renepoznan
08.05.09, 16:23
Unijna biurokracja jak diabeł - boi się święconej wody
Koniec z kadzidłem i święconą wodą podczas błogosławienia poselskich biur. Parlament Europejski wydał nowy przepis, według którego święcenie źle wpływa na wnętrze budynku.
Błogosławienie mieszkania czy miejsca pracy to jedna z chrześcijańskich tradycji więc wierzący europosłowie naturalnie praktykowali ją także w Brukseli. Często prosili biskupów o tzw. poświęcenie biura. Od teraz jednak biskupi będą musieli to robić bez użycia święconej wody.
Powód? - Święcona woda i dym kadzidła mogłyby wpłynąć ujemnie na wnętrza budynku Parlamentu – podaje oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Skąd taka decyzja?
Niedawno deputowani największych parlamentarnych frakcji poprosili biskupów o poświęcenie ich biur przed zbliżającą się kampanią wyborczą. Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) przyjęła to zaproszenie i zamierzała poświęcić biura 11 maja. Nagle pojawiły się więc wątpliwości, co do formuły obrzędu – tyle wody święconej w europarlamencie?
Zakaz administracja Parlamentu Europejskiego tłumaczy koniecznością zachowania ostrożności, szczególnie po zawaleniu się w roku 2008 części dachu w sali plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.
He, he, he. Nie na darmo mówią, że jak Bóg chce kogoś ukarać to wpierw mu rozum odbiera. Jeśli pokropienie budynku Parlamentu Europejskiego moze spowodowac jego zawalenie to wychodzi na to, ze lepiej się wypisać z tej instytucji. No chyba, ze chcemy się pozbyć paru polityków. :):):):_)