Maciej Frankiewicz nie żyje

16.06.09, 09:58
Wyrazy współczucia dla rodziny. To straszna tragedia:((
    • vipunia Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 10:05
      [']
      Rano usłyszałam w Radio Merkury i wydawało mi się, że się przesłyszałam. Nie
      wiedziałam, ze cały czas zmaga się po tym wypadku.
      W ostatnim czasie Poznań traci wiele cennych osób, bez względu na opinię
      Internautów i moją - dla wielu Wiceprezydent Frankiewicz był uosobieniem
      zdrowego ducha, rozsądku i humoru. Podejmował wiele niełatwych,
      kontrowersyjnych decyzji. Często wysuwał się na "pierwszy ogień"
      Właściwie ... może to nie miejsce tutaj i w tym momencie, ale naprawdę
      współczuję rodzinie, a z drugiej strony widzę, że jest to nieciekawa sytuacja
      w Magistracie i z tego punktu widzenia współczuję również Prezydentowi
      Grobelnemu.
    • e-skin Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 10:18
      O lelum polelum.. akurat Frankiewicza uważałem i uważam za najbardziej przyzwoitego z obecnej ekipy Grobelnego. Miał on piekna kartę opozycyjna bo był w Solidarności Walczącej organizacji która nigdy nie dała się SBekom omamić, nikt z Solidarności Walczącej z nimi wukłądy nie poszedł. Miałem trochę mu za złe p że przystąpił do platfusów i ekipy Grobelnego ale na swym stanowisku pozostał normalnym człowiekiem któremu pazerność i chciwość była obca. Szkoda gościa. Cześć jego pamięci.
      • Gość: Solidarność Poznań Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:07
        Szczególnie za lata Solidarności dziekujemy.

        Wyrazy ukojenia dla rodziny.

        Poznańczycy
      • marek.es Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 11:42
        Pobazgrolenie konsulatu rosyjskiego, to jego "wyczyn". Do tej pory
        nie wyrównał miastu straty. I nie wyrówna.Jazda na koniku zbyt małym
        do wzrostu, świadczy o braku elementarnej wyobraźni.
        • vipunia Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 14:31
          > Jazda na koniku zbyt małym
          > do wzrostu, świadczy o braku elementarnej wyobraźni.

          Brak szacunku dla zmarłego świadczy o braku kilku elementarnych cech.
          • Gość: marek.es Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 18:50
            Fakt pozostaje faktem. Dorzucę incjatywę w sprawie odrolnienia (dla
            siebie i paru znajomych) gruntów ma Morasku.
          • Gość: M Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 20:26

            > Brak szacunku dla zmarłego świadczy o braku kilku elementarnych cech.

            Jezeli opowiada sie historie mijajace sie z prawda (swoja droga to piekny
            eufemizm), to sie z Toba zgodze. Niestety z opisu przebiegu wypadku p.
            Frankiewicza, wynika ze najzwyczajniej zabraklo mu wyobrazni. Chcial "rozgrzac"
            konia, ktorym miala za chwile jedzic Jego corka. Niestety nie przewidzial, ze
            jest na to zwierze zbyt duzy i ciezki. Efekt tej niefrasobliwosci jest nam
            znany. Bardzo wspolczuje rodzinie p. Frankiewicza, a szczegolnie corce. Ale moze
            warto powiedziec glosno dlaczego doszlo do tego tragicznego wypadku, zeby nie
            doszlo do kolejnego niepotrzebnego wypadku. No chyba, ze uwazasz ze o takich
            rzeczach mowic nie wypada.
      • Gość: mika Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 12:06
        Jakaś masakra po prostu (przepraszam za żargon, ale tylko taki komentarz
        przychodzi mi na myśl). Z głupiego upadku taka konsekwencja. Współczucia dla
        Rodziny i Znajomych.
        • Gość: tola Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 15:10
          to mógł być zwykły przypadek - nie spadł by z konia, żyłby swoim normalnym trybem życia i też by mógł go dosięgnąć zator.
          moze być bezpośrednim skutkiem upadku, a może też to była przypadkowa zbieżność w czasie.
          ilu jest ludzi, których zator dopada bez żadnych wcześniejszych oznak czy wypadków. żyją normalnie i nagle pyk - chrapną i ich nie ma :(
    • Gość: Ewunia Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 10:22
      Serdeczne współczucia dla Rodziny.To wielki smutek trudny do wyrazenia w słowach.
      • kuka9 Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 10:26
        szok! kondolencje dla rodziny.
    • Gość: poznanianka Maciej Frankiewicz nie żyje IP: 83.238.130.* 16.06.09, 10:24
      wyrazy szczerego współczucia dla rodziny. Zmarł wspaniały człowiek.
      • Gość: Gall Anonim Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 21:20
        Wspaniały? To może napisz z 5 tych "wspaniałości", bo ja zapamiętam go jako człowieka dzięki któremu po raz pierwszy i ostatni napisałem komuś magisterkę. Chodziło o likwidację przedszkola w centrum miasta i okazało się, że kierowniczka przedszkola musiała mieć wyższe wykształcenie, bo ćwierć wieku pracy w przedszkolu nie było wystarczające (brakowało tylko magisterium). Aby było pikantniej Maciej Frankiewicz aby być wiceprezydentem miasta wyższe wykształcenie nie było potrzebne. Trzeba było widzieć wyraz twarzy wiceprezydenta po dowiedzeniu się, że z machania rakieta tenisową na pobliskich kortach raczej nici. Pamiętam również skok Frankiewicza do Malty w garniturze ("bo ja byłem tam prywatnie i mam takie formy ekspresji..." - luźny cytat), niedotrzymywanie słowa tak liczne że w pewnym momencie straciłem rachubę (no z karpiami "z term" już się nie wykąpie...), nowojorski bieg maratoński m.in. za moje pieniądze i parę innych zachowań od których Cyryl Ratajski (notabene mieszkający swego czasu o rzut beretem od budynku wzmiankowanego przedszkola) przewrócił się parę razy w grobie.
        Oczywiście dla rodziny zmarłego to bardzo bolesne chwile i bardzo współczuję wszystkim związanym z MF, natomiast byłbym hipokrytą gdybym jako mieszkaniec miasta rwał sobie włosy z głowy że odszedł.
    • rogalozerca Po co dublujesz wątki na forum? 16.06.09, 10:32
      Po co? Czy nie można wobec takiej straty zachować trochę umiaru i
      powagi?
      • dobrusia_to_ja Re: Po co dublujesz wątki na forum? 16.06.09, 10:41
        Niczego nie dubluję. Wpisałam się pod wiadomością na stronie gazety. Nie
        tworzyłam nowego wątku. To nie moja wina, że coś dzisiaj w portalu gazety nie
        działa.
      • dobrusia_to_ja Wpisałam się pod tym: 16.06.09, 10:46
        miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,6723081,Maciej_Frankiewicz_nie_zyje.html
        Teraz usunęli możliwość wpisywania komentarzy. Wcześniej była taka możliwość.
    • Gość: szpieg Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:23
      naprawdę? a jeszcze tak niedawno też się nabijałaś:

      forum.gazeta.pl/forum/w,67,95578917,95586183,Prezydent_Frankiewicz_w_szpitalu_Spadl_z_konia.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,67,95578917,95593285,Wlasnie_Co_z_koniem_.html
      no jesteś przezabawna doprawdy
      • dobrusia_to_ja Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 11:34
        Zdaje się, że niczego strasznego tam nie napisałam. Parę osób sympatycznie
        żartowało sobie wtedy z tego, o czym GW z niezwykłą nieścisłością informowała.
        Natomiast znajdują się tam wyjątkowo złośliwe wpisy, do których się nie
        przyczepiałaś/przyczepiłeś.
        W przypadku śmierci, nie czas na żarty i przytyki. Nikt nie był w stanie
        przewidzieć tego, co się stało, a to może spotkać nawet teoretycznie zdrowego
        człowieka.
        • Gość: szpieg Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:48
          dobrusia_to_ja napisała:
          > Natomiast znajdują się tam wyjątkowo złośliwe wpisy, do których się nie
          > przyczepiałaś/przyczepiłeś.

          oni nie założyli osobnych wątków 'jak mi przykro'
          • dobrusia_to_ja Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 12:12
            To nie jest osobisty wątek, ale komentarz pod notatką w GW. Teraz możliwość
            wpisywania kondolencji zniknęła.
            Jest mi przykro!! Nie żyje człowiek, którego poczynania nie raz krytykowałam
            (np. likwidacja przedszkoli), ale również podziwiałam jego prywatne wyczyny
            sportowe. Nikt, nawet ten, którego się krytykuje lub w niektórych przypadkach
            nawet nie darzy sympatią, nie zasługuje na śmierć. Pan Frankiewicz był prywatnie
            bardzo sympatycznym i wesołym człowiekiem, lubiącym żartować.
            • Gość: marzena Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 13:21
              kurcze, szkoda takiego młodego człowieka:( bardzo go lubiłam. widać, że kochał
              życie, a ono tak się z nim obeszło.
      • Gość: Funiok Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: 150.254.212.* 16.06.09, 11:35
        I wychodzi fałszywy żal Dobrusi. Najpierw się wyśmiewa a potem pierwsza leci z
        wyrazami szacunku. Nienawidzę takich dwulicowych ludzi. A co Do Prezydenta
        Frankiewicza wypada mi tylko podziękować. Odpoczywaj w pokoju.
        • dobrusia_to_ja Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 11:37
          Szkoda słów na Was...
          • libl Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 11:54
            Masz rację, Dobrusiu, szkoda słów. Tak jak napisałaś: w przypadku śmierci nie czas na żarty i przytyki. Nie miejsce teraz i czas na to... Smutno mi jakoś...
          • irena0503 wstydżcie się! 16.06.09, 18:41
            Niektórzy z Was powinni milczeć, lepsze to niż wypisywanie bzdur-
            jednak życzę aby Wam nikt w najbliższym nie odszedł-śmierć nie
            wybiera.
    • Gość: pan wstyd Wypowiedź dobrusi pod linkiem IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 12:53
      powiedź
      dobrusiforum.gazeta.pl/forum/w,67,95578917,95584293,Prezydent_Frankiewicz_w_szpitalu_Spadl_z_konia.html
      • dobrusia_to_ja Re: Wypowiedź dobrusi pod linkiem 16.06.09, 12:56
        Może tak wszystkie moje wypowiedzi w tym wątku, skoro tak Tobie zależy, by mi
        dokopać?? Wyrywasz coś z kontekstu i jesteś zadowolona/y.
        Swoją drogą, jak można z cudzej śmierci robić taki cyrk??
        • Gość: pan wstyd Wypowiedź dobrusi pod linkiem IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 13:05
          forum.gazeta.pl/forum/w,67,95578917,95586183,Prezydent_Frankiewicz_w_szpitalu_Spadl_z_konia.html
          a dobrusia na to :
          forum.gazeta.pl/forum/w,67,95578917,95593285,Wlasnie_Co_z_koniem_.html
          • libl Re: Wypowiedź dobrusi pod linkiem 16.06.09, 13:09
            Panie wstydzie, daj już pan spokój. Głupie to wyciąganie starych wątków.
          • dobrusia_to_ja Re: Wypowiedź dobrusi pod linkiem 16.06.09, 13:09
            forum.gazeta.pl/forum/w,67,95578917,95612739,Re_Ach_ksiezniczka_kiboli_spadla_z_konia_bidula.html
            I już Ci napisałam: dość tego!!!!!!!!!
    • krystian10 Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 16.06.09, 13:20
      Nie lubiłem go bo prywatnie nie był przyjemnym facetem, ale swoje dla Poznania
      zrobił i niech spoczywa w pokoju, a rodzinie wyrazy współczucia.
      • Gość: ktostam Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.centertel.pl 16.06.09, 13:52
        W ciągu ostatnich 2 tygodni Poznań stracił 2 znanych i bardzo cenionych
        prezydentów.To wielka strata dla miasta i dla nas samych. Miał 51 lat...tylko 51...
        • Gość: Benio Ceniony przez kogo? IP: *.eastwest.com.pl 16.06.09, 15:03
          Był aroganckim, wywyższającym się człowiekiem. Afiszował się w tv
          tym, że jego dzieci chodzą do prywatnych szkół, a do czego
          doprowadził oświatę w Poznaniu? Moje starsze dziecko uczy się w 30-
          osobowej klasie, a młodsze w tym roku nie dostało się do
          przedszkola. Za to mamy stadion wybudowany za miliony dla garstki
          chuliganów. Współczucie dla rodziny to jedno, a obiektywna
          ocena "dokonań" pana prezydenta to drugie.
          • energy52 Re: Ceniony przez kogo? 16.06.09, 15:10
            Ja też, jako dzieciak, chodziłem do, przeszło, 30-to osobowej klasy i jakoś ten
            fakt nie skrzywił mnie intelektualnie w żadnym stopniu.
            W kwestii stadionu, budowany jest nie tyle dla potrzeb, jak to nazwałeś
            "chuliganów" ale i zwykłych ludzi chcących w cywilizowanych warunkach
            emocjonować się sportem ( i nie tylko mam nadzieję ).
            • Gość: pznk Re: Ceniony przez kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 18:45
              A ja miałem numer 43 w dzienniku (tak, dopisany na marginesie, bo zabrakło
              miejsca) i mimo że jakoś przeżyłem to jednak nie chciałbym żeby moje dzieci w
              takim ścisku się uczyły.

              Ne darzyłem go sympatią. To przez niego spędzałem kolejne godziny na
              posiedzeniach Rady Miasta, żeby zachować przedszkole a argumenty, które padały z
              jego ust były conajmniej śmieszne.
              A poczytajcie jak obecnie wygląda oświata w Poznaniu i okolicach - jesteśmy w
              ogonie Polski. A kto się zajmował oświatą? No właśnie.

              Z drugiej strony wiem, że wiele zrobił dla sportu. I choć jest to temat mało
              mnie zajmujący to chyba jednak warto przypisać komuś zasługi za niektóre
              inwestycje. Na stadion nie chadzam, ale fajnie, że jest. Kilka innych zasług by
              się pewnie jeszcze znalazło.

              Tak więc za oświatę - wielki minus, za sport - plus. Bilans jest zerowy. Ale
              śmierć jest zawsze tragedią. Tym bardziej, że zostawił żonę i dwie córki.
              Chociażby tylko z tego powodu należy się szacunek. A rodzinie składam naprawdę
              szczere kondolencje - jakim by nie był reformatorem poznańskiej oświaty to
              wierzę, że dla rodziny zawsze chciał jak najlepiej.
    • v.i.k.k.a skonczcie ten nudny watek! 16.06.09, 15:33
      Kondolencje sklada sie osobiscie lub listownie a nie gledzac na forum-to po
      pierwsze.
      Dwa-jak juz ktos slusznie zauwazyl w tym watku (lub w sasiednim) czym innym jest
      wspolczucie z powodu smierci czlowieka a czym innym gloryfikowanie jego dokonan
      tylko z tego powodu, ze zmarl.
      • renepoznan Re: skonczcie ten nudny watek! 16.06.09, 21:33
        Zamilknij.
        • v.i.k.k.a Re: skonczcie ten nudny watek! 17.06.09, 00:07
          Zabrzmialo jak zamknij sie. Nie wiem o co chodzi.
    • renepoznan Odeszła jedna z bardziej wyrazistych postaci. 16.06.09, 21:32
      W przeciwieństwie do wielu nie miałem krytycznego zdania o Frankiewiczu. Podejmował trudne decyzje - które niejednokrotnie wywoływały furię u forumowiczów. Ale to, że uderzały one w indywidualne interesy grona nauczycielskiego czy innych grup nie dowodzi, że były błędne.
      Jak każdy popełniał błędy. Ale kto ich nie popełnia? Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem. Na pewno do rzutu kamieniem nie mają prawa ci co go tak zajadle krytykowali.
      Powiem - może nieelegancko: Facet miał jaja - w przeciwieństwie do wielu innych poznańskich decydentów.

      Miałem przyjemność zetknąć się z nim dwa razy. Za pierwszym razem podjął pewne zobowiązanie wobec instytucji którą reprezentowałem. I słowa dotrzymał. Bez dyskusji i bez przypominania.
      Żegnam Panie Prezydencie.

      Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie,
      a światłość wiekuista niechaj mu świeci.
      • kazek100 Tylko co komu po wyrazistości? 17.06.09, 10:32
        Al
        > e to, że uderzały one w indywidualne interesy grona
        nauczycielskiego

        Przepraszam, mógłbyś rozwinąć tę myśl?

        O zmarłych dobrze albo wcale, więc współczując rodzinie i bliskim,
        nie będe się tu rozpisywał o Panu Frankiewiczu. Mam jednak wielką
        nadzieję, że jego następca na tym stanowisku nie będzie zajmował się
        jazdą konną tylko tym, za co mu płacimy - czyli edukacją.

        Bardzo chcrakterystyczne były wczorajsze wspominki w Radio Merkury.
        Pojawiały się tylko głosy pochwalne - co zrozumiałe w tych
        okolicznościach - ale mówiono tylko i wyłącznie o sporcie. Sam
        jestem wielkim fanem piłki i nie tylko, ale w tych wszystkich
        wspominkach ani razu nie pojawiło się wspomnienie oświaty. A
        przecież i za nią odpowiedzialny był Pan Frankiewicz. Współczujemy
        człowiekowi, rodzinie i znajomym, ale od następcy oczekujemy
        nie "wyrazistości". Oczekujemy rzetelności i znajomości dziedziny,
        za którą odpowiada.
        • Gość: Gall Anonim Re: Tylko co komu po wyrazistości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 10:02
          Bardzo dobra pointa. Ja dorzucę więcej - Maciej Frankiewicz nawet na niwie sportowej był dotknięty czymś co ja nazywam "syndromem Sylwii Pusz". Wytłumaczę na czym on polega aby przejść do osoby Frankiewicza. Syndrom Sylwii Pusz polega na tym, że wszelkie działania w sferze publicznej jak urzędnik podporządkowuje się własnym doraźnym celom - w dodatku mało istotnym w sferze ogółu społeczeństwa (lub bardzo ogólnikowym, bo w takiej tematyce można "pływać"). I tak odpowiednio jak pani Pusz była w ciąży i jednocześnie była posłanką to walczyła jak lwica o zorganizowanie żłobka, jak brat Artur siedział w areszcie z zarzutami o narkodealerkę to posłanka Pusz akurat miała akcję ulżenia ciężkiemu losowi penitencjariuszy, obecnie jak dziecko jej podrosło więc dba o małe dzieci, etc. Wszystko jest powiązane "tu i teraz". Zapewne za 10 lat Sylwia Pusz będzie pomagać maturzystom, etc, a ich los jej obecnie obojętny podobnie jak dzisiaj zwisa jej sprawa żłobka w Sejmie czy los aresztantów. Jak dziecko jej podrośnie to się zainteresuje. Osoby które często wspominają Frankiewicza i jego działalność na niwie "okołosportowej" mogłyby zauważyć, że wspierał te dyscypliny które lubił i/lub uprawiał i dlatego na poparcie - na przykład - zawsze mogły liczyć biegi długie, hippika i piłka nożna. Jak go jakieś dyscypliny nie kręciły (żużel, deskorolka, etc.) to miasto niespecjalnie lub wcale nie wspierało ich rozwój. Nikt mnie nie przekona że hippika to sport w Poznaniu masowy. Domyślam się, że gdyby Macieja Frankiewicza fascynowała na przykład akrobacja szybowcowa po punkt ciężkości działalności miejskiej przesunąłby się w kierunku Kobylnicy.
      • l.george.l Re: Odeszła jedna z bardziej wyrazistych postaci. 18.06.09, 00:25
        renepoznan napisał:

        > W przeciwieństwie do wielu nie miałem krytycznego zdania o Frankiewiczu.
        Podejmował trudne decyzje - które niejednokrotnie wywoływały furię u
        forumowiczów. Ale to, że uderzały one w indywidualne interesy grona
        nauczycielskiego czy innych grup nie dowodzi, że były błędne.
        [...]

        A co przemawia za tym, że były słuszne? Może jakiś konkrecik - choćby taki malutki.
    • Gość: adam Re: Maciej Frankiewicz nie żyje IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.09, 08:49
      A jego ofiara, potrącony 5 lat temu na pasach człowiek żyje. Frankiewicz miał
      wtedy 2 promile i jak dotąd sprawa tkwi w prokuraturze. Oto jak wygląda obraz
      poznańskiego magistratu.
      • es_zet_pe Re: Maciej Frankiewicz nie żyje 19.06.09, 20:00
        Zupełna nieumiejętność prowadzenia dialogu społecznego, arogancja
        wobec rodziców i nauczycieli, traktowanie oświaty wyłącznie jako
        źródła oszczędności. Do tego kabotyńskie zachowania, ze słynnym
        skokiem do Malty na czele (w czasie gdy obowiązywał zakaz kąpieli w
        Malcie!!!). Sporo pustych gestów w sprawie zdrowego trybu życia, np.
        demonstracyjne przejażdżki rowerem przy jednoczesnym lekceważeniu
        postulatów cyklistów i faktycznym faworyzowaniu transportu
        samochodowego.
        Frankiewicz był niestety idealnym uosobieniem całej ekipy
        Grobelnego - nicnierobienie i puste deklaracje, do tego wyjątkowa
        jak samorządowca III RP arogancja władzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja