Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg

17.07.09, 16:50
Ile trzeba żreć żeby tyle ważyć???
    • Gość: Toni Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 17.07.09, 21:59
      Oni nie zra , oni jedza jeden posilek dziennie, caly dzien. Dla
      zdrowia, wzmocnienia i dobrego samopoczucia. Przeciez zdrowy i
      dbajacy o siebie czlowiek nie moze byc 80-cio kilogramowym
      chudzielcem. Transport to dopiero poczatek problemow, potem nie
      mieszcza sie w lozku, aparacie rentgenowskim (i tak malo co widac
      poza tluszcem), na stole operacyjnym. Wymagania maja proporcjonalne
      do wagi. Cierpia na specyficzna wade przemiany materi, wszystko w
      zasiegu wzroku zaczynaja natychmiast przemieniac. Zuzywaja mase
      lekow i wymagaja dodatkowego personelu. Na "szczescie" umieraja jak
      muchy wiec sie to jakos wyrownuje. Naturalnie z winy lekarzy i
      niewlasciwej opieki.
    • Gość: Piter Mój znajomy sanitariusz zniszczył sobie kręgosłup IP: 80.87.34.* 17.07.09, 22:15
      od wnoszenia i znoszenia pacjentów. Jeśli w budynku nie ma windy ,to
      jest to wyniszczająca praca
      • Gość: :( Re: Mój znajomy sanitariusz zniszczył sobie kręgo IP: *.izacom.pl 17.07.09, 23:27
        I przez takich spaślaków teraz ma problemy zdrowotne? :(
        • emissarius Re: Mój znajomy sanitariusz zniszczył sobie kręgo 18.07.09, 01:58
          A wiecie, że pogotowie zabrania swoim pracownikom przenoszenia pacjentów o wadze powyżej 100kg w trosce o... sprzęt używany do przenoszenia? Pod ciężarem pacjentów wyginają się i łamią specjalistyczne nosze, wykonane z bardzo wytrzymałych materiałów. Kręgosłupy ratowników zaś nie mają żadnego znaczenia - zawsze można wymienić pracownika na innego, i to zupełnie za darmo.

          O specjalistycznym sprzęcie do zwożenia pacjentów po schodach, popularnym w karetkach wielu krajów Europy - w poznańskim pogotowiu nikt jeszcze nie słyszał. Ten rodzaj wyposażenia jest powszechnie uznawany za... kosztowną i zbędną fanaberię. Podobnie jak nosze kubełkowe. Odwieczny argument "braku środków" załatwia sprawę definitywnie. Za to na uiszczenie gigantycznej kary do NFZ [za nieprawidłowości] - zawsze znajdą się środki.

          Puste nosze specjalistycznego ambulansu ważą około 50kg. Jeśli dodać do tego wagę pacjenta, pościeli, butli z tlenem i innego sprzętu - zestaw osiąga wagę nawet 150 kg. Dwóch ratowników musi podnieść taki ciężar na wysokość jednego metra, by umieścić nosze w karetce, lub pokonać kilka stopni po schodach. Często wiele razy na dyżurze. Tylko wyjątkowo korzysta się z uprzejmości panów strażaków.

          Otyłość jest problemem z którym zmaga się coraz więcej osób na świecie, także w Polsce. Niestety, błędy dietetyczne to tylko jedna z wielu jej przyczyn. Dodać do tego należy styl życia, choroby, i coraz częściej podkreślane - czynniki genetyczne. Problem ten dotyka także niektórych lekarzy i... ratowników.
          • longusik Re: Mój znajomy sanitariusz zniszczył sobie kręgo 18.07.09, 17:51
            emissarius napisał:

            > A wiecie, że pogotowie zabrania swoim pracownikom przenoszenia
            pacjentów o wadz
            > e powyżej 100kg w trosce o... sprzęt używany do przenoszenia?
            Czy Pogotowie wyposażyło swoje karetki w wagi. Bo jak obsługa
            sprawdzi czy może pacjenta kłaść na nosze, czy nie bo za dużo waży?
      • longusik Re: Mój znajomy sanitariusz zniszczył sobie kręgo 18.07.09, 17:43
        Gość portalu: Piter napisał(a):

        > od wnoszenia i znoszenia pacjentów. Jeśli w budynku nie ma
        windy ,to
        > jest to wyniszczająca praca
        Jak sobie wyobrażasz wstawienie do polskiej windy noszy z takim
        pacjentem
        • Gość: Piter Nie wszystkie windy są tak małe IP: 80.87.34.* 18.07.09, 20:37
          W nowszch budynkach windy mają dość przyzwoite wymiary. Poza tym
          myślący sanitariusze mogą przenieść pacjenta w pozycji siedzącej a
          dopiero później położyć go na noszach ,oczywiście jesli jego stan
          zdrowia na to pozwala .Zawsze to lepsze niż znoszenie go z 4-go
          piętra po schodach
    • Gość: Gość Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.proxy.aol.com 18.07.09, 04:46
      Jeden kilogram ludzkiego tłuszczu to 7000 kcl.Jedna buła z
      McDonalda to około 1000 kcl.Minimalne dzienne zapotrzebowanie na
      kalorie to około 1200 kcl człowiek pracujący potrzebuje 1800 - 2500.
      Jeżeli ktoś nie pracuje a się obżera to waga szybko rośnie a zgubić
      wagę jest ciężko.Człowiek otyły przeważnie ma taki zapas kalori w
      tłuszczu że mógłby nie jeść przez miesiąc albo i więcej.Otyłość jest
      bardzo niebezpieczna bo wątrba nie nadąża z przerabianiem trucizn i
      żyły zapychają się cholesterolem co powoduje duże obciążenie
      organizmu nadciśnienie i może prowadzić do zawału albo wylewu.
      Trzeba robić wszystko żeby utrzymać normalną wagę.Niektórzy mówią że
      lepiej umrzeć zdrowym jak umrzeć w chorobie.

    • Gość: KulawyCzesiek Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 12:16
      Takie coś to odstrzelić a nie leczyć... szkoda czasu i pieniędzy!
      • Gość: ttt Po co takiego ratować skoro sam chce umrzeć? IP: *.chello.pl 18.07.09, 14:32
        Na siłę go ratować i leczyć?
        • Gość: Bidi Re: Po co takiego ratować skoro sam chce umrzeć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 16:09
          No właśnie. Tez uważam, że bez sensu. Niech sobie tam siedzi, albo
          przyjdzie do szpitala o własnych siłach.

          Aranżacja wnętrz Bydgoszcz
        • lukask73 Może Was odstrzelimy, co? 20.07.09, 09:14
          Gość portalu kurza_twarz napisał:
          Ile trzeba żreć żeby tyle ważyć???

          Gość portalu KulawyCzesiek napisał:
          > Takie coś to odstrzelić a nie leczyć... szkoda czasu i pieniędzy!

          Gość portalu: ttt napisał:
          > Na siłę go ratować i leczyć?

          Zwróćcie uwagę, że do zdrowych ludzi pogotowie nie przyjeżdża. Są
          różne choroby; czasami objawiają się przyrostem tkanki.
    • Gość: miś Re: Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.09, 16:32
      Nie tylko ratownicy dźwigają w pracy ciężary. Mnóstwo zawodów wymaga wysiłku
      fizycznego i intelektualnego.
      Wydaje mi się ze zawód ratownika medycznego powinien być związany z pewną
      wydolnością fizyczną. Tymczasem w Polsce nie robi się testów fizycznych a jeśli
      robi to fikcyjne, a potem się okazuje że gliniarz dostał zawał po
      nieprzebiegnięciu 100m a ratownik domaga się odszkodowania za kręgosłup.
      • Gość: Piter W Polsce istnieją normy BHP IP: 80.87.34.* 18.07.09, 20:47
        dotyczące dżwigania ciężarów i gdbyś miał misiu jakąkolwiek praktykę
        w tym temacie ,to wiedziałbyś że są one nagminnie łamane ,a człowiek
        jest traktowany jako najtańszy element systemu. Poczytaj sobie co
        wyżej napiał emissarius i dowiesz się więcej. Procesy o
        odszkodowanie to świetny pomysł ,nauczyłyby czegoś wielu skąpych
        pracodawców
    • Gość: Gość Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.proxy.aol.com 18.07.09, 19:21
      Policz sobie; kilogramy ponad normalną wagę x 7000 kcl, podzielone
      przez 1200 kcl (to jest dzienne minimum)i dostaniesz ile dni możesz
      żyć bez jedzenia z samych zapasów tłuszczowych.W każdym razie to
      jest ciężar który niepotrzebnie nosisz.
    • Gość: Gość Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.proxy.aol.com 19.07.09, 02:30
      Duża nadwaga to żeczywiście problem nie tylko dla pacjenta ale także
      dla transportu pacjenta i lekarzy.
    • Gość: PAINKILLER Pogotowie nie radzi sobie z wagą pow. 150 kg IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.09, 14:41
      takie orki powinny płacić potrójne ubezpieczenie bo żrą i choruja na
      własne życzenie.
      • Gość: joanna nie rozśmieszajcie mnie IP: *.poznan.uw.gov.pl 20.07.09, 09:34
        Orka, świnia, bezmózgi obżartuch... Brawo brawo!
        Odezwali się wszyscy ci, którzy nie palą nie piją, nie przekraczają
        prędkości na drogach, jedzą samą sałatę i są ogólnie z higieną życia
        w porządku, co? Banda hipokrytów.
        Ktoś ma 150-200 kg wagi a ktoś ma watę zamiast mózgu i pie..oli
        głupoty o odstrzale.
        PS: nie mam nadwagi, uczulona jestem na głupotę
        • Gość: PM Re: nie rozśmieszajcie mnie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.09, 18:00
          no racja jacy oni biedni inni musza byc wysportowani silni i miec
          dwa kregoslupy oni nie musza nic tylko wpie...ć bo reszta im sie
          należy walnij sie w główke i to mocno
      • kylax A jezeli to 150 kg miesni? 20.07.09, 22:38
        Bo nie tylko otyli ludzie duzo waza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja