwonka, a pan do mnie, że mam wyp... na ulicę, bo ostatni raz przepuszcza rower. I teraz pytanie: czy naprawde przepuszczenie roweru kosztowało go tyle wysiłku? Przecież idąc logiką wcześniejszych wypowiedzi, chodnik służy do chodzenia, a nie do stania i taranowania ruchu... Racją jest też, że w Holandii za wejście na ścieżkę jest się pulbicznie potępionym. Zdarzyło mi się to, przyjechałam właśnie z Polski nieprzyzwyczajona do takiej ilości ścieżek i za zahaczenie o ścieżkę naprawdę kilka osób naraz rzuciło się na mnie z obelgami... A w Polsce? Jak się komuś zwróci uwagę, że obok ma chodnik, a ścieżka jest dla rowerów, to bluzga tak, że szkoda powtarzać. Z czego to wynika? Chyba z jakieś polskiej złośliwości. Ja idę chodnikiem/ścieżką i jestem tu panem, a ty spadaj na drzewo... A propos przejść rowerowo/pieszych pod PST, to również uważam, że są one źle zaprojektowane, ale na niekorzyść rowerzystów. Jadąc w dół, nawet ostro hamując, ciężko jest zauważyć pieszych wychodzących z tunelu i rozsądnie ich ominąć. Często zdarza mi się ledwo, ledwo uniknąć potrącenia kogoś. A pieszy i tak często nie reaguje na dzwonek, mając na uszach słuchawki. A jak już odskakuje, to nie w tę stronę co trzeba. I jeszcze ad ścieżki przy PST. Uważam, że powinna być przedłużona od przystanku Słowiańska do Puławskiego wschodnią stroną ulicy Mieszka I. Na razie na tym odcinku jest ścieżka z piasku. Pozwoliło by to rowerzyście przejechać bezkolizyjnie aż do Alei Wlkp. To tyle moich sugestii/uwag Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Chcemy Poznania dla rowerów! 28.04.09, 00:08 Gość portalu: Rowerzystka napisał(a): > A mi się wydaje, że największym problemem jest właśnie podejście: > kierowców do rowerzystów i pieszych, rowerzystów do pieszych i > kierowców i pieszych do rowerzystów i kierowców. Aha, no jasne...(?) Mogłabyś powtórzyć? A. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 16:33 kilka lat temu jeździło się lepiej, bo był mniejszy ruch samochodowy, ale na to możemy mieć wpływ tylko wtedy, gdy przesiądziemy się na rowery. Ja miałem kilkuletnią przerwę w dojazdach do pracy rowerem, ale dzisiaj rano po wyjeździe z myjni odstawiłem samochód i wracam z pracy rowerem. Dobrze, że piszecie o rowerach. Mam nadzieję, że za kilka lat będzie w Polsce pod tym względem tak, jak w tych krajach, które ominął eksperyment ze socjalizmem. Im więcej będziecie pisać o bieganiu, rowerach, tym lepiej. Pozdrawiam Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakuIec Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.icpnet.pl 27.04.09, 20:01 Pewnie temu, ze ludzie kupuja coraz wiecej samochodow jest winny socrealizm, w 20 lat po upadku tzw. komuny, a nie kaprealizm i postepujacy w nim upadek drogiego i kiepskiego transportu zbiorowego, ktory zarzadzany jest tylko i wylacznie w mysl kryterium zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
krychu-2 Chcemy Poznania dla rowerów! 27.04.09, 17:52 Nareszcie jakiś temat normalny zróbcie coś ,bo naprawdę się źle jeździ rowerem po Poznaniu.Ścieżki rowerowe o ile są to i tak samochody stoją najlepsza ścieżka rowerowa jest na Piłsudskiego od strony Os. Jagielońskiego pośrodku ścieżki rowerowej stoją filary od lamp, chyba dlatego że rowerzystów ktoś nie lubi o stojakach dla rowerów pomarzyć Zrób ta coś !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hieronim Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 19:10 WSTYD!! Redakcja biednego dziennika funduje stojaki rowerowe bogatemu miastu! Świat staje na głowie. Tymczasem, od momentu, kiedy wyremontowano Rynek Wielkopolski, nadal straszy zniszczony stojak rowerowy pamiętający chyba lata komuny. Nie wierzę, aby nie było pieniędzy na tego typu inwestycje. Myślę, że problem leży gdzie indziej - władze miasta oraz liczna rzesza urzędników, którzy nieprzerwanie kierują naszym miastem już trzecią kadencję, przestali poważnie traktować mieszkańców Poznania. Władza stała się pewna siebie, wykazuje się coraz większą pychą oraz arogancją, a nad potrzebami mieszkańców pochyla się tylko wówczas, jeśli może na tym zbić kapitał polityczny. Rządy Grobelnego coraz bardziej przypominają mi rządy mera Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Jak to dobrze, że nie macie broni palnej! 27.04.09, 21:16 Bo inaczej bycie się wystrzelali. A nie lepiej więcej zrozumienia do współrodaka. Rowerzyści powinni zrozumieć, że są rejony miasta gdzie nie ma dla nich miejsca. Uliczki Starego Miasta są zbyt wąskie by wytyczać ścieżki rowerowe. Powinni tam zejść z roweru i go poprowadzić. Korona rowerzysty nawet wówczas z głowy nie spadnie. Piesi powinni z kolei zrozumieć, że są trasy gdzie rowerzysta ma prawo sobie poszaleć. A tu warczycie na siebie jak wilki. Homo homini lupus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotraS Re: Jak to dobrze, że nie macie broni palnej! IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 21:43 > Uliczki Starego Miasta są zbyt wąskie by wytyczać ścieżki > rowerowe. Powinni tam zejść z roweru i go poprowadzić. Korona > rowerzysty nawet wówczas z głowy nie spadnie. > Masz może i rację, ale te ulice (Kramwrska, Żydowska, Wrocławska, Szkolna) są kompletnie oblepione samochodami. Co wg Ciebie więcej miejsca odbiera pieszym? Auta czy rowery? Poza tym bandy źwierzy z Contensu jeżdżące po Starym Rynku niczym po autostradzie? Nie przeszkadza to pieszym? We Wrocławiu są opuszczane pachołki i dzicz z firm ochroniarskich nie wjedzie bydło-wozem na rynek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Jak to dobrze, że nie macie broni palnej! 27.04.09, 21:57 Gość portalu: piotraS napisał(a): > > Uliczki Starego Miasta są zbyt wąskie by wytyczać ścieżki > > rowerowe. Powinni tam zejść z roweru i go poprowadzić. Korona > > rowerzysty nawet wówczas z głowy nie spadnie. > > > > Masz może i rację, ale te ulice (Kramwrska, Żydowska, Wrocławska, Szkolna) są > kompletnie oblepione samochodami. Co wg Ciebie więcej miejsca odbiera pieszym? > Auta czy rowery? > > Poza tym bandy źwierzy z Contensu Może nie zauważyłeś ale już na początki napisałem, ze jestem zwolennikiem całkowitego wyprowadzenia ruchu samochodowego z Starego Miasta - w murach. Poza oczywiście wjazdami w określonych godzinach do dostaw itp. Także Twoje argumenty typu: A samochody są gorsze, - tu akurat nie są żadnym argumentem. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekzpoznania a wszystko przez agresję kierowców 22.06.09, 10:13 Oczywiście to są jednostkowe przypadki, ale takie jednostkowe przypadki spychania powodują za każdym razem wywołaną ryzykiem upadku wzorst poziomu adrenaliny, co utrwala się w pamięci i w nawykach. A potem agresja przenosi się na słabszego. Oczywiście, że niewielkie znaczenie ma czy w obrębie Murów Starego Miasta będzie dużo ścieżek, czy niewiele, czy może dwie, trzy. Znaczenie ma, czy w Poznaniu da się przejechać bezpiecznie rowerem głównym traktami miasta. Miasto powinno takie ścieżki z peryferiów do ścisłego centrum wytyczyć bez czekania na remonty i nawet kosztem pasa dla samochodów. Tak samo ścieżki wzdłuż I i II ramy. Przejazd od granicy miasta (np. rondo w Wysogotowie) dla rowerzysty jadącego do pracy niespiesznym tempem by się nie spocić to przy sprawnych ścieżkach najwyżej 30 minut. Czyli z grubsza tyle samo co komunikacją, czy samochodem w gorszy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyrlandka Chcemy Poznania dla rowerów! IP: 88.220.181.* 28.04.09, 10:09 Ja, przy braku drogi rowerowej, jeżdżę chodnikiem i nie mam przynajmniej na razie zamiaru przerzucać się na jezdnię. Po chodniku jeżdżę bardzo ostrożnie, jak mijam przechodnia to zwalniam do tempa żółwia, czyli nie ma sposobu, żebym kogokolwiek potrąciła. Mimo to nierzadko przechodnie rzucają we mnie obelgami, że rowerem to się po jezdni jeździ. Jednak, jak już wyżej ktoś wspomniał, wolę w ostateczności musnąć przechodnia na chodniku (choć przy mojej ostrożnej jeździe to praktycznie niemożliwe - jeśli zachodzi takie ryzyko, to schodzę na chwilę z roweru), niż pozwolić, żeby samochód mnie "musnął" i wylądowałabym w szpitalu. Niestety przy wąskości dróg w Poznaniu niełatwo o taki wypadek. Do tego te straszne koleiny na poboczach... Ostatnio nawet jakaś mała dziewczynka idąca z mamą za rączkę obrzuciła mnie mięsem, że jadę chodnikiem. Ciekawe, czy jej mama byłaby zachwycona, gdyby córcia wyciągnęła rowerek i wskoczyła na jezdnię. Generalnie uwagi takie puszczam mimo uszu, bo dopóki jest ryzyko, że mnie potrąci auto, albo przewrócę się na koleinach, nie ma mowy, żebym przerzuciła się z chodnika na jezdnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyrlandka Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: 88.220.181.* 28.04.09, 10:10 "... ŁATWO o taki wypadek" :-) Pozdrawiam wszystkich przyjaznych pieszych :) i tych nieprzyjaznych też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student V-roku UAM Wstyd władz miasta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 21:58 Czy to nie jest jakieś kuriozum, że urzędnicy napisali "Program rozwoju infrastruktury rowerowej na terenie miasta Poznania na lata 2007-2013", w który wskazali wykonanie 32 wzorcowych stojaków rowerowych, zapisując termin realizacji 2007-2008 r., a do końca kwietnia 2009 nie powstał żaden z planowanych stojaków! Stojaki musi stawiać prywatny inwestor - Gazeta Wyborcza, bo z niewidomych powodów urzędnicy ZDM nie robią w tej kwestii absolutnie nic! Zamiast jednak bić się w piersi i brać czym prędzej do roboty, chwalą inicjatywę Gazety i trąbią, że udzielą wszelkiej pomocy... iech pan Billert wytłumaczy dlaczego doświadczonym w budowie infrastruktury dla ruchu komunikacyjnego drogowcom nie udało się zrobić żadnego stojaka wskazanego w nadmienionym programie, zaś dziennikarze, stawiają je bez problemu, wówczas ZDM słuzy doświadczeniem! Może to Wyborcza winna zająć się miejską infrastrukturą drogową, ten przykład pokazuje, że chyba bardziej się do tego nadaje niż ZDM ! Dla porównania, my nie mozemy wcielić w zycie ani jednego z 32 stojakow w terminie, Wrocław rusza z planem 520 stajków (zobaczymy jak im pójdzie), Berlin jest w trakcie realizacji 10 000 stojaków rowerowych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 01:04 Na rower wsiadlem kilka tygodni temu i zakochalem sie w tym srodku transportu. Przemieszczenie sie miedzy wykladami jest tyle przyjemniejsze, bardziej odzywcze. Niestety, brak sciezek jest bardzo duzym mankamentem Poznania. Dlaczego by nie zaczac teraz tworzyc prowizorycznych sciezek rowerowych, tak by latem mieszkancy mogli korzystać już swobodniej z rowerów? Potrzebna tylko puszka farby i wydzielic miejsce na chodnikach, czy drogach tam gdzie to jest mozliwe. A tymczasem prowadzic intensywna debate z rowerzystami i mieszkancami, jak, ktoredy i jak najszybcie zamienic te sciezki na sciezki z prawdziwego zdarzenia (moze by to polaczyc z wymiana chodnikow dla pieszych i sadzeniem zieleni)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uska Re: Chcemy Poznania dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:58 Zawsze jak gazeta podejmie temat za rowerzystami to niemiecki szmatławiec musi odbić piłeczkę i już mamy tytuł "rowerzyści terroryści" z 29.04.2009r. Demagogia dla mas!!! Odpowiedz Link Zgłoś