starszy_komentator
12.07.09, 23:46
Bardzo ciekawa wypowiedź!
Warto dodać jeszcze dwie rzeczy. Zarówno teren Galerii Malta, jak i
Łacina, to praktycznie centrum miasta. Zezwalając na koszmary
architektoniczne jakimi są takie centra, samorządowcy marnują szansę
na stworzenie nowych, ciekawych fragmentów miasta.
Takie „inwestycje” zachęcą jeszcze większe grono poznaniaków do
opuszczenia granic administracyjnych. A potem będziemy mieli
zdziwienie dlaczego ludzie wyprowadzają się poza miasto i płacą
podatki do kasy ościennych gmin. A stopniowe zmniejszanie wpływów
podatkowych nie pójdzie w parze ze zmniejszeniem wydatków, bo Ci
wszyscy emigranci (tacy jak ja:)) będą potrzebowali dróg dojazdowych
do pracy i galerii handlowych m.in. na Ratajach.
Warto jeszcze wrócić do przebudowy infrastruktury drogowej w rejonie
Galerii Malta. Zmiany nie poprawiły praktycznie niczego w okolicy.
Korki na prawo skręcie z Baraniaka na JP2 coraz dłuższe – nikt
przecież nie pomyślał o stworzeniu dwóch pasów do skrętu w prawo!
Skrzyżowanie obu wspomnianych ulic jest bardzo niebezpieczne –
szczególnie lewoskręt Berdychowo – Jana Pawła II (zero
widoczności!). Trzy pasy na Baraniaka w kierunku Rataj to moim
zdaniem niepotrzebny luksus – dotychczasowe dwa wystarczyłyby. Nie
wystarcza natomiast lewoskręt z Baraniaka w Katowicką – a dodatkowy
ruch wygenerowany przez Galerię tylko pogarsza sprawę.