Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków?

10.07.09, 07:04
Jak dobrze, niech jadą wg tych wskazówek, prawdziwe skróty pozostaną znane
tylko nielicznym. Akurat wszystkie te drogi znam i te równoległe do nich nawet
jeszcze lepiej...

:)
    • Gość: X Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków? IP: *.powiat.poznan.pl 10.07.09, 07:44
      Chciałem przypomnieć że do Zakopanego jest jeszcze trzecia droga przez Łódź,
      wprawdzie najdłuższa ale prawie cały czas po autostradach i drogach szybkiego ruchu.
    • Gość: ~hiena Re: Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków? IP: *.192.109.111.psi.de 10.07.09, 09:05
      masz na mysl i skrot:
      Poznan - Kornik - Srem - Gostyn - Rawicz - Wroclaw ? ;)
      zdecydowanie najlepsza z tych drog ;)
      • Gość: kajtek Jeszcze lepiej. IP: *.bredband.comhem.se 10.07.09, 12:28
        Poznań-Starołęka,Rogalinek-Śrem. Polecam
    • Gość: Antoni Re: Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków? IP: *.icpnet.pl 10.07.09, 09:32
      kolejny artykuł w gazecie napisany na zasadzie: "trzeba coś napisać, daj mi mapę
      i znajdę drogi alternatywne...."

      Pierwszą rzeczą jest to co napisał kolega poniżej, jeżeli już do Wrocławia to
      przez Kórnik Srem Gostyn (nowe S11 + nowa obwodnica Kórnika i Śremu). Tyle tylko
      że za Żmigrodem zaczynają się remonty ale tu już alternatywy nie ma...

      Jadąc na Mazury jeżdżę raczej przez Toruń. Ostatnio jadąc do Gdańska utknąłem na
      godzinę przed zjazdem na A1 kilkanaście kilometrów przed Grudziązem.

      Podsumowując, szukajcie dróg żółtych. Jeżeli nie chcecie jechać w sznurze aut
      razem z tirami.
      Jadącym w okolice Karpacza polecam trasę przez Rawicz, Wołów, Lubiąż, Budziszów
      do Strzegomia. Jakościowo nie jest idealna, ale omija się wszystkie duże miasta
      i ląduje prawie w górach, a ze Strzegomia już wszędzie blisko.

      Jadącym do Zakopanego polecałbym jednak trasę przez Wrocław. Owszem, przez Łódź
      można się pchać, ale w samej Łodzi jest konkretny dramat, chyba że się jedzie w
      nocy. Natomiast jeżdżenie przez Ostrów jest kompletnie bez sensu jeżeli chodzi o
      czas...
    • lukask73 Nieomylny Bojarski 10.07.09, 10:25
      W sumie nie wiadomo po co jest ten artykuł, jeśli mapę samochodową
      zawierającą wszystkie drogi nadające się do dalekobieżnego
      podróżowania można kupić za około 1 złoty.

      Natomiast pewne jest, że artykuł jest szkodliwy, ponieważ podaje
      nieprawdziwą co do zasady informację, że 500 km przejeżdża się w 7
      godzin. Zakładając nieustanną jazdę z możliwością cudownego
      ominięcia większych miast daje to średnią ponad 70 km/h, co w
      polskich realiach jest nieosiągalne, jeśli chce się jechać
      bezpiecznie i kulturalnie. Zwalnianie w obszarach zabudowanych oraz
      jazda w kolejce za ciągnikiem rolniczym są wybranymi elementami
      kultury i bezpieczeństwa na drodze.

      Jeśli ktoś z Was potrafi jechać zgodnie z przepisami, to wie, że
      można ewentualnie założyć średnią prędkość około 60 km/h, przy czym
      do czasu podróży koniecznie trzeba dodać 0,5 - 1 godz na Wrocław
      oraz kilka krótkich przerw, które są niezbędne dla wygody i higieny.

      Na koniec warto zauważyć, że nie ma czegoś takiego jak gwarantowany
      czas przejazdu. Jeżeli zdarzy się tak, że na zwykłej szosie będziemy
      jechać cały czas za emerytem albo koparką, prędkość średnia może
      wynieść 25 km/h nie licząc przerw w podróży.
    • lukask73 Użyteczna mapa dla kierowców 10.07.09, 10:37
      Może specjaliści od skrótów orientują się, czy można kupić mapę
      samochodową pokazującą standard i stan utrzymania drogi, zamiast
      urzędowego zaszeregowania?

      Jak wiadomo droga krajowa może być w stanie wstydliwym (np. 36 na
      zachód od Rawicza, albo legendarne najdłuższe schody, które do dziś
      są na wspólnym odcinku S3 - S6 koło Szczecina). Z drugiej strony
      drogi wojewódzkie miewają czasami całkiem niezły standard, są świeżo
      po remoncie, a do tego niektóre z nich są prawie puste. Czasami z
      powodzeniem da się jechać drogą gminną, ale to już trzeba wiedzieć z
      własnej praktyki albo od tubylców, bo czasami można też trafić na
      gruntowe odcinki dróg wojewódzkich (kiedyś na skyscrapercity.com był
      taki wątek).

      Gdyby ktoś był zainteresowany, mogę podesłać zdjęcie takiej mapy
      samochodowej, ale z 1947 roku ;-)
      • l.george.l Re: Użyteczna mapa dla kierowców 10.07.09, 10:57
        lukask73 napisał:

        > Może specjaliści od skrótów orientują się, czy można kupić mapę
        > samochodową pokazującą standard i stan utrzymania drogi, [...]

        I w tym jest pies pogrzebany. Od wielu lat, właściwie od momentu, kiedy pojawiły
        się pierwsze mapy komputerowe, stosuję metodę skrótów po żółtych. Owszem, jedzie
        się wolniej, czasami nie da się setki przekroczyć, ale ojczyzna z takiej
        perspektywy wygląda zupełnie inaczej. Ile urokliwych kościółków, kapliczek,
        starych chałup się zobaczy. I co najważniejsze: człowiek qur... nie rzuca i
        zrelaksowany dojeżdża do celu. Odnoszę jednak wrażenie, że ostatnio cała para
        idzie w budowę tych kilku metrów autostrad rocznie, natomiast żółte drogi lód i
        woda zamieniają w krajobraz księżycowy. Tak na przykład jest ze skrótem na
        Szczecin przez Drezdenko, Choszczno. Za Choszcznem po ostatniej zimie już się
        jechać nie da.
        • drhuckenbush Re: Użyteczna mapa dla kierowców 10.07.09, 19:34
          Urokliwych kosciolkow, kapliczek? No nie wierze, ze Ty to napisales...
    • Gość: areq Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:14
      Na Mazury do Zakopanego czy Karpacza w porównaniu do wakacyjnych
      stałych miejsc wypoczynku poznaniaków /Mielno,pas Pogorzelica-
      Pobierowo,Kołobrzeg i rejony/ jeździ garstka ludzi /oceniam
      procentowo na 20 do 80% na korzyść miejsc typowych/.
      Zamiast produkować oczywiste wypociny PODAJCIE mapę z remontami i
      korkami na trasie do tych "typowych" miejscowości.
      • drhuckenbush Re: Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków? 10.07.09, 19:36
        Chcesz trase na okolice Pogorzelicy? Prosze bardzo: Szamotuly, Wielen, Czlopa,
        Miroslawiec, Kalisz Pomorski, Drawsko Pomorskie, Lobez, Ploty, Gryfice, Pogorzelica.
    • kali23 Do Międzyzdrojów przez międzychód?Żart? 10.07.09, 12:33
      Gdzie autor widzi przejazdy przez duże miasta? Chyba tylko
      przez Pyrzyce?
      Tak się składa, że ruch ciężarówek na tej trasie jest relatywnie
      niewielki, porównując inne trasy w Polsce.
      Jedyne utrudnienie to Poznań Pniewy. Pózniej "nema problema".
      • Gość: ocelot77 Re: Do Międzyzdrojów przez międzychód?Żart? IP: 77.242.234.* 22.07.09, 23:54
        Nie wiem, czy autor tego postu jechał kiedykolwiek tą trasą? Ja
        jestem z Międzychodu i już "od lat" jadę tylko na Drezdenko - Suchań
        - Stargard. Jazda PNIEWY - GORZÓW to jest dopiero wyzwanie, przy
        którym Poznań - Pniewy "w ciągu" rysuje się jak mały PIKUŚ: krzyżówki
        Tiry (TAK, TAK) Skwierzyna, Gorzów (ścisk zaczyna się w Brzozowcu za
        Skwierzyną i czasem można jechać przez 3 miejscowości + Gorzów do
        "obwodnicy" nawet 50 lub 60 km/h. A za Gorzowem RAJ :) Budowa 3-ki,
        Pyrzyce (Aha), Lipiany i dojazd do Szczecina - nie, dziękuję,
        przerabiałem. Pozdrawiam
    • v.i.k.k.a pomozmy sobie nawzajem...zakorkowac skroty 10.07.09, 12:42
      nie wiem jak bardzo trzeba byc glupim, zeby takie artykuly pisac
      • l.george.l Re: pomozmy sobie nawzajem...zakorkowac skroty 10.07.09, 12:49
        v.i.k.k.a napisała:

        > nie wiem jak bardzo trzeba byc glupim, [...]

        Otóż to. Sytuacja na drogach się zmienia. Dziś smołują tu jutro tam i nie zawsze
        skrót jest skrótem. Mi jest potrzebna krótka informacja na dziś: którędy do
        Gdańska.
        • Gość: Fin Re: pomozmy sobie nawzajem...zakorkowac skroty IP: *.echostar.pl 10.07.09, 23:19
          Do Gdanska to zależy przede wszystkim kiedy? Nocą najszybciej
          Gniezno-Bygdoszcz-A1. O każdej inne porze jednak Piła-Czułchów-
          Chojnice-Koscieżyna. Wyjątkiem są jeszcze długi nasze długie
          weekendy to wybrałbym Wągrowiec-Nakło-Chojnice-Starogard-A1. Minusem
          tej ostatniej to jednak fatalny odcinek Chojnice-Starogard, ale ze
          względu na korki w Kościerzynie i Żukowie chyba najszybszy.
          • Gość: Adam Re: pomozmy sobie nawzajem...zakorkowac skroty IP: *.echostar.pl 13.07.09, 17:31
            Żartujesz chyba, jak Chojnice-Starogard jest w złym stanie. Może się jedzie po
            płytach, ale zakręty są tak wyprofilowane, że wchodząc w nie nawet 130 km/h nie
            sposób z nich wylecieć...
    • Gość: Rudy 102 Kierowny/idioci IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.09, 15:54
      prawie 450 km na Mazury w 6 godzin to znaczy srednia v=75 km/h

      Co za IDIOTYZM!!! Max. poza obszarem to 90 a w obszarach 50. W
      niektorych wiochach odcinki 40km/h. Miedzy wsiami przejscia dla
      pieszych z ograniczeniami 70. Na takiej trasie trzeba zrobic dwie
      przerwy po 30 (obiad) + 15 min. Nie wspomne o ew. malych
      korkach/remontach po drodze.

      Ci to twierdza ze 450 km w 6h to zwykli kretyni i przymuły ktorym
      trzeba walic 500 zl mandaty i 10 pkt. bez zastanowienia.
      • l.george.l Re: Kierowny/idioci 10.07.09, 16:19
        Jazda samochodem ma coś wspólnego z seksem. W obu przypadkach czas traktujemy
        bardzo umownie. W jednym mocno go skracamy, w drugim mocno wydłużamy i nigdy nie
        przyznamy się jak było naprawdę.
      • drhuckenbush Re: Kierowny/idioci 10.07.09, 19:37
        Powiedzial ktos, kto autem dalej niz po Poznaniu sie nie rusza...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja