Tiry na trawie na os. polanka!!!

28.05.09, 17:54
mieszkam na os. polanka. od wielu tygodni na trawie przy torach jest
nielegalny parking ciężarówek!! w dzień i w nocy włączają się
silniki w tych wielkich autach żeby chłodzić naczepy, chłodnie, itp.
policja i straż miejska - mają to w nosie, mimo, że komisariat
gliniarzy jest 200 m od tego miejsca. śmieszna dziurawa droga
prowadząca tutaj jest regularnie rozjeżdżana przez te wielkie auta.
wizualnie też dramat. nie rozumiem tego, na codzień władza poszukuje
i wypisuje mandaty wobec źle zostawionych aut, a tutaj kompletna
ignorancja. zresztą wokoło posterunku policji na polance jest syf:
bezdomni włamują się do pustostanów, chleją na chodnikach i buszują
po śmietnikach, a policja śmiga autami. Wstyd, mam nadzieję, że tą
informację przeczyta ktoś kompetentny lub inny wkurzony ssiad z
polanki i władza weźmie się za tiry i inne patologie. nara
    • Gość: Milczańska Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! IP: *.icpnet.pl 28.05.09, 18:06
      Czy chodzi Tobie o te tiry na ul. Milczańskiej. Te co systematycznie niszczą
      drogę z kostki zaraz za przejazdem tramwajowym?

      To nowe zjawisko, obserwuję je od paru miesięcy.
      • czarny.abc123 Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! 28.05.09, 19:00
        tak,
        właśnie ponownie dzwoniłem na gliny, oczywiście odsyłają do straży
        miejskiej. a straż miejska odsyła do glin. typowy polski bajzel.
        policja urzęduje 200 metrów dalej i nic im to nie przeszkadza. nowe,
        ładne osiedle, a wsparcia od władz ZERO. dopiero jak się coś
        wydarzy, tramwaj kogoś zabije, tir przejedzie pomykając przez
        osiedle, zaczną się ludki i miejscowi policjanci, którzy nie wiadomo
        czym się zajmują, interesować. dokładnie przed pięknym komisariatem
        stała skrzynia z ubraniami, regularnie ją żule rozpruwali, auta
        stoją na trawie, a gliniarze bunkrują się w murach. dobrze
        przynajmniej, że ochrona na osiedlu działa prawidłowo, ochroniarze
        są sympatyczni i konkretni ale też mają ograniczone pole do
        działania.. hej
        • Gość: wiertło Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! IP: *.icpnet.pl 28.05.09, 20:46
          Tak właściwie to jak wygląda praca ochroniarzy na takich osiedlach?
          Czym oni się zajmują i co to daje lub nie daje?
        • Gość: mały Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.09, 21:24
          Nie dzwoń do Straży Miejskiej bo to nic nie da, a tylko się
          zdenerwujesz. Ostatnio odkryłem, że reagują na zgłoszenia przez
          internet. Może dlatego, że masz dowód na zgłoszenie sprawy. Na
          stronie www.poznan.pl w zakładce miasto\staż miejska możesz zgłosić
          interwencję ( anonimowo ). Jeśli są to ciągniki siodłowe z naczepą
          to możesz powołać się na art. 49 ust. 2 pkt 5 prawa o ruchu
          drogowym, który mówi iż "zabrania się postoju (...) na obszarze
          zabudowanym, pojazdu lub zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie
          całkowitej przekraczającej 16 t lub o długości przekraczającej 12 m,
          poza wyznaczonymi w tym celu parkingami".
        • Gość: agu Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 07.08.09, 12:04
          jakbys sie troche orientowal czlowieku o pracy w policji to bys nie
          byl taki mądry. ONI nie mogą NIC. Bo co nie zrobią to przełożeni i
          tak nie stoja po ich stronie, kazdy tak napieprza na tą policje a
          popracowalibyscie tam troche to wszystkim by sie wam myslenie
          zmienilo, a juz wam sie w dupach poprzewracało i myslicie ze policja
          nie ma co robic. JESTESCIE W BŁĘDZIE. mi wystarczyl pol letni staz
          zebym wyrobila sobie zdanie na temart policji. Mają zwiazane rece i
          nikt im nie placi jak należy. Maja nowe auta a nie maja nawet na
          paliwo zeby nimi jezdzic - jezdza tylko jak muszą i maja limity
          wyjezdzonego paliwa. Narażaja zycie, rodziny i nikt nie stoi po ich
          stronie jak jakis debil zaatakuje policjanta z siekierą to moze
          dostac jedynie dozór - poki sie nic nie stanie. ABSURD i po prostu
          wielkie BAGNO. Nikt z was nie chcial by takiego zycia. Ci co tam idą
          idą skuszeni 15 letnia praca i szybką emeryturą. Plus nigdzie indziej
          nie ma roboty... Po 15 latach nikt normalny stamtad nie wychodzi, bo
          muszą sie użerac z takimi psycholami jak wy ludzie.
    • Gość: Dupek Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:27
      A ja dzwonie po straz miejska, zeby pozakladali blokady na zle zaparkowane auta
      przed blokami na Milczanskiej a takze te zaparkowane na ulicy przy wjezdzie na
      osiedle. Tylko raz byli, ale to chyba nie na moje wezwanie. To jest SKANDAL
      • Gość: malymadrala Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.icpnet.pl 28.05.09, 21:34
        a probowaliscie u Inspektorow Transportu Drogowego? Krokodyle na
        Tiry chyba tez moga pomoc nie?
        • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:42
          TIRy mi nie przeszkadzaja, natomiast nieprzejezdne drogi z powodu zastawienia
          ich samochodami mnie wqrwiaja. Z ulicy dwukierunkowej robi sie jednokierunkowa z
          wymijaniem! Nie mowiac o tym,ze pod klatke da sie podjechac "na zyletke" a
          ullica jest dwukierunkowa!!!!
      • Gość: skandal Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.icpnet.pl 29.05.09, 00:35
        Tak jest na każdym osiedlu strzeżonym z ciasną zabudową i małą liczbą miejsc
        parkingowych. Nic nie poradzisz, straż miejska też nie będzie codziennie
        przyjeżdżać, poza tym ile blokad zmieści się do małego autka SM?
        • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 09:14
          To, ze jest na kazdym nie znaczy ze ja to bede tolerowac. Sa zakazy to raz, ale
          bardziej liczy sie dla mnie moja wygoda. Nikt na sile nie kazal nikomu sie tam
          wprowadzac.
          • Gość: skandal Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.icpnet.pl 29.05.09, 10:54
            I tak wszyscy mają cię w dupie. Możesz sobie w domu podskoczyć. Wyrwać włosy. Ja
            też tam staję na zakazie bo nie mam gdzie zaparkować ;) W dupie cię mam,
            rozumiesz to?!
            • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:18
              Tak, w moim przestrzennym domu w prestizowej dzielnicy moge sobie podskakiwac
              ile wlezie a ty w swoim pudelku na Milczanskiej nie za bardzo. Niestety musze
              tam bywac. Ty sobie parkuj a ja sobie bede dzwonic.
              W dupie cie mam, rozumiesz to?!
              • Gość: skandal Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.icpnet.pl 29.05.09, 15:09
                Nie tylko ja mam cię w dupie. Straż miejska też. Skacz dalej cieciu.
                • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:31
                  Chcialbys byc takim cieciem jak ja. Niestety nie wszystkim jest dane, reszta
                  moze sobie poszczekac.
          • wiktor_l Re: Burdel na Polance i Milczanskiej 29.05.09, 11:20
            a nie jest przypadkiem tak, ze to uliczki wewnętrzne zamkniętego osiedla, i nic
            Straży Miejskiej do tego?
            A pretensje to kieruj do Budimexu, ze zbudowal osiedle na ktorym praktycznie nie
            ma miejsc parkingowych. Przeciez tam jest tak, ze nawet liczac garaze podziemne
            i ten maly placyk od strony torów, to miejsc jest sporo mniej niz mieszkan. A
            parkowanie na zewnątrz - przepraszam, ale czy goscie maja parkowac samochody
            przy Malcie;)

            Tak wiec z tym utyskiwaniem to spokojnie, chcialo sie mieszkac na osiedlu gdzie
            developer sprzedal kazdy metr kwadratowy trawy pod mieszkanie, to niestety cena
            jest tolerancja wszedzie parkujacych samochodow.

            Co do tirow - pelna zgoda, zwalczac i tepic.
            • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:21
              Jako gosc mam tam karte wjazdowa, wykupiona przez wlasciciela mieszkania dla
              jego auta.
              • wiktor_l Re: Burdel na Polance i Milczanskiej 29.05.09, 13:06
                Gość portalu: Dupek napisał(a):

                > Jako gosc mam tam karte wjazdowa, wykupiona przez wlasciciela mieszkania dla
                > jego auta.

                Super. Czyli na jedna karte wjezdzaja co najmniej 2 samochody - wiec gdzie są
                parkowane?

                a co do drog wewnętrznych, to troszkę pokory

                krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/869731.html
                • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 13:32
                  Jedno w hali, moje na ulicy tam gdzie nie ma zakazu parkowania.
            • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:27
              To, ze jest osiedlowa nie zwalnia nikogo od przestrzegania przepisow powszechnie
              obowiazujacego prawa. Na innych osiedlowych tez masz znaki NP ograniczenia
              predkosci.
              • wiktor_l Re: Burdel na Polance i Milczanskiej 29.05.09, 13:08
                Gość portalu: Dupek napisał(a):

                > To, ze jest osiedlowa nie zwalnia nikogo od przestrzegania przepisow powszechni
                > e
                > obowiazujacego prawa. Na innych osiedlowych tez masz znaki NP ograniczenia
                > predkosci.


                Wkrotce moze będzie normalniej, ale jeszcze nie jest

                prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/166694,drogi_wewnetrzne_pod_nadzorem_policji_i_strazy_miejskiej.html
                • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 13:38
                  A jednak Straz Miejska pozakladala blokady, i slusznie. Jak nie przed budynkiem
                  to maja pole do popisu przy ulicy dojazdowej do osiedla.
      • Gość: Obserwator Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 11:43
        Tak to jest gdy plebs wprowadzając się na Milczańską uważał że będzie mieszkać w apartamentowcach,na strzeżonym osiedlu i nos zadzierają w górę! śmiechu warte są takie komentarze! przecież było wiadomo gdzie i ile jest miejsc parkingowych! hołota oczekuje od innych porządnego zachowania, więc Dupku idź sam swoje auto przeparkować
        • Gość: Dupek Re: Burdel na Polance i Milczanskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:19
          przeczytaj posta wyzej:)
          • czarny.abc123 Re: Burdel na Polance i Milczanskiej 29.05.09, 16:24
            Drodzy,
            chodzi o TIRY zaraz za torami tramwajowymi na os. polanka - już 3
            szt tu sobie stoją. Szkoda trawy i drogi dojazdowej, które to bardzo
            niszczą. I w nocy i w dzień rzężą bo włączają się w nich agregaty/
            chłodzenie, itp. A obok psiarnia - brak jakiejkolwiek reakcji. No
            k...wa ormalny tir-parking. Burdel z parkowaniem na milczańskiej to
            też problem. hej
    • Gość: trocz Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! IP: *.rev.netart.pl 30.05.09, 20:51
      Jechałem dzisiaj na rowerze obok i tam nie ma zakazu wjazdu dla
      cieżarówek, nie ma zakazu zatrzymywania, parkują na prywatnej łące.
      Nic nie zrobicie.
      Poza tym to troszkę się cieszę, że burżuje co kupili mieszkania po
      poł miliona złotych mają problem :D
      • Gość: R Re: Tiry na trawie na os. polanka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 10:52
        Właśnie !! Tiry w Poznaniu ! Tiry w Polsce ! Tiry na drodze i na
        parkingu ! No coś takiego !!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja