Rozmowa o Bożym Narodzeniu

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.12.03, 14:51
Ewangeliczny opis zarodzin Jezusa jest skromny lecz na tyle jednoznaczny, ze
nie ma potrzeby "dorabiac" do historii elementow, ktore nie maja nic
wspolnego z prawda. Jozef nie byl starcem, a Maria nie byla "wieczna
dziewica". Byli to normalni ludzie, zyjace dalej w zwiazku malzenskim. o
czym pisze Mateusz, ze Jozef:"nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i
nadał mu imię Jezus" (Mat. 1; 25). Dalej ten sam Ewangelista wspomina o
Jezuse: "Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię
Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda? A siostry jego, czyż nie
są wszystkie u nas? (Mat. 13; 55, 56). Maria nigdzie w Biblii nie jest Matka
Boska, Krolowa, Wieczna dziewica, ani tez nie zostala "wzieta do nieba"
zywcem.
Warto przy okazji Pamiatki Narodzin Chrystusa wrocic do Prawdy o narodzinach
Zbawiciela.
    • Gość: Toni Re: Rozmowa o Bożym Narodzeniu IP: *.telia.com 20.12.03, 14:08
      Pogadaj sobie z niejakim Rydzykiem,już on Ci wytłumaczy jak to powinno być !
      Zawsze dziewica i dotacje dla RM, inaczej nieważne !
    • Gość: LMB Re: Rozmowa o Bożym Narodzeniu IP: *.icpnet.pl 26.12.03, 09:58
      "Maria nigdzie w Biblii nie jest Matka Boska, Krolowa, Wieczna dziewica, ani
      tez nie zostala "wzieta do nieba" zywcem."

      Czyli te wszystkie cuda o dziewicach to "interpretacja" kościoła katolickiego?
      • Gość: Starszy Re: Rozmowa o Bożym Narodzeniu IP: *.icpnet.pl 26.12.03, 17:21
        Oczywiście że macie racje,wszyscy.Jeśli jednak będziemy wyciągac wnioski z tych
        konkluzji to prawdopodobnie kazdy bedzie miał inne.Dla mnie na przyklad,KK w
        żadnej mierze nie jest,nie był i nie bedzie wyrocznia w tych sprawach.Wogóle
        watpie,czy ta firma ma jakies prawa do głoszenia tzw.słowa bożego skoro robi to
        nadinterpretując wiele rzeczy,upierając sie nieprzytomnie przy dogmatach
        ustalonych w gronie biskupów itd.
    • Gość: Przypadkowy Re: Rozmowa o Bożym Narodzeniu IP: *.icpnet.pl 26.12.03, 17:31
      Rzadko zabieram głos na temat religii bo temat ten jak rzadko który wymłócony
      został przez wieki do cna i ciągle są liczne niejasności.Otóż świeta Bożego
      Narodzenia sa świętami dziwnymi poniewaz:
      -nie odnoszą sie do żadnej realnej daty narodzin Jezusa
      -nie było żadnego Bożego Narodzenia ponieważ uchwalono to znacznie poźniej
      po narodzinach Jezusa
      -liczne ozdobniki jak stajenka,zwierzęta,pokłony,gwiazda betlejemska,kolęda itd
      to rzecz jasna dorobiony scenariusz
      -dziewictwo.....nawet szkoda gadać jakie to mogło mieć znaczenie
      -są to święta ustalone dla zaakcentowania obyczajowosci chrześcijan i samo ich
      obchodzenie nic nie znaczy.
      I to by było na tyle.
      • Gość: koziolek-matolek Re: Rozmowa o Bożym Narodzeniu IP: *.msln.net 06.01.04, 18:55
        Strasznie naukowe wywody. A znacie bajke o koziolku-matolku?
Pełna wersja