tsuranni 07.07.09, 20:18 to zła decyzja. Wystarczyłoby do istniejącej nazwy węzła dodać przedrostek Poznań. I przyjezdni byliby zadowoleni i poznaniacy. Tak to jedni zyskają niewiele, a drudzy tylko zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Antoni Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.icpnet.pl 07.07.09, 22:08 Od poczatku uwazam, ze akcja gazety jest totalnie kretynska i zdania nie zmienie. W dobie wszechobecnych GPSow kierowcy nie patrzą na znaki to raz, a dwa - zjazdy poznanskie sa dobrze opisane, poniewaz na kazdej duzej tablicy jest znak - Poznan i numer drogi. W tym momencie dzieki kochanej Gazecie podatnicy spłukują się na kolejną nikomu niepotrzebną idiotyczną akcję. Jeżdżę miesięcznie 5 tys kilometrów i akurat zmiana nazw węzłów jest ostatnią rzeczą, na jaką wydałbym publiczne pieniądze przeznaczone na drogi. Za chwilę przez te długie nazwy tablice będą trzypiętrowe. Totalny bezsens..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek z Sołacza Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:48 Gość portalu: Antoni napisał(a): Za chwilę przez te długie > nazwy tablice będą trzypiętrowe. Totalny bezsens..... Daruj, ale to Ty piszesz bez sensu. Idiotyzmem było właśnie umieszczanie na tablicach nazw małych miejscowości pomijając takie jak Lódź czy Poznań. Sprostować jedynie muszę, że na A4 zjazdy do Krakowa były zaznaczone od początku istnienia autostrady. A GPS ów nie każdy ma więc nie przesadzajmy i nie każdy musi mieć. Tak jak nie każdy musi mieć komórkę i dlatego nie likwiduje sie budek telefonicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Jakiś "wschód" zamiast Krzesin! 08.07.09, 06:24 To teraz dopiero się pogubię.... Podobnie jak w Pradze - co by zrobić bez Pragi Kbely! Ale kto się z urzędasów przejmuje. Oni ani historii ani lokalnej geografii nie znają... Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb To nie akcja gazety, a akcja uczestników forum SSC 07.07.09, 23:04 Gość portalu: Antoni napisał(a): > Od poczatku uwazam, ze akcja gazety jest totalnie kretynska To nie akcja gazety, a akcja uczestników forum SkyScraperCity.com, którzy masowo pisali listy. Pozostaje im dziękować za zaangażowanie. > W dobie wszechobecnych GPSow kierowcy nie patrzą na znaki Logika godna pożałowania. Po co mi GPS bez mapy? Przecież nie będę kupował mapy na jeden wyjazd do Polski. > - zjazdy poznanskie sa dobrze opisane, poniewaz na kazdej duzej > tablicy jest znak - Poznan i numer drogi. Bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: To nie akcja gazety, a akcja uczestników foru IP: 89.206.146.* 08.07.09, 17:03 Wybiorcza ma generalnie megalomanskie tendencje. "Dzieki nim" w ogole chyba ta autostrada powstala. Nie mowiac juz o trasie PST, trasie przez Most Rocha, itp. itd. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: link do artykułu Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.icpnet.pl 31.03.14, 01:34 poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,6798679,Pikutkowa_nie_bedzie___nowe_wezly_drogowe.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 00:44 Poznań - Tarnowo Podgórne to jest dwuczłonowa nazwa. Odpowiedz Link Zgłoś
miron999 Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe 08.07.09, 08:43 Te zjazdy powinny mieć przypisane numery. W którymś momencie nie będzie się już bydowało kolejnych węzłów, więc byłoby to spójne. "Tak jest na zachodzie". Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe 08.07.09, 09:51 > Poznań - Tarnowo Podgórne Zgodnie z zasadami pisowni polskiej, łącznikiem (to ten znaczek między 'ń' i 'T') łączy się człony równorzędne, a nie nazwę dużego miasta i później uszczegółowienie, czyli z której strony Poznania ten węzeł jest. Bielsko-Biała i Jelcz-Laskowice to przykłady na równorzędne połączenie. Natomiast Poznań Krzesiny zawsze pisze się osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Północ-południe 08.07.09, 10:01 Miejmy nadzieję, że nie dojdize do takich anomalii jak w Kórniku, gdzie jadąc na wschód w stronę Środy, napotykamy węzły Północ i Południe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mak Re: Północ-południe IP: *.icpnet.pl 08.07.09, 10:23 Pewnie chodzi o północną część Kórnika i południową. Zauważ, że ta droga nie jest wschód-zachód tylko północny zachód- południowy wschód. Mnie zaskoczył sam fakt dwóch zjazdów do Kórnika, nie sądziłam, że to takie duże miasto;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot Re: Północ-południe IP: *.171.201.101.awakom.net 08.07.09, 18:10 Ale dosyć logiczne. Gdyby było tylko jedno powstałoby klasyczne wąskie gardło: ryzyko zatorów a w razie kraksy paraliż komunikacyjny. Poza tym jeśli ktoś mieszka przy wylocie na środę to po co miałby wjeżdżać do miasta na drugim końcu i przejeżdżać przez cały Kórnik. A teraz to pomnóż przez tysiąc samochodów dziennie (a pewnie i więcej) i widzisz od razu o ile zmniejsza się ruch w samym mieście. Każda miejscowość posiadająca obwodnicę posiada przynajmniej dwa zjazdy na obu krańcach, dlatego nie wiem skąd to zdziwienie? Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Północ-południe 13.07.09, 10:43 > Zauważ, że ta droga nie > jest wschód-zachód tylko północny zachód- południowy wschód maps.google.pl/maps?source=ig&hl=pl&q=mapa+k%C3%B3rnik&lr=&ie=UTF8&split=0&gl=pl&ei=CvNaSur-L8zJ- Qb9p52CCw&ll=52.251977,17.09331&spn=0.013609,0.038495&z=15 Na tym odcinku przebieg jest zdecydowanie bardziej równoleżnikowy niż południkowy. Wiecie, dlaczego jest północ i południe? Bo jakiś urzędas w ministerstwie powiedział, że droga jest z północy na południe, co znajduje potwierdzenie w nieparzystym numerze drogi. I teraz muszą się tego trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 dyr. = dyrygent dyr = dyrektor 08.07.09, 09:49 tak to trudno zapamiętać??? Odpowiedz Link Zgłoś
vipunia Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor 08.07.09, 10:13 > tak to trudno zapamiętać??? chyba tak, bo to co proponujesz ni jak ma się do zasad pisowni w języku polskim Odpowiedz Link Zgłoś
vipunia Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor 08.07.09, 10:33 aaa... polecam "Nowy słownik ortograficzny PWN" pod. red. E. Polańskiego. dyr. - oznaczać może zarówno dyrektor jak i dyrygent, z kolei mgr i dr jest bez kropki :) jak nie ma dr. Nowaka to wtedy z kropką. www.interklasa.pl/portal/index/strony?mainSP=subjectpages&mainSRV=jpolski&methid=491190&page=subpage&article_id=319456&page_id=16181 www.wiadomosci24.pl/blog/z_kropka_czy_bez_kropki_sciaga_z_pisowni_skrotow_44108.html www.wiking.edu.pl/article.php?id=630 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacynka Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor IP: *.192.109.111.psi.de 08.07.09, 11:18 prosta regula - jesli skracane slowo w skrocie ma ostatnia litere odpowiadajaca ostatniej literze skracanego slowa, to jest bez kropki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr.W Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor IP: *.icpnet.pl 08.07.09, 12:51 No wlasnie bzdura! DyR. dyRektoR - wazne, ze skrot to poczatkowe litery, wtedy kropka. Jakby bylo dRoktoR to pewno byloby tez dR. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~pacynka Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor IP: *.192.109.111.psi.de 09.07.09, 09:37 sam jestes bzdura. VIPka napisala, ze jesli piszem "doktora Kowalskiej" w dopelniaczu, to sie skraca do "dr. Kowalskiej". zatem moja regula jest lepsza ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor IP: *.icpnet.pl 08.07.09, 15:38 "...bo to co proponujesz ni jak ma się do zasad pisowni w języku polskim" To skoro znasz adres strony ze słownikiem ortograficznym, to sprawdź w nim jak się pisze "nijak" :) Odpowiedz Link Zgłoś
vipunia Re: dyr. = dyrygent dyr = dyrektor 08.07.09, 23:49 aniu, pomiędzy ortografią a gramatyką też jest różnica - przyznaję na "nijakach" się zdecydowanie mniej znam aniżeli na skrótach i to przypadek skrótów poprawiałam. Kiedyś uczono mnie, że obie formy są poprawne a pisanie razem mi zdecydowanie nie pasuje (w odróżnieniu od "nijaki"). Poza tym mam dość liberalny stosunek do szybkiej pisowni na forach internetowych, co mnie oczywiście nie usprawiedliwia. Niemniej jednak jak ktoś poprawia COŚ (skróty) to warto, żeby poprawiał rzetelnie. Dziękuję za zwrócenie uwagi, będę teraz pamiętać - szkoda, że anonimowo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.icpnet.pl 08.07.09, 17:39 Ogólnie popieram zmianę a mam jeszcze jeden drobiazg, na razie nieistotny ale kiedy będziemy mieć sieć autostrad (:-\) to na mapach bardzo ułatwiają szukanie zjazdu numery węzłów. U nas na początku istnienia A2 były (a może jeszcze gdzieś się ostały) numery zgodne z kilometrażem autostrady i uważam, ze powinno się takie oznaczenia przywrócić. Numery zjazdów jak w Niemczech nie zawsze się sprawdzają kiedy dodane zostają nowe węzły i wtedy do nr zjazdu dodają literkę np 8a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jotgie Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.sta.asta-net.com.pl 08.07.09, 19:55 Rozumiem, że ciężko wszystkich pogodzić, ale ten pomysł uważam za chybiony. Lepiej by było dodać Poznań-Dębiny lub tylko Poznań, bo to w zasadzie główny wjazd do Poznania, a w drugą stronę - do Wrocławia natomiast resztę zostawiłbym bez zmian. Jechałem rok temu do Bielska Białej. Ponieważ nie jestem "podróżnikiem" więc pierwszy raz w życiu jechałem autostradą A4 z Wrocławia. Wiedziałem, że muszę zjechać w Gliwicach. Niestety, zjechałem w "pierwszych" Gliwicach co było błędem. Gdyby była tylko jedna nazwa przy drodze nr 1 nie byłoby problemu. Podobnie jest w okolicach Opola - Opole Wschód, Zachód, Centrum i jeszcze jakieś tam... Najlepszym rozwiązaniem byłaby jednak numeracja węzłów, chociażby przy nazwie. We Włoszech jak jechałem to na mapie zobaczyłem, że mam zjechać USCITA 129 i nie było problemu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plan Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.icpnet.pl 08.07.09, 20:26 Mieszkańcy Pikutkowa będą nie pocieszeni. We Włocławku mówi się "w Pikutkowie na zakręcie"...gdyż miejscowość zaczyna się na zakręcie i na nim się kończy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.14, 14:34 człowieku czy ty jesteś chory na łeb Pikutkowo jest i będzie bo ja tam mieszkam i wiem a ty nie wiadomo skąd jesteś i takie farmazony siejesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja23 wyważanie otwartych drzwi... IP: *.radom.vectranet.pl 16.07.09, 16:59 uff, przeczytałem i rozbolała mnie głowa - tylko u nas można rozpalić dyskusję na każdy nawet najbardziej oczywisty, czy głupi temat, a przecież wystarczy czasem popatrzeć na tych co jeżdżą autostradami o 100 lat! i do cholery przestać myśleć! bo tylko u nas może być tak, że jesteś na drodze do Torunia od 100km a tu raptem na kolejnej krzyżówce wyskakuje inna nazwa - pełna konsernacja!!! droga ta sama a prowadzi gdzie indziej - i bądź wtedy cudzoziemcem!!! Wg zasady - w gminie Białobrzegi droga do Warszawy to droga do Grójca i kropka, nasza droga nasz drogowskaz! Np Radom na trasie z Wrocławia pojawiał się dopiero w Przysusze Wzieliśmy się już kiedyś za konstruowanie samochodu, co nam wyszło - syrenka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: wyważanie otwartych drzwi... IP: *.range86-128.btcentralplus.com 16.07.09, 19:36 E, tak zle z nami nie jest - zmiana numeru na tej samej drodze zdarza sie nie tylko u nas. Moja ulubiona jest miedzystanowka I-83 na polaczeniu ze stanowa 581 w Harrisburgu (miasto wielkosci Poznania) wrzuccie sobie w google to zobaczycie wist - trzeba bylo sie wykazac czujnoscia zeby sie nie pogubic i jechac dalej I-83 a nie prosto Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Ludzie z GDDKiA nigdy jie byli na zachodzie? 17.07.09, 19:00 Węzły na obwodnicy Rzymu mają numery, podobnie węzły autostradowe w USA. Kierowca ma łatwo - pilnuje "swojego" numeru, nie musi pamiętać nazw po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś