Tania kolej na Mazury. A co z Warszawą?

29.05.09, 09:50
dwa lata temu w każdy poniedziałek i środe jeździłem z Poznania do
Warszawy. Była promocja - za bilet płaciłem ok 40 zł, czyli więcej
niż cena proponowana dzisiaj (ok 35 - 37 zł). Wagony objęte promocją
(2 - 3) zawsze były wypełnione do ostatniego miejsca - również w
drodze powrotnej. Gdyby cały skład przeznaczyć na obsługę promocji -
w skali miesiąca byłby wypełniony min w 90%. Na bank. I to przy
cenach wyższych niż proponowane...
    • Gość: tomcio Tania kolej na Mazury. A co z Warszawą? IP: *.zegrze.maverick.com.pl 29.05.09, 10:00
      Do redakcji; Olsztyn leży na Warmii a nie na Mazurach!!!!!!!
      • Gość: Gosc Re: Tania kolej na Mazury. A co z Warszawą? IP: *.cust.tele2.pl 31.05.09, 12:57
        Gość portalu: tomcio napisał(a):

        > Do redakcji; Olsztyn leży na Warmii a nie na Mazurach!!!!!!!

        Też to zauważyłem.
        Ja już przyzwyczaiłem do braku znajomości geografii (i historii) redaktorów z GW.
        • alfik45 Re: Tania kolej na Mazury. A co z Warszawą? 31.05.09, 19:12
          Co to za róznica?To dziura,ktora uważa siebie za stolicę Warmii i
          Mazur,chociaz nią jest.
    • Gość: uvp Tania kolej na Mazury. A co z Warszawą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 01:26
      Racja, te tanie pociagi interregio na pewno zarobia na siebie. Wlasnie do
      warszawy, jednego z ulubionych ( i drogich!) celow podrozy powinny jezdzic
      interregio. Dajmy im pare miesiecy szanse, i wtedy zobaczymy. Ja gdy jezdze do
      Wawy to zawsze szukam opcji najtanszej
Pełna wersja