Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą

08.05.09, 22:24
Terrorem, dołowanie i poniżaniem studentów do podniesienia prestiżu uczelni!
Tylko, czy tędy droga?! Panie Rektorze! Ludzie chcą żyć!
    • ejtej Student=Śmieć 08.05.09, 22:55
      Dlaczego odnoszę wrażenie, że studenci są czasem traktowani jak śmieci?
      Właściciele mieszkań nie dbają o warunki w jakich mieszkają studenci. Na uczelni
      wykładowcy wykorzystują studentów na przykład do wpisywania danych z ankiet a
      następnie piszą na tej podstawie raporty i dostają za to pieniądze. Poziom
      informowania studentów jest po prostu żałosny. O tym, że UAM obchodzi 90lecie
      dowiedziałem się z telewizji. Nie będę wspominał o piwie za które trzeba słono
      zapłacić i zamiast smaku piwa czuje się smak wody mineralnej. Największym
      paradoksem jest to, że studenci są głównym źródłem przypływu gotówki a traktuje
      się ich jak śmieci. Po prostu śmieci.
      • wymiatator1 Re: Student=Śmieć 08.05.09, 23:13
        Właściciele mieszkań mają dbać o warunki?? Czyś ty na głowę upadł? Studenci to
        (powinni przynajmniej być) dorośli ludzie. Kto ci każe kupować rozwodnione piwo?
        Jak ktoś się urodził pipą to go całe życie ruchac będą, taka smutna prawda. I
        żeby nie było - ukończyłem studia na politechnice w lipcu ub. roku.
      • bartgda Re: Student=Śmieć 09.05.09, 07:49
        A może dzisiejsi studenci wzięliby się w końcu do nauki i pracy zamiast
        pieprzyć, że wymaga się od nich poszanowania regulaminu? Ja skończyłem studia 8
        lat temu na polibudzie, tyle że nie w Poznaniu. U nas było napisane wyraźnie:
        oddać prace do 30 czerwca, w uzasadnionych przypadkach po uzyskaniu zgody
        Dziekana do 30 września. I tego się trzeba było trzymać. Co do warunków
        mieszkaniowych, jak widzę jak zachowują się studenci w moim bloku to wcale się
        nie dziwię. Ja bym ich wyrzucił z mieszkania na zbity pysk. Najpierw niech
        studenci zaczną się sami szanować i zachowywać po ludzku, a potem niech żądają
        tego samego od innych. Będą to mieli, bo jak ktoś jest porządnym człowiekiem to
        ludzie to widzą.
        • Gość: studentUAM Re: Student=Śmieć IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 15:27
          Ja się zgodzę co do faktu, że niektórzy studenci zachowują się jak hołota albo
          nierzadko jak świnie wypuszczone z chlewa... hałasy, ostro zakrapiane imprezy,
          narkotyki.. a potem ranek przyklejony w najlepszym wypadku do klopa... Jak
          wracało się po weekendzie albo w niedzielę rano do akademika (Jagienka przy
          Piątkowskie)nierzadko przejście przez korytarz przypominało zabawę w klasy, tyle
          że tu się skakało żeby w wymiociny nie wdepnąć....

          Żeby czegoś żądać trzeba najpierw coś dać z siebie, nie odwrotnie.

          Jednak na koniec zaznaczę, że na szczęście nie wszyscy studenci to przynajmniej
          z zachowania świnie, dzięki Bogu zdarzają się też prawdziwi ludzie, normalni i
          dobrze wychowani, którzy nie tylko potrafią się zachować, ale wiedzą jak bawić
          się dobrze żeby nikomu nie przeszkadzać, a swoim posiłkiem nie chwalą się przed
          wszystkimi...
      • Gość: były student Re: Student=Śmieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 22:44
        każdy traktowany jest tak, jak na to zasługuje
      • Gość: farys1 Re: Student=Śmieć IP: 93.1.109.* 10.05.09, 08:50
        Studenci zasluzyli na takie traktowanie,poniewaz olewaja wszystko i
        wszystkich.Porzadny student na stancji to ewenement,znam to autopsji.Na
        taka opinie "ejtej"zapracowaliscie solidnie,i zadne biadolenie tego nie
        zmieni.Ciagle balangi i luz , sprawia ze uczycie sie wtenczas,ja "plonie
        stodola" dlatego czujecie sie jak "smieci",wiec do nauki lenie !
      • Gość: student Re: Student=Śmieć IP: *.eastwest.com.pl 10.05.09, 12:56
        "Właściciele mieszkań nie dbają o warunki w jakich mieszkają studenci"? Dobry dowcip. Sam jestem studentem, a jednocześnie właścicielem mieszkania i z doświadczenia wiem że studenci(lokatorzy) nie dbają o mieszkania w których mieszkają. Mam wrażenie że wychodzą z założenia: "jak nie moje to nie muszę o to dbać". Po roku zamieszkiwania taki pokój nadaję się przynajmniej do odmalowania (nie wspominając o innych ewentualnych szkodach w mieszkaniu), a następny lokator oczywiście oczekuje żeby mieszkanie było w stylu high-life, choć sam później tak samo je traktuje jak poprzednicy. Warto wspomnieć o sprzątaniu, a raczej jego braku - poprostu syf i jakoś to im nie przeszkadza...
        Co do samego tematu artykułu to zgodzę się z tym że poziom informowania studentów jest żenujący, a i w takie zapewnienia rektora że "było o tych zmianach wiadomo od początku roku" nawet nie wierzę, bo często zdarza się że władze uczelni coś zmienią w czasie roku a później twierdzą że to już wcześniej było ustalone - zaznaczę że nie jestem studentem UAM ale PP, ale sądząc po mojej "renomowanej" uczelni podejrzewam że na innych jest podobnie.
      • Gość: M Re: Student=Śmieć IP: 212.160.172.* 10.05.09, 14:21
        BEZ PRZESADY DZIECINO! PRZYBYŁAŚ Z KOŃCA ŚWIATA I MASZ PRETENSJE..DO
        CZEGO, POZNAŃ I JEGO UCZELNIE MAJA SWOJE WYMOGI I TRZEBA SIE
        DOSTOSOWAĆ, JAK NIE, TO PO CO TU ŻYJESZ I SIĘ UCZYSZ...NARA
    • Gość: marek Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 23:26
      Gdzie Ty widzisz dołowaie i poniżanie? Przeczytaj jeszcze raz
      artykuł.
    • hektor_wektor Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 08.05.09, 23:38
      Generalnie lipa. Kończę drugi fakultet. Przez wzgląd na pracę, chorobę, mam
      spore opóźnienia. Mam teraz wyjść z założenia: błagam dziekana i szanowne
      grono, a może rzucam wszystko po pięciu latach?

      Dokopywanie w pracy, dokopywanie na studiach. Zmiana reguł w trakcie gry, to
      piękna sprawa. Zawsze na rękę kadrze zarządzającej. Gorzej z resztą.

      h_w
      • Gość: lusia Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.27.180.tesatnet.pl 09.05.09, 09:01
        mam pod reka regulamin UAM - i jest jasno napisane, ze prace nalezy
        oddac do 30 czerwca a w uzasadnionych przypadkach i jedynie za zgoda
        dziekana do 30 wrzesnia.

        ludzie, zaczynacie studiowac bez przeczytania regulaminu? to jest
        tak, jakby pracownik przyszedl do pracy nie wiedzac w jakim
        charakterze ma pracowac!!! wychodzi wasza ignorancja!!!

        sama skonczylam 2 kierunki na UAM wlasnie i powiem Wam, ze podstawa
        jest czytanie ze zrozumieniem. tylko to jest fakt, im mlodsze
        roczniki przychodza, tym sa bardziej cwaniakowate i mysla, ze jak
        podniosa wrzawe to im sie upiecze w mysl zasady - silniejszy (tu:
        glosniejszy) ma racje...

        poza tym jesli chodzi o Jublieusz: plakaty wisza na miescie, nawet
        jest wielki billboard kolo Mostu Dworcowego, mniejsze notki byly
        wywieszane na wydzialach a i na kazdej stronie wydzialowej no i
        glownej UAM byl szczegolowy wykaz, co krok po kroku sie bedzie
        dzialo. Widac, jak "pilnie" studiujesz...

        pozdrawiam i zachecam do czytania, bedzie mniej niespodzianek ;P
        • Gość: d'night Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:32
          > ludzie, zaczynacie studiowac bez przeczytania regulaminu? to jest
          > tak, jakby pracownik przyszedl do pracy nie wiedzac w jakim
          > charakterze ma pracowac!!! wychodzi wasza ignorancja!!!

          Bo ty lusia pewnie nie zaczniesz używać telefonu lub lampki ba biurko zanim nie przeczytasz instrukcji, tak? I za każdym razem, gdy ściągasz najnowszą wersję Internet Explorera, to czytasz regulamin z góry do dołu, tak?

          Jeśli tak, to dobrze. Gratuluję cierpliwości. Zrozum jednak, że są też ludzie, którzy nie są wcale olewusami i nie mają wszystkiego w de, tylko po prostu są przyzwyczajeni do działania pewnych rzeczy i nie przewidują, że jakieś zmiany nastąpią od tak sobie. Ponieważ ci ludzie są w większości - przydałoby się potrafić z nimi współpracować. Wystarczyłaby wcześniejsza informacja o dokładniejszym przestrzeganiu terminu i nie byłoby problemu.

          Przypomina mi się historia, która mi się kiedyś przydarzyła. Często skręcałem na pewnym osiedlowym skrzyżowaniu w lewo. Pewnego dnia postawili tam nakaz jazdy w prawo. Znając okolicę bardzo dobrze i jadąc na pamięć - skręciłem w lewo. Straż miejska mnie zatrzymała i postanowiła ukarać mnie mandatem. Pytam się, dlaczego nie było znaku "UWAGA! Zmiana organizacji ruchu", który bym zauważył i by nie było problemu. Odpowiedzieli mi, że wisiał dwa dni ale piesi się bali, że mogą uderzyć się o niego w głowę i ten znak zdjęli.

          Złamałem zasady ruchu więc należał mi się mandat. Można było jednak uniknąć tego, że kierowcy łamią przepisy i uniknąć kar, uniknąć też obaw pieszych. Wystarczyło powiesić odpowiedni znak odpowiednio wysoko. Koszt społeczny byłby mniejszy.

          Podsumowując - ludzie to nie maszyny, nie na wszystko muszą od razu reagować, tak jak by chciały szanowne władze (czy to uczelni czy zarządu dróg). Jeśli dla władz uniwerku celem jest oddanie prac w terminie - to trzeba było poinformować studentów o tym wcześniej. Jeśli celem było zdołowanie studentów - to im się to właśnie udało. Sądzę, że liczba oddanych prac przed 30 czerwca będzie mniejsza niż gdyby informacja o tym pojawiła się wcześniej...

          • Gość: student Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: 213.156.122.* 09.05.09, 14:13
            Można do artykułu jeszcze dodać, że nie było nigdy żadnej informacji (oprócz tej
            w regulaminie), że prace TRZEBA oddać do tego 30ego czerwca. Nawet promotorzy na
            początku semestru mówili, że istnieje możliwość oddawania prac w wakacje bez
            żadnych większych konsekwencji.
          • Gość: student UAM Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 15:36
            d'night jak byś czytał dokładnie artykuł to wiedział byś, że takie
            informacje były przekazywane już na początku roku, ot choćby w kalendarzu UAM :)

            Twoim postem wykazałeś się właśnie z umiejętności czytania ze zrozumieniem (czy
            w ogóle dokładnego czytania), i na wierzch wyszła Twoja ignorancja.
          • rozdziawipapa Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 13:30
            Popieram Lusię!
            Okazuje się jednak, że nasza przyszła elita intelektualna to
            funkcjonalni analfabeci...
            Skoro się nie chce przeczytać regulaminu (i to głównie pod
            kątem "obowiązków" a nie "praw"), to później pierwszy lepszy
            marketoid wciśnie ci kredyt ze smallprintami, Biuro Podróży
            wykoleguje cię na wakacjach (patrz żale wylewane ostatnio na
            Neckermanna)... itd.
            Potem okazuje się, ze trudno zrozimiec rozkład jazdy albo przestaje
            się rozumiec co telewizor do ciebie mówi...

            Inna sprawa. Jak doczytałem regulamin UAM precyzyjnie określa
            terminy oddawania pracy dyplomowej. Zwracam uwagę na
            stwierdzenie "dziekan może". Taka delegacja fakultatywna
            pozostawia dziekanowi swodobę oceny czy przyczyny opóźnienia są
            uzasadnione. Nie może być mowy o automatycznym przedłużaniu (chociaż
            znając realia innej uczelni często i zwyczajowo ma to miejsce).
            Trudno się jednak obrażać, że prawo zaczyna być egzekwowane.


            • franek198 Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 11.05.09, 11:46

              gratulije podejścia ciekaw jestem czy masz prawko bo jeśli tak to
              mam pytanie czy czytałes ostatnie zmiany w kodeksie drogowym ??
              poniewż dotyczyły ciebie!! och ciekawe
              znaj sobie test na prawko w necie i zobacz jak dużo się zminiło w
              ciągu roku...
              a z tym że decyzje są rozpatrywane pozytywnie ;) to cos w tym jest
              • stypendysta Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 11.05.09, 12:28
                franek198 napisał:

                >
                > gratulije podejścia ciekaw jestem czy masz prawko bo jeśli tak to
                > mam pytanie czy czytałes ostatnie zmiany w kodeksie drogowym ??

                Zapoznanie się z tymi zmianami leży w dobrze pojętym interesie kierowcy, a więc
                niejako jest jego obowiązkiem. Jeśli tego nie czyni, nie zna aktualnego stanu,
                mogąc tym samym stanowić zagrożenie nie tylko dla siebie (o co mniejsza), ale i
                dla innych uczestników ruchu drogowego, z czasem stając się przedmiotem lub
                powodem relacji z kolejnego karambolu (oby nie) z ofiarami śmiertelnymi - jego
                to zapewne bezpośrednio dotyczyć nie będzie, bowiem to głupi zazwyczaj ma szczęście.
            • Gość: student Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.121.67.216.dyn.user.ono.com 25.05.09, 22:52
              Ja przepraszam, ale mi nikt regulaminu studiów do przeczytania nie dał. Co prawda nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, ale aby zaakceptować jakiś regulamin powinienem go podpisać albo przynajmniej zostać wyraźnie poinformowany, że akceptuję jego warunki jeśli dajmy na to decyduję się na rozpoczęcie studiów.
        • Gość: studentUAM Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 15:32
          To prawda, większość takich "numerów" wychodzi tylko i wyłącznie z winy
          studentów, w regulaminie nic nie zmieniano, jest cały czas taki sam od momentu
          jak zaczynaliśmy studia więc o co cały ten hałas? O egzekwowanie prawa? To może
          za chwilę wszyscy zaczną się kłócić z policją, że z jakiej racji dostają mandat,
          skoro cały czas np. przekraczają prędkość?

          Ludzie opamiętajcie się, to że kiedyś szło się studentom na rękę nie znaczy, że
          tak będzie zawsze.
    • Gość: adiunkt Przepraszam studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 23:44
      Aczkolwiek nic mnie nie dziwi.
    • ramolzezdymbca Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 07:20
      Świetny artykuł, z którego wynika jedynie to, że student zna jedynie swoje prawa
      (w tym niepisane), lecz nie ma zamiaru poznać swoich obowiązków. A wystarczyło
      przeczytać Regulamin studiów.

      Za moich czasów staraliśmy się bronić jak najwcześniej, bo to dawało szanse na
      znalezienie interesującej pracy zanim rynek wypełni się. Czyżby teraz posiadanie
      przez wakacje legitymacji (i zniżek) było aż tak wielkim zyskiem?
      • Gość: studentUAM Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 15:38
        "Za moich czasów staraliśmy się bronić jak najwcześniej, bo to dawało szanse na
        znalezienie interesującej pracy zanim rynek wypełni się. Czyżby teraz posiadanie
        przez wakacje legitymacji (i zniżek) było aż tak wielkim zyskiem?
        "

        W dobie kryzysu, bezrobocia, problemu ze znalezieniem pracy jak najbardziej :P
        • ramolzezdymbca Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 16:53
          Gość portalu: studentUAM napisał(a):

          > W dobie kryzysu, bezrobocia, problemu ze znalezieniem pracy jak najbardziej :P

          Tylko dlaczego kosztem innych, którzy 'de facto' za te znizki zapłaca, jak juz płaca za studia 'mało czytatego' studenta, dla którego nawyki i przyzwyczajenia są ważniejsze, od obowiązującego prawa (nawet jeśli to tylko prawo uczelniane, którego zgodności w aktami prawnymi wyższego rzędu nikt na razie skutecznie nie zakwestionował)?
          • Gość: studentUAM Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 17:38
            ramolzezdymbca to co napisałem to się ironia nazywa...
      • Gość: agnes Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 10.05.09, 12:52
        Myślę, że każdy chce się obronić jak najszybciej. niestety nie zawsze jest to
        możliwe-zwłaszcza jak się robi 2 kierunek albo pracuje albo jedno i drugie. Mi
        akurat udało się to zrobić w terminie, chociaż pracowałam na cały etat i
        studiowałam dziennie. Jednak każdy ma inną wytrzymałość na takie ekstremalne
        warunki,o których za TWOICH CZASÓW pewnie nawet nie słyszałeś. Co do czytania
        regulaminu to wybacz, ale mało kto ma na to czas pomiędzy uczeniem się do
        zaliczeń, pisaniem pracy a zarabianiem pieniędzy na studia... proponuję czasem
        spojrzeć na sprawę z innej perspektywy niż swoja własna...
        • ramolzezdymbca Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 14:31
          Gość portalu: agnes napisał(a):

          > studiowałam dziennie. Jednak każdy ma inną wytrzymałość na takie ekstremalne
          > warunki,o których za TWOICH CZASÓW pewnie nawet nie słyszałeś.

          Tak się składa, że podczas studiów też pracowałem. Zapewniam Cię też, że warunki studiowania w moich czasach były nie mniej ekstremalne - symboliczna pomoc stypendialna, którą też nie każdy mógł otrzymać, baaaardzo trudny dostęp do literatury, brak powszechnego dostępu do informacji i szybkich sposobów komunikowania się (Internet i komórki, a więc dostęp nieograniczony z każdego miejsca, jeszcze nie istniały, w co zapewne obecnym studentom bardzo trudno uwierzyć), niedostępność systemów wymiany międzynarodowej i brak mechanizmów wymiany międzyuczelnianej, presja ideologiczna - w takich warunkach przyszło mi studiować, gdy dostęp do literatury zagranicznej zależał od życzliwości osób, do których występowało się o reprinty, które często docierały (jeśli, jeśli!!!) po dwóch-trzech miesiącach - to właśnie warunki, których młodzież w obecnych czasach zupełnie nie zna (o konieczności kuca filozofii marksistowsko-leninowskiej i ekonomii politycznej socjalizmu oraz kapitalizmu nawet nie wspomnę), to warunki w czasach, gdy wyniki studiowania i (dalszego) rozwoju naukowego często zależały od układności i niewychylania się. Nie pisz mi więc - choć z treści Twojego postu wnoszę, iż należysz do tych, którzy sobie mimo wszystko poradzili (za co chwała) - że obecnie te warunki są takie ekstremalne. Mieszkałaś w akademiku w pokojach 4- i 5-cio osobowych, gdy zakwaterowanie w pokoju 2-osobowym możliwe było prawie wyłącznie na ostatnim roku studiów? - to były ekstremalne warunki, prawdziwa szkoła życia, a nie żłobek, który obecnie funduje się studentom oczekującym, że uczelnia będzie im podcierać ..., a ich jedynym obowiązkiem jest ... nie nie dokończę, bowiem nie chcę przy niedzieli być wulgarnym.

          > Co do czytania
          > regulaminu to wybacz, ale mało kto ma na to czas pomiędzy uczeniem się do
          > zaliczeń, pisaniem pracy a zarabianiem pieniędzy na studia... proponuję czasem
          > spojrzeć na sprawę z innej perspektywy niż swoja własna...

          Słuchaj - zajrzałem na strony UAM, a z różnych powodów zaglądałem tam i wcześniej - jakoś nie zauważyłem, by Regulamin studiów był utajniony. Wiem też, że gdy ostatnio znajomy pracujący na jednym z wydziałów (na Morasku) pokazał mi ich nową siedzibę, ze zdumieniem przecierałem oczy na widok dużej pracowni komputerowej dostępnej dla studentów przez cały czas. Problem jednak w tym, że jedynie 25% tych studentów robiło coś innego, niż przeglądanie plotkarskich portali lub naszej-klasy. Czy więc to taki problem przeczytać regulamin studiów?

          Z ubawieniem przeczytałem w jednym z tekstów, że w DS Babilon zbiera się grono, w tym studentów prawa, które chce zająć się tym problemem. Uchowaj nas Panie przed takimi prawnikami, którzy swoim kolegom nie powiedzieliby, że nieznajomość prawa szkodzi, nawet gdyby to było tylko prawo uczelniane, którego współautorami są również studenci.
          • Gość: em Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 10.05.09, 19:23
            Wiem też, że gdy
            > ostatnio znajomy pracujący na jednym z wydziałów (na Morasku) pokazał mi ich n
            > ową siedzibę, ze zdumieniem przecierałem oczy na widok dużej pracowni komputero
            > wej dostępnej dla studentów przez cały czas. Problem jednak w tym, że jedynie 2
            > 5% tych studentów robiło coś innego, niż przeglądanie plotkarskich portali lub
            > naszej-klasy.

            No bo przecie obowiazkiem studenta jest pracowac 16 h na dobe.

            Przestrzeganie przepisu, ze obronic nalezy sie do 30 czerwca, jest bez sensu.
            Dla uczelni nie oznacza to ani nadmiaru pracy, ani dodatkowych kosztow. Ktos,
            komu sie nie chce, ten pracy nie napisze i do konca wakacji...
    • szuszwol Praca w samorządzie... 09.05.09, 09:41
      Rzeczywiście bardzo obciążające. Cholera mnie bierze na tych dupolizów i
      nierobów. W ogóle nie reprezentują interesu studentów tylko swój. Na szczęście
      większość pracodawców traktuje taki wpis w cv z ostrożnością i rezerwą, bo
      wiedzą co to za ludzie. Próżniacza klasa polityczna. Miniposłowie. Oczywiście
      nie mam nic przeciwko wprowadzeniu rygoru, bo to wyjdzie wszystkim na dobre.
      Ale tak jak w państwie prawa - z wyprzedzeniem i wyraźnym komunikatem.
      Regulamin regulaminem, ale i tak zawsze źródłem prawa były decyzje szefa
      katedry, instytutu, wydziału choćby były contra czy preater legem.
    • Gość: Water Proof Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 10:43

      Przecież już dawno tak było, że o przedłużenie terminu oddania pracy trzeba było
      prosić dziekana...

      P.S. Czy ktoś jeszcze zauważył dopisek na końcu artykułu: "pod fotę"? Czy GW w
      ogóle nie czyta tekstów przed publikacją??
      • Gość: nikt Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 10:57
        No tak, ale tu nie chodzi o zgodę dziekana, ale że teraz konsekwencją będzie
        warunek....

        No, "pod fotę" też mnie rozbawiło :D
        • starveling Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 11:21
          Gość portalu: nikt napisał(a):

          > No tak, ale tu nie chodzi o zgodę dziekana, ale że teraz konsekwencją będzie
          > warunek....

          Czyżby? Oto, co na ten temat mówi Regulamin studiów obowiązujący od 1 października 2006 roku:

          §48
          1. Student składa pracę dyplomową najpóźniej do 30 czerwca.
          2.Dziekan może przedłużyć termin oddania pracy dyplomowej. Przedłużenie terminu oddania pracy dyplomowej nie powoduje przesunięcia terminu składania egzaminu dyplomowego, który zgodnie z § 52 ust. 2 upływa 30 września.


          Gdzież więc jest ta nagła zmiana warunków???
      • Gość: studentUAM Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 15:41
        tak jest tam ten dopisek :P
      • Gość: POD FOTĘ Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 10.05.09, 15:55
        byłam ciekawa czy to "POD FOTĘ" ktoś zauważył.. niezła wpadka!!
    • Gość: abc Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:20
      Seminarium magisterskie rozpoczyna się na 4 roku studiów. Dwa lata to dość czasu
      na przeprowadzenie badań, analizę i napisanie pracy.
      • Gość: d'night Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:04
        > Seminarium magisterskie rozpoczyna się na 4 roku studiów. Dwa lata to dość czas
        > u
        > na przeprowadzenie badań, analizę i napisanie pracy.

        Niektórym wystarczą nawet 2 tygodnie. Za to w innych krajach europejskich, a
        przynajmniej w Niemczech, Francji, Finlandii, Wielkiej Brytanii - ma się
        przynajmniej semestr bez zajęć, który ma służyć pisaniu pracy.

        Wszystko jednak powinno być w odpowiedniej formie podane. Nagły rygor wobec
        terminu jest tylko i wyłącznie pokazaniem bałaganiarstwa i niechlujstwa na UAM.
        Trzeba było przestrzegać tego regulaminu odpowiednio wcześniej, a nie że nagle
        się obudzili. Studenci mają słusznie pretensje.
        • starveling Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 13:29
          Gość portalu: d'night napisał(a):

          > Nagły rygor wobec terminu jest tylko i wyłącznie pokazaniem bałaganiarstwa i niechlujstwa na UAM.
          > Trzeba było przestrzegać tego regulaminu odpowiednio wcześniej, a nie że nagle
          > się obudzili. Studenci mają słusznie pretensje.

          Nagły rygor od trzech lat - ciekawa konstrukcja.
          • Gość: em Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 09.05.09, 15:20
            > Nagły rygor od trzech lat - ciekawa konstrukcja.

            Nagly, bo dotychczas malo stosowany. W domysle zawsze bylo wiadomo, ze prace
            mozna oddac do konca wrzesnia.
            • Gość: Water Proof Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 20:44
              Można było oddać do końca września, ale po uzyskaniu zgody dziekana. Nic się
              chyba nie zmieniło.

              Ja sama przesuwałam termin oddania pracy - ze względu na złe warunki pogodowe
              moje roślinki miały przesunięty cykl wegetacji. Ale musiałam pisać podanie do
              dziekana.
              • Gość: em Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 09.05.09, 23:45
                > Można było oddać do końca września, ale po uzyskaniu zgody dziekana.
                Nic się
                > chyba nie zmieniło.

                Tak, ale zgode otrzymywalo sie bez wiekszych ceregieli i powodow typu
                ciaza lub dlugotrwala choroba.
        • Gość: Lusia Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.27.180.tesatnet.pl 10.05.09, 12:52
          owszem, w innych krajach europejskich jest jeden semestr bez zajec,
          przeznaczony na pisanie pracy. z tym, ze wtedy seminaria i inne
          przygotowania do rozpoczecia pracy zaczynaja sie maksymalnie na rok
          przed tym wolnym semestrem, a czasem nawet o semestr wczesniej (np.
          w niemczech). i wtedy to jest fair. u nas sa na to DWA lata, a
          seminaria sa wplecione w tydzien zajec. poza tym w wiekszosci
          przypadkow na ostatnim roku jest tych zajec relatywnie mniej.

          a do tej osoby, ktora na mnie naskoczyla czy czytam wszystko zanim
          zacze: jesli to jest dla mnie cos nowego, to TAK. I powiem Tobie, ze
          jako obecny SZEF tego samego wymagam od moich podwladnych. Zanim
          zaczna, niech zapoznaja sie i mi oszczedza strat finansowych, bo
          potem taki jeden z drugim mowi: ja myslalem, ze to tak bylo
          trzeba... a instrukcja sluzy za podkladke pod sniadanie...

          a uniwersytet to po prostu firma o innym profilu, bo edukacyjnym.
          poza tym, z tego co pamietam i sprawdzalam nawet SPECJALNIE dla
          CIEBIE, to w nowych indeksach ( za moich kadencji bylo to na
          osobnych karteczkach) jest wklejone Slubownaie, na ktorych jest
          napisane, ze :podejmuje sie przestrzegac (...) REGULAMINU UAM...

          pozdrawiam wszystkich czytajacych ze zrozumieniem!


          • Gość: em Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 10.05.09, 19:16
            poza tym w wiekszosci
            > przypadkow na ostatnim roku jest tych zajec relatywnie mniej.

            nie
      • Gość: em Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 09.05.09, 15:17
        > Seminarium magisterskie rozpoczyna się na 4 roku studiów. Dwa lata to dość czas
        > u
        > na przeprowadzenie badań, analizę i napisanie pracy.

        Na niektorych kierunkach jest taki nawal zajec, ze nie zawsze jest czas -
        szczegolnie, jesli pisze sie prace ambitniejsza, polegajaca na wlasnych
        badaniach a nie tylko kompilacji.
      • Gość: ajajaj Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 15:43
        "Seminarium magisterskie rozpoczyna się na 4 roku studiów. Dwa lata to dość czasu
        na przeprowadzenie badań, analizę i napisanie pracy
        "

        Tu się nie zgodzę, bo tak na prawdę wszystko zależy od charakteru badań i pracy.
        Niekiedy 3 lata na napisanie rzetelnej pracy dobrze opracowanej to optimum.
        • ramolzezdymbca Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 16:22
          Gość portalu: ajajaj napisał(a):

          > Tu się nie zgodzę, bo tak na prawdę wszystko zależy od charakteru badań i pracy
          > .
          > Niekiedy 3 lata na napisanie rzetelnej pracy dobrze opracowanej to optimum.

          I tu się zgodzę, zwłaszcza że podczas moich jednolitych studiów magisterskich pierwsze materiały zbierałem już pod koniec II roku.
    • Gość: astra Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:44
      Nagła zmiana warunków jest taka że wcześniej tj. w zeszłym roku nie bylo problemu (czyli nie trzeba było być poważnie chorym) aby przedluzyc termin oddania pracy do 30 września u dziekana wydzialu tak jest na wszystkich innych uniwersytetach w kraju. Taka możliwość była nie tylko wazna z punktu studenta ale także promotora ktory w trakcie sesji letniej ma i tak dość obowiazków. A student też człowiek jak się nadaża okazja pracy bez trzech liter przed nazwiskiem to warto ją wykorzystać i nie jest to w żadnym wypadku letnistwo. Nie przypominam sobie zadnych przypomnień Pana Rektora a mamy duuuże tablice ogłoszeniowe. Nie dano nam żadnego wyboru, tylko postawiono pod ścianą. Widać Poznań lubi oglądać takie sceny. Mnie tylko zastanawia kto za to zapłaci, bo za warunek będziemy musieli zapłacić z własnej kieszeni. Ale na każdego studenta uniwersytet dostaje pewnie jakieś pieniądze z Ministerstwa i dostanie je pewnie także na tych, którzy nie zdążą. A za znikżki na legitymacje też ktoś płaci. A kto płaci? - Pan płaci Pani płaci. Kocham Cię Polsko:-)
    • eazy_ryder Spokojnie, nie takie wałki się odstawiało 09.05.09, 12:16
      Na WNS-ie czy gdzie indziej, wszędzie da radę wykombinować żeby robić to nawet w
      grudniu. Nawet w artykule zasugerowano możliwości:
      - ciąża (do roboty)
      - niepełnosprawność (akurat promocja na siekiery w Castoramie, a na
      Niestachowskiej duży ruch jak zwykle, nie powinno być problemu).

      Założę się, że absolutnie nikogo nie skreślą z tego tytułu, a nawet jeśli to
      zaraz przywrócą. Sezon ogórkowy w prasie?
    • Gość: poseniak Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:25
      nie za bardzo rozumiem o co to w tym wszystkim. kończyłem w zeszłym roku
      polibudę i w standardowo się oddawało pracę do 30 czerwca. w sporadycznych
      przypadkach termin przedłużano termin na później. i każdy był zadowolony. do
      roboty mości studenci, a władze więcej elastyczności
      • starveling Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 13:33
        Gość portalu: poseniak napisał(a):

        > nie za bardzo rozumiem o co to w tym wszystkim.

        Chodzi o to, że nowe władze dziekańskie (mające w spadku sporo nie zakończonych w terminie studiów) zaczęły egzekwować prawo. Studenci nie powinni więc narzekać i wypisywać bzdur w stylu "kto by czytał Regulamin", tylko zabrać się do roboty, a nie marnować czas na kontakty z mediami w ewidentnie zawalonych przez siebie sprawach.

    • eazy_ryder Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 09.05.09, 12:35
      > Terrorem, dołowanie i poniżaniem studentów do podniesienia prestiżu uczelni!

      Spokojnie. Co prawda sprawa mnie (jeszcze) nie dotyczy, ale właśnie w Babilonie
      będziemy wypracowywać szereg możliwości manewru. Jadą kumple z prawa i inni ;)
      Tak do końca maja rozpropagujemy schemat zachowania. W końcu studia służą do
      nauki manewrowania.
    • Gość: ktośtam Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:57
      Kończyłem Polibudę 2,5 roku temu i połowę studiujących tam mogę uznać za j...
      nierobów, którzy się tylko ślizgali na warunkach, powtarzaniu przedmiotu itp, z
      200 osób na początku zostało ok 100 a jeszcze połowa fuksem.
      Regulaminy są po to by je przestrzegać!!!

      PS W okolicy mieszka w wynajętych mieszkaniach spora grupa studentów i trzeba
      powiedzieć jasno - PATOLOGIA
    • Gość: d'night Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:10
      Ee... nasuwa mi się tylko jeden komentarz do całej sprawy:

      "Droga koleżanko, taka pobłażliwość wobec studentów jest niedopuszczalna. Gotowi
      pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich!"
    • Gość: lol male polaczki, czyli kadra uam IP: 78.52.229.* 09.05.09, 13:16
      Wykladowcy traktuja studentow jak smiecie, bo sami byli tak traktowani i chyba
      zapomnieli o tym jakie to mile. Pelni kompleksow, frustracji i pretensji do
      calego swiata, ze tak malo zarabiaja, a czy ktos im kazal tam pracowac? moze
      ciepla posadke chcieli miec na uamie ,gdzie nic nie trzeba robic? Stosunki
      feudalne na polskich uczelniach to chleb powszedni. Sama wiedza nie wystarcza
      niestety, trzeba jeszcze robic z siebie podnozek i wycieraczke, zeby dostac
      zaliczenie od tych zenujacych malych czlowieczkow. Nie mozna nawet krytycznej
      opinii wyrazic czy sie poskarzyc w uzasadnionych przypadkach, bo to jedna klika
      poplecznikow. Nepotyzm i kumoterstwo zreszta jak w kazdej polskiej instytucji...
      jedna Pani nie musialaby mnie przeciez oblac na obronie przy swiadkach,
      wystarczyloby przeciez nie dopuscic mnie do niej. Albo te egzaminy u pani czy
      pana doktora w pokoiku bez swiadkow, gdzie mozna zadac ciekawe pytanie albo dac
      wyraz swojej niecheci do studenta... zenada po prostu. Dlatego studiuje wlasnie
      za granica, gdzie sie wreszcie nie musze denerwowac tym polactwem, co Wam
      rowniez polecam...
    • Gość: str Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:30
      No ale studenci przecież sami chcieli Marciniaka zamiast Jurgi! No w końcu obiecywał, że tyle zrobi dla studentów...
    • Gość: idle Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 14:37
      W marcu pytałam o tę samą kwestię w moim dziekanacie (Wydział Neofilologii), i
      dowiedziałam się, że trzeba się po prostu obronić do końca września, bez
      określonego terminu składania pracy. Co prawda wtedy jeszcze nie wiedziałam o
      tym, że zasada z regulaminu ma być teraz bardziej egzekwowana, ale jedyny
      przykład podany w artykule to WNS, więc może nadal tak naprawdę zależy to od
      wydziału? Ostatnio koleżanka pytała o to samo dyrektora instytutu u nas , i
      również powiedział jej, że składać pracę / bronić się można spokojnie do końca
      września.
    • Gość: student Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 22:46
      nie ma obowiązku studiowania, nie potrafisz sprostać wymaganiom to
      nie studiuj, nikt cię nie zmusza
    • czarownica_ze_wschodu Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 01:22
      UAM po raz kolejny udowadnia, że nie musi stosować się do żadnych reguł, że
      nie musi ponosić żadnych konsekwencji swoich działań i że studentów można
      traktować jak śmieci. Wstyd. Gdyby można było jeszcze raz wybierać uczelnię,
      to wyjechałabym z rodzinnego Poznania i studiowała gdzie indziej.
      • ramolzezdymbca Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 02:01
        czarownica_ze_wschodu napisała:

        > UAM po raz kolejny udowadnia, że nie musi stosować się do żadnych reguł, że
        > nie musi ponosić żadnych konsekwencji swoich działań i że studentów można
        > traktować jak śmieci. Wstyd.

        Niektórzy studenci udowadniają, że nie obowiązuje ich prawo, że nie powinni ponosić żadnych konsekwencji swoich zaniechań i że uczelnię można traktować jak dobrą ciocię, której można wmówić dziecko w brzuch.

    • xbyczek Realia 10.05.09, 16:56
      Chciałąbym zwrócić uwagę na inny aspekt tej sprawy. Do tej pory owszem przepis
      istniał, lecz nie było problemu aby przedłużyć sesję i oddać prace magisterską
      we wrześniu. Teraz nie można przedłużyć sesji (chyba, że ktoś przez 2 miesiące
      był w szpitalu, jest w ciąży itp.). Dlaczego? Ano dlatego, że od przyszłego
      roku za każdy warunek uczelnia będzie mogła zainkasować pewną kwotę od
      studenta, a to się opłaca. Tak wiec nie jest uczelni na rękę przedłużanie
      sesji, gdyż jeśli tego nie zrobi wychodzi finansowo na plus.

      Kolejny aspekt dotyczy kwestii administracyjnej. Zakładając, że studenci
      zdążyliby napisać pracę nawet do połowy czerwca, to każdy porządny i
      odpowiedzialny student (a prosze mi wierzyć, że takich jest niemało) woli, aby
      przed oddaniem pracy do dziekanatu została ona sprawdzona w całości przez
      promotora (pomimo iż poszczególne części pracy były sprawdzane przez niego
      systematycznie). I tak w ciągu 2 tygodni promotorzy mieliby co najmniej po 5-8
      prac magisterkich po średnio 80-90 stron do sprawdzenia. Osobiście nie
      wyobrażam sobie, aby było to wykonalne, a już na pewno nie na poziomie, który
      reprezentować powinna uczelnia wyższa. Do tej pory ze względu na
      nierównoczesne oddawanie prac, promotorzy mieli odpowiednią ilość czasu na
      sprawdzenie i wskazanie błędów w pracy. Teraz obawiam się, że tak się nie stanie.

      Ponownie uaktywnia się pewne zarządzenie, a na osoby które będą się musiały do
      niego zastosować (promotorzy, studenci) nie zwraca się uwagi. Takie prawo nie
      usprawni, a jedynie rozreguluje funkcjonowanie wydziałów. NO ALE ZAROBI!!!
      • Gość: lotta Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 09:59
        Tak zgadzam się z Tobą. To nie zostało jasno powiedziane w tym artykule że kolejnym terminem obrony może być (dla spóźnionych z oddaniem pracy) dopiero przyszły semestr letni czyli marzec 2010. I to w tej sytuacji jest zagrywką nie fair ze strony władz uniwersytetu a nie to, że nagle zaczęli przestrzegać regulaminu. Według moich danych od każdego studenta który się spóźni do 30 czerwca UAM zainkasuje po 200zl o ile nie więcej.
        Niech każdy to sobie rozważy czy to faktycznie chodzi o regulamin? Co byście zrobili gdybyście chcieli aby ktoś zaczął przestrzegać napisanych zasad przypominalibyście o tym na dwa miesiące przed terminem, którego chcecie przestrzegać!
        • stypendysta Re: Realia 11.05.09, 12:23
          Gość portalu: lotta napisał(a):

          > Tak zgadzam się z Tobą. To nie zostało jasno powiedziane w tym artykule że kole
          > jnym terminem obrony może być (dla spóźnionych z oddaniem pracy) dopiero przysz
          > ły semestr letni czyli marzec 2010. I to w tej sytuacji jest zagrywką nie fair
          > ze strony władz uniwersytetu a nie to, że nagle zaczęli przestrzegać regulaminu
          > . Według moich danych od każdego studenta który się spóźni do 30 czerwca UAM za
          > inkasuje po 200zl o ile nie więcej.
          > Niech każdy to sobie rozważy czy to faktycznie chodzi o regulamin?

          Tak chodzi - opłaty za powtórzenia też nie są nowością i funkcjonują już od
          pewnego czasu, tj od
          października
          2006 roku
          . Ale cóż, biedne dzieci nie raczą zapoznawać się z regulacjami
          ich dotyczącymi.
          • xbyczek Re: Realia 11.05.09, 12:35
            Na Wydziale Nauk Społecznych, w odniesieniu do aktualnego V roku zaczynają one
            obowiązywać od przyszłego roku. Możliwe, iz zmiany o których mówisz z 2006 roku
            dotyczyły niższych lat, choć i co do tego w odniesieniu do wydziału WNS nie
            jestem przekonana.
            • stypendysta Re: Realia 11.05.09, 14:44
              xbyczek napisała:

              > Możliwe, iz zmiany o których mówisz z 2006 roku
              > dotyczyły niższych lat,

              ... które teraz właśnie zapewne dobrnęły do roku piątego.

              • xbyczek Re: Realia 12.05.09, 09:12
                pisząc o niższych latach miałam na myśli właśnie aktualny 4 rok i niższe, bo
                wiem na pewno, że w stosunku do aktualnego 5 roku takie płatności nie
                obowiązywały!!!
      • pr0fes0r Re: Realia 11.05.09, 12:24
        xbyczek napisała

        > Kolejny aspekt dotyczy kwestii administracyjnej. Zakładając, że studenci
        > zdążyliby napisać pracę nawet do połowy czerwca, to każdy porządny i
        > odpowiedzialny student (a prosze mi wierzyć, że takich jest niemało) woli, aby
        > przed oddaniem pracy do dziekanatu została ona sprawdzona w całości przez
        > promotora (pomimo iż poszczególne części pracy były sprawdzane przez niego
        > systematycznie). I tak w ciągu 2 tygodni promotorzy mieliby co najmniej po 5-8
        > prac magisterkich po średnio 80-90 stron do sprawdzenia. Osobiście nie
        > wyobrażam sobie, aby było to wykonalne, a już na pewno nie na poziomie, który
        > reprezentować powinna uczelnia wyższa. Do tej pory ze względu na
        > nierównoczesne oddawanie prac, promotorzy mieli odpowiednią ilość czasu na
        > sprawdzenie i wskazanie błędów w pracy. Teraz obawiam się, że tak się nie stani
        > e.

        Bez przesady, promotor kontroluje pisanie pracy na bieżąco, a nie zapoznaje się
        z nią po raz pierwszy dopiero po jej ukończeniu.
        • xbyczek Re: Realia 11.05.09, 12:40
          Jeśli promotor jest odpowiedzialnym promotorem, to zdecydowanie tak. Jednak
          niestety (dla uczelni i studentów) jest wielu na Wydziale Nauk Społecznych
          promotorów, którzy po pierwsze są widywani na uczelni przez 2 godziny w tygodniu
          (i to nie w każdy tydzień), gdyż są też profesorami na innych uczelniach; po
          drugie są na tyle niezorganizowani, ze student przynosi im po kilka razy ten sam
          rozdział, gdyż "gdzieś się zapodział" promotorowi; po trzecie poprawki
          wprowadzane przez promotorów nie mają charakteru merytorycznego, a jedynie
          czysto formalny (przecinki, kropki itp.). Poza tym i tak przeczytanie pracy w
          całości jest czymś innym niż czytanie jej w częściach, tak mi się przynajmniej
          wydaje.
    • Gość: Tawananna* Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 10.05.09, 22:16
      Przepis był, to fakt. Zasady jego stosowania - inne, tzn. nie słyszałam o negatywnie rozpatrzonych, a umotywowanych pismach do dziekana o przesunięcie terminu złożenia pracy. Sama broniłam się we wrześniu.

      Jednego w tym wszystkim nie rozumiem - jakie argumenty (merytoryczne - nie mówię o kasie za warunki) przemawiają za tym absolutnym obowiązkiem bronienia się do końca czerwca. Jeśli ktoś pisze pracę na ostatnią chwilę, to zamiast na ostatnią chwilę w wakacje będzie ją pisał na ostatnią chwilę w maju. Na jakość prac rygorystyczne podejście zatem pozytywnie nie wpłynie, a zwyczajnie utrudni życie wszystkim - studentom, promotorom, recenzentom. Spiętrzą się terminy obron, promotorzy będą mieli mniej czasu na czytanie i sprawdzanie prac (o recenzentach już nie wspominajmy - przecież to najczęściej ta sama grupa). Pozytywnych efektów nie widzę. A jeśli ich nie ma, to po co to te zmiany - dla zasady?
      • tawananna Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 22:26
        Przepraszam za zdublowany post - pierwszy nie ukazał się od razu po wysyłce, więc zaczęłam pisać od nowa.
      • starveling Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 23:40
        Gość portalu: Tawananna* napisał(a):


        > Jednego w tym wszystkim nie rozumiem - jakie argumenty (merytoryczne - nie mówi
        > ę o kasie za warunki) przemawiają za tym absolutnym obowiązkiem bronienia się d
        > o końca czerwca.

        Nikt nie mówi o obronie do końca czerwca!!! - chodzi o złożenie pracy
        dyplomowej, również licencjackiej. Bez tego jak sobie wyobrażasz rekrutację na SUM?

        • pr0fes0r Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 11.05.09, 12:25
          starveling napisała:

          > Gość portalu: Tawananna* napisał(a):
          >
          >
          > > Jednego w tym wszystkim nie rozumiem - jakie argumenty (merytoryczne - ni
          > e mówi
          > > ę o kasie za warunki) przemawiają za tym absolutnym obowiązkiem bronienia
          > się d
          > > o końca czerwca.
          >
          > Nikt nie mówi o obronie do końca czerwca!!! - chodzi o złożenie pracy
          > dyplomowej, również licencjackiej. Bez tego jak sobie wyobrażasz rekrutację na
          > SUM?
          >

          Hmmm, a jak wyobrażasz sobie rekrutację na SUM bez złożonego egzaminu
          licencjackiego?
          • starveling Re: Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 11.05.09, 14:51
            pr0fes0r napisał:

            > Hmmm, a jak wyobrażasz sobie rekrutację na SUM bez złożonego
            > egzaminu licencjackiego?

            Nie wyobrażam sobie i właśnie dlatego dopisałam SUM oraz pracę dyplomową (nie tylko magisterską). Zresztą i obrona magisterki w terminie powinna być zasadą, bowiem rekrutacje na studia doktoranckie na niektórych wydziałach są w drugiej połowie lipca, podobnie na SUM. Jeśli więc kandydaci na te studia mogą złożyć pracę w terminie, czemu tworzyć odrębne reguły dla leni i nierobów, co do których nie ma żadnej pewności, że po wykorzystaniu przywilejów i praw studenta zakończą studia w przewidziany ustawą sposób, tj. obroną pracy dyplomowej? - zasada równości wobec prawa wymaga, by wszystkich dotyczyły te same zasady kończenia studiów.
    • tawananna Śpiesz się z pracą magisterską bo cię skreślą 10.05.09, 22:24
      Regulamin to nie nowość, praktyki faktycznie były we wcześniejszych latach inne (dziekani bardziej liberalnie podchodzili do próśb o przesunięcie terminu złożenia pracy).

      Zastanawia mnie, czy istnieją argumenty merytoryczne za bardziej rygorystycznym podejściem (argumenty inne niż wspomniane pieniądze za warunki). Kto pisałby pracę na ostatnią chwilę w wakacje, będzie pisał ją na ostatnią chwilę w maju - nie widzę więc jakiejś poprawy jakości. Obecne zmiany to problem dla studentów, promotorów i recenzentów. Spiętrzenie się obron utrudni znalezienie dogodnych terminów i zmniejszy czas, jaki promotor poświęca na przeczytanie i sprawdzenie pracy (o rezenzentach już nie wspominam - to zwykle ta sama grupa). I to wszystko tylko dla zasady?
    • Gość: Marcin Niż demograficzny IP: *.icpnet.pl 11.05.09, 17:19
      Spokojnie! Niż demograficzny już się zbliża, poza tym ludzie coraz mniej chętni
      do edukowania się. Jeszcze beton komunistyczny na uczelniach będzie błagał o
      pracę. Z resztą już mają z tym problem
      • starveling Re: Niż demograficzny 11.05.09, 17:50
        Niż demograficzny zrobi porządek z rozmaitymi akadą jako nauczyciele
        akademiccy.emiami czytalologii stosowanej i 'z resztą' tego typu kiosków z
        dyplomami. Wtedy zwiększy się odsetek absolwentów szkół średnich, którzy
        rozpoczynać będą nieodpłatne studia stacjonarne na uczelniach publicznych.
        'Zresztą' tego można było oczekiwać już od pewnego czasu. Gdy tak się
        ostatecznie stanie, kadra profesorska (niektórzy adiunkci zresztą też), zacznie
        przykładać się do dydaktyki i do poważnych kontaktów ze studentami, bez których
        po prostu nie istnieje.

        • Gość: kachullcia Re: Niż demograficzny IP: *.man.poznan.pl 12.05.09, 10:01
          a co w tym dziwnego, że w ubiegłych latach było można oddać w
          wakacje, a teraz nie? Są nowe władze, wprowadzają swoje porządki i
          tyle. Może źle ujęłam "swoje porządki" - poprostu trzymają się
          zapisów prawnych. Regulamin jest jasny, chyba że szanowne grono
          studenckie nie zauważyło zmiany władz:)
    • Gość: wcale nie purysta "Śpiesz" - po polsku raczej "spiesz" IP: *.icpnet.pl 12.05.09, 16:15
      "Śpiesz"? Po polsku raczej "spiesz"... Ktoś się pospieszył z
      pisaniem, a ktoś inny wcześniej z daniem dyplomu i przyjęciem na
      staż?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja