Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień

04.05.09, 15:32
I pomyśleć, że glosowałem na tego buca

ale to ostatni już raz
    • ksmx zakuty łeb 04.05.09, 15:34
      prezydenta
      • Gość: Włodek z Grunwaldu w 2010 głosujcie! nawet na większego idiotę :-) IP: *.icpnet.pl 04.05.09, 16:40
        Idiotyzmu się nie stopniuje, a idiota nie powinien rządzić więcej niż raz.
      • Gość: abc zakute łby i tak go wybiorą IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 20:35
        jak tylko Grobelny wystartuje w wyborach to durny ciemny lud i tak
        znowu go wybierze. Poznaniacy nie myślą - są nauczeni tylko słuchać
        i robić...
    • Gość: RAUBER ostatnia kadencja, niebawem się rozstaniemy IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 16:03
      Ostatnia kadencja, niebawem się rozstaniemy... :)

      A potem będzie normalnie jak w wiodących miastach na zachodzie a nie jak za
      Grobelozaura. Jak ten pan nie rozumie że miasto jest dla ludzi a nie samochodów
      to niech spada. Może do sejmu? A może szybko teraz do parlamentu europejskiego.
      Bye bye Rychu maszkaro!
    • Gość: MoniA Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.09, 16:08
      On jest nienormalny... i ktos taki, rzadzi Poznaniem!!! Czlowieku,
      bierz przyklad z Paryza, oni chca tam znacznie ograniczyc ruch
      samochodowy,a w Poznaiu na odwrot... Rece opadaja..
    • zupa_dnia Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień 04.05.09, 16:09
      Na przestrzeni wielu wiekow mozna bylo powiedziec tez tak:
      - w Poznaniu nie ma tradycji korzystania z biezacej wody wiec nie zrobimy wodociagow
      - w Poznaniu nie ma tradycji korzystania z elektrycznosci, wiec nie bedziemy
      stawiac elektrowni
      - w Poznaniu nie ma tradycji uniwersyteckich, wiec nie otworzymy uniwersytetu
      itd itp
      Mozna tez i tak:
      - miasto musi wychodzic naprzeciw oczekiwaniom mieszkancow. Mieszkancy wola
      ogladac filmy pornograficzne, niz chodzic do muzeow. Postawimy wiec kilka
      porno-kin za miejskie pieniadze.

      Kto wybral tego czlowieka na prezydenta? No kto?
      • Gość: Romka Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.09, 16:15
        Dziwie sie, ze Grobelny, nie kazal dokonczyc trasy przez Piekary...
        zrobmy w centrum atostrade... a co tam- bierzmy przyklad z Ameryki...
    • Gość: wuschel78 Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.09, 16:12
      Grobelny nadaje sie na wojta KOZIEJ WOLKI , a nie na prezydenta
      Poznania... co za debil...
    • Gość: Lex Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 88.220.176.* 04.05.09, 16:29
      Hehe bardzo mi się podobaja wpisy moich poprzednikow. Grobelny pokazuje raz
      jeszcze zasciankowosc swoja osoba. Poznan kwitnie dzieki ciezkiej pracy
      Poznaniakow i temu, że Grobelny i swita nie przeszkadzaja. Boli brak jakiej
      kolwiek wizji dla rozwoju miasta. Problem z rowerami jest nastepujacy jak dla
      mnie - odpada ten srodek lokomocji jesienia i zima - trasy rowerowe juz nawet
      wspominac mi sie nie chce nie sa odsniezane. Dlaczego drogi rowerowe musza byc
      budowane zawsze kosztem jednego lub 2 ch pasow jezdni ?? Mozna by zrobic droge
      rowerowa razem z chodnikami i koniec taka jest moja opinia.
      Inna sprawa jest fakt iż centrum miasta wymiera. Nikt nie chce tu mieszkac sa za
      to biura do ktorych trzeba jakos dotrzec. Nalezy pamietac ze czlowiek nie zyje
      tylko praca i domem. Czesto wracajac z pracy wpadam po zakupy odwiedzam
      znajomych bez auta wracal bym do domu o 24 !! Wiadomo ze za ten luksus musze
      zaplacic - strefa korki itd. Idiotycznie rozwiazany jest system komunikacji
      miejskiej jak dla mnie w Poznaniu. Po cholere w centrum jezdza autobusy skoro i
      tak stoja w korkach (co daje dodatkowe wynagrodzenie MPK :) bo bilety sa
      czasowe) Uwazam ze komunikacja tramwajowa powinna byc bez kolizyjna a nie jak na
      Dabrowskiego gdzie tramwaj stoi razem z autami w korku.
      W brew temu co sie mowi rower to fantastyczna sprawa i wielu ludzi przesiada się
      w słoneczne dni na ten srodek komunikacji. Jednak co zrobic gdy pada snieg lub
      deszcz ?

      p.s. Nasz Wielmożny Prezydent Grobelny mowi o rowerku i komunikacji szkoda tylko
      ze nie dodaje ze jemu 4litery wozi kierowca.
      p.s. 2. Marze o dniu kiedy zostanie skazany za Kulczyk Park Prawomocnym Wyrokiem
      może to da Poznaniakom jakis impuls do zmian choc patrzac na wyniki wyborcze i
      brak jakich kolwiek liderow politycznych w Poznaniu po za Pania Pusz (co mnie
      jeszcze bardziej przeraza) slabo rokuje na przyszlosc. Moze jak odbiora nam EURO
      cos wreszcie w tym Moim Kochanym miescie Peknie i zacznie sie dziac !!
      • Gość: mikroos Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 195.2.222.* 05.05.09, 06:51
        >Jednak co zrobic gdy pada snieg lub deszcz ?

        eee... zaopatrzyć się w dobre błotniki i kurtkę przeciwdeszczową z Biedronki za 20 zł?
        Takie rozwiązanie jest tańsze od biletu miesięcznego, a taka kurtka może służyć
        przez wiele lat!
    • renepoznan A może coś merytorycznie? 04.05.09, 16:34

      Bo poza Lexem nikt niczego ciekawego nie napisał.
      • zupa_dnia Re: A może coś merytorycznie? 04.05.09, 16:43
        Skoro dla rene z powyzszych postow nie wynika zadna merytoryka to prosze bardzo:
        - poznanskie centrum jest za ciasne na wtlaczanie wen samochodow. Dlatego tez,
        zgodnie z dwno juz przyjetymi zalozeniami, ruch samochodowy powinien byc
        redukowany do niezbednego minimum. Promowane powiny byc: komunikacja zbiorcza
        (szybka i na wysokim poziomie), trasy piesze i rowerowe. Tylko w ten sposob
        centrum moze stac sie atrakcyjne, dla tych ktorzy porzucili je na razecz galerii
        handlowych (kolejny grzech grobelnego!)
        - brak tradycji nie moze byc usprawiedliwieniem zaniechan
        cywilizacyjno-rozwojowych. Gdyby tak bylo, mieszkalibysmy nadal w drewnianych
        chatach.
        - rozwoj stref pieszych i drog rowerowych przyczynia sie do ozywienia centrum
        (to udowodnione w wielu swiatowych i europejskich miastach)
        - ruch pieszy i rowerowy wplywa bardzo korzystnie na kondycje i tusze
        mieszkancow, co w miescie "stawiajacym na sport", wydaje sie niezwykle istotne.
        Ergo: to, co wygaduje prezydent grobelny wola o pomste do nieba.
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: A może coś merytorycznie? IP: *.icpnet.pl 04.05.09, 16:51
          Uzupełnię:
          - ograniczeń, które Grobelny sam sobie narzucił przyjmując w 1998 albo 1999
          strategię komunikacyjną miasta.
          - budujemy drogi, ale głównie na peyferiach, czyli te dla miasta mniej ważne,
          niż czekające na święte nigdy zamknięcie I i II ramy. Inne grzechy powtarzane w
          nieskończoność zmilczę. Jeśli masz pytania, to zadawaj. Za kilka dni wrócę i
          odpowiem.

          Prezydent Rysio to człowiek takich ludzi, jak wojciechspychala piszący dziś na
          forum (założył wątek "Korek Gigant"), że chciał wjechać do centrum samochodem,
          ale gdzieś się światła zepsuły i musiał jechać 50 minut. Bardzo się tym faktem
          burzył wioząc swe 4 litery do centrum i wzywał Gazetę o podanie kontaktu do kogo
          trzeba by mógł uzewnętrznić swe uczucia. Na zakończenie dodam, że jechał zdłuż
          całej linii Pestki.
          • Gość: mkrs Re: A może coś merytorycznie? IP: 195.2.222.* 05.05.09, 06:52
            > Grobelny sam sobie narzucił przyjmując w 1998 albo 1999 strategię komunikacyjną
            miasta.

            W przypadku tego człowieka, narzucić sobie można chyba węgla na hałdę... przecież
            obiecywana przez niego strategia, zgodnie z którą absolutny priorytet ma mieć
            komunikacja miejska, to jakaś parodia, gdy patrzy się na jej wykonanie.
      • Gość: ksmx Re: A może coś merytorycznie? IP: *.icpnet.pl 04.05.09, 16:50
        Faktycznie coś z tymi samochodami w centrum miasta nie za bardzo "po drodze".
        Niby są parkingi, strefy, a samochody parkują na wszystkich możliwych chodnikach
        niczym gołębie na dachu, dobrze, że nie srają. Ścisłe centrum powinno być
        wymiecione z przypadkowego ruchu, na obrzeżach powinny powstać dodatkowe
        parkingi, sieć podziemnych parkingów. Można by się również zastanowić nad
        minimetrem o zasięgu np. 3-4 km dookoła centrum, wtedy do centrum nie
        wjeżdżałyby śmierdzące autobusy.
        Nie mówię "NIE" samochodom ale wybierając się na spacer po Poznaniu samochody
        przeszkadzają. Gdy nie mogę przejść i tak wąskim chodnikiem bo jest zatarasowany
        przez jakieś monstrum, czuję dzicz, chaos i niesmak.
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: A może coś merytorycznie? IP: *.icpnet.pl 04.05.09, 16:53
          Minimetro ma sens (2-3 krótkie linie) jeśli miasto wreszcie uruchomiłoby obszary
          na obrzeżach centrum, gdzie powstawały by centra pracy. Na razie Poznań dzięki
          miejskiej polityce ma mniej nowoczesnych powierzchni biurowych niż Kraków,
          Wrocław, czy Trójmiasto, i chyba mniej niż Szczecin i Łódź, ale tu głowy nie dam.
          • renepoznan Re: A może coś merytorycznie? 04.05.09, 17:19
            Chyba sam widzisz zupo dnia, włodku i inni, ze takie wypowiedzi sa o niebo ciekawsze niż głupawe popluwanie na Grobelnego - nawet jeśli zasłużył.
            Zgoda pełna co do ograniczenia ruchu samochodowego w XIX wiecznym centrum.W mieście "w murach" ruch samochodowy powinien być prawie całkowicie wyeliminowany. Ja uważam, ze na Starym Rynku i uliczkach przyległych powinien być też wyeliminowany ruch rowerowy. Nie są to duże odległości i można rower podprowadzić.
            Natomiast problemem sa parkingi wokół centrum - ścisłego centrum. By wyeliminować ruch w centrum te parkingi muszą powstać - bo inaczej powstanie efekt opróżnienia centrum z ludzi. Tu z Grobelnym bym się zgodził. Pozostali by tylko menele.
            Dlatego uważam, z eograniczenia w ruchu w miescie trzeba wprowadzać stopniowo - w miarę rozwoju sieci parkingów. Jest to mozliwe ale miasto musiałoby mieć jakąś wizję - i ja powoli realizować. A czy ma? - hm.........
            • wlodekzpoznania o Poznaniu i Grobelnym 04.05.09, 18:45
              Źle w takim razie odebrałem Twoją wypowiedź i cieszę się, że się zgadzamy.
              Dodam, że Poznań ma perełki, jakimi są Łazarz, Jeżyce i Wilda i one też powinny
              w ten krąg uspokajania samochodowego wejść.

              Wrócę do wątku jaki wskazałem przy okazji dyskusji o III ramie - w obrębie
              miasta objętym III ramą (ok. 60-70% powierzchni) mieszka w Poznaniu 400 tys
              ludzi. Na analogicznej powierzchni Rzymu i Paryża mieszka 2400 tys, w Mediolanie
              i Hamburgu jakieś 60% tego. A żadne z tych miast to nie są slumsy jak wiemy.
              Czy jest w Europie równie przestrzennie rozrzutne miasto jak Poznań? Miasto,
              które na powierzchni kwadratu zamkniętego liniami Borówiec-Wielkopolski Park i
              Rokietnica-Złotniki-Poligon-Czerwonak-Kicin oraz
              Palędzie-Dąbrówka-Zakrzewo-Lusowo-Sady-Rokietnica i Tulce-Kostrzyn
              Wlkp.-Biskupiec zamieszkuje raptem ok. 750 tys. mieszkańców? Zastanawiając się
              próbowałem przeanalizować sobie to amatorskimi metodami. Jest około setki miast
              poznańskiego i większego kalibru w Europie. I przeglądając się na razie
              dwudziestukilku w podobnej skali w maps.google i zbierając dane o zaludnieniu
              przyznam, że nie znalazłem takiego miasta. Wszystkie były bardziej - i to
              zdecydowanie - zwarte. Bardziej zwarte są Kraków, Wrocław, Szczecin poza
              prawobrzeżnym, Łódź, szacuję, że bardziej zwarte są Trójmiasto i Warszawa. A
              infrastruktura potrzebna do skutecznego powiązania tak rozrzuconego miasta kosztuje.
              Miasto kompaktowe znacznie łatwiej powiązać w sposób wykonalny nie tylko dla
              najbogatszych krajów świata.

              Poznań ma mnóstwo niewykorzystanej przestrzeni, ma łąki, ma ogródki działkowe z
              trującą pietruszką w centrum miasta, ma tereny pofabryczne, pomagazynowe. Poznań
              ma mnóstwo miejskich gruntów inwestycyjnych blisko centrum, którymi może
              regulować rynek nieruchomości. I co się z tym dzieje? NIC. Na razie gminy pod
              Poznaniem dzielą działki pod domy jednorodzinne (a w mieście brak działek) i
              mają większe dochody budżetowe na mieszkańca niż Poznań.
              I dlatego ten ZDAWAŁOBY SIĘ neutralny i wyważony wywiad pokazuje, że obecny
              prezydent nie jest gotów nic zmienić (albo nie wie jak, albo nie czuje, że jest
              władny, albo nie rozumie że powinien).

              Nie twierdzę, że chcę Poznania zabetonowanego i ludności upchanej na tej
              przestrzeni, ale NA TO powinny się w pierwszej kolejności znajdować środki.
              Pieniądz zawsze wydaje się tylko RAZ! A Grobelny to typ człowieka (albo ma
              jakieś tam inne cele i to tylko maska używana), który goni za potrzebami zamiast
              kreować potrzeby. Używając mojej hierarchii służbowej, to ktoś kogo jako
              menedżera można ustawić jako kierownika działu, ale właśnie ze względu na
              płyciznę mentalną i brak dystansu strategicznego nigdy nie wyjdzie na pułap
              dyrektorski, o zarządzie nie wspominając.

              Problem przestrzenny wraz z demograficznym (krótkoterminowo odpływ zamożnych
              podatników pod miasto - 10 tys rocznie od kilku lat, długoterminowowo gwałtowny
              przyrost ludności wraz z postępującą urbanizację w miarę wzrostu zamożności, na
              który po po prostu nie będzie infrastruktury i kilkuset tysięczny Poznań
              otoczony będzie ponad stutysięcznymi miastami), komunikacyjnym (brak
              infrastruktury pod sprawną kolej miejską i nowej lokalizacji lotniska) i
              konkurencyjnym (brak polityki przygotowania do rywalizacji o najcenniejszy zasób
              nowoczesnego miasta, czyli najzdolniejszych pracowników przyszłości, miejsca
              pracy dla nich, czy firmy, które takie miejsca pracy tworzyć będą), to główne
              wyzwania na nadchodzące dwie, trzy dekady w każdym z głównych miast kraju, który
              będzie dynamicznie się rozwijać dążąc do europejskiej średniej nadganiając
              zapóźnienia przechodząc pewne te same procesy i napotykając na te same problemy
              jakie przeszły miasta zachodnie. I to niestety także bolączki Grobelnego jako
              prezydenta. Czy Poznań o nich myśli? Moje wrażenia z posunięć miasta, z
              wypowiedzi ludzi nim się zajmujących i prywatne kontakty wskazują na to, że nie.
              Może się mylę. Obym. Inaczej mamy już kolejne 10 lat w plecy, a tak może ktoś z
              lepszą wizją i zdolnością do wizji (od działania są współpracownicy) będzie mógł
              przejąć pałeczkę.
              Natomiast wiem, że np. Wrocław, czy Kraków - choć mają mniejszy potencjał - o
              takich problemach na miarę swej kasy myślą i działają. Działają (oczywiście
              skala tych działań szczególnie w przypadku Wrocławia jest wyolbrzymiona
              propagandą)! A Poznań na problemy tylko reaguje. Ale co może prezydent, który
              uważa, że w imię liberalizmu mylonego z leseferyzmem należy podążać
              bezrefleksyjnie za mentalnością mieszkańców.
    • piotr.marcinkowski Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień 04.05.09, 17:11
      Grobelny to jednak porażka
    • Gość: tz Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:20
      Ja myslałem, że mnie Rychu już niczym nie jest w stanie zaskoczyć, a
      tutaj takaaaaa niespodzianka, takaaaaa niespodzianka ;P Powiem,
      wyrzucenie aut z centrum zupełnie nie jest możliwe i co do tego nie
      oszukujmy się. Chodzi o to, żeby m. in. zwężyć św. Marcin czy
      jezdnię na placu Wolności przenieść tylko na południową stronę
      placu. Ale priorytetem powinno być takie zorganizowanie ruchu, by
      wyjeżdżając z centrum dotrzeć do tego samego punktu, w którym sie do
      niego wjechało!!!!!! Po to, żeby wyeliminować przypadkowy ruch z
      centrum miasta, tak byli ludzie mogli do niego dotrzeć ale żeby nie
      mogli przejeżdżać przez nie!!!! Tak jak to zorganizowali
      choćby "komunistyczni" inżynierowie na osiedlach z wielkiej płyty,
      ruch pojazdów jest możliwy lecz ograniczony do niezbędnego minimum i
      w dodatku spowolniony. I nie chodzi o to by budować w centrum progi
      zwalniające rodem z XIX wieku ale szykany, najlepiej z naturalnego
      kamienia i zwieńczone zielenią. Do tego elementy małej architektury
      (NIE MA ICH W CENTRUM PRAKTYCZNIE WCALE!!!) Panie Grobelny, centrum
      miasta trzeba "umeblować" tak by ludzie czuli się w nim przytulnie!
      I zbuduj Pan w końcu św. Wawrzyńca i dokończ ostatni odcinek I ramy
      od Przepadku do Zawad spinając wszystko razem i wyrzucając auta z
      centrum!!! Może wtedy ludziom będzie się chciało jechac tramwajem
      ul. Dąbrowskiego, bo teraz pieszo jest szybciej a rowerem wcale nie
      ma jak przejechać!!!! To jest naprawdę proste, kogo Pan tam
      zatrudnia!!!??? skoro są wakaty w urzedzie, wystarczy zebrać rade 10
      osób z poznańskich forów internetowych, dobrego ekonomistę i
      działamy. Bo ludzie w internecie mądrzej się wypowiadają aniżeli
      wasza banda utrzymywana z naszych pieniedzy!!!

      P.S. I przestańcie w końcu budowac ścieżki rowerowe z latarniami na
      środku... to może sobie kupię rower ;] A Panu polecam jedną prostą
      zasadę: pójść czasem do pracy pieszo czy choćby na spacer po
      mieście, da to panu więcej niż tydzień za biurkiem jeśli chodzi o
      pojecie o tym co się w mieście dzieje! Jeden Prezydent tego miasta
      chodził po nim piesz, dziś mu pomniki stawiają!
      • Gość: F. Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.dsl.bell.ca 04.05.09, 17:48
        ...chyba dawno pan Grobelny nie powiedzial nic rozsadniejszego.;

        "Jeśli zamkniemy śródmieście dla ruchu samochodowego, to ono umrze.
        Firmy i sklepy wyniosą się na peryferia, a ludzie będą tam dojeżdżać
        samochodem - twierdzi prezydent Ryszard Grobelny"

        ...i wlasnie dlatego potrzebne sa nowe przestrzenie
        parkingowe....mozna by bylo np Stary Browar za mienic na parking
        wielopoziomowy.... ale gdy sie poszuka ...cos wybuzy...takie
        mozliwosci wciaz sa.
        • Gość: Ade Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.09, 18:00
          Juz dawno nieslyszalem, takich bzdur, jakich wygaduje Grobelny...
          Grobelny BADZ FACETEM Z JAJAMI I ZREZYGNUJ ZE SWOJEGO STANOWISKA!!!
          GROBELNY ade
    • Gość: jurand Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.w86-218.abo.wanadoo.fr 04.05.09, 17:45
      Drodzy Poznaniacy, kogo Wy wybraliscie sobie na prezydenta... Dziwi
      glupota tego faceta, jak mozna sie cofac. Przeciez gosciu jezdzi na
      delegacje do innych miast, i czy naprawde nie dostrzegl tam nic
      interesujacego... W wiekszosci duzych miast na Zachodzie juz dawno
      wprowadzono zakaz poruszania sie samochodem. Poznan byl przepieknym
      miastem, ale od dlugiego czasu jest regres, nastapil dziwny marazm.
      Mieszkam od wielu lat w duzym miescie w Europie, i mam skale
      porownawcza rozwoju wielu miast. Gdyby nie inwestycje zwiazane z
      komersem, Poznan nie bylby postrzegany jako duze miasto. Poznan
      pomimo kilku inwestycji stoi niemal w miejscu. Czy w Poznaniu
      naprawde brak kandydatow na prezydenta z wizja... Przeciez jest
      znakomity mlody Euro-Deputowany Pan Filip Kaczmarek. Zapewne on jest
      w stanie zmienic ten skostnialy przeszkadzajacy miastu uklad. Szkoda
      by tak piekne miasto podupadalo z powodu nieuctwa kilku osob.
      • Gość: Gzyk Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.09, 18:04
        Grobelny, jest ju trzecia kadencje jako prezydent Poznania i co on
        zrobil dla tego miasta... NIC!!!
      • Gość: ghost Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 18:11
        No p. Grobelny jak mam wychowywać syna, nowe pokolenie, tak jak pan
        powiedział, by jeździł codziennie rowerem skoro nie ma obecnie po
        czym, a p. tłumaczy że na razie ruch samochodowy to jedyne
        rozwiązanie?
        Jak pan panie Grobelny myśli, do czego się on przyzwyczai do roweru
        wykorzystywanego okazjonalnie bo żeby nim pojechać trzeba dojść
        spory kawałek do jakiej drogi rowerowej czy codziennego wożenia
        tyłka przez ojca samochodem?
        absurd
    • Gość: Rudy 102 Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 18:02
      Brawo Prezydent! Miasto dla samochodow a wiocha dla rowerow.
      • Gość: piotraS Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 21:29
        Do miasta trzeba, niestety, dojrzeć. Ani Ty, ani chwalony przez Ciebie Grobelny,
        nie dojrzeliście!
    • Gość: Kuba Oj marzyciele IP: 192.35.79.* 04.05.09, 18:09
      Wiekszosc wypowiedzi (razem z dzielnym Wlodkiem G)to marzenia a
      raczej mrzonki. Niestety pojdziemy dokladnie tropem innych duzych i
      srednich miast Europy. Samochod, piesi, psy i cyklisci musza
      wspolzyc. Mowienie o "snowbiking" jest fajne, ale nikt nie jezdzi
      na rowerze w zla pogode. A przy dobrej pogodzie wiekszosc
      przedstawicieli klasy sredniej bawi sie w wiesniakow kopiac ogrodki
      przy domkach w Dopiewku, Kamionce etc.
      • Gość: knight Re: Oj marzyciele IP: 79.162.132.* 05.05.09, 00:17
        znam 3 osoby, które jeżdżą na rowerze i w środku mrozów.
        chociaż sam na to przy obecnym traktowaniu rowerzystów bym się nie zdecydował.
      • Gość: mikroos Re: Oj marzyciele IP: 195.2.222.* 05.05.09, 07:06
        Bzdura :) Po pierwsze, na rowerze da radę jeździć absolutnie codziennie, co widać na
        ulicach takich miast, jak Kopenhaga czy Amsterdam.

        Po drugie, alternatywą dla roweru powinna być komunikacja miejska. Samochody
        powinny być zostawiane na obrzeżach miasta i/lub na obrzeżach centrum. Przejazd
        po samym centrum powinien być zarezewowany dla pieszych i rowerów przy dobrej
        pogodzie oraz dla kom. miejskiej przy złej.

        Po trzecie, wywalenie samochodów z centrum sprawiłoby, że kom. miejska jeździłaby
        szybciej i sprawniej. Dalsze zapychanie centrum samochodami sprawi, że nawet
        same samochody zapchają dojazdy dla samych siebie, co wynika z oczywistego
        rachunku - policz sobie, ile osób można przewieźć na metrze kwadratowym
        powierzchni autobusu/tramwaju i z jaką szybkością, a jak to wygląda w przypadku
        samochodu, którym w Polsce jeździ średnio ok. 1,4 osoby.

        Parkingi z dala od centrum rozwiązałyby ogromną część problemu - tak się robi na
        całym świecie i to działa. Jedynym problemem jest władza z zakutymi łbami.
    • Gość: zGorczyna Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 18:20
      "Przeciez jest
      znakomity mlody Euro-Deputowany Pan Filip Kaczmarek."

      Bez jaj, lizusie Kaczmarka ;) Niedawno bralem udzial z tym panem w
      panelu dyskusyjnym i powiem, ze w trakcie kiedy trzeba wysluchac
      innych pogladow niz tuskowe, z pana Kaczmarka złazi pozłota
      "znakomitego ełropejczyka" a wychodzi zwykly krajowy arogancki buc,
      ktory by pewnie ludzi o innych pogladach wsadzil za kratki.

      A co do tematu: absolutnie zgadzam sie z Renem, ze rowerzystow jak i
      samochody (poza dostawczymi) nalezaloby wywalic calkowicie ze strefy
      starego rynku. Zwlaszcza rowery, bo pieszy ich zwyczajnie nie slyszy
      kiedy idzie a rowerzysta nadjezdza z tylu.

      Poza tym, jesli rowerzysci chca sciezek itd, to powinny one
      oczywiscie byc i to polaczone w sensowna siec, ale tym samym powinni
      rowerzysci placic cos jak podatek drogowy (taki placa kierowcy),
      miec wazne oplacane regularnie ubezpieczenia, rowery powinny
      spelniac wymogi tak jak samochody zeby miec dowod dopuszczenia do
      ruchu itd. Bo przeciez rowerzysta tez moze byc w sytuacji sprawcy
      "zdarzenia drogowego" ;) i tez moze byc zmuszony do pokrycia szkod.

      • Gość: Piter Wywalić rowerzystów z rynku ? Sam się wywal! IP: 80.87.34.* 04.05.09, 21:52
        Aby być konsekwentnym i aby bezpieczeństwu stało się zadość to
        pijanych pieszych też należy stamtąd wywalić ,bo wielu z nich
        powoduje groźne incydenty. A najlepiej wszystkiego zakazać i nie
        będzie niczego tak jak chciał pewien niedoszły polityk
      • Gość: kot_bez_oka a moze bys tak zaplacil za zajmowana przestrzen IP: *.limes.com.pl 04.05.09, 22:06
        halas wibracje spaliny i koszty leczenia wypadkow samochodowych? 1 zmotoryzowana
        osoba zajmuje w ruchu miejskim ok 100 m2 powierzchni, jeden pasazer zbiorkomu ok
        1 m2 jeden rowerzysta ok 3 m2. Twoje podatki drogowe i oc (ktorego permanentnie
        wielu kierowcow nie placi) nie pokrywaja nawet czesci kosztow motoryzacji. poza
        tym sugeruje mowic dziekuje kazdemu spotkanemu rowerzyscie - to jest po prostu
        jeden samochod mniej w korku przed toba. czy juz cos zrozumiales? Jesli nie -
        przejedz sie moze do francji niemiec holandii danii czy gdzies do cywilizacji i
        zaproponuj tamtejszym specjalistom swoj genialny pakiet podatkow dla
        rowerzystow, ubezpieczen i czego tam jeszcze. tylko musisz byc bardzo odporny na
        salwy smiechu
      • Gość: mikroos Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 195.2.222.* 05.05.09, 07:06
        Podatek drogowy od roweru? Ale po co i dlaczego, jeżeli dobrze zbudowana ścieżka
        rowerowa, używana wyłącznie przez rowery, nie niszczy się w ogóle? Inna sprawa, że
        brak takiej daniny jest samorządom na rękę, bo staje się środkiem promocji znacznie
        bardziej wydajnego środka komunikacji, jakim jest rower.
    • wlodekzpoznania to nie głos POznaniaka,ale prez.Powiatu Ziemskiego 04.05.09, 18:48
      To interesy głównie jego mieszkańców reprezentuje Prezydent Grobelny. Sęk w tym,
      że oni nie płacą podatków na utrzymanie komunikacji miejskiej, ani kilometrów
      dróg. Mieszkańcy Powiatu Ziemskiego. Dla dobra aglomeracji zbierajcie podpisy o
      referenda i głosujcie za połączeniem z Poznaniem!
      • Gość: Piter Wracasz Włodku do tematu który już kiedyś zacząłeś IP: 80.87.34.* 04.05.09, 22:02
        Skąd ta pewność że nie płacą ? tym bardziej że podatek drogowy jest
        w paliwie. A ja odpowiem że nie jest to ważne że przyjezdni nie
        płacą tu podatków ,ważne jest to że przyjeżdżają tu wydawać
        pieniądze i cały w tym interes żeby robili to łatwo i przyjemnie ,bo
        jak zacznie im się stwarzać utrudnienia to będą gdzie indziej
        jeździć i gdzie indziej wydawać pieniądze i jak wtedy będą wyglądały
        przychody z lokalnych podatków ?
        • Gość: Włodek z Poznania i czas byś zrozumiał przekaz IP: *.icpnet.pl 08.05.09, 12:17
          Struktura dochodów i kosztów w gminie wygląda tak, ze korzyści o jakich piszesz
          związane z większymi obrotami handlowymi, związanymi z tym podatkami lokalnymi
          itd, w żaden sposób nie są porównywalne z dochodami z PIT. 80% dochodów gmin to
          PIT i CIT, 10-15% to sprzedaż nieruchomości pod inwestycje, 5-10% inne podatki.
          Wyłączyłem z zestawienia dotacje celowe na utrzymanie z tytułu utrzymania
          policji i oświaty.
          Rozrost aglomeracji poznańskiej to DRAMAT, który sobie sami fundujemy. Ale NIE
          OBWINIAM za to mieszkańców, którzy budują się w PZ. Aglomeracja Poznańska jeśli
          nie jest najrzadziej zaludnioną z porównywalnych aglomeracji europejskich, to
          jest w absolutnej czołówce. Rzym i Paryż mają na powierzchni zamkniętej III ramą
          2,5 mln mieszkańców, a Poznań? 6-KROTNIE mniej! Można mieć dwa i pół, może
          trzykrotnie mniej dla zachowania wartości jakie mamy, zieleni, jezior, czystego
          powietrza. Ale bez przesady! Takiej aglomeracji nie da się skutecznie obsłużyć
          komunikacją publiczną, a samochodów już jest za dużo. Mieszkańcy Poznań
          przebywają największe dystanse
          samochodami i najwięcej podróży wykonują samochodami z polskich dużych miast.
          Nie myślałem, że bijemy pod tym względem Warszawiaków, ale tak jest.

          Osiedlanie się w PZ to trzy sprawy, to kwestia mentalności, która zbudowała się
          w latach 70-tych, kwestia rabunkowego podejścia do planowania rozwoju
          aglomeracji ze strony wójtów gmin dzielących działki na potęgę i kwestia
          niejasnej polityki Grobelnego, który przy przyspieszeniu budownictwa
          podmiejskiego zastopował udostępnianie działek na terenie miasta, przez co
          tereny w mieście podrożały (a są przecież ogromne dzielnice pól jak
          Szczepankowo, Pokrzywno, czy Strzeszyn, gdzie w domach jednorodzinnych (!)
          zmieściłoby się ze 300 tysięcy ludzi.

          Moje uporczywe i prowokacyjne PISANIE ma na celu wyrobienie poglądu u
          Poznaniaków oraz zwrócenie uwagi wyborcom Powiatu Ziemskiego, że to również
          Waszym obowiązkiem jest naciśnięcie na Waszych wójtów i burmistrzów, żeby
          przyczynili się do aglomeracji, albo głosowanie za wchłonięciem w obręb miasta
          Poznania. Wyjeżdżając z Krakowa, czy Wrocławia za tablicą miasta (czy nawet
          jeszcze w mieście) zaczynają się pola, w promieniu 3 km od granicy miasta
          mieszka tam nie więcej niż 80 tys. ludzi (w Krakowie trochę więcej ze względu na
          Wieliczkę), a w Poznaniu 3 km od granicy mieszka prawie 200 tys ludzi!
          Więcej przeczytaj w mojej wypowiedzi w tym wątku "O Grobelnym i Poznaniu". I
          wtedy zapraszam Cię z Twoimi przemyśleniami.
    • paozo Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień 04.05.09, 18:48
      czy ktoś pamięta jeszcze o czymś takim jak "miasta partnerskie"?
      Pan Prezydent mówi o podpatrywaniu innych miast -ciekawe... Jednym z
      miast partnerskich Poznania jest Hanower (ciekawe kiedy Pan
      Prezydent tam był ostatnio?) -miasto generalnie bardzo zbliżone do
      Poznania i wielkością i charakterem. I jego ścisłe centrum wygląda
      tak, że jest CAŁKOWICIE zamkniete dla samochodów -funkcjonują tylko
      piesi i rowerzyści. Wokół ścisłego centrum bardzo dobrze
      zorganizowana i oznakowana sieć parkingów. Do tego dodam coś jeszcze
      z innej beczki -wszędzie automaty do sprzedaży biletów komunikacji,
      co Poznań dopiero niedawno odkrył. ;-) I gdzie tu podpatrywanie
      innych miast Panie Prezydencie?
      • Gość: RAUBER Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 19:39
        Hannover nie jest całkowicie zamknięty dla samochodów. Wiem bo tam mieszkałem.
        Ruch odbywa się normalnie, natomiast trzeba przyznać że nie wszędzie samochodem
        dotrzesz. Kilka kwartałów jest dostępnych tylko dla pieszych i rowerzystów, do
        tego w kilku miejscach tramwaj całkiem pomysłowo zjeżdża pod ziemię stając się
        formą metra.
    • kolejorz_nie_ma_szans Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień 04.05.09, 19:22
      A czy Grobelny wie kim jest Sobecka? :)
      A czy Grobelny wie, ile jest galerii handlowych w Poznaniu?
      A czy Grobelny fuck off?
    • Gość: kazik Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.icpnet.pl 04.05.09, 20:23
      Takiej jednomyślności w ocenie Grobelniaka dawno na forum nie było.
      Czy nie widzicie mi drodzy Poznaniacy,że to wszystko po nim spływa.
      Petycje ,uwagi,protesty,spolegliwośc sądów,prokuratur. Wszystkie
      stanowiska w Poznaniu osaczone przez jedną opcję. Robi co chce. Nikt
      go nie rozliczy do czasu kompletnej demolki NASZEGO MIASTA!!!!
      • renepoznan Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień 04.05.09, 22:03
        Gość portalu: kazik napisał(a):

        > Takiej jednomyślności w ocenie Grobelniaka dawno na forum nie było.

        Tylko, że zapominasz, że forum to nie cały Poznań.
        Poza tym od dłuższego czasu pytam: Jak nie Grobelny to kto?
        W odpowiedzi słyszę, że nie może być Grobelny ale pozytywnej propozycji nie ma.
        Nawiasem mówiąc to dlatego podejrzewam, ze część tych wypowiedzi to wypowiedzi piszących na zamówienie (dla kasy) i przygotowujących negatywna kampanię Grobelnemu a na razie nie ujawniających swego kandydata by go nie spalić.

        Wnioskuję, że w najbliższych wyborach na Prezydenta będziemy głosować na Grobelnego bo nie będzie nikogo innego albo też wybierzemy bezmyślnie tego, kogo nam media zareklamują.
        • Gość: Eco-Osholom Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 02:28
          Mysle, ze twoje podejrzenia charakteryzuja glownie twoj mental, a
          nie rzeczywistosc..
          Przekonanie, ze nie ma alternatywy dla Grobelnego to jest czynnik
          jego ewentualnego sukcesu wyborczego
          Wybieraja go kibice pilakarscy, duza ale malejaca grupa
          samochodziarzy - ale coraz mniejsza, bo po Poznaniu jezdzi sie coraz
          gorzej, jakies srodowiska zwiazen z klepaniem kasy...
          przy niskiej frekwebcji i utrwalaniu pogladu ze nie ma alternatywy
          to i 10% mieszkancow wystarczy zeby to nieszczescie trwalo dalej..
          Poza tym Grobelny to tylko emanacja pewnego prymitywnego sposobu
          myslenia o miescie, jego rozwoju, gospodarce itd. Bylem ponad
          godzine na niedawnym spotkaniu Grobelnego z Dutkiewiczem pod Iglica,
          i niezaleznie od calej wroclawskiej propgandy, Dutkiewicz to facet z
          innej ligi, to widac slychac i czuc...
        • Gość: kinga Re: Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 09:57
          A moze forumowicze zaczna kreowac lidera ktory bylby dobrym
          kandydatewm na PREZYDENTA. Mamy tylu madrych, rozsadnych
          POZNANIAKOW. Zacznijmy myslec inaczej nie zastanawiajmy sie czy P.
          Grobelny bedzie kolejny raz wybrany na prezydenta. Wszyscy
          jednoglosnie mowia NIE.
          Moze Pan Wlodek z Grunwaldu???
    • Gość: tz Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 22:13
      Jak tak dłużej to wszystko analizuję, to zaczynam dochodzić do
      irracjonalnych wniosków (przynajmniej teoretycznie irracjonalnych),
      że może pan Ryszard jest obcym agentem działającym na rzecz jakiegoś
      innego miasta w Polsce? ;P
    • Gość: zGorczyna do niejakiego kota_bez_oka IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 23:16
      do niejakiego kota_bez_oka, cudownego dziecka dwóch pedałów:
      Mysle ze masz powazne problemy z ociezaloscia umyslowa, wiec
      powoli... Nie idzie o jakies wydumane "koszty motoryzacji" ale o
      zwykle OC - ktorego nawet nie pojmujesz, bo OC ktorego tak to
      rzekomo wielu nie placi (odpowiedzialnosc cywilna) trzeba placic,
      nie placic mozesz sobie AC, i jak cos zrobisz swoim rowerem to cie
      to nie zwalnia z odpowiedzialnosci.
      Biedaku, uwazaj bo jak pojedziesz rowerem po piwie albo komus
      przyladujesz pedalem w droge auto to zatesknisz za ubezpieczeniem:
      www.tvn24.pl/-2,1598181,0,1,oc-takze-dla-rowerzystow,wiadomosc.html

      • Gość: mikroos Re: do niejakiego kota_bez_oka IP: 195.2.222.* 05.05.09, 07:09
        > Biedaku, uwazaj bo jak pojedziesz rowerem po piwie albo komus
        > przyladujesz pedalem w droge auto to zatesknisz za ubezpieczeniem:

        Ubezpieczenie nie zwalnia z konsekwencji łamania prawa, więc argument z jazdą po
        pijaku jest totalnie chybiony. Poza tym pamiętajmy, że skala potencjalnych zniszczeń,
        jakich może dokonać rower, jest wielokrotnie niższa, niż w przypadku samochodu -
        stąd brak ubezpieczenia. Przecież rowerzystę i tak możesz pociągnąć do
        odpowiedzialności finansowej na drodze cywilnoprawnej.
      • Gość: kot_bez_oka od kota_bez_oka IP: *.limes.com.pl 06.05.09, 23:38
        widze ze trafilem na bardzo kulturalnego czlowieka ;) jest taka teoria ze w
        innych nienawidzimy tego co nas najbardziej boli w sobie. wez to pod uwage - no
        chyba ze po prostu chciales sie przedstawic ;)

        A teraz fakty - polscy kierowcy czesto unikaja placenia OC:

        www.wysokieobroty.pl/auto/1,48316,6508623,200_tys__Polakow_jezdzi_bez_waznych_polis_OC.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=4815784
        wprowadzenie obowiazkowego OC dla rowerzystow ma taki sam sens jak dla pieszych
        i wyprowadzanych na spacer psow (podobna skala mozliwych szkod - jak ci pieszy
        wtargnie i hamujac uderzysz w latarnie)

        W wiekszosci cywilizowanych krajow nikt nie zmusza rowerzystow do placenia OC,
        podatkow drogowych i nie wyrzuca ich z zabytkowych centrow miast - pojedz,
        zobacz, pomysl czemu (twarde dane w moim poprzednim poscie)

        w wiekszosci cywilizowanych krajow za przywilej jazdy samochodem (zwlaszcza po
        centrum) placi sie wiecej, miedzy innymi dlatego ze tam placi sie za zajmowana
        przestrzen (congestion charge), parkingi (zamiast nielegalnie parkowac
        zastawiajac chodniki albo dewastujac zielen), albo nie ma sie prawa wjazdu do
        centrum smrodzacym samochodem.

        I na koniec - pogarda do biedniejszych od ciebie wskazuje ze nawet jesli
        faktycznie jestes bogaty - to, jak to sie mowilo przed wojna - "w pierwszym
        pokoleniu". Szczerze współczuję otaczajacym cie osobom.
    • Gość: szym Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 91.94.168.* 04.05.09, 23:37
      Takiej jednomyślności sie nie spodziewałem.Aleee sie cieszę:P wywiad
      dramtyczny, jak cała jego prezydentura. Musimy walczyć z Grobelnym i
      jego kolegam.
    • Gość: szym Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 91.94.168.* 04.05.09, 23:37
      Takiej jednomyślności sie nie spodziewałem.Aleee sie cieszę:P wywiad
      dramtyczny, jak cała jego prezydentura. Musimy walczyć z Grobelnym i
      jego kolegam.
    • Gość: szym Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 91.94.168.* 04.05.09, 23:37
      Takiej jednomyślności sie nie spodziewałem.Aleee sie cieszę:P wywiad
      dramtyczny, jak cała jego prezydentura. Musimy walczyć z Grobelnym i
      jego kolegam.aha musimy
    • Gość: szym Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 91.94.168.* 04.05.09, 23:37
      Takiej jednomyślności sie nie spodziewałem.Aleee sie cieszę:P wywiad
      dramtyczny, jak cała jego prezydentura. Musimy walczyć z Grobelnym i
      jego kolegami.
    • Gość: szym Grobelny: Nie ma tradycji, nie ma ułatwień IP: 91.94.168.* 04.05.09, 23:37
      Takiej jednomyślności sie nie spodziewałem.Aleee sie cieszę:P wywiad
      dramtyczny, jak cała jego prezydentura. Musimy walczyć z Grobelnym i
      jego kolegam.mam
Pełna wersja