skowronp
01.07.09, 19:38
szcześciarz. Mnie mimo kilku prób nie udało się dojechać szlakiem rowerowym do
Pobiedzisk. Ciągle gdzieś tabliczki znikały. Ale jest coraz lepiej. Za
pierwszym razem zaraz po uroczystym otwarciu tej trasy zgubiłem ją na drugim
końcu Malty. Co do dróg w centrum to żenada - od kilku miesięcy zniszczona
jest droga ma Kazimierza Wielkiego i nic.