7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlaczego?

02.06.09, 12:15
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.

Jeśli już jesteście zdecydowani na kogo głosować, zapoznajcie się z
czymś więcej niż marketingiem wyborczym serwowanym w tej wyjątkowo mdłej nie
pozbawionej meritum kampanii wyborczej. Sprawdźcie swoje prawdziwe
sympatie i poglądy polityczne przed wybraniem właściwego wielkopolskiego
polityka.

www.latarnikwyborczy.pl/
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=95855976&a=95855976

Tak samo skorzystajcie z powyższych linków jeśli jeszcze nie jesteście
zdecydowani na kogo głosować
.

Jeśli mimo wszystko jesteście zdegustowani polityką i nie chcecie
pójść
na wybory, to uświadomcie sobie, że TO NIC NIE ZMIENI!
Politycy otrzymają głosy, dostaną mandaty i wynagrodzenia. I nie będziecie
mieli na nic wpływu. Co więcej, niską frekwencją w wyborach nikt się
nie przejmie
, gdyż do tego wszyscy się przyzwyczaili. Lepiej zagłosować
choć dla protestu.
Jak głosować dla protestu? Na forum padły 3 propozycje:
- wiedząc jakiej partii poglądy są nam najbliższe, oddajcie głos ludziom z
dalszych miejsc na listach wyborczych partii, do której Tobie najbliżej, nie
stawiajcie na liderów, ani na ludzi, których liderzy wyznaczyli, a szczególnie
w tych wyborach może to sprawić duże zamieszanie w szeregach;
- nie wiedząc na jaką partię głosować, albo będąc do głównych partii
zniechęconym, odrzućcie utrwalony przez trzy główne polskie partie polityczne
psychologiczny d o g m a t straconego głosu i szukajcie wśród innych,
małych partii, których pełną listę można znaleźć na stronie Państwowej Komisji
Wyborczej www.pkw.gov.pl albo choćby kierować się 10cioma komitetami, których
poglądy zostały uwzględnione w Latarniku Wyborczym, do którego link
zamieściłem wyżej.
- jeśli dwie powyższe formy Was nie przekonują, oddajcie głos nieważny, niech
rosnąca stale liczba głosów nieważnych będzie
alarmem dla uśpionych polityków i intelektualnie leniwych mediów.
    • Gość: Włodek z Grunwaldu polecam przeczytanie IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 14:19
      gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,94782,6675707,Krzysztof_Rybinski__Zlota_polska_dekada.html
      Zresztą będę ten wątek odświeżał aż do wyborów.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu jeszcze lepsze narzędzie polityczne IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 20:50
        www.glosuje.com.pl/mb/index/index.php
        Napiszcie czy jesteście zaskoczeni wynikami tego i poprzedniego, czy też
        przeszedł zgodnie z oczekiwaniami.

        U mnie najbliższy wynik (82%) w Latarniku padł na partię na którą zdecydowanie
        nie zamierzałem głosować, natomiast druga była partia, na którą głosować
        zamierzałem (76, czy 78%). Jednak po analizie zgodności odpowiedzi na pytania
        uznałem, że te powodujące większe zbliżenie do pierwszej są mniej istotne, niż
        te które sprawiały, ze zamierzam głosować na tę drugą.
        W przypadku głosuje.com.pl średnia wypadła na partię, na którą zamierzałem
        głosować, ale dwóch kandydatów (w tym teście 35 pytań zebrano według nie tylko
        klucza sztabów partyjnych, ale poszczególnych kandydatów!) z
        partii, na którą na pewno nie chciałem głosować było jeszcze bliżej. Jednak
        żaden z nich nie był z okręgu poznańskiego, więc nie mam dylematu ;-)

        Natomiast moja żona była zaskoczona, zamierzała głosować na jedną z wiodących
        partii w Polsce, natomiast po wynikach testu zdecydowanie przemawiających za
        jedną z niszowych postanowiła zmienić swóh wybór. A różnica była znacząca,
        początkowo sympatyczna partia zyskała TYLKO 53% zbieżności, a ta niszowa aż 76%.
        • Gość: popo Re: jeszcze lepsze narzędzie polityczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 13:10
          Włodziu dałeś się wciągnąć w polityczne gierki środowisk pro-lewicowych. Sprawdź opinie jakich polityków ta witryna ma zebrane. Na 100 kandydatów lewicowych jest 1 z pis i paru od ganleja. W ten sposób wynik zawsze w sposób statystyczny będzie zmierzał do SLD i centrocośtam.
          • wlodekzpoznania Re: jeszcze lepsze narzędzie polityczne 03.06.09, 16:03
            Nie masz racji. Zakładasz, że ci ludzie z LPR i PiSu są niereprezentatywni wobec
            swoich partii? Jeśli Twoje poglądy będą zbliżone, to powinny ich wskazać. Do
            tego masz jeszcze z prawicowych Prawicę RP Jurka, UPR i PO.
    • l.george.l Strona dla dziewic... wyborczych 02.06.09, 18:13
      www.aktwyborczy.pl/index.html
    • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 10:59
      I jak Wasze zbieżności/rozbieżności?
    • Gość: zgrunwaldu Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 15:33
      Sorry Wlodek, ale chyba jestes niespelna rozumu. Jak tu glosowac dla
      protestu. Ja dla protestu nie glosuje, bo mam dosyc chjow z ich
      pensjami ok 7 tys. euro miesiecznie za nic. Ja do tego reki nie
      przyloze.
      Glosowanie to taki odruch bezmyslnosci, stadny. Bo daje
      legitymizacje dla politykow. Wiec w ramach protestu przeciwko takiej
      zlej demokracji ja nie ide do wyborow. Demokracja przedstawicielska
      w wykonaniu europarlamentu jest zlem, a najgorzej jest pozwolic złu
      sie rozwijac. Oczywiscie nie watpie ze te demokratyczne ciule sami
      sie powybieraja, jesli nawet nikt na nich nie zaglosuje. Ale zawsze
      im nizsza frekwencja tym nizszy mandat spoleczny.
      Tylko tak mozna tym demokratycznym tepakom dac jakos do zrozumienia.


      • wlodekzpoznania Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac 03.06.09, 16:01
        Gość portalu: zgrunwaldu napisał(a):

        > Sorry Wlodek, ale chyba jestes niespelna rozumu.

        Nie interesują mnie Twoje osobiste odnośniki, których pełno w dyskusjach między
        Polakami. Przechodzę do konkretów.

        > Jak tu glosowac dla
        > protestu. Ja dla protestu nie glosuje, bo mam dosyc chjow z ich
        > pensjami ok 7 tys. euro miesiecznie za nic. Ja do tego reki nie
        > przyloze.

        Twój prostest jest pozbawiony myśli. Podatki płacisz, na wynagrodzenia płacisz,
        nie wpływasz na wynik wyborczy i nie dajesz sygnału, że cokolwiek Ci się nie
        podoba. Dla mnie to odruch jelenia, który daje sobie bezrefleksyjnie zabrać
        pieniądze, składa się na państwo, na jego funkcjonowanie i wyrzeka
        jakiegokolwiek udziału we wspólnocie. To odruch jelenia, który na zebranie
        wspólnoty mieszkaniowej nie przychodzi, gdyż się pokłócił z sąsiadami, po czym
        daje sobie przegłosować podniesienie stawek remontowych i wynagrodzenia skarbnika.

        > Glosowanie to taki odruch bezmyslnosci, stadny.

        Tu oczywiście masz rację. Demokracja z zasady to nie jest ustrój prerii gdzie
        możesz się wykazywać indywidualizmem
        ROTFL

        Demokracja przedstawicielska
        > w wykonaniu europarlamentu jest zlem, a najgorzej jest pozwolic złu
        > sie rozwijac.

        Rozwija się obok Ciebie i za Twoje pieniądze. Oczywiście rozwija się dobro, gdyż
        jednocząca się Unia Europejska jest dobrem, które pozwoli Polsce wyzwolić się z
        tłumokowatego XIX wiecznego nacjonalizmu.

        > Oczywiscie nie watpie ze te demokratyczne ciule sami
        > sie powybieraja, jesli nawet nikt na nich nie zaglosuje.

        Nie ma ich aż tylu. Zagłosuje sporo więcej ludzi. Ale Ciebie tam nie będzie.

        Ale zawsze
        > im nizsza frekwencja tym nizszy mandat spoleczny.
        > Tylko tak mozna tym demokratycznym tepakom dac jakos do zrozumienia.

        Nie tylko. Szkoda, że nie rozumiesz.
        • alfalfa Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac 03.06.09, 16:35
          Od dawna oddaję głos z góry przegrany, na partię która teraz też nie
          będzie miała żadnych szans a która po ostatnim "wyborczym sojuszu"
          straciła mój szacunek. Podobnych nie ma. Po cholerę mam się
          fatygować? Wybierz za mnie tych co mnie będą dalej olewać, mamić i
          okradać - mam to w d...
          A.
          ps. kierunek w jakim idzie UE też mi się nie podoba, choćby sprawa
          konfliktu gruzińskiego czy gazowa zadyma Rosji i Ukrainy - ONZ-bis.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 18:51
            alfalfa napisał:

            > Od dawna oddaję głos z góry przegrany, na partię która teraz też

            Chwalebne, że nie dałeś się omamić.

            nie
            > będzie miała żadnych szans a która po ostatnim "wyborczym sojuszu"
            > straciła mój szacunek.
            > Podobnych nie ma. Po cholerę mam się

            Różne partie różne sojusze zawierać muszą. Są bardziej i mniej chwalebne, różne
            różnie oceniać można. Natomiast prawda jest taka, jak zobaczysz w testerach
            poglądów, nie ma unikalnej partii, ani idealnej partii. Do etgo sSpójrz na
            diagram poglądów, do którego link podałem. Partia to grupa ludzi wypracowująca
            zespół poglądów. I niektórym partiom bliżej do innych, innym dalej.

            Zawsze da się znaleźć partię najlepiej dopasowaną, gdyż żadna nie jest idealnie
            dopasowana.
            Są oczywiście partie, które z jakiegoś względu całkowicie są zaufania, ale to
            mniejszość. To że my Polacy postrzegamy odwrotnie świadczy, albo o naszej
            paranoidalnej nieufności (wszędzie agenci, złodzieje, bandyci i ufać można tylko
            rodzinie) albo o idealizmie, który pozbawia zdolności racjonalnego myślenie
            (ludzi idealnych nie ma nigdzie, a gdzie władza i pieniądze odsetek szumowin się
            zwiększa, ale to wciąż odsetek, a nie większość).

            > Wybierz za mnie tych co mnie będą dalej olewać, mamić i
            > okradać - mam to w d...

            A kto ma Cię mamić? Sojusze w polityce są niezbędne, gdyż jako naród mamy bardzo
            zróżnicowane poglądy i zadaniem najważniejszym każdej partii JEST znalezienie
            koalicjanta, ustalenie tego co najważniejsze by zaistniała realna szansa
            zdziałania czegoś z programu partii w danej konfiguracji głosów w sejmie. Ale MY
            Polacy zawsze chcemy czegoś idealnego, dlatego spora nośność idei
            jednomandatowych okręgów wyborczych, które kończą się rządami większościowymi.
            Co by było gdyby je teraz wprowadzić? Co 4 lata PiS i PO by się wymieniały
            niszcząc połowę tego co poprzednicy zrobili. Gdyby je wprowadzić pięć lat
            wcześniej to SLD do dziś by zajmowało miejsce PiS, w mojej ocenie byłoby mniej
            destrukcyjne, ale naparzanka by trwała. To my, społeczeństwo musimy się nauczyć
            realiów, nauczyć rozmawiać o różnych poglądach, a nie zmieniać politykę. Dopóki
            polityke będziemy postrzegać jako mecz i będziemy kibicami, a nie nadzorcami
            polityki, to politycy będą nam szli na rękę i będą się destrukcyjnie naparzać.

            > ps. kierunek w jakim idzie UE też mi się nie podoba, choćby sprawa
            > konfliktu gruzińskiego czy gazowa zadyma Rosji i Ukrainy - ONZ-bis.

            Wielu próbuje wzmocnić UE. Polska jest jednym z hamulcowych. I w takich
            warunkach chcesz zrezygnować z głosowania? Chyba nie przeczytałeś pytań w
            Latarniku Wyborczym i Głosuj.com.pl. Są merytoryczne i dotyczą konkretnie
            głównych hasłowo wymienionych kwestii rozwoju UE.
    • alfalfa Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac 03.06.09, 16:27
      Czym się różni oddanie głosu nieważnego od niegłosowania? Skoro do
      niskiej frekfencji "się przyzwyczaili" to zauważą protest nieważnych
      głosów?
      A.
      ps. pierwszy raz od 89 zamierzam nie głosować.
    • drhuckenbush wytlumacz mi jedno 03.06.09, 17:45
      Nie moge zrozumiec, wiec prosze krotko wytlumacz: czemu za wszelka cene chcesz,
      zeby ludzie glosowali? Czemu uwazasz, ze lepszy glos niewazny niz bojkot wyborow?

      Nawiasem mowiac niewaznymi glosami nic nie pokazesz - czy przy jakichkolwiek
      wyborach mowi sie o odsetku glosow niewaznych? Nie - wiec nie bedzie zadnego
      sygnalu dla mediow/politykow. Sygnalem natomiast bedzie 10% frekwencja.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: wytlumacz mi jedno IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 18:56
        Jak już wcześniej w innym wątku pisałeś Twoim celem jest zniechęcenie do
        głosowania i duża absencja dająca ekstremalnej prawicy relatywnie więcej głosów.
        Dlatego pisanie tego co piszesz uważam za haniebnie kłamliwe i cyniczne. Nie
        pierwszy raz.

        Przy okazji każdych wyborów poważne media podają informację, iż odsetek głosów
        nieważnych nie przekroczył przeciętnej albo podał pamiętam raz zmianę od
        przeciętnej. Jeśliby liczba głosów nieważnych przekroczyła procent, czy więcej,
        to byłby to fakt zauważony medialnie. Natomiast zakładam, ze politycy takie
        fakty zauważają zawsze. O ile na niską frekwencję mają już ukute regułki, to na
        głosy nieważne nie.
        • drhuckenbush Re: wytlumacz mi jedno 03.06.09, 21:16
          Absencja (o ile nie jest przesadna, a ukazujaca rzeczywiste zainteresowanie
          wyborami) daje wyrownany wynik wyborczy. Nadmierna frekwencja daje wieksze
          szanse populistom - bo tych, co maja wybory w dupie najlatwiej zachecic
          populistycznymi haslami.
          Nadal mi nie powiedziales czemu niby wysoka frekwencja jest taka wazna, co ona
          daje i czemu lepsze glosy niewazne niz bojkot.

          Politycy moze i maja regulki, ale na frekwencje 50, 40%. Na frekwencje 20, a
          moze i 10% - nie maja nic gotowego. I naprawde ciezko bedzie im sie z tego
          wytlumaczyc.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: wytlumacz mi jedno IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 22:00
            > Absencja (o ile nie jest przesadna, a ukazujaca rzeczywiste zainteresowanie
            > wyborami) daje wyrownany wynik wyborczy.

            Jak wiesz i sam o tym piałeś, tak nie jest. Twój poznański moherowy elektorat
            jest bardzo mobilny i na pewno licznie się po mszach stawi.

            > Nadal mi nie powiedziales czemu niby wysoka frekwencja jest taka wazna, co ona
            > daje i czemu lepsze glosy niewazne niz bojkot.

            Ponieważ absencja to NIE JEST bojkot, to aprobata dla głosowania przez
            innych. Oddanie głosu nieważnego to jedna z możliwosci bojkotu, czytelnego w
            wynikach. Absencja może być spowodowana małym zainteresowaniem, wycieczką,
            chorobą, imprezą. Jest tysiąc możliwych wyjaśnień absencji wyborczej. Żadna z
            TRZECH możliwości protestu, o których piszę wyżej, i które wydyskutowaliśmy na
            forum, nie zostanie niezauważona, jeśli będzie zjawiskiem, a nie jednostkowym
            głosem. Ale na tym polega demokracja, że ocenia zjawiska masowe.

            > Politycy Na frekwencje 20, a
            > moze i 10% - nie maja nic gotowego. I naprawde ciezko bedzie im sie z tego
            wytlumaczyc.

            Już się wytłumaczyli, już socjologowie wytłumaczyli, nikogo poza społeczeństwem
            nie obwinili. Dlatego negacja nie jest metodą jeśli nie chce się głosować, a
            demokratyczna obstrukcja.

            Ale i tak zanim się zacznie bojkotować to polecam sprawdzenie swoich myśli na
            www.glosuj.com.pl
            www.latarnikwyborczy.pl
            Dlateczego te strony nie są podawane w każdym medium? Dlaczego się ich nie
            upowszechnia? Ktoś ma jakąś teorię?
            • drhuckenbush Re: wytlumacz mi jedno 05.06.09, 23:57
              Moherowy elektorat pojawi sie w lokalach wyborczych. Ale tak samo pojawi sie
              zatwardzialy elektorat PO. Mysle, ze PO jak zwykle bedzie mogla liczyc na
              szemranych biznesmenow, skorumpowanych urzednikow i rezydentow zakladow karnych
              - oni zawsze ich popieraja.
              Natomiast reszta, ci niezdecydowani, co to raczej nie chca isc na wybory - jesli
              pojda, to pod wplywem demagogii. Myslisz, ze w 2007 roku tyle osob kochalo PO i
              Tuska? Ze oni go popierali? Akurat w tym wypadku byli przeciw PISowi, a nie za
              PO. Dali sie zmanipulowac demagogia PO o cudzie irlandzkim, dobrych zarobkach i
              lepszym kraju. Zmanipulowano ich. Jaki jest efekt, jak tragicznie jest - kazdy
              widzi.

              Oddanie glosu niewaznego to poklepanie innych. Naprawde, nikogo nie bedzie
              obchodzilo ile bylo glosow niewaznych, czy na danej liscie wygrala pierwsza czy
              ostatnia osoba. Za to duza frekwencja da im argument "nas wybrala duza czesc
              narodu". A to przeciez nieprawda.

              Powtarzam wiec, Poznaniaku, Polaku: 7 czerwca idz na grilla.
              • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: wytlumacz mi jedno IP: *.icpnet.pl 06.06.09, 17:33
                Doprawdy, jeśli nie potrafiłeś dodać nic od siebie do tego co napisano w
                okólniku ze sztabu, to nie będę rozwijał polemiki.

                Dodam tylko, że za rządów PiS czułem powiew trwałej beznadziei, jak za PRL.
                Zapewne podobnie musieli czuć się Polacy w czasie Sanacji. I jak wiesz, nie
                głosowałem i nie zamierzam głosować na PiS a mam swoje kilka małych partii wśród
                kandydatów.
                • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: wytlumacz mi jedno IP: *.icpnet.pl 07.06.09, 02:38
                  cc
          • wiktor_l Re: wytlumacz mi jedno 04.06.09, 13:08
            drhuckenbush napisał:

            . Nadmierna frekwencja daje wieksze
            > szanse populistom - bo tych, co maja wybory w dupie najlatwiej zachecic
            > populistycznymi haslami.

            Nalezy Ci sie jakas nagroda za to stwierdzenie.
    • vipunia Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac 04.06.09, 11:47
      Bardzo dobry tekst i pewnie postąpię jak piszesz :)
      • wlodekzpoznania Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac 05.06.09, 00:25
        Dzięki! :-) Postąp mądrze. Ja akurat mam mniejszy problem - mam partię do której
        programu jestem przekonany, mam kandydata/kę z odpowiednimi poglądami oraz do
        partii i kandydata/ki mam zaufanie.

        Ale rozumiem postawę ludzi zniechęconych, zdegustowanych. Tyle, że absencja nic
        nie załatwia. Absolutnie nic. Absencja to lek uśmierzający ból na naszą
        świadomość nieumiejętności demokratycznego decydowania i racjonalnego
        rozmawiania ze sobą o polityce bez emocji, a nie lek na samą politykę. A
        politycy bez kontrolujących to wykorzystają.
    • Gość: zgrunwaldu Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 13:00
      To Ty,Wlodek, wlasnie jestes jeleniem. Twoje zachowanie jest takie:
      wchodze do sklepu i kupuje towar dla samej czynnosci zakupu,
      niezaleznie czy mi sie on podoba/jest potrzebny czy nie. Tepy
      konsumencki galop. Bo trzeba kupic, niewazne co i gdzie.
      Kandydaci do europarlamentu juz poczuli szelest tych tysiecy euro
      miesiecznie za nic, i jedyny ich sposob walki o glosy Narodu to
      plakaty przyklejone na dykte (czyli jak zwykle) oraz utarczki o
      pierwsze miejsca na liscie (jak zwykle). Platforma Obywatelska na
      Mazowszu posunela sie nawet do powtornego, po pol roku, uroczystego
      otwarcia obwodnicy Plonska:
      www.dziennik.pl/polityka/article391409/Wyborcza_farsa_Otworza_otwarta_droge.html

      Tak oto sie mysli, ze my, ciezko placacy haracze na te holote u
      wladzy jestesmy debilami. Mieso armatnie - znowu pojdzie do urn,
      znowu sie da nabrac.

      O glosach niewaznych w glosowaniach masz pojecie zadnego, nie
      osmieszaj sie dalej. To wlasnie niska frekwencja bedzie sygnalem,
      ostrzezeniem dla demokratycznej holoty ze Naród daje im zolta
      kartke.

      Ja nie zamierzam przylozyc reki do tego, ze ktos za nic, w wyniku
      machlojek na listach, w wyniku desygnowania przez partie itd itd ze
      taki ktos bedzie sobie bral kilka tysiecy euro za nic. Niech sie
      postaraja, niech powalcza o nasze glosy.
      Jesli roznej masci "fachowcy" w super modnych okularach i szerokich
      blyszczacych krawatach w TV przekonuja nas, ze polityka to rynek, to
      PR, ze to marketing polityczny, to niech konsekwentnie walcza o
      klienta tak jak to robia prawdziwe firmy na prawdziwym rynku.

      Tym razem mamy nedzna podaz na rynku, podsuwa sie nam wybrakowany
      tandetny towar. I jak widac, europejskie narody gremialnie maja
      dosyc, np nasi zachodni sasiedzi zza Odry wg politbarometra: 30 %
      deklaruje udzial w wyborach, 69% nie pojdzie.
      Cala UE jest chora, chory jest ten caly europalrament (wlasciwie
      "parlament", bo nie ma w nim opozycji i przypomina raczej
      "parlament" radziecki) i ludzie juzn ie chca na te farse dawac
      przyzwolenia - bo szmal doją z nas równo i o to sie nikt nie pyta.

      To jest jedyny sposob nas, wyborcow, nas Narodu zeby zwrocic uwage
      rzadzacych ze cos jest nie tak. Bo tylko tyle moze spoleczenstwo w
      dupokracji- raz na kilka lat poprzec jasniepanstwo, wrzucic kartke
      do urny zeby ta cala holota mogla sie dalej bawic za nasze
      pieniadze.
    • Gość: zgrunwaldu latarnik wyborczy itd IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 13:16
      Ale i tak zanim się zacznie bojkotować to polecam sprawdzenie
      swoich myśli na
      www.glosuj.com.pl
      www.latarnikwyborczy.pl
      Dlateczego te strony nie są podawane w każdym medium? Dlaczego się
      ich nie
      upowszechnia? Ktoś ma jakąś teorię?


      To bardzo proste, wlasnie sprawdzilem swoje poglady na tej stronie.
      Otoz praktyka pokazuje ze programy wyborcze i to co deklaruja partie
      i tak sie ma nijak potem do praktyki ich rzadzenia. Aktualnie PO nie
      probowala nawet wprowadzic ANI jednej zapowiedzi wyborczej, a wrecz
      przeciwnie- zachowuje sie jak ultrakonserwa. Na listach PO do
      europarlamentu sa ludzie, ktorzy maja tylko jedna ceche wspolna: sa
      popularni. A poza tym sa z roznych bajek, wiec jak moga sie
      utozsamiac z programem tej parti? PO popiera: Cimoszewicza,
      Hubnerowa, Krzaklewskiego, a wiec mamy komunistow i katolickiego
      ultrasa w jednej druzynie. Kto tam jeszcze sie martwi programem?
      Programy sa dzisiaj chyba tylko dla studentow politologii,zeby mieli
      o czym gadac na zajeciach.

      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: latarnik wyborczy itd IP: *.icpnet.pl 04.06.09, 14:21
        Gość portalu: zgrunwaldu napisał(a):

        > Ale i tak zanim się zacznie bojkotować to polecam sprawdzenie
        > swoich myśli na
        > www.glosuj.com.pl
        > www.latarnikwyborczy.pl
        > Dlateczego te strony nie są podawane w każdym medium? Dlaczego się
        > ich nie
        > upowszechnia? Ktoś ma jakąś teorię?

        >
        > To bardzo proste, wlasnie sprawdzilem swoje poglady na tej stronie.
        > Otoz praktyka pokazuje ze programy wyborcze i to co deklaruja partie
        > i tak sie ma nijak potem do praktyki ich rzadzenia. Aktualnie PO nie
        > probowala nawet wprowadzic ANI jednej zapowiedzi wyborczej, a wrecz
        > przeciwnie- zachowuje sie jak ultrakonserwa.

        A czego się spodziewałeś? Przecież PO to partia konserwatywna, a przyszywanie
        się do liberalizmu to efekt polskiego niezrozumienia pojęcia liberalizmu.
        Liberałami mienią się też przecież ultrakonserwatyści i często nacjonaliści z
        LPR. Zerknij na zestawienie scenapolityczna.pl do którego link tez podałem.

        Jedna rzecz zbieżność poglądów, druga rzecz. Zaufanie. To że ktoś robi dobry
        produkt dopasowany do Twoich oczekiwań bardziej niż inne, wcale nie oznacza, że
        utrzymuje on deklarowaną jakość, bądź też że jego jakość jest nic niewarta. O
        tym można się dopiero przekonać w praktyce. Gdy producent najbardziej mi
        odpowiadającego np. francuskiego samochodu pod względem awaryjności zajmuje
        ostatnie miejsca wszelkich rankingów, to mimo wszystko wybieram włoski samochód,
        gdyż ma więcej z francuskim wspólnego niż niemiecki, a jakościowo plasuje się
        gdzieś w środku rankingów.
        • bromva Re: latarnik wyborczy itd 05.06.09, 16:31
          hej no, szastasz liberalizmem, konserwatyzmem łatwo. można być konserwatywnym w
          kwestiach światopoglądowych (PiS), socjalistą w kwestiach gospodarczych (PiS),
          ale można być liberalnym w kwestiach światopoglądowych (SLD) albo w kwestiach
          gospodarczych (UPR). często te same partie mają zupełnie odmienne poglądy
          (lewo/prawo) na gospodarkę niż na życie społeczne. konserwatyzm w życiu
          społecznym nie implikuje brak liberalizmu w gospodarce!

          no i gdzie jest ten konserwatyzm w PO? a nacjonaliści z LPR, mieli jednocześnie
          bardzo socjalistyczne spojrzenie na gospodarkę.. nie kojarzy Ci się to z niczym? ;)
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: latarnik wyborczy itd IP: *.icpnet.pl 05.06.09, 21:01
            bromva napisał:

            > hej no, szastasz liberalizmem, konserwatyzmem łatwo. można być konserwatywnym w
            > kwestiach światopoglądowych (PiS), socjalistą w kwestiach gospodarczych (PiS),
            > ale można być liberalnym w kwestiach światopoglądowych (SLD) albo w kwestiach
            > gospodarczych (UPR). często te same partie mają zupełnie odmienne poglądy
            > (lewo/prawo) na gospodarkę niż na życie społeczne. konserwatyzm w życiu
            > społecznym nie implikuje brak liberalizmu w gospodarce!
            >
            > no i gdzie jest ten konserwatyzm w PO? a nacjonaliści z LPR, mieli jednocześnie
            > bardzo socjalistyczne spojrzenie na gospodarkę.. nie kojarzy Ci się to z niczym
            > ? ;)

            Bardzo dobrze, czyli źle mi się to kojarzy ;-) Podobnie niestety postrzegam po
            części PiS.
            Gdzie konserwatyzm w PO? W ludziach. Sprawdź przeszłość polityczną i poglądy
            Komorowskiego, Płażyńskiego, Niesiołowskiego, Olechowskiego, Balazsa,
            Walendziaka, Zdrojewskiego, Rokity, w tym jak w UW a wcześniej w UW określano
            Tuska i Schetynę.

            Wiem, że można mieć liberalne poglądy gospodarcze, a nie społeczne. Tak jak
            Republikanie amerykańscy. Liberalne poglądy gospodarcze mają ludzie z PO,
            niektórzy z PiS, wielu z SLD, ale w ogólnym nurcie liberalnym się nie mieszczą.
            scenapolityczna.friko.pl/
            Ale to jeszcze nie upoważnia do nazywania ich liberałami, gdyż liberalizm to
            sposób myślenia o człowieku i społeczeństwie (ważny element, którego Polscy
            libertarianie nie zauważają również zwąc się liberałami - na scenie politycznej
            jest ich niewielu, za to wśród wyborców baaardzo wielu) wywodzący się z
            humanizmu renesansowego, z ruchów obywatelskich okresu późniejszego, m.in. w
            Anglii, czy Polsce, ugruntowany w Oświeceniu wcześniej fundamenty położone przez
            Locka, później Secondat de Montesquieu, Rousseau, Voltaire, Diderot, Smith. I
            dlatego nie można postrzegać zespołu poglądu mimo wszystko w kwestiach
            społecznych opierającego się na autorytecie jako poglądu liberalnego, gdyż oba
            czynniki społeczny i gospodarczy muszą iść w parze, wolność, równość, tolerancja
            i akceptacja odmienności są cechą nieodłączoną postawy liberalnej. Najbardziej
            bawią mnie twierdzenia o tolerancji wobec gejów, gdyż "przecież ja ich tolerują,
            niech mi się tylko tu nie prezentują".

            Zatem być może i ja szastam określeniami, ale przede wszystkim w Polsce szasta
            się pojęciem libralizmu. W Polsce tylko jedna partia ma akces w ugrupowaniach
            Parlamentu Europejskiego do Partii Liberalnej. A tam grupują się partie wg poglądów.
            • Gość: mika Re: latarnik wyborczy itd IP: *.static.espol.com.pl 06.06.09, 00:07
              troche mylisz liberalizm z libertynizmem, ktory oczywiscie jest z
              tym nurtem jakos tam powiazany, ale nie tożsamy. liberalizm zaklada,
              ze twoja wolnosc jest ograniczona moja wolnoscia wiec powszechna
              demonstracja swoich zboczen nie miesci sie w tej ideologii, zreszta
              chodzi rowniez o finansowanie takich przesiewziec jak rowniez
              organizacji. moim zdaniem to juz jest ograniczenie mojej wolnosci.
              • Gość: Włodek z Grunwaldu no nie mylę... IP: *.icpnet.pl 06.06.09, 17:45
                Nie ma przecież tutaj mowy o zboczeniu, tylko o normalności. Rozumiem, że
                mogłoby niektórych oburzać, gdyby para hetero manifestowała swoje upodobanie do
                sado-maso, ale para homo, to po prostu jakiś statystyczny odsetek, to
                preferencja niezależna od czyjejś woli. 2% białych facetów kręcą faceci i 1%
                białych kobiet, do tego około 10% jest bi. I co z tym zrobić? Przecież bycie
                homo jest tak samo wariacją genetyczną jak posiadanie błękitnych oczu, krzywej
                przegrody nosowej, skazy białkowej układu trawiennego, czy piegów. Czy naprawdę
                o życiu społeczeństwa decydować może fakt, iż dominująca religia w danej
                społeczności zakłada celibat kapłanów? Zauważ, że poza państwami katolickimi i
                ultrakonserwatywnymi państwami mułzumańskimi homoseksualizm nie stanowi tematu
                społecznego. A homoseksualiści to podatnicy jak wszyscy inni.
                • Gość: jp Re: no nie mylę... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.06.09, 13:47
                  Zaiste ciekawym jest, że rozróżniasz sado-maso od homo. Jedno jest zboczeniem, drugie jest odsetkiem. Jedno jest oburzające, drugie jest niezależne od woli. Gdzie rozróżnienie? Czy na tym forum naprawdę są sami relatywiści? Wytłumacz mi dlaczego sado-maso jest zależne od woli, a gejostwo już nie?
    • Gość: W105N4 Re: 7 czerwca głosuj! IP: 81.210.2.* 07.06.09, 09:50
      Ja już zagłosowałem.
      Z synami.
      Młodszy jeszcze nie może:/
      • Gość: B Re: 7 czerwca głosuj! IP: *.bagu.cable.ntl.com 07.06.09, 11:58
        Ku chwale ojczyzny !

        Moj glos sie zmarnuje hehe :>
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: 7 czerwca głosuj! IP: *.icpnet.pl 07.06.09, 12:27
          To ja pompatycznie:
          "dziękuję w imieniu swoim i ojczyzny"
          ;-)
    • Gość: WYBORCA Re: 7 czerwca głosuj! K o n i e c z n i e! Dlac IP: *.icpnet.pl 07.06.09, 14:32
      AROGANCJA,BUTA,HIPOKRYZJA- tak można określić większość
      kandydatów.Tylko jedna osoba z tego towarzystwa wie co to znaczy
      słowo OBYWATEL i ma swoje zdanie. Nie klęczy na kolanach przed
      Grobelnym. To Katarzyna Kretkowska lista nr 7 poz.2.Na nia zagłosuję
      ja i moja rodzina. Zeby tylko w Brukseli się nie spóżniała tak jak
      to czyni teraz na posiedzenia komisji.
      Ma swoje pozytywne strony również kandydatura Lipińskiego. Niestety
      nie wykazuje właściwej determinacji w likwidowaniu tzw. Układu
      Poznanskiego. Najpierw niech zrobi porządki na miejscu w Poznaniu.
    • stefan_26 Frekwencja na mojej ulicy 07.06.09, 21:55
      była dużo dużo większa niż przypisywane Poznaniowi na osiemnastą 27%. Duuużo,
      duuużo większa :)
Pełna wersja